Gonia napewno napisze konkrety i wstawi fotki z pożegnania Cezara z Bellą.
Ja tylko dodam że juz zajechała o zwiedza zwoj domek a teraz była na wieczornym spacerku, rodzina wspaniala,domek z ogrodem i z pieskiem tez przygarniętym i w domu dziecko 3 lata dziewczynka ktora pokochala od wczoraj Bellę całym swoim małym serduszkiem ze wzajemnościom.
Domek sprawdzony i wszystkie punkty adopcji podpisane.
Moje serce jest smutne,Cezara tez ale wiem i czuję,że domek wspaniały a Bella będzie w nim szcześliwa :loveu::loveu: