-
Posts
235 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asia&smyk
-
[QUOTE]moze ktos jeszcze? kasia od matyldy? szelk@? nesunia? katsumi? hanik? [/QUOTE] Ja tak cały czas kombinuje jak by to zrobić, ale chyba nic nie wykombinuje. Lekcje konczę dopiero o 16.10, na dojazd autobusem musze liczyc 1,5-2h, chyba, że udałoby mi sie mame poprosic o podwiezienie, to mogłabym byc gdzies tak na 17.
-
Ja jestem pewna, że nie przeszkadzałby mi brak trenera, tym bardziej, że ze Smykiem i tak nie mam co myśleć o zawodach. Do samego pomysłu jestem nastawiona jak najbardziej pozytywnie, tylko że niestety mam ograniczone możliwości, głównie z powodu dojazdu. Tak więc konkretnej decyzji "tak, biore w tym udzial", niestety nie moge teraz podjąć. Natomiast w miare możliwosci chetnie pomoge. ;)
-
Ja ze Smykiem być może też chętna, ale to zależy od tego kiedy bedą treningi, bo np. w czwartek na to spotkanie nie dam rady dojechac. Czy w Gdańsku czy w Gdyni to już mi bez różnicy, bo i tak mam dojazd beznadziejny. :evil_lol:
-
Mi się marzy sheltie, jamniorek lub afgan (taaak, wiem - lekkie zróznicowanie :evil_lol: ). Ale znając życie i mnie, to i tak jestem "skazana" na kundelki, no chyba że byłaby jakaś rasowa bida w schronisku. Planowałam miec rodowodowego szetlanda, a zamiast tego mam dwa kundelki. :diabloti: Tak jakoś wyszło...:cool1:
-
W sobote miałam okazje poznac Castorka osobiscie (nawet jakies skrawki mnie są na zdjeciach :evil_lol: ) i musze powiedziec, że to naprawde świetny pies. :) Duży, a jednocześnie opanowany i cierpliwy, no i pieszczoch jakich mało. :cool3: A co do innych psów, to mogłyby być kłopoty, chociaż przypuszczam, że z sukami i mniejszymi, uległymi psami w koncu by sie dogadał. ;)
-
Spacer był super, dzieki! :loveu: :) No i świetnie, ze tyle fotek. [B]Goranik[/B] moge wstawic Smykowe na inne forum? ;)
-
Mam i mam i mogę.:lol:A czekac bede chyba przy wejsciu bo inaczej to sie nigdy wszystkie nie znajdziemy. :evil_lol:
-
Mi pasuje. :) Tyle, że nie wiem dokładnie o jaki lasek chodzi, więc będę gdzieś tam koło obi.
-
Może i mi by sie wreszcie udało przybyć. :cool3: Dla mnie miejsce obojetne jesli chodzi o dojazd, ale ważne żeby było dosc odludne (Smyk jest jaki jest :evil_lol: ).
-
Nie mogę się polapac - w koncu jutro idziecie na spacerek czy nie?
-
Ja po raz któryś postaram sie przybyc, ale znajac życie to znowu mi sie to nie uda. :evil_lol: W każdym razie mi by bardziej pasowało brzezno, no i mam czas tylko w niedziele. ;)
-
:placz: Po prostu nie wiem co napisać. Juz myslalam jak pogodzic moje zajecia w teatrze z agility, a tu coś takiego... :( Wielka szkoda. Ale po cichu jeszcze mam nadzieje, ze moze jednak cos sie zmieni... ;)
-
Mi niestety nie pasuje. :(Tzn. ja to ja, moglabym dojechac autobusem, ale Smyk moze jechac tylko samochodem -a mama nie moze mnie jutro odwiezc. Wiec miłego spacerku. ;)
-
Może mi też się uda przybyć. :) Tylko w sumie to mi by najbardziej pasowała sobota, przed lub ew. po agility. ;)
-
Caffe najdokładniejszych informacji udzieli Ci [B]goranik[/B], ale póki co to napisze Ci co wiem. ;) -pies nie musi miec zdanego kursu, ale musi byc posłuszny -dolnej granicy wieku przewodnika właściwie nie ma
-
Dzieki za fotki. :buzi: :multi: [URL]http://img176.imageshack.us/img176/7271/minitanczymykf8.jpg[/URL] Nie mogę z tego. :evil_lol: Zdolna jestem. :eviltong:
-
Czy mozna zamiast k/s robic k/z (zabawka)? :cool3:
-
Napisałam juz esa, ale tu też potwierdze - Smyk myśliciel sie zjawi. :evil_lol:
-
To w takim razie inaczej spytam - jak zrobic zeby przy wiekszych predkosciach pies kłusowal a nie galopował?
-
Z dzieckiem to akurat było troche inaczej, bo rodzinka szła sobie całą szerokoscia drogi, jak mnie zauważyli to sie odsuneli troche od siebie robiac mi miejsce miedzy wózkiem z dzieckiem a drugim dzieckiem, idacym za rączke z rodzicem. W takiej sytuacji wolałam zejsc z roweru i przejsc obok nich. Inna sprawa, że to niedopuszczalne zeby pies zaczepiał inne osoby, szczegolnie dzieci - to doskonale wiem i od razu psa zabrałam (a nastepnym razem bede jeszcze bardziej uwazac) ;) . A z tym podgryzaniem i tempem, to ja już sama nie wiem. Większość osób pisze tu, że pies powinien biec głównie kłusem. Więc juz kompletnie nie wiiem jak mam jezdzic zeby bylo dobrze. :niewiem:
-
Smyk ma ostatnio jakies przypały. :mad: Biegniemy/jedziemy sobie a tu nagle on zaczyna szczekac na rower i gryzc pedał/moja noge. :shake: Po pewnym czasie sie uspokaja, ruszamy dalej i za jakis czas znowu to samo. :roll: Próbowałam już w takich momentach przyspieszac, zwalniac - nic nie daje. I robi to zarówno na smyczy jak i bez. A co do reakcji ludzi to ostatnio, o dziwo, spotykam sie raczej z pozytywnymi komentarzami i usmiechami. :) A wczoraj jak mijałam rodzine z małym dzieckiem, to Smyk ukradkiem polizał to dziecko. Ja już chciałam przepraszać, a tu sie okazało że dzieciaczek nawet sie nie przestraszył, tylko rozesmial i zaczął cos opowiadac o piesku. :lol:
-
Fotki jak zwykle swietne. Teraz sobie od razu wszystkie zapisałam, żeby nie było problemu. :evil_lol: A mój mail to [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [quote name='goranik']No Smyk daje Ci sie troche we znaki, ale szkoda ze chcesz sie z nami rozstac, bedzie nam Ciebie brakowac! [/QUOTE] Pochodze z nim jeszcze jakies 2, 3 razy, bede próbowała go w domu nakrecac na jakas zabawke, ale jeżeli dalej bedzie tak jak jest, to Smyk pożegna sie z agility. Co niekoniecznie znaczy ze ja tez... :diabloti: Mam już mały plan, ale o tym na razie ciiiii bo może sie nie udać. :evil_lol:
-
Dziękujemy za dzisiejszy trening. :) Niestety doszłam do wniosku, że chyba nie ma sensu żebym dłużej ze Smykiem chodziła. :( Tak więc najprawdopodobniej pochodzimy sobie jeszcze do końca września, a potem zrezygnujemy.
-
Mi jak najbardziej pasuje. ;) A niedawno kupiłam nową piłkę na sznurku dla Smyka i probuje go jakos na nia nakręcać, moze jakims cudem sie uda. :evil_lol: