Afrunia czuje się dobrze tylko apetytu dzis nie miała - zjadła dużo mniej niz zwykle. Byłyśmy na długim spacerze w lesie razem z Gają.
Ona tak pięknie idzie przy mnie, nie oddala się więcej niż na 5 metrów.
Operacja ma być jutro około 14tej - dzis miała mieć pobrana krew do badania ale nic z tego nie wyszło, więc może się wszystko przesunąć.