Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. TO nie miał być chyba ten dom. Ale Mikrus niestety nadal czeka. Taki los psa - a szkoda go. Super milaśny jest.
  2. Foksi miała dzisiaj szansę na domek. Zadzwonił Pan w jej sprawie dla cioci, która zwykle miała w zyciu przygarnięte psy. Chce psa nie całkiem małego, takiego jak Foksi. Tylko pojawił się problem - sunia nie chce chodzić na smyczy. A to warunek, bo tam nie ma ogrodu. Jeszcze jutro Paweł postara się pokazać suniu, że spacer jest fajny. To może być jej ostatnia szansa na dom.
  3. Wiem, Paweł zrobi, jak ją wyprowadzi. Trafiła w takim stanie psychicznym, że jak ją na tej smyczy przywlókł, to póxniej się smyczy jakby bała. W każdym razie nie chciał jej od razu wyciągać na sesję. Dzisiaj obejrzał ząbki, jutro poprosze o fotki na zewnątrz. Dzięki za ogłoszenia. Sunia jest w Buku.
  4. Puma samotna jest i nie ma juz chyba szansy na dom dla niej.
  5. Dzisiaj z cioteczką Rene i z moim TZ-em byliśmy po Gringo. Roki ani razu się nie wycofał. Cały czas z zainteresowaniem obserwował co robimy, czekał na swoja porcję jedzenia i na wodę, której nie miał. Wstawiliśmy mu garnej pod jego nosem, nawet nie zareagował. Wziął mi z ręki smakołyki bardzo delikatnie. On chyba wie, że chcemy mu pomóc. Czuje to.
  6. Dzisiaj pojechaliśmy zabrać Gringa do nowego domu. Cobra tak patrzyła. Byłam u niej w bokcie, nakarmiłam, dostała wodę. Wypieściłam sunię - przytulała się, dawała łapkę. Ale na spacerze nie była, za mało czasu na to wszystko. Za mało...:shake:
  7. Tosia ma 2-3 lata. Jest smutna, wycofana, wypłoszona. Nie ma w niej agresji, raczej niepewność i strach. Że spotka ją coś złego. Tak brudna, zgnębiona suczyna. Źle, że musi być w schronie. Pamiętajcie choć o suni. Wstawcie prosze na strony astkowe. Może ktoś się w krówce zakocha.
  8. I stało się. Gringo dzisiaj opuścił schronisko i pojechał do nowego domu. Jeszcze boję się cieszyc, jeszcze kilka dni będę drżała na każdy telefon, ale... Młodzi, sympatyczni i aktywni. Tacy jakich potrzebował psiak. Będą długie biegi i spacery. Dzisiaj Gringo był w lecznicy został zaszczepiony, państwo nabyli dla niego wyprawkę. Właśnie dostałam wiadomość, że bardzo chętnie sie właśnie kąpie. Mam nadzieję, że cierpliwością przełamią jego blokady, jego leki. Że ich pokocha i będzie miał dom na całe życie. Proszę wszystkich o trzymanie kciuków!!! Ciotka Rene&Rabik walczyła dzisiaj w schronie z temperamentem Gringa z pełnym poświęceniem. Bez niej byłoby ciężko. Kochana cioteczko - Gringo kocha i dziękuję. Ja też - dziękuję... Bardzo!!!! Czy już się odsmrodziłaś? Udało się? :razz:
  9. Dobranoc Tosiu. Może jutro bęzie dla ciebie lepszy dzień i ktoś zajrzy?
  10. I co u psiaka. Do kiedy ma czas na szukanie domu?
  11. Nam zalezy, to wchodzimy. Martwi mnie ten pies. Nie trafił najlepiej niestety. I szkoda go, to młody zwierzak jeszcze.
  12. W zasadzie jesteśmy przygotowani.
  13. No chyba nikogo. Kora ma ostatnio szczęście - w weekendy wychodzi czasem na spacery. Do przytuliska zaczeły przychodzić 2 dziewczyny ze szkoły. To super jest. Wyczesały psiaki (no Misiek to wygląda jak cud), chodza na spacery. Najczęście wychodzi właśnie Kora, ale też Misiek, Azja. Sabinka raczej nie - to juz starsza pani i woli w tym czasie miski popilnować. Bo to nigdy niby nie wiadomo.
  14. Niestety Pani zdecydowana była, ale nie zadzwoniła. Może jutro. Po naradzie z Pawłem wysłałam Mikrusa do jeszcze jednego domku, szukającego łagodnego psiaka. Przydałby sie domek. Taki śliczny pies.
  15. My lubimy, ale to chyba za mało. :shake:
  16. Będzie ciężko, chyba że ktoś razem z Lusią adoptuje Pawła :evil_lol:
  17. To wyślij do kogoś z nas - wstawimy. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] A my nie tracimy nadziei. Mundel daje sie głaskac. Nigdy nie ugryzł. On sie ogromnie boi. Ale w spokoju własnego domu - pokocha i zaufa. Tylko nie mamy tego domu.
  18. Tosia została przywiązana w jednej z bram małego miasteczka. Zmarnowana, nieco wycofana, łagodna i sympatyczna dla ludzi. Jkaby bez wiary w to, że jej się uda. Brudna, zaniedbana - smętne Tosia. NIunia ma ok. 2-3 lat. To młoda sunia. Bardzo wycofana. Smutna. Jak się przywzyczai do sytuacji - wysterylizujemy ja. Pilnie szukamy dla niej domu, nawet tymczasu u kogos, kto pomoże jej uwierzyć i dojść do formy. W klatce przytuliska, nawet jeśli to Buk, nie ma szansy - sama i bez człowieka. Do innych psów niby miłością nie pała, ale nie jest to typowa agresja, raczej obawa, niepewność. Smutna jest, a nikt z nas jej nie pomoże. Czy możecie jej pomóc. Wstawić na strony. Pamiętac o niej. Pilnie szukam tymczasu chocby. Tosia prosi o pomoc. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/360/ccea2775a9625625.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/9/9a1781dafde782b1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/9/7460835e8e3e3b76.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/360/381f0544bc22a12d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/359/edba9c7b7b59b538.jpg[/IMG][/URL]
  19. Myślę sobie, że Misio juz nikogo prócz nas nie interesuje, przez to że tak długo już tu siedzi. A zobaczcie, ile żalu i tęsknoty, ile mądrości jest w Misiowych oczach [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/274/493d91cea70f0efa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/10/b912d7cc756af712.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/10/8446499c6be4aea9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/9/89bb99ed8345e935.jpg[/IMG][/URL] I nic na horyzoncie. Czy naprawde tak wspaniałemu psu pozostanie schronikowa klatka jako dom do końca życia.:shake::-(
  20. Najlepsza wiadomość pod słoeńcem. Otóż Trop wraca do domu. Nie do swego Pana ale do Jego mamy i młodszego brata. Pani zdecydowała, że nie może być tak, aby ich pies mieszkał w schroniskowym boksie. Czyli - odbierze go do domu. Tyle, że jutro lub pojutrze zostanie wykastrowany i po zabiegu od razu do swego domu. Ten dom zna, więc chyba najlepsze rozwiązanie. Okazało się, że dobro psa leżało Panu na sercu i znalazło się wyjście. Dzisiaj też miałam meila ze Szczecina w sprawie jego adopcji. Odpisałam, że ma dom. Dzwoniła też z ogłoszenia wczoraj wstawionego Pani z Poznania. Szkoda, że Cobry i Blondyna tak nie wyrywaja sobie. Ale co się dziwić, sami zobaczcie [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/9/4cbb1e62f94d2023.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/360/c8360330b9f1867d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/9/79ec7c04810f9b6d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/273/93153bd0aafeeb56.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/360/4a83f8f57eb99ad7.jpg[/IMG][/URL] Mam nadzieję, że juz nic w tym się nie zmieni.
  21. No i sie poryczałam ze śmiechu. No - ten balet z pewnością bęzie mocnym punktem programu. Mundek, no jazda. Bo nas impreza ominie
  22. Ja nie moge tego otworzyć. Nie wiem, czy to nie jest jakas stara strona. Myślę, że astkowe cioteczki powstawiały Kasie i pamiętają o niej. A teraz doszła Tosia - i kanał.
  23. Myślę cały czas. Powstawiałam dzisiaj Tropa w net. Może pójdzie. Oby też Mikrus pojechał, wtedy Gringo może opuścić schronisko i zająć jego miejsce. TYlko - żeby.... Boje się o niego. Jeszcze Gringuś, szczęsliwy bo poza klatką [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/359/a404bf6b3f8e8b12.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/9/7a8d66a59fe3e20c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/273/63e1eb65fb9b2395.jpg[/IMG][/URL] Poczekajcie, nie zostawiajcie mnie tutaj. Nie chcę. Proszę, zabierzcie mnie. Oczywiście klatke nieco uprzątnęłyśmy, ale ...to jednak tylko klatka. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/9/5e324c4a073d68cd.jpg[/IMG][/URL]
  24. To ja sie jeszcze włączę i coś nieprzyzwoitego zaproponuję. Moge taniec na rurze odstawić. W braku rury może być kanalizacyjna. Bowiem na Rurociągu Przyjaźni nie dam chyba rady. :shake: Mundek, doceń nasze pełne poświęcenie - rozglądaj sie bacznie, a przede wszystkim, daj się przytulic i zabrac na spacerek.
×
×
  • Create New...