Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. To ja nie wiem, nie jest chyba naszym podopiecznym. Ja już nie ogarniam wszystkiego - tyle ich jest.
  2. Pumie nie pomagają żadne ogłoszenia. Ani allegro ani nic innego. Ostatnio nic nie pomaga, wszystko się wali.
  3. Dakotka, witamy. Rebelia - pewnie że mamy cudeńka, z nich Cola jest najśliczniejsza. A nikt jej nie chce. Paulinka - kolejne fotki poproszę. A kaloszki, hmmmmm - no dobra. Kinga, cieszę się, że pomagasz, bo mi opadają ręce.
  4. Dzisiaj wstawię kolejne fotki Astona - jak wrócę z pracy. Z naszych odwiedzin. Myślę, że będą też ładne.
  5. Bo ja tu pilnuje porządku na wątku kochanej Colinki. I to ona jest tu pępkiem świata, a nie kalosze tudzież inne obuwie...:diabloti:
  6. Cola ma na allegro 3 gaPIÓW. Jeszcze tak nie było. Mam nadzieję, że to nikt z dogo się nie gapi bo :mad:. Ale gapią się a nie dzwonią. Hmmm
  7. Dziękujemy Wam, że jesteście z nami, z Iwoną, Pawłem (przede wszystkim) i ze mną. Że macie dla nas ciepłe słowo. Bo jest nam potrzebne, czujemy sie źle a żal w nas nie maleje. Miało być dobrze - stała się tragedia. To bardzo boli.
  8. Sabulku, jak ci tam jest? Znalazła cię Maxi? Już się nie boisz? Dlaczego nie chciałaś dać sobie szansy? Nie mogę zapomnieć, nie mogę po prostu!!!
  9. Gapie na allegro się gapią, ale nie przekłada się to na domek. A Trop naprawdę jest piekny.
  10. Dzieki Niuifis że zajrzałaś. Dzięki Małgosiu za wstawienie Misia. Może ktoś go wreszcie znajdzie.
  11. Niestety Azja tak właśnie trafiła. To pies aktywny, nie nadaje się na zamknięcie na 10 h w domu. Musi miec zajęcie, trzeba z nią ćwiczyc biegac, zająć się. To taka młodziutka, sliczna łagodna psina. I nic...
  12. Witamy Niufusa u Pumki. Oczka dużo lepiej odkąd dostaje krople. Nie ma zaropienia, nie sa przekrwione. Wydaje się że znaczna poprawa. Tylko domu nadal nie widać.
  13. Dragoniasta - jak to się nie przydasz. Przydajesz się bardzo. Wszyscy musimy jakos pomóc Coli znaleźć ten jej domek. Nie to miałam na myśli, tylko chciałam napisać, że też się staramy. Może gdzies jeszcze poogłaszać, ale już mi brak pomysłów. No i tak jak pisałam takie nie tylko upozowane kanapowe fotki, ale takie zyciowe, doludne by się zdały.
  14. PO tragedii Saby w nowym domu - sama nie wiem, nic już nie wiem. Tak mi źle.
  15. To nie jest tak że o Coli nikt nie myśli. Niestety wątek się rozrósł i nie mam czasu ani mozliwości czytac go - czasem nie miał związku ze sprawą domku dla suni. Jest sympatyczny, ale niestety mój komp nie daje rady z tempem czytania. Tak jak pisała MonikaP sunia miała ogłoszenie w GW - Moniko, jesli możesz - daj jeszcze raz. Była w Echo Miasta. Jest na: allegro eurocity 4łapy kupsprzedaj alegratka. Pokazuje każdemu, ale tak mało ostatnio ujmujących fotek było. Takich przytulonych do ludzia, pokazujących, że nie jest to wielki pies. Jeśli możecie dać jeszcze w inne miejsca - będziemy wdzięczni za pomoc.
  16. Sabuś - nadal nie potrafię dojśc do siebie. Nie umiem sobie wyjasnić tego, dlaczego???? Wszyscy cię kochaliśmy - zostało nam tylko wspomnienie o tobie w naszych sercach. Tak boli!!!:-(
  17. Marto, bardzo się cieszymy, mamy nadzieję, że się teraz otworzy do ludzi. A nasz faworyt Aston?
  18. Chyba tak - nawet na pewno. Tylko musi być ostra, żeby zadziałała.;)
  19. Ja byłam raz z Kasią u weta, gdy Kika była badana. I nie odstawiała aż takich dziwnych rzeczy. Tym bardziej, że jak piszesz już kiedyś była i było ok. Coś się jej nie spodobało, może cos jej się kojarzy nie tak. Ale kolczatka - hmmmm niech no pomyślę, :mad: - może na weta.
  20. Sabuniu Ja nie umiem nić powiedzieć i napisać. Marto - to jest największy koszmar. Wszystko było dobrze. Miała dom, mogła widzieć. Nie doczekała, zdążyła tylko się nacierpieć. Nasza przytulajka kochana. Nie ma już Saby. Nie zapominajcie o niej - niech ją poprowadzą za TM nasze psiaki.
  21. Ja po śmierci sznaucerowatej Saby (z innego wątku) - parę godzin po umieszczeniu w cudownym nowym domku - nie wiem sama, czy szukać domku, czy ich życie powinno upłynąć w schronisku, które znają. Przepraszam - jest mi źle, nie mam łez, wszystko tak boli, sama nic juz nie wiem. Te dwie sunie są wspaniałe. Nie wiem...:shake:
  22. Już nic nie będzie dobrze, NIGDY. Nie pisałam wczoraj nie miałam sił. SABA NIE ŻYJE. Odeszła wczoraj wieczorem, w nowym domu - prawdopodobnie na serce. Nie umiemy sobie wyjaśnić, w czym nasz błąd. Czy nie powinna jechać do domku. Czy powinna była zostać w tym jedynym domu, gdzie była bezpieczna i szczęsliwa - w schronisku z Pawłem. Teraz nie zyje, jej nowa Pańcia, czekała na nią pół roku - po 4 godzinach została z leżącą sunią. Nie mogę się uspokoić. Jechała z nami w poniedziałek cudowna,zdrowa, kochana pełna zycia sunia. We wtorek wieczorem już jej nie było. Nie mam już łez. Nie mam już sił do płaczu. Nie wiem nic.
  23. Saba powróciła z wyjazdu do stolicy. W hoteliku Pani bardzo ją chwaliła - że miła jest sunia i kochana - bo jest. teraz nawet krople bez kłopotu już można podac jednoosobowo - przyzwyczaiła się panienka. Oto zdjęcia z przerwy w podróży Na koniec najważniejsze. Saba pojechała dzisiaj do Bydgoszczy. Czekamy na wieści. Na początku z koleżanką goldenką się totalnie olewały. Saba niestety nieco wygłupiona - kilka dni, po operacji, stale inne miejsca. Stale w podróży. Mam nadzieję, że jak zdejmie się jej kołnierz i poczuje się lepiej będzie dobrze. Do Warszawy na operację jechała na tylnym siedzeniu z suka Iwony, której nie znała - na małej przestrzeni - i było spokojnie. Zobaczymy jak tam będzie. Trzymajcie wszyscy - proszę - to jedyna szansa na super domek dla Sabinki. A teraz po operacji - tak bardzo byłby jej potrzebny.
  24. Z MIltonkiem gorsza sprawa, piękny jest ale jeszcze troche pracy wymaga. Choc ciekawy jest a to plus. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/175/786c0e5fa5569efe.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/175/ca25b9fd41f5525d.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...