Pewnie to nieporozumienie z miejscem pobytu Misia wynika z ogłoszeń, które zamieszczałam... :oops: Często automatycznie pokazuje się miejscowość, którą wpisałam podczas rejestracji i tak wyszło.
Trzymam kciuki za udaną adopcję i przepraszam za nieporozumienie. ;)
Hmm, a może porobicie psiakowi więcej zdjęć? Takich pokazujących jego ogromny smutek... Zdjęcia grają naprawdę dużą rolę w szukaniu domu.
A inny hotelik nie wchodzi w grę?
Cały czas szukam jakiegoś hoteliku, który mógłby zapewnić suczce odpowiednie warunki. Niestety, jak dzwonię po najbliższych hotelikach słyszę: "bierzemy duze psy do kojców..."
A co, jeśli sunia gryzie ze strachu? Wtedy krzyknięcie "fe!" spotęguje ten strach. Szybkie wstanie z krzesłka może powodować u suni odruchy obronne. Agresja lękowa jest częsta u psów ze schronisk.
Ja bym starała się przede wszystkim unikać sytuacji, kiedy Mopka może zaareagować gryzieniem (szybkie ruchy). Jeżeli spotkamy się z taką sytuacją np. na spacerku, gdy jakiś przechodzeń reaguje zbyt gwałtownie, odwrócić uwagę suńki i dawać jej znaki, że wszystko w porządku poprzez sygnały uspokajające.
Balla1 - karcić, czyli bić? Nie zgadzam się całkowicie. Lepiej poczytać mądrą lekturę o pozytywnym szkoleniu: [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja.html[/url]
Jest domek dla Leduni! Pewny w 100% ! Potrzebujemy teraz tymczasu dla małej do 4 lutego, bo wtedy najwcześniej sunia może pojechać do domku! Wszelkie koszty będą zwrócone, ale.... [b]potrzebny tymczas na już![/b] Sunia marznie,nie wiadomo co z jej chorobą , trzeba pilnie ją leczyć! :placz:
Wiesz, będąc na spacerze można zawsze przypadkiem wpaść do weta.... :cool3:
A na serio, to dobrym wyjściem byłby tymczasik. Tylko, kurcze, trudno powiedzieć ile on moze trwać.... :(
Co robić, co robić? Tak źle, tak niedobrze...
I co tam u Szafirka?
Jeśli chodzi o punkty karne za ogłaszanie innych wątków w swoich postach, to już się tam wypowiedziałam. Ale powtórzę: PA-RA-NO-JA. :p
Prawdopodobnie wpuszczą wolontariuszy, gdy ci przyjdą. Ja niestety odwiedzę schronisko najprędzej za tydzień. Już się nie mogę doczekać! :)
Tymczasem Afra się przypomina. Niestety, nikt o nią nie pyta... :(