Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Dzięki, ona taka jakas dziwna jest - nie mówiąc o kierunku studiów. Ty wiesz, co ja teraz mam w domu. Nie wiem czy kupić kimono i czy obciąć nogi przy stolikach - ale czy wygodnie się je na klęczkach - hihihi. Nie mam wyraźnych fotek - bo musiałam je zmniejszyc na allegro a były tak robione, że po zmniejszeniu są nieciekawe. Myślę, że na 1 tymczas mam, zobaczę co dalej. Z ogłoszeniem poczekajmy chwilke, postaram się o nowe fotki. I bardzo, bardzo dziękuję... A jakby co - od młodej wymagać trzeba duzo, bo im więcej się od niej chce tym lepiej. Pozdrawiam ciepło - świat jest mały!!!
  2. [FONT=Times New Roman][B][COLOR=#003366]3 maluszki, około 3 miesięczne przyprowadziła kocia mama pod jeden z domów w Poznaniu. Zdrowe, wesołe i śliczne - srebrzyste maluszki, w tym 1 długowłosy - płci męskiej - zostały czasowo umieszczone w piwnicy - niestety nie było dla nich innego miejsca, a do domu nie mogły zostać zabrane z uwagi na rezydenta psa i rezydenta kota.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][COLOR=#003366]Odrobaczone, odpchlone - bardzo proszą o domki, choćby tymczasowe, aby piwnica nie była ich miejscem pobytu zbyt długo.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][COLOR=#003366]Potrzebują bowiem kontaktu z człowiekiem, socjalizacji, nauki - a przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa i własnego domu.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][COLOR=#003366]Mam ewentualnie 1 domek tymczasowy dla 1 maluszka - 2 muszą więc pozostać w piwnicy - widac na fotkach, że za fajnie tam nie mają. Może ktoś pomoże. Choć na trochę - są piękne, znajdą domki!!![/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#003366][URL="http://img409.imageshack.us/i/81008717.jpg/"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/6807/81008717.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT] [URL="http://img823.imageshack.us/i/49020168.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/375/49020168.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img821.imageshack.us/i/55361386.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3906/55361386.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img706.imageshack.us/i/24995261.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/56/24995261.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img821.imageshack.us/i/80097008.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6244/80097008.jpg[/IMG][/URL]
  3. Ja zadzwonię rano do Kasi i zapytam o której będzie, żeby do niej. Jak po południu - to podjadę po Was.
  4. A ja nie miałam jak pomóc z autem, bo TZ-a nie było - mnie też nie - dopiero wróciłam z pracy i także od weta. szukaliśmy też z Agą widzianych koło torów tramwajowych małych kociąt - bez efektu. Sunię pewnie boli, ale najważniejsze. Guzy okazały się w miarę płytkie. Po otwarciu brzusia nie było zmian. Wyglada że płuca nie są zaatakowane. Wetka zadowolona z suni - mam nadzieję, że dojdzie do zdrowia. Jednak z uwagi na wielkość ingerencji brzuś rozciachany na całej długości, sunia w fartuszku - i boli. TYlko myśle, że szybciutko się zagoi. Olu, pisz, gdyby potrzeba było jechać do weta. Mój TZ już zakończył popołudniowe wypady służbowe i zobowiązał się, że pojedzie z jamolką, jak będzie trzeba. Kiedy kontrola?
  5. Na razie wieści donoszą, że czuje się dobrze, biega po podwórku - nic nie zgłaszano, aby sprawiał problemy!!! Dzisian też dowiedziałąm się, że nasze podejrzenia były słuszne. Babcince nie chciało się wychodzić, nie miała sił, czasami wychodziła z psem sąsiadka. Ale chyba większość razy załatwiał się w mieszkaniu. Tak się kończy, gdy bardzo, bardzo starsi ludzie biorą młode psiaki.
  6. Bardzo dziękujemy za bazarek dla Jasi. Sunia głodna chodzi - biedna, ale trudno - jutro rano zaczyna się operacja a nie będzie łatwa. Bardzo się denerwuję - oby sie udało wszystko. Musi!!! I Jasia musi poszukać sobie własnego domku na resztę życia - no i mam nadzieję, że koopka była tylko przypadkowo!!!
  7. Postaram się jutro coś wymyśleć, chyba Kasiu, że dam Ci nasze namiary na fundacyjne allegro i pomożesz w przypadku psiaków z P chocby. Mam kolejne 2 kociaki na stanie - i martwię się Jasią. Ale Frodziaka trzeba wylansować.
  8. Nie pisałam tych wieści - bo tak mi było ciężko - jak dowiedziałam sie od Marylin o Belusi - to ręce mi opadły. Taka młoda, piękna, szczęsliwa suka - taka tragedia. Jak dobrze, że ma dom - co by z nią bylo, gdyby nadal mieszkała w przytulisku - na pewno duzo trudniej. Marylin, podziękuj Państwu Belusi za to, że nie zrezygnowali z suni, nie oddali - że kochają, że sa jej oparciem. Ona to czuje i dlatego mimo nieszczęścia jest szczęśliwa. Chylę czoło!!!
  9. Cieszy mnie jej wola życia - musi być dobrze. W czwartek od rana - bardzo prosimy o mocne kciuki i ciepłe mysli oraz same dobre fluidy. Jasia będzie walczyła o życie na operacyjnym stole.
  10. Dziewczyny, tylko prośba o rozwagę. Kasia, wiesz jak jest w schronie. Jesli pies kogos pogryzie - kogoś z Was - to powinien być na obserwacji - a tam czasami psiaki znikają - uciekają - i może byc problem. Wiem, że gadam asekurancko i pies powinien dostac szanse, ale nie wiem, czy taka forma jest najbezpieczniejsza dla Was. Bo nie wiemy tak naprawde jak z tymi szczepieniami. Czy on je w ogóle ma.
  11. Napisałam do Kingi - bo juz wycofałam prośbe o sprawdzenie domu - czy jednak może tam podjechać. Czekam na wieści.
  12. Sunia lubi na kolankach. Przez małpiszona spóźniłam się znacznie do moich czynności służbowych bo musiałam ją usypiać na kolanach. Cyrk na ...łapkach. Cieszę się że ma wolę życia. To dobrze rokuje. A to sunieczka w lecznicy [URL=http://img139.imageshack.us/i/jasia1.jpg/][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/711/jasia1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img267.imageshack.us/i/jasia2.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7719/jasia2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img225.imageshack.us/i/jasia3.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2584/jasia3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img816.imageshack.us/i/jasia4.jpg/][IMG]http://img816.imageshack.us/img816/6596/jasia4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img251.imageshack.us/i/jasia5.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9683/jasia5.jpg[/IMG][/URL]
  13. Według mnie super - wielkie dzięki!!!
  14. Jamnisia Jasia już po badaniu - KateBono, dzięki za pomoc transportową. Sunia ma około 10 lat - jest przemiła, ale widać, że była typowo kanapowa i kolankowa. Najbardziej kocha kolana - zamknięta w gabinecie wet w klateczce,. gdzie musi poczekać na Olę - popłakiwała i poszczekiwała. Siedziałąm z nią prawie do 12.00. Zabrałam na spacerek, potem w poczekalni, potem na zapleczu. Była bardzo skołowana. Dostałą troszkę sedalinu na uspokojenie - ale nawet zasnąć się wyraźnie bała. Wzięłam na kolana i usypiałam jak dziecko. Głaskanka, tulenia - lubi. Zasnęła. Teraz śpi. Wreszcie ma ciepło i czysto. Lubi mokrą karmę, suchą średnio. Jak będzie w narkozie Kasia zobaczy jeszcze ząbki. Ten wielki guz nie jest taki groxny, jest luźny. Gorsze są te przy listwie mlecznej - potrafią dawać przerzuty. Zdecydowałam jednak nie męczyć ją transportem na drugi koniec miasta na rtg i z powrotem. Tniemy sunię w czwartek od rana. Na pewno Jasia potzrebiwać będzie domu pilnie - u Oli dojdzie do siebie, ale nie powinna za długo siedzieć, to kolejny stres. Czy znajdzie się ktoś, kto pokocha tą starszą już, ale przemiłą, delikatna sunię. Proszę, błagam - pomóżcie. Zdjęcia jak TZ wróci z pracy - mój komp nie przyjmuje zdjęć z mojego aparatu.
  15. To ważne będzie w sytuacji, gdy będzie po zabiegu Jaśka. Ja będę u wetki rano, jak Kasia przywiezie sunię i dojadę na odbiór. Chyba że w międzyczasie konieczny będzie dowóz na rtg - to pojadę z nią.
  16. Dobrze, że w hotelu psiaki siedzą teraz w pomieszczeniu w kojcach, a pomieszczenie ogrzewane. Byłam dzisiaj, ciepło mają. Lord prezentuje się uroczo na dużym czerwonym futrzaku który mu zawiozłam. Ma duże 2 miski i jedzenie, dzisiaj dowiozłam Royala. Ma sporo ogłoszeń, które mu zrobiłam. Co do darmowych w gazetach - kiedyś były w Echu Miasta, teraz już nie widzę. Metro - to wstawia z cafeanimal, a fakt - tam nie zdążyłam. Musze jutro dorobić.
  17. Ona jest Jasia, Jadzia juz była i ma domek. KateBono rano przywiezie Jasię do wetki - ja wezmę znów kolejne wolne w pracy - odpracuję... i podjadę także. Zobaczymy co z sunia jest. W razie czego badania porobimy i Jasia będzie czekała na Olę - z która pojedzie do domku tymczasowego. Oby Suza ją polubiła.
  18. Niedłigo miną 2 lata odkąd psiaki siedzą w hotelu. Kanał. Dzięki Asiu.
  19. To super wieści. Może Birka chciała się z Filipkiem pobawić - no - w każdym razie - Birka - zostaw koty!!!
  20. Niestety nikt. Byłam dzisiaj u psiaka, bawiliśmy się, nauczył się jeść kabanosiki, bo na poczatek nie wiedział co to. Jest po prostu świetny, posłuszny i mily. Ale nikt nawet nie zadzwonił.
  21. Kastracja odwołana, Kasia ze mną rozmawiała, wszystko wiem, wstawiam ponownie ogłoszenia!!! I poprosimy Kinge o sprawdzenie tego domku w Koszalinie.
  22. [URL]http://allegro.pl/kruks-mlodziutki-maly-psiak-czeka-na-dom-i1270940193.html[/URL] W zasadzie wykorzystałam Kasi tekst, zmieniłam tylko parę wyrazów. Może być?
  23. Kruks juz na allegro i na naszej stronie Fundacji.
  24. A my to co - wszak pisałam że my też zapłacimy za część, czyli damy rade i jest ok.
×
×
  • Create New...