Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Już wykasowałam telefon. Został MÓJ I MEIL TYLKO. Dzięki za opiekę.
  2. Sama jeszcze nie wiem, ale pewnie okaże się za duży, skoro taki nacisk był na wielkość. Poakzałam też inne. Ale Murzynek ma teraz pierwszeństwo, on juz nie szczeniak i musi mieć dom, zanim pokocha na całego
  3. Ano dokładnie. Kastracja byłaby w Poznaniu, jak zwykle na Polance. A kiedy - hmmm, i tu jest ten problem, bo Kumpla zwyczajnie nie ma - nawiał. Paweł musi go namierzyć. Jak go złapie, przetrzyma w kojcu, nie wypuści a ja zabiorę go na zabieg. Oczywiście wcześniej dam znać.
  4. Asiu ale właśnie nie wiem, jaki. Bo nie jestem w stanie przewidzieć. Musze cos innego wymyslać. Wykreslę telefono w ogóle i tylko podam meil fundacji. Innego wyjścia nie ma.
  5. To Asiu, jaki numer podawać do kontaktów. Bo sporo osób śledzi jej ogłoszenia. Sporo się interesuje. Ja podałam Twój, bardzo przepraszam, niew iedziałam, że nie można. Może dzwonią i nie mogą się dodzwonić. To czyj podać?
  6. Kumpel jest do innych psów zupełnie bezproblemowy. Siedzi w kojcu (siedział znaczy) z innymi psami, chodzi z nimi na spacery i na wybiegu. Nie wiem, jak koty, ale ponieważ to łazik miejscowy, gdyby bezmózgowo gonił koty pewnie już by pod coś się wpakował. W Buku wszak jeżdża jakieś tam pojazdy. Po kastracji - cóż, koncepcji nie ma - wraca do klatki schroniskowej. Ale za to ciachnięty.
  7. No - podałam Twój. Bo inaczej się nie da. To nie wiem w razie czego jakie podawać w sprawie Lali - bo do mnie tak mało z sensem, jeśli nie mam małej u siebie. Co robić? Ten tel. 510 551 060
  8. Musi musi, bo dom nie wytrzyma - ona wielka i schroniskowo śmierdzaca, a po zabiegu z kąpieli dłuższy czas nici.
  9. Kaj uwielbia wszystkich, a tam, gdzie się przybłąkał była paroletnia dfziewczynka. Kaj ogromnie ja polubił. Pewnie gdyby nie 2 psy które tam już mieszkały, zostałby na tej wsi. Ale nie mogli go zatrzymać. Stąd nasza wiedza o Kajowych sympatiach . Jeszcze sie dopytam szczegółowo.
  10. Muszę pomyśleć. Mam takiego, który nie ma wanny tej wielkości do wykąpania. Moja wetka strzyże, ale ma brodzic kąpielowy gdzie bela nie wlezie. Łeb pęka.
  11. Chyba fatum wisi. Nikt nawet nigdy o niego nie zapytał. Cóz, może gdyby miał roczek albo niewiele ponad. Nie wiem, czego mu brakuje. Jest piękny, łagodny, chodzi na smyczy. Obawiam się że może mieć jednak ponad 6 kg. Jest mały, ale czy aż tak? Zapytam Pawła.
  12. Dzięki wielkie. Ten Kumpel jest taki piękny, i nijak szczęścia nie ma. Widać że bardzo źle znosi schronisko, iz mimo jedzenia i dachu nad łebkiem stamtąd zwiewa.
  13. No i nareszcie w nowym roku dobra wiadomość. Bela opu.ści schronisko. Problem rzecz jasna z kąpielą - musimy jakoś go rozwiązać. Sterylkę mogę załatwic u naszej wetki, bez problemów, nie potrzeba kontroli i zdejmowania szwów. To jest w zasięgu mozliwości. Gorzej z pielęgnacja - nie mogę wprowadzic do mieszkania drugiej dużej suki - przez Lagunę. Ale ostro myślę, gdzie to załatwić. Dzięki Marylin - bardzo.
  14. Może masz rację. Tzn. on do adopcji bez kastracji by nie poszedł w żadnym razie. Ale mamy tylko 1 DT mieszkaniowy - zajęty przez Giganta. Jeśli jakis jest to z ogrodem, a tam Kumpel sobie poradzi. W hotelu niedaleko też psiaki wychodzą na ogród - nikt ich na smyczy nie wyprowadza. A jeśli on w Poznaniu zwieje, to zginie. Buk zna. To zmienię tytuł może, że szukam DT na czas kastracji.
  15. Nikt w Buku go nie kojarzy. A jest w schronisku juz niedługo 2 tygodnie. Jest mały - na Pawła zdjęciach wszystkie wyglądają na większe. Muszę się wybrać i fotki przy człowieku zrobić. Ale dzisiaj się upewniałam co do ich wielkości.
  16. Jeżyk jest maleńki, czego na zdjęciach nie widać. Jest wielkości takiego pinczerka - może ciut mocniej zbudowanego. Taka malizna trzy ni żyła w środku miasta na mrozie. Teraz ma tylko o tyle lepiej, że jest bezpieczny, ale buda, zimno, pełno innych psów - kto da dom małemu Jeżykowi.
  17. Jakbny sprawa doszła do finału to my go przywieziemy.
  18. On taki obrosnięty - gdyby raz wreszcie wysechł, możena go podciąć i uczesać byłoby widać więcej. Ale w przepełnionym na maksa schronisku nie da się. W klatkach po kilka psów siedzi Elinka - może się zgodzi TZ- Kaj to nie jest zupełny szczeniak, myślę że zasady porządku opanuje w mig.
  19. Kaj jest typowej wielkości PON-a. I postury tegoż. Może jakieś 40 cm w kłębie. Pod sierściuchem drobniejsze ciałko.
  20. Amant jest mały - mniejszy od średniego sznupka. Paweł określił, że może mieć 25-30 cm w kłębie. Do ludzi ok, ale najlepszy byłby dom bez innych psów. Paweł wypuścił go z wszystkimi, bo tu tak chodzi stadko i nie był zachwycony sznupek. Może też duża ich ilość i to że sytuacja nowa dla niego spowodowały, że warkotał.
  21. Dzięki MOniko. Ja wstawiłam w stały zestaw całą trójkę. I już mi opadły ręce. Zaprosiłam do niego malawaszkę - mam nadzieję, że jutro zajrzy!
×
×
  • Create New...