[quote name='LALUNA']
A skoro jak piszesz że wymagaja zelaznej konsekwencji, to już jakoś to źle wróży, bo na ogół mało który przeciętny własciciel ma żelazną konsekwencje. Ale to nie powód aby pies od razu rzucał sie z zębami, gdy ktoś konsekwentnie wymaga aby pies nie ładował sie na kanapę, a ten konsekwentnie pokazuje ząbki.
[/QUOTE]
Prawie kazda rasa "przeznaczona do myślistwa" wymaga zelaznej konsekwencji.
Ostatnio w bardzo modnej ( :roll: )rasie beagle, łagodnej, kochanej itp. zdarzają sie pogryzienia przez szczeniaki 3-4 miesięczne (oczywiscie przez starsze psy tez) :shake: Mysle, ze złe prowadzenie ma duzo wspólnego z np. niewybieganiem psa co u beagle(takze cockera) ma duze znaczenie. Większośc przeciętnych właścicieli nawet nie odpina ich ze smyczy na 5 minut.
Około 10 lat temu mój ojciec miał dwie cockerki złote i były super ułożone, nigdy nie pokazały zębow ani przejwów agresji. W sezonie dzielnie spisywały się na polowaniach i nie było żadnych problemów.
Myslę, ze czas spędzony z psem ma bardzo duze znaczenie w kontakcie z właścicielem ;)