nockę nasz gamoniek kochany przesypia, nie ma z nim problemu, w ciągu dnia czasem zbiera mu się na szczekanie, szczególnie jak czuję, że w kuchni coś się dzieje a jemu w brzuszku kiszki marsza grają, szczeka jakby mnie popędzał, no ciotka rób to żarcie;) i z wyjściem na dwór też tak jest, jak słyszy dzwonienie smyczy to juz jest pierwszy przy drzwiach, dobrze też stróżuje, daje znać jak się ktoś obcy kręci w pobliżu, a poza tym to sobie śpi albo zwiedza mieszkanie i wpada na Hebana :evil_lol: