-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Agaga - to wszystko jak zwykle zależy od kasy. Na dzisiaj jest źle - w hotelu oprócz Kasi są 3 psy. Jesli uda sie będziemy rzecz jasna starali sie pomóc Dixonowi. Agnieszka - dzięki - bo to koniec m-ca i księgowy się burzy:cool3:
-
Miałam nie pisać, ale co tam. Jeszcze raz pytam, kto rozmawiał personalnie ze mną. Ty? Nawet Cię nie znam. O jakiej pomocy ktoś rozmawiał? Kiedy? I bardzo prosze się nie odgrażać, bo to tylko szkodzi wszystkim. W tym miejscy próbują coś robić 2 osoby, w tym 1 wolontariuszka. Nie sądzę, żeby miałą z tym co piszesz coś wspólnego. I niestety nie wiem nadal - o co chodzi. To zapytam prosto: Kto i kiedy skontaktował się ze mną z ofertą pomocy - mnie nie chodzi i uboczne wieści - kto do mnie z tym wystąpił. Napisz, najwyżej "NIE WYJDZIE MI TO NA DOBRE". Bo ja nie mam interesu w tym aby psy tam zostały. Żadnego. I niestety nie bywam często, wyłacznie w sytuacjach awaryjnych. To nie są jedyne nasze psy. Jeśli wolontariuszka - jedna!!! bo tylko jedna odwiedza psiaki - karmi psy - nie zdarzyło sie, aby któryś nie dostał jedzenie. To oburzające, że sugerujesz wybiórczość. To że nie każdy pies daje sie pogłaskać, nie znaczy że nie dostaje jedzenia. Dostawał nawet Roki, zanim zabraliśmy go stamtąd - mimo że budził respekt. To kto nie dostaje karmy? Ja nie twierdzę, że nie jest źle. Wiem i dla wiadomości tych którzy czytają wątek - odbyłam 2 spotkania w Urzędzie Miasta. Były próby przeniesienia zwierząt - niestety ŻADNA okoliczna gmina, do której występowano - nie wyraziła zgody na przyjęcie tych zwierzaków. Rozmawiałam z TOZ-em - który wie o tym miejscu. I co? Gdzie je zabrać. Owszem - te 4 można umieścić na własny reachunek po domach i hotelach - a kolejne. Bywało, że znajdowało sie tam sporo ponad 10 psów. Gdzie je zabrać. Kto odwiezie je w dalekie rejony? Po prostu skończą na polu lub przy drzewie. Można robić wojne, jak się ma alternatywę, bo to że są argumenty, to każdy wie. Gdyby wszystko było takie łatwe i proste - los polskich psiaków byłby o niebo lepszy - wszystkich psów. I na tym portalu też nie byłoby tyle tragedii. Najlepiej kogos obrażać, wszczynać awantury - pewnie, można. Ten portakl niestety z tego słynie. A miałąm nadzieje, że choć kilka wątków przeprowadzi się w koleżeńskiej i spokojnej atmosferze. Cóż!!! Niestety nie tędy droga. A na proste pytania powinna paść prosta odpowiedź - nie padła. Wracam do tematu: Kasia jest opłącona chyba do 22.06. - trzeba sprawdzić, bo nie mam kolejnego rachunku (możecie poprosic żeby wysłano nam pocztą, bo do rozliczeń bardzo potrzebny). Jeśli pojdzie do domu to w tym okresie za ta resztę pieniędzy może wejśc Dixon.
-
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Bym się podzieliła, w kopńcu sama ją tworzyłam. Tylko daj meila, bo nie wkleję jej tutaj, za długa. -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj miałam dopiero pierwszy telefon w ich sprawie. Z uwagi na to, jakie to psiaki z adopcjami trzeba będzie ostroznie i dokładnie sprawdzić domki. Wysłałam Panu ankietę z pytaniami i warunki adopcji. Czekam na odzew. -
Dzięki Lilmo, jestes niezawodna. Ja niedawno wróciłam z domku Kasi i od Taty - i już dzisiaj nie dam rady. Ale jutro już wszystkie moje ogłoszenia będą.
-
Ponoć nic nie dzieje się przypadkiem. Tak miało być. A Allegro - może warto w to miejsce podmienic innego psiaka, żeby ogłoszenia nie tracić. Mam nadzieję, że będę widywała kasię i zdawała relacje, jak juz dotrze, I dzięki Wam wielkie... za pomoc. Bez Was - Kasia może nadal byłaby w kojcu. Tak się cieszę.
-
NO to jestem z powrotem. Kaśka, walizki pakuj. Patrycja już nie może się doczekać ma naszą grubusie. Tereny obok idealne - Warta i pięknym trawiastym brzegiem. Duzy park, laski. Kasia będzie tez na pewno obrońcą Patrycji, bo to dziewczę drobniutkie, ale widać, że mocna, wysportowana jest. Przygotowane piłeczki, szelki, smycz. Możemy organizować powrót Kasi "do macierzy"
-
Dzięki Agnieszka. W sumie nie interesuje mnie to kto ma o mnie jakie zdanie. Staram się robić co moge, ale mam psy w 3 miejscach i jak pisałam już - do działań jesteśmy w trójkę. Nie mogę się równać z innymi organizacjami cytowanymi wyżej, mającymi oddziały w róznych miastach, ludzi pomagających. My nie mamy nikogo, tylko psy przybywają. Jednoczesnie chciałam, żeby ktoś jasno napisał, czy Waszym zdanie psy w tym przytulisku są wychudzone, zagłodzone, w tragicznej fizycznej kondycji. Bo być może się na tym nie znam. No i nadal brak tych konkretów do zarzutu o odmowie w brzydki sposób pomocy przeze mnie. Bo ten temat mnie interesuje. Odkąd bowiem jestem na dogo - zawsze pisałam o wsparcia i pomoc przy adopcjach, działaniach itp. Bardzo przepraszam za wpisy na tym wątku. Ten był ostatni.
-
4 szczeniaki w schronisku - wszystkie już w domkach!
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
To dobre wieści. Pulajda, trzymaj się. I oby domek sie określił. W razie gdyby wypadło na Szczecin, z Poznania do Szczecina możemy jakos dowieźć. Za Porte i Sati wpłynęły opłaty adopcyjne. Dzięki!!! -
Suzi ma już domek :-) szukamy pomocy w spłacie długu!
supergoga replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
Suzi ma pewnie około 5 lat, ale tak naprawde - trudno orzec. Pojechała do domku. Jednak jakos tak przez kilka dni będe jeszcze pilotowac sprawę. Dziewczyna bardzo miła, brat też. TYlko ogólnie, no nie wiem...Poczekajmy. Sterylka przeszla dobrze, to najważniejsze. Maleńka przytulasta bardzo. Jutro dam znać. -
Skoro wątek przerodził się w ataki - poprosze o konkrety. Kto z nas w brzydki sposób odrzucił jakąś konstruktywna pomoc? Bo pisac można wszystko. Poza tym, niestety te psy to nie są jedyne zwierzęta które mamy pod tzw. opieką. Akurat w tym wypadku - niestety nie jestem w stanie jeździć i karmić, poić codziennie. To rzeczywiście wykracza poza moje mozliwości. Pracuje jak większość ludzi w tym kraju. Niestety najłatwiej atakować. Zwłaszcza komputerowo. Co do chęci rzekomo naszej, aby psy tam zostały - to chyba Pan nie rozumie ani naszych wątków, ani tego co robimy. Bo właśnie głowną rzecza jest zabieramie stamtąd psów. Do DT, do innych miejsc, do hoteli, za które płacimy my. Nie Ci, którzy tak strasznie chcieli pomóc, nie kojarzę tylko jak. Gdyby nie to, nie wiedzielibyście o Dixonie i innych psach. Siedziałbyby sobie . A są tylko 4. I mam nadzieję niebawem zabrac kolejne. Ale do tematu - poprosze o konkret. Kto i kiedy był świadkiem odrzucenia pomocy.
-
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[url=http://www.allegro.pl/item647307660_piekne_szczenieta_w_typie_collie_szukaja_domow.html]Piekne szczenięta w typie collie -szukają domów (647307660) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Już sa na allegro i na pozostałych portalach netowych. Na stronie naszej Fundacji tez. Bardzo Wam dziękuję za powstawianie na specjalistyczne portale. Właśnie mały najbardziej lezy mi na sercu. Karina dzwoniła, mały biega wesoło, poszczekuje - ale zawsze obok Ziry. Z kim będzie biegał, gdy jej zabraknie?:shake: -
Lilmo, on jest małym pieskiem. Widziałm go wczoraj. Świetny chłopak jest. A ważny domek, bo w kolejce do kasi czeka Aurora ze schroniska, pilnie potrzebuje tymczasu. Twoja pomoc w ogłaszaniu jest wręcz nieodzowna. Masz dobrą rękę. Jeśli możesz, wystawiaj tam gdzie zawsze i ja tam gdzie zawsze. Kontakt - na Kasię.
-
Wszyscy wiemy, jak jest w przytuliskacj w kraju. W wielu. To - nie jest jedyne. Jeżdżę tam od ponad 3 lat. Moge tylko napisac, że w tym czasie nie odszedł żaden pies i żaden nie zachorował. Nie było takich sytuacji, mimo iż zdarzało się że przebywało w nim 15 psów. Udało się wywalczyć nowe klatki, książeczki w biurze - niestety chyba nie wszystkie. My nie jesteśmy w stanie nic innego zrobić, bo nie jesteśmy TOZ-em. Staramy się jedynie pomóc tym psom - ale to nie są jedyne zwierzęta pod naszą opieką. Cóż... to na tyle. Myślę, że na tym wątku Dixona już sobie daruję wpisy nie na temat psa.
-
Suzi ma już domek :-) szukamy pomocy w spłacie długu!
supergoga replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
Mała juz na sterylce. Ostroznie - bo serduszko wolniej pracuje. Ona ma więcej niż 2 lata niestety. To nie jest młoda dziewczynka. Ale wierzę, że dobrze będzie. U wetki czekała w zabiegowym, przywiązana na swoją kolejkę. Ja w drugfim pomieszczeniu dogadywałam sprawy, a mała wysunęła się z obrozy, spokojnie przeszła przez gabinet, przyszła do mnie, staneła obok i była gotowa do drogi. :razz: Została niestety w gabinecie. Nie wiem, jak będzie z domkiem. W domku mieszka szynszyl. Nie wiem więc jak mała zareaguje na niego. Na nasze szczury - przygarnięte - w wielkiej klatce siedzące - reaguje raczej średnio. warczy. No nic, zobaczymy. -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Maluchy nie są w DT. Utrzymujemy je w hotelu dla psów. Nie jest to do końca to co nam się marzy dla szczeniąt, ale sa bezpieczne i mają dobrą opiekę. Martwi mnie domek dla Zorro, bo to taki trochę dzieciak specjalnej troski. Jeśli zostanie tam sam, bez Ziry - w hotelowym kojcu, nie da rady. On bardzo potrzebuje domu. Dlaczego ja nie mam dla nich miejsca? -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=auto3v.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6865/auto3v.jpg[/IMG][/URL] Zajechaliśmy. Jaka miła ciocia nas powitała. Mówiła że jesteśmy śliczne i kochane. Może tak, ale jestesmy też niczyje. Będziemy miały wielki teren do bawienia i biegania. Tylko - to nie jest nasz dom. Czy wiecie, gdzie one są, te DOMY dla nas.:shake: [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=hotel10.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1883/hotel10.jpg[/IMG][/URL] -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Odsłona dalsza - jesteśmy na stole [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=wet31st.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2132/wet31st.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=wet32st.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4555/wet32st.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=wet33st.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/5629/wet33st.jpg[/IMG][/URL] JUz koniec. Teraz jedziemy gdzieś autem. Zirusia bardzo wymiotuje, nakarmili przed jazdą wyłazi z niej tona suchej karmy w kawałach wielkich. Zorro spokojny i przestraszony [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=auto1p.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/7053/auto1p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=auto2d.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8505/auto2d.jpg[/IMG][/URL] -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A to ja, Zorro. trochę się boję tego weta. Czy to będzie bolało? Bo ja nie widzę zbyt dobkładnie i stąd jestem taki nieśmiały [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=zorro31.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2740/zorro31.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=zorro32.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4807/zorro32.jpg[/IMG][/URL] Czekamy w poczekalni, bo tam w środku jakiś mały beagielek łobuzuje :lol: [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=wet30.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/7858/wet30.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=wetzira11.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/7436/wetzira11.jpg[/IMG][/URL] Az wreszcie weszliśmy do środka i wpakowali nas na taki wysoki stół. Ale to kolejna bajka. -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Idziemy do weta [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=21561549.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3606/21561549.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=46726030.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1285/46726030.jpg[/IMG][/URL] To ja Zira. Jestem odważniejsza niż mój mniejszy braciszek. Zobaczę co tam jest [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=zira31.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2459/zira31.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=zira32.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/6406/zira32.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/my.php?image=zira33.jpg][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1039/zira33.jpg[/IMG][/URL] -
Mixy collie, mają 4 m-ce - znalazły domki!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To ja już wyjasniam. Iwona - nasza wolontariuszka obiecała wysłac psiaki na stronę Fundacji dr Lucy - która zajmuje się pomoca collakom. I tutaj Spinka tez działa chyba w tej Fundacji, czyli jeśli możecie pomóc w szukaniu małym domku, byłoby naprawde świetnie. Póki to takie dzieciaki, choć spore, zwłaszcza Zira. LIlmo dzięki za ogłoszenia, bardzo. Odpisze na to które mi wysłałaś. Te szczeniaki są przemiłe i kochane. Dlatego ważne aby znalazły domki, zanim staną się dłuższy czas bezdomnymi psiakami. Wymagają obcowania z człowiekiem, wszak to "pastuszki" są. Najbardziej w pierwszej kolejności zależy mi an Zorro. Bardzo się boję, że on nie da rady sam, gdy Zira pójdzie do domu. Ale to będziemy się martwić jeśli sunia dostanie taką szansę. Mam nadzieję, że Zorro na konsultacje sie załapie - nawet jeśli już bęzie w domku, na co licze, bo to jeszcze m-c czasu. U maluchów to dużo. Zaraz robię też ogłoszenia. szukamy odpowiedzialnych, dobrych domów - w przypadku suni warunek nieodzwony - sterylka po pierwszej cieczce. -
Irma, 8 tygodniowa kudłatka - już we własnym domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nosz właśnie zdradziłam - nie bij. Nosz Ci wysłąłam linka cobyś zajrzała. Suka świetna jest, nie poznałabym jej gdyby Pani nie przypomniała. Ludzie Irmowi rewelacja - zakochani w suni. Świetna sprawa! -
Szkoda że te rozmowy toczą się tylko na wątku psa. Wczoraj chyba wszyscy byliśmy w schronisku, dlaczego nie rozpocząłeś rozmowy, mogliśmy sobie powyjasniać pewne sprawy - osobiście zawsze łatwiej. Mogłes nam pokazać, jak sobie radzis z Mundkiem - bo niestety i Kasia wie i ja - ile czasu trwało zanim udało się nam go odpchlić - bo zwykle robimy wszystkim psom okresową profilaktykę. Mieliśmy w ciągu 3 lat psy, wymagające strzyżenia, strzygliśmy. Był Roki, wielki pies w depresji, zabraliśmy go w inne miejsce przy użyciu lekarza wet. Niestety nie mamy kasy na hoteliki dla wszystkich psów z problemami. Musimy dokonywac wyboru - a to trudne. Wątek Dixona przemienił sie jednak nie w to, czy miał być. Proponuję zakończyć tutaj tą dyskusję nie na jego temat.