-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
[quote name='BothSides']Dziękuję Wam za odpowiedzi. Andzia69 nam odpisała - chyba mogę tu napisać, że z Niebieskooką jest bardzo źle, choruje, jutro będą decyzje co dalej :( Smutno bardzo. Mój mąż chce Koliego. Ja też jestem za. Na prw przesyłam nr telefonu, proszę dzwonić (można nawet jeszcze dziś do 23, jesteśmy niecierpliwi) lub jutro cały dzień. Albo przesłać swój, to my oddzwonimy.[/QUOTE] Odpisałam na pw :)
-
[quote name='BothSides']Jak fajnie że szukacie nam kogoś :) Nie możemy się doczekać nowego domownika, trochę nam smutno że Liwia ze śląska do nas nie trafi, ale z nadzieją czytamy kolejne ogłoszenia. Bonsai, Koli wzruszył nasze serca :) Czy jest zdrowy czy może już dopadają go jakieś staruszkowe niedomagania? Odpowiadałoby mu mieszkanie a nie dom z ogrodem? Oczywiście codziennie dłuuugi spacer. Wiadomo jaki stosunek do dzieci? I czy znosi podróże samochodem.[/QUOTE] Nie ma póki co niedomagań, oczy, słuch, węch i kończyny na miejscu. ;) Chętnie chodzi na spacery (a niestety bardzo rzadko ma okazję), nawet ciągnie trochę na smyczy ;) ale tak ma każdy pies, który raz na kiedyś ma możliwość pochodzenia po trawce... Nie wiem jak dogaduje się z całkiem małymi dziećmi, mogę kombinować jakoś, by go sprawdzić, ale miał kontakt z 10-12 letnimi dziećmi i się przytulał. To generalnie bardzo zrównoważony pies. Jest spokojny, ale podejrzewam, że jak pójdzie do DS to odmłodnieje o kilka lat i będzie brykał po łąkach - a przynajmniej o tym dla niego marzę... Mieszkanie pewnie by mu odpowiadało, bo on głównie tęskni za człowiekiem, bardzo się przywiązuje. Nie wiem jak znosi podróże autem, ale sprawdzimy. Ogólnie bardzo mi go żal, bo jest naprawdę fantastycznym psem, strasznie bym go chciała dla siebie, no ale nie mogę... A w schronisku przebywa w boksie na samym końcu schroniska, gdzie pies z kulawą nogą nie zagląda... Ma niemal zerowe szanse na adopcję, jeśli nie będzie ogłaszany w internecie. Na spacerze jest wiecznie uśmiechnięty, przytula się i cieszy z chwili.
-
Psiaki z Kalisza często już jeździły do Krakowa. :) Można zrobić zrzutę na paliwo i mam jedną znajomą, która mogłaby pojechać. ;) A psiak w każdym wieku może się uczyć. :)
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
Bonsai replied to anett's topic in Już w nowym domu
widziałam na bazarku pliny - oby ten tekst przyniósł mu szczęście. ;) -
Ten ma pewnie 8-9 lat.. Ale zdrowy i w dobrej kondycji. ;)
-
Staruszka pewnie nie chcą? Wydaje mi się, że dogadałby się z kotami, ale zawsze możemy to jeszcze sprawdzić.
-
Zobaczę czy mam jakieś lepsze zdjęcia kolorowca.
-
[quote name='Delph'][B]Bonsai[/B], jesteś cudotwórczynią, już miałam trzy telefony i maila o maluchy. Jutro wizyta ludzi zainteresowanych czarnuszkiem, a w sobotę jadę do Ostrołęki na wizytę przedadopcyjną z żółtym :lol: O żółtego to w ogóle mam już trzy zapytania ;) Wszyscy się fotkami zachwycają, pewnie jak zobaczą małe bąble na żywo to się rozmyślą, bo na Twoich zdjęciach naprawdę są przepiękne.[/QUOTE] Cieszę się!! :) A fajne chociaż domki ? Nie no, ja na zdjęciach przedstawiłam jedynie rzeczywistość. :) Trzymam kciuki!! A o kolorowca nikt nie pytał?
-
[url]http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=247829396&ts=1315389745[/url] [url]http://www.adin.pl/ogloszenia/158825.html[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=6015975&cid=1558[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,39343,Lw==.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=27682&n=Szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc[/url] [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=85050[/url] [url]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art22591,szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc-.html[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/72382/Szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc-/[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc-IDjlVB.html[/url] [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/27705/szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc_/[/url] [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc-W0QQAdIdZ312136003[/url] [url]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/35211.html[/url] [url]http://warszawa.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc,idd08ee4i720410.html[/url] [url]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=40840[/url] [url]http://www.pupilek.net.pl/index.php?option=com_sobi2&catid=0&Itemid=22[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc,47365[/url] [url]http://www.sprzedasz.pl/dodaj.html[/url] [url]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=185556[/url] [url]http://www.tusprzedaj.pl/444656546[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/szczenieta_ze_smietnika_czekaja_na_milosc_261263.html[/url] [url]http://www.oglosze.pl/oferta45688_szczenieta_ze_smietnika_czekaja_na_milosc.html[/url] [url]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/186971-szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milos-E6--oferta/[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=117208[/url] [url]http://sloniu.pl//2/darmowe-ogloszenia/15-Zwierzaki/108-Psy/16499-Szczenieta_ze_smietnika_czekaja_na_milosc_.html[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/szczenieta-ze-smietnika-czekaja-na-milosc/36676[/url] [url]http://www.pineska.pl/?id=97139[/url] [url]http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/18450.html[/url] [url]http://www.pajeczyna.pl/edit/?uid=52b4093f0d42e4e74ed0946da[/url] [url]http://www.ojej.pl/aktywacja_ogloszenia.html/kod=93699fd70ee391149caa6bd2a6f55c81[/url] [url]http://owi.pl/ogloszenie/Szczenieta_ze_smietnika_czekaja_na_milosc._,425726[/url] [url]http://WszystkoTuJest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,682793.html[/url] [url]http://brzozowiak.pl[/url] [url]http://piesek.org/pokaz_sz_ogl.php?idogl=979&tytul=[/url]
-
Ciii.... :)
-
[quote name='yumanji']Odczep sie!u Ciebie mieszkal dwa tyg,a u mnie rok!Moj ci on jest![/QUOTE] Trzy tygodnie! I ja go znalazłam! :eviltong:
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Bonsai replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Może podrzucicie tu Iwę? [url]http://www.dogomania.pl/threads/214115-fajny-dom-dla-suni-LUBIĄCEJ-KOTY!!!-najchętniej-w-typie-amstaffa-ale-nie-koniecznie[/url] -
A nie - bo mój! :eviltong:
-
A mi egzaminator zrobił psikus i na łuk włączył mi funkcję CITY (zdawałam na fiacie punto) i kierownica chodziła bardzo, bardzo leciutko - za bardzo. Ale jakoś dziwnie szybko dotarł do mnie ten fakt i nie dałam się wrobić. Inaczej najechanie na linię to byłaby kwestia sekund. :) Z łukiem miałam problem inny niż wszyscy - gorzej mi się podjeżdżało po łuku do przodu. :evil_lol: Do tyłu jechać to marzenie, toż wszystko widać w lusterkach. A z przodu to tak na wyczucie... Z resztą do dziś wolę wykonywać manewry tyłem. Ja zdałam za pierwszym razem, ale mógl mnie facet uwalić - po wyjechaniu z ośrodka nie miałam włączonych świateł. Kazał mi zjechać na bok i powiedział "niestety jest pani nieprzygotowana do jazdy". A ja w trymiga, jeszcze nie zdążył dokończyć zdania, patrzę na deskę rozdzielczą, brakuje mi jednej kontrolki i włączyłam te światła ( dziś się sobie dziwię - ale miałam jakieś meeega trzeźwe myślenie wtedy, chyba przez stres) i to mnie uratowało. Grunt to szybko, trzeźwo reagować. Resztę miałam już bez błędów. Zobaczysz, oswoiłaś się już z egzaminem, na drugim podejściu stresu nie będzie i zdasz bez błędu. :)
-
Jakbym dała psu jajko w całości, to by na mnie spojrzał jak na idiotkę "co Ty kamień mam jeść??". Daję w formie częściowo rozłupanej, w papce - jak się skorupka napatoczy to przez przypadek zje, ale raczej omija. Muszę mu kupić jaja przepiórcze, ciekawe czy będą bardziej zjadliwe.
-
No właśnie ja bym się trochę obawiała tych podmokłych terenów, ale też wiedzę mam małą, bo jeszcze nie jestem na tym etapie. ;) Widać, że zrobiłaś porządny wywiad. :) Na pewno będzie się dobrze mieszkało. Masz już jakąś koncepcję na wystrój mieszkania? A na samotność Azy na tyle godzin mam doskonałą receptę - drugi pies. :) Na pewno będzie jej milej przez tyle godzin mieć takiego towarzysza... ;)
-
O ciekawe. :) A tak mnie ciekawi, czy te tereny pod domy jednorodzinne, to nie są tereny zalewowe? :eviltong: Tam był naturalny strumień, który zakopali ciężkim sprzętem (zawsze tam kaczki przebywały). No i ogólnie, po deszczu to tam jest wody do połowy łydki. Kurczę, dom mieć w takim miejscu... ach. :)
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
Bonsai replied to anett's topic in Już w nowym domu
yumanji mi mówiła ostatnio, że Biały wzięty do domu najpierw obsikuje wszystko, a potem sadza się na kanapie. ;) Ale z tym obsikiwaniem się nie przejmujcie - u Asi jest dużo zwierząt i każdy nowo przybyły ma ochotę dodać swój zapach. :P Np. mój Dasti u Asi obsikiwał, u mnie nogi nie podniósł. -
Proszę o pomoc dla naszego Koliego. Należy mu się godna starość, jest fantastyczny. A już raz prawie go straciłam - przez zły przepływ informacji dotarło do mnie info, że psa "już nie ma"... [img]http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2011/222/a/2/a27d463bf8d9934b9693946ba6b5b6ff-d464mxf.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2011/222/7/9/german_wirehaired_pointer_2_by_frecklydog-d464nit.jpg[/img] [img]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2011/222/3/e/german_wirehaired_pointer_3_by_frecklydog-d464nne.jpg[/img] Znaleziony w lesie, bardzo zaniedbany. W schronisku czeka już rok. Jest już starszym psem, ale jak na wyżła przystało, bardzo inteligentnym i kontaktowym. Kocha ludzi, w tym dzieci, dobrze dogaduje się z psami. Przyjazny, stonowany. Tęskni za spacerami i człowiekiem. Zrównoważony, starszy pan, który chciałby mieć chwilę spokoju i odpoczynku, tymczasem trafił do boksu, który nie tylko jest zewsząd otoczony innymi boksami, więc hałas i szczekanie ą na porządku dziennym, ale i w nim samym jest kilka bardzo aktywnych psów. Szczekaniem pragnie zwrócić na siebie uwagę w boksie, nie ma innego sposobu, by ktoś dostrzegł staruszka - jak z niego wyjdzie już nie szczeka i nie sądzę, żeby szczekał w swoim przyszłym domu, o jakim zapewne marzy każdego dnia. Ma bardzo dobry kontakt z człowiekiem, bardzo potrzebuje być przy kimś. Wobec psów jest spokojny, unika kłótni na wszelkie sposoby - psy zresztą nie reagują na niego źle, nie wzbudza ich antypatii. To naprawdę przykre, jak się patrzy na jego posiwiałą mordkę i człowiek ma świadomość, że reszta życia prawdopodobnie upłynie mu w tym strasznym miejscu, bez własnego cichego kąta, bez ciepłego kocyka, bez miłych rąk do głaskania.. Ludzie niechętnie biorą starsze psy - nie wiem, czego się boją, chorób, przyzwyczajeń - tymczasem taki psiak kochałby całym swoim sercem.. tekst do ogłoszeń jest tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/203542-Schronisko-w-Kaliszu-pomóżmy-w-szukaniu-zwierzakom-domów!-Potrzebne-ogłoszenia-i-DS?p=16434130&viewfull=1#post16434130[/url] może ktoś mógłby mu zrobić wyróżnione allegro, gumtree?
-
Amanda [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2011/249/2/5/tofik_by_frecklydog-d4913g9.jpg[/img] [img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2011/249/d/5/d5d65b139d438d0238696946a390bfb0-d4913i9.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2011/249/4/f/4f3ea0b91da4460c0138f8014990cee0-d4913ja.jpg[/img]
-
Ale brzydal to tak pieszczotliwie. :) Ale tytuł zmieniłam. ;)