-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Biedne ciciasy - cioteczki nie pozwolily im na rozrywkę, Be cioteczki KB i BB.
-
Biedaki. Brzydkie cioteczki KB i BB - nie dały cicinkom pofiglować.
-
Ciapek z pola namiotowego, mały psiak- wreszcie ma dom!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Łza się kręci i tyle. iekne i tyle serca i dobroci widać. A my ogromnie dziekujemy za jedzonko dla tych, które nie są szczęściarzami jak Ciapol. Dzisiaj otrzymaliśmy caly duzy karton, a w nim kartke ze zdjęciem Ciapka i pozdrowieniami. Bardzo bardzo dziekujemy Pozdrawiamy i życzymy - tylko Szczęścia, przez S. -
A\ Kaszmirek - Koszmarek
-
No właśnie, z rudymi jest tak że sie biją ludzie, ale też trzeba bgardziej uważać [przy adopcji. Kasia, czy one w końcu nasze czy nie?
-
Tylko jeśli to wlaściciel zostawił psa przy sklepie to czarno widzmę jego odbiór. Albo ktoś pozna, wymusi odebranie psa a wtedy zostawi, ale w lesie... szlag trafił tych ludzi. A Ania chyba wyjechala slużbowo.
-
Jaka bieda. I w zasadzie czasu nie mamy. Może ktoś poszedł do sąsiedniego sklepu, knajpy itp... choc tonie usprawiedliwia tyle godzin zostawić psa. Wywiesilaś może tam przy sklepie ogloszenie? Coś w tym może jest...
-
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Po schodach trzeba powoli, może na smaczki jak juz będzie je brał z reki. Miałam takie tymczasy - nie schodowe i się nauczyły powoli. -
Ojm ciotka Dorotka - jaki Koszmarek co??? Kaszmirek!!!!
-
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To trzymamy kciuki. Tyle czekał. Potrzebuje czasu i cierpliwosci bo początki dla wszystkich nie będa łatwe. To taki mądry pies. Wierzę że jak zrozumie że to dom na zawsze, wszyscy będą szczęśliwi. Dziekujemy! -
Bardzo przepraszam za milczenie. Juz uzupełnilam w pioerwszym poscie wydatki. Nie doliczylam zdjęć rtg wykonanych w kwilczu - musze napisać z prosbą o fakturę, leków i dodatków wit - min - bo te zwykle kupujemy dla psiakow w większej ilości i nie możemy oddzielic kwoty na psiula. gdyby zostało cosik z Grallikowych pieniążkow - moglibyśmy poprosić o dofinansowanie Niuni? Zaraz wstawie jej wątek. Ona juz po 2 operacjach, a teraz czeka ją trzecia, wyjęcie wewnętrznej śruby która ciut się w mięśniach umiejscowiła.
-
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki z całych sil! -
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oby tak było. To mądry pies - a tyle juz przeszedł. I zawsze boje sie, że nie zdążymy, tyle czasu juz czeka na dom, a zawsze sa ładniejsze, młodsze, pełnosprawne... i Carbon zostaje. -
Cioteczko, dzięki za wieści o Avisiu - dobrze, że wyjasniły sie problemy. Poprosimy tez o fotki kolejnego protegowanego (bo to - przyznaje - ja wpakowałam Kasi Kaszmira - będziemy mogli wystawic go na tablicy na Animaliówce. A jest pieknym i zupełnie unnym, nietypowym kotem... chyba potwierdzicie Ciotki?
-
[quote name='Zosia4']Barry odszedł na zawsze dziś w południe. Przeżył u mnie nieco ponad 5 lat. Myślę, że był szczęśliwy.[/QUOTE] Tak mi żal. Biedny psiak. Tab bardzo bardzo Ci Zosiu dziekuję że dalaś mu wtedy szansę - potrzebował tego i kochal Cię bardzo. Tyletych biedaków - u nas odszedl brutus, nie zdążyliśmy z domem. A teraz dowiedziałąm się że Barry. Trzymaj się i czasami odezwij...
-
Nie ma w tym mieście czarownic? Coby czarne kotelki chciały!!!! To na Sabat trzeba się z nimi wybrać.
-
No super. Kociaki sie rozjeżdżają. Podlicz Kasiu ile ich jeszcze bo się zagubiłam.
-
Parys, collie - juz nie szuka. Znalazł super domek. Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A Parys tą szatę to hoduje na specjalne cele? Co zdjęcia to piękniejsza. Nie widać na fotkach po niom wieku. Dokonujesz cudów i to największa radość. Dziękuję -
Dobre wieści. Czyli kolejna koteczka w domku. Szkoda tej Silver, ale masz rację Rytka. Ogólnie kanal - bo ze Żnina raczej nikt jej nie eźmie, a jak Pani nic od siebie nie da... cóż... biedna kicia.
-
Z Brutusem coraz gorzej było. W piątek mial wizytę u lekarza - diagnoza guz prawdopodobnie trzustki jeśli czegoś nie pomyliłam, bo zdenerwowalam się bardzo, uciska i przepycha jelita do tyłu. Brutus zmienil też miejsce zamieszkania - przeprowadzil się do Psanatorium - dzieki wielkie za przyjęcie naszego seniora. W poniedzialek operacja, ktora ustali jego stan i szansę na życie. Tylko plakać gdy patrzy się w te mądre cudne oczy Brutusa. Za co spotkał go taki los. To wspanialy towarzysz. Proszę trzymajcie kciuki za jego życie, za powodzenie zabiegu! Szykuję bazarek. Wstawię link.
-
szkoda, ale trudno - mialaby kicia dom. Ja nie dam rady jechać po nia bo nie ma Darka. To w takim wypadku czy ma być nadal w ogłoszeniach. A może ktoś da radę przywieźć kicię za zwrot paliwa? Bylaby juz bezpieczna.