Jesli chodzi o Zulusa to jest on cały czas intensywnie ogłaszany. Myślę, ze ludzi przeraża jego wielkość. Ja jestem mikrusem i w stosunku do mnie nasz piesio zachowywał sie nienagannie- wręcz delikatnie, ale macie rację, psa trzeba dobrze poznac i to poza schroniskiem.
Jest to dla Zulusa szansa, tylko mnie osobiscie niepokoi nie tyle to, że tam na jednej posesji jest inny psiak i kot ( tu sie kłania odpowiedzialnośc ludzi za swoje zwierzeta m.in. wyprowadzanie psa na smyczy) ale o to, że z tego co zrozumiałam ci ludzie się boją duzych psów, a on swoją wielkością może przerazić.