Jump to content
Dogomania

Kara.

Members
  • Posts

    3770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kara.

  1. Nie wiem czy to dobry pomysł ale może Moniko mogłabyś porozmawiać z panem Markiem Batko z Krak-Vetu.Bardzo sympatyczny pan.Oni mają swoją akcję dla schronisk i może mają akurat jakieś próbki karmy.Sądzę że mogliby wysłać trochę dla malutkiej. Jego GG 2041653
  2. O żesz...Jak dla mnie to za dużo tego:placz::placz::placz: Dudusiu (*)
  3. Ty nie przepraszaj;) Możesz mieć rację.Zenuś pewnie opuścił parę "niewygodnych"przykazań i jego dekalog ma 7:eviltong:
  4. [quote name='Beata_Dorobczyńska']w zgodzie z 7 przykazaniami [/quote] :confused: Ja tam ekspert co prawda nie jestem ale mnie się wydaje że ich było 10:hmmmm: A 7 to grzechów głównych.Może Zenusiowi się też pomyliło?;)
  5. Mam majowy numer.Niestety Bambusia tam nie ma:-(
  6. :placz: Nie przepadam za buldożkami ale akurat Ptyś mnie ujał swoją słodka mordką:placz: Tak mi przykro:placz: Ptysiu(*)
  7. :modla: Uprasza się uprzejmie ciotke Rybon coby wyciągnęła tego biedaka chociaż ze strychu.Utknął tam na dobre.Długo tak nie wytrzyma:shake:
  8. :placz::placz::placz: Za każdym razem jak czytam o radomskich psiakach to mnie szlag ciężki trafia.Naprawdę nie ma sposobu na tego *^$%%#.Przecież to niemożliwe żeby tego człowieka nie dało sie ruszyć.Kim on jest?Bogiem:crazyeye:Tu na prawdę potrzeba jakiejś cięzkiej ogólnopolskiej zadymy.Albo ruskich z kałachem:diabloti: Dla psiaków (*)
  9. Tak bardzo mi przykro.:placz: Bardzo ci współczuję.To bardzo boli Wyobrażam sobie co bym czuła gdyby zaginęły moje psiaki:-( Ale może Linee ma rację.Może one jeszcze się znajdą.Może przygarnął je ktoś kto nie wie że ich szukasz albo jakiś zyczliwy niemiec.Bywaja też i tacy.
  10. To był babiszon.Ubrany w kufajkę i kalosze:evil_lol:A że stary i pomarszczony bardzo a na strychu ciemno to się Kajtusiowi mogło pomylić.Tym bardziej ze jako dżentelmen wierzył w szlachetność płci pięknej:lol:
  11. A gdzie dalszy ciąg opowieści:placz:On tam na tym strychu nie może zostać:-(Mnie tam wszystko jedno czy to był babiszon czy facet:eviltong:Ważne że wredne to było:mad:Ja chcę dalej:placz:
  12. Jak on jest taki stary i schorowany to ja myślę że "właściciele":angryy:wyrzucili go żeby sobie zdechł gdzie indziej bo po co leczyć i zapewnić emeryturę?:angryy:Lepiej wyrzucić i znaleźć nowe "coś do szczekania".
  13. Właśnie chciałam napisać że Spring ma wejście w wielkim stylu:modla: I trzymam kciuki
  14. Wiesz jakbym miała czytać wszystkie wątki na dogo w których ktoś komuś coś zarzuca i o coś oskarża to moja doba miałaby 48 godzin.Oceniam ludzi swoją własną miarką.Albo kogoś polubię albo nie.I dotychczas tylko raz się pomyliłam.
  15. No wiesz Mosii o maluczkich to nie mówia wcale:lol:Za to o wielkich najczęściej żle:evil_lol:A to znasz:"nieważne czy mówią dobrze czy żle,ważne żeby nazwiska nie przekręcili"
  16. Całkiem możliwe.Szczerze mówiąc nie wiem co zaznaczyłam:lol: bo angielski to hmm... nie moja specjalność:cool3:.Ale jeśli tak to ważne ze będzie mój głos. :lol:
  17. A ja podpisałam,wysłałam,przysłali link,kliknęłam,podziękowali.A na liście mnie nie ma:-(
  18. Wiecie ja jestem właścicielka takiej małej rozwrzeszczanej piranii:lol:Co prawda drapieznieje tylko do jednego psa sąsiadów (nie mam pojęcia dlaczego:shake:)ale nie o to chodzi.Ze mną potforek chodzi tylko na smyczy a puszczam go wyłącznie w miejscach w których niczego nie wykombinuje.Ale za to mój TZ zawsze uważał że pies powinien latać luzem.I wyleczyłam go z tego poglądu...ptasią grypą:evil_lol: Wytłumaczyłam bardzo obrazowo że jak tak sobie biega to może znależć jakiegos martwego ptaszka i kłopot gotowy.A ponieważ mieszkam w rejonie "zagrożonym"poskutkowało:evil_lol: Może postrasz tym sąsiadów.:eviltong:
  19. Tak naprawdę to za przeproszeniem pies z kulawą noga nie zainteresował się paszportem mojego psa a jeździmy przez granicę dosyć często.Jak sie kiedyś zapytałam czy psi paszport tez pokazać to celnik patrzył na mnie jak na niezrównoważoną psychicznie. A z mojej skromnej wiedzy paszport nie ma nic wspólnego ze szczepieniem na wściekliznę. W autokarach zależy.Niewielu zgadza się w ogóle na przewóz psa.Bodajże jest tylko dwóch czy trzech w Polsce.Jedni biora jak za bagaż.Niektórzy liczą jak za pół biletu.Tłumaczą to tym ze może usiąść obok alergik:crazyeye:Najlepiej jechać busem.Dowiozą "pod drzwi" i nie robia problemów z psem. [SIZE=3][B][CENTER][SIZE=2]UWAGA! PRZEMIESZCZANIE PSÓW, KOTÓW I FRETEK W WIEKU PONIŻEJ 3 MIESIĄCA ŻYCIA NA TERYTORIUM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ [/SIZE] [/CENTER] [U][COLOR=#ff0000][CENTER][SIZE=2]JEST NIEDOZWOLONE[/SIZE] [/CENTER] [/COLOR][/U][/B][/SIZE]Z tego wynika że przemieszczanie się po [B]CAŁEJ[/B] Polsce ze szczeniakiem jest zabronione:crazyeye:
  20. Mosii ty więcej tak nie rób:mad:Jak parsknęłam śmiechem to wystraszyłam na amen mojego potforka:lol:
  21. A czy to musi być o jednym człowieku?Może ogólnie o Dogomanii.O ludziach którzy sie prawie nie znają, są z różnych zakątków Polski,są w różnym wieku i kompletnie różni a jednak tacy podobni.Potrafia zjednoczyć się żeby pomóc psom?Trudno wybrać jednego.Ja bym mogła tu wymieniać bez końca:lol: Mosii Ania-Tygrysiczka Pajuna Bea Agnieszka-Małek Dorothy Swan Anielica i jeszcze pewnie ponad setka innych:lol:
  22. Wiem że to przykre kiedy nie udaje się z adopcją jakiegoś psa ale nie atakujcie tak Piotra.W gruncie rzeczy trzeba mieć sporo odwagi żeby przyznać się "nie dam rady"Ja z moim staruszkiem walczę już pół roku.Nie wchodzi po schodach ze względu na reumatyzm.Trzeba go nosić a mieszkam na czwartym piętrze.W dodatku ma mało wytrzymały pecherz/i nie tylko/więc trzeba z nim biegać bardzo często.Pracuję i często zastawałam mieszkanie w stanie nie nadającym się do użytku.I też miałam chwile że siedziałam i płakałam z żalu,ze złości i bezsilności.I gdyby nie mój tata który zgłosił sie na ochotnika do wychodzenia z Misiem to nie wiem jak skończyłaby się ta historia.Czasami niestety sytuacja nas przerasta.
  23. Bardzo mi przykro.Ilu jeszcze weterynarzy Piotrów Skrzypczaków jest w Polsce:crazyeye:Ale nic nie rozumiem na jednej stronie jest jak byk:Dr Piotr Skrzypczak Akademia Rolnicza we Wrocławiu itd.a kawałek dalej telefon innego Skrzypczaka.:shake:Przeproś narzeczonego:lol:
  24. Na maluszki!!!Na maluszki!!!Oby tylko dojechały:roll:
  25. Słuchajcie znalazłam w internecie telefon komórkowy do dr.weterynarii Piotra Skrzypczaka [FONT=Verdana][SIZE=2]Piotr Skrzypczak [B]tel.kom: 0 502 263 799 [/B]Nie wiem tylko czy to ten właściwy wet. [/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...