-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Viris
-
Cześć, możesz pokazać zdjęcie? Mi się wydaje że może to być bolesna sprawa i nie radziłabym zostawiać tego w spokoju. Jeśli masz zaufanego weta możesz się skonsultować z nim.
-
W sobotę wybrałyśmy się na wystawę do Kielc i Klara upolowała UCHO :lol: [attachment=450:2461.attach] I mam dobrą wiadomość, niebawem chyba nadrobię zaległości galeriowe:evil_lol:
-
Synki już poważne chłopaki ;) Tatuś może być dumny!:p
-
[quote name='rozi']Prosiłabym o decyzję, czy zepniecie się na sensowny projekt do aktualnego Etapu, czy raczej przygotujecie się na spokojnie do czerwcowego. Chciałabym albo przedłużyć termin, albo zamknąć wątek realizacyjny.[/QUOTE] No to w takim razie przygotujemy się na czerwiec. Ja nie jestem w stanie jechać do schroniska jak ledwo na oczy widzę. Dzięki za danie szansy przedłużenia.
-
Ale teraz masz w podpisie za dużo. Już Ci dzisiaj usunęłam podpis więc lepiej przeczytaj regulamin co? Najlepiej ze zrozumieniem. Proszę :lol:
-
[quote name='ocelot']No właśnie nie chcę złamać regulaminu:p[/QUOTE]No to wstaw linka sobie w podpis :eviltong:
-
A reklamy bazarków to reklamy bazarków a nie allegro:evil_lol:. Doradziłam gdzie będzie lepiej - Ty zrób jak uważasz.
-
[quote name='Aneta & Ajwi']Mam jeszcze jedno pytanie. Mam bazarek przeznaczony na schronisko, dostałam informacje o jednym z psie z tego schroniska, czy mogę przeznaczyć pieniądze tylko na jego?[/QUOTE]Jeśli bazarek ma być na konkretne zwierze to musi mieć swój wątek na dogomanii. [quote name='ocelot']Mam pytanie. Czy na wątku reklamującym bazarki można podać link do aukcji allegro? Oczywiście allegro jest charytatywne, dochód przeznaczony na tomaszowskie psiaki.[/QUOTE]Jest link do "cegiełek" - właśnie po to by tam wstawiać linki do allegro.
-
Ja do tej pory papkę robiłam mikserem takim dziwnym "przekrecanym". A ostatnio przypomniałam sobie że mam sokowirówkę w szafie, nie używaliśmy jej za często, bo gdy był spęd rodzinny to babcia płakała że wypijamy sok a "papka" zostaje:evil_lol: No to teraz nic się nie marnuje, ja upijam odrobinkę soku psicy, resztę mieszam z papką i wszystko elegancko. Roboty niewiele i jedzonko gotowe.
-
Staruszków na pewno jest bardzo dużo, co prawda dawno w schronisku nie byłam, czasu nigdy nie ma na tyle no i odległość jednak też robi swoje. Na razie się muszę wyleczyć, chociaż jest lepiej niż wczoraj i dzisiaj rano:multi:
-
Tylko przez telefon to tak średnio można się zrozumieć, jeszcze jak Kierownik zalatany będzie. Zadzwonię do Niego oczywiście zanim pojadę czy znajdzie dla mnie czas i podjadę kiedy mu będzie pasowało. Myślę że nawet jeśli teraz nie będzie czasu na projekt skarbonkowy bo są inne rzeczy już zaczęte to po prostu warto się będzie przygotować na kolejny termin który poda rozi na zgłaszanie projektów, można będzie wszystko ładnie podopinać a nie na łapu capu.
-
Ulka18 ja podjadę do schroniska w sprawie staruszków. Dowiem się co i jak, chyba że Ty chcesz coś działać, możemy też wybrać się obie. Co do wątku sterylizacji - głównie chodzi o bazarki - bo z tego trzeba się rozliczać. Możemy oczywiście opisywać wszystkie wpłaty i suczki które za to miały zabieg. Mam kilka rzeczy myślę że uzbiera się z tego spora sumka, oby tylko kupujący dopisali. Muszę podliczyć też wizażanki i zobaczyć jaka wyjdzie nadwyżka to też pójdzie na sterylki (ale takie wpłaty nie muszą być umieszczane w wątku - bo nie jest to kasa zebrana poprzez dogomanię).
-
Ja teraz chora ale jak stanę na nogi to pojadę do schroniska w takim razie i porozmawiam z Kierownikiem. Przez maila i telefon nie ma to sensu. Jest kasa i można ją wykorzystać tylko trzeba po prostu z głową się do tego zabrać żeby spełnić wszystkie warunki i oczekiwania:loveu: Ja wiem że terminy są długie itp, ale mnie w ostatnich miesiącach prawie nie było nawet. Postaram się jednak wykorzystać tą szansę Rozi - jeśli nam ją dasz!:loveu: Zapoznam się z Twoimi postami z poprzednich wątków realizacyjnych i się ogarnę. Jak zdrowie pozwoli to może uda mi się pojechać w tym tygodniu, jak nie to w przyszłym pojadę do schroniska.
-
[quote name='Nikki']Może komuś będzie się chciało zrobić projekt ? http://www.dogomania.pl/forum/f98/trzeci-etap-skarbonka-trzeci-etap-146391/ Można by za tą kasę kupić ocieplane budy dla staruszków lub wybudować taki extra przytulny boks. Kurcze termin do dziś. Trzeba by się wybrać do schroniska, umówić z Kierownikiem i porozmawiać. Można by było zrobić jakieś miejsce "staruszkowe" w schronisku. Macie pomysł co by to mogło być? Jeśli realne jest to że coś dla staruszków tylko by dało się w Mielcu zrobić to postarajmy się!
-
Będę wystawiać na dniach bazarki na sterylizacje. Kiedyś planowałam założyć wątek o sterylkach suczek mieleckich (które nie mają swoich wątków na dogo). Czy w tym czasie ktoś nie założył takiego wątku? Tu w temacie nie mamy jak za bardzo takich bazarków rozliczać, bo wszystko powinno być aktualizowane w pierwszym poście, więc jeśli takiego tematu nie mamy to założę i biorę się za bazarki. Oczywiście jakby ktoś wystawiał bazarek na sterylki w Mielcu to wszystkie można będzie rozliczać w tym wątku. Będziemy tam potrzebować wiadomości od Kierownika które suczki były ciachnięte za kasę z bazarku itp.
-
W "cztery łapy" każdego psa ubezpiecza się oddzielnie. Można to zrobić na jednej polisie, ale każdy jest wyszczególniony. Jest to ubezpieczenie które także oferuje OC na psy, dlatego tak napisałam. Skoro bierzemy w tym wątku pod uwagę [U]wszystkie warianty. [/U] Odniosłam się tylko do wypowiedzi Teutonki (pogrubiłam fragment). W przypadku tego gdy OC jest elementem ubezpieczenia np mieszkania może i to się zgadza. Ale np w wspomnianym przeze mnie "cztery łapy" sytuacja jest całkiem inna. Mogę ubezpieczyć psy które ze mną nie mieszkają, a jestem np ich właścicielem. Piszesz "w PZU" a "cztery łapy" to też PZU, może używaj określonej nazwy ubezpieczenia, bo mnie to trochę myli.
-
[quote name='Impresja']BOG V dla pretezentowanego przezemnie Tajskiego ridgebacka :P jutro znów musdzę wrócić do Kielc na BISa[/QUOTE]Gratulacje, widziałam Was dzisiaj i miałam nadzieję na takie zakończenie :lol: Szkoda że zaniemogłam przed finałami, oglądanie tego psa w ruchu to niesamowita uczta dla oczu.
-
[quote name='ewelinka_m']niestety tak :cool1: ale postaram się rozliczyć ile się da rachunków tam. [/QUOTE] Eee to trzeba było mówić że "niestety" to bym do kieszeni Ci kasę wcisnęła :diabloti:
-
[quote name='a.piurek']Viris, na temat Czterech łap, nie chcę sie wypowiadać, wspomnę tylko, że masz ubezpieczone koszty leczenia psiaka tylko jak nagle zachoruje, albo np. zostanie potrącony przez samochód tylko [B]przez 3 pierwsze dni [/B](pisze to z głowy, upewnię sie w poniedziałek), ale pewnie o tym wiesz... A osób znających sie na tym produkcie znam osobiście kilka. Pozwól że na tym skończę, jakby co służe privem.[/QUOTE]Jestem tego świadoma. Czy któreś TU obejmuje więcej dni? Psa ubezpieczam czwarty rok i zawsze mi się to opłacało (czyt. zawsze koszty leczenia zwrócone przez PZU w danym roku przewyższały składkę którą opłaciłam).
-
Demon jest piękny, ale jest też dużym psem. Jego kaganiec wygląda jak koszyk na grzyby :loveu: (nie gniewaj się Kasiu). Kasia jeśli chcesz kontakt do osoby z PZU która we Włocławku zajmuje się "czterema łapami" to daj mi znać na PW. Bo jeśli się nic przez 2 lata nie zmieniło to jest tylko jeden człowiek z PZU znający się na tym ubezpieczeniu. Nie wiem jak w innych towarzystwach. Ja mam ubezpieczoną Klarę w PZU (koszty leczenia, w razie śmierci, OC) plus w ubezpieczeniu mieszkania (UNIQA) też mam OC i pies w tym też jest brany pod uwagę. Co do kagańców, ja na prawdę bym bardzo chciała... Ale Klara nawet jeśli bym jej zamówiła kaganiec na miarę to by przestała w nim oddychać :placz: Dobrze chociaż że mojego Paszkwilona nikt raczej bez pytania nie chce głaskać. Zwykle to ja namawiam ludzi żeby się odważyli, jak widzę że chcą ale się wahają.
-
Wybacz Agamo, czuję się fatalnie po prostu. W sumie od powrotu do kraju coś mnie "bierze". Mi też smutno, szczególnie że w Wawie byłam a też zaniemogłam :placz: Myślałam że się chociaż w Kielcach zobaczymy a tu ****. Ja dziś o 15 wyszłam z wystawy bo miałam wrażenie że fiknę, mimo że finały już się praktycznie zaczynały to ja nie mogłam wytrzymać. Ledwo widziałam, głowa mnie bolała. Koszmar. Teraz idę do wyrka chyba:shake:
-
Potrzebuję pomocy w zakupie jednej rzeczy na tej wystawie. Jeśli ktoś zechciałby mi pomóc bardzo proszę o PW.