Jump to content
Dogomania

AśkaK

Members
  • Posts

    4351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AśkaK

  1. Qurcze, wyjaśnijmy sobie jedno :wink: - jak ktoś daje ogłoszenie o psiaku na dogo, to w moim mniemaniu właśnie dlatego, że niejako po cichutku liczy na pomoc dogomaniaków! :D Może ktoś uważa inaczej, ale dla mnie to jest jasne! :D Więc proszę skończyć z pytaniami i przeprosinami tylko WKLEJAĆ, ROZSYŁAĆ, OGŁASZAĆ gdzie się da, bo prócz Kruszynki na adopcję czekają jeszcze dwie jej siostrzyczki! Kruszynka uroczo macha ogonkiem wszystkim kochanym dogomaniakom!!!
  2. No niestety, te szczeniaczki w schronisku jedzą podobno jakąś kaszę czy coś takiego... :( Teraz są w budynku ale tam chyba też nie jest najcieplej, mam więc nadzieję że "złapiemy" na Kruszynkę paru fajnych ludzi, którzy mogliby przygarnąć jej siostrzyczki. Właśnie razem z Felą byłyśmy u wetka. Malutka jest zdrowa!!! :D Dostała paskudne paskudztwo na robale, ma już mała dama załozoną książeczkę, a za wizytę zapłaciłyśmy...0 złotych! :P Pan doktor był taki miły że dla sierotki ze schroniska zrobił wyjątek i nie wziął od nas ani grosza! :D A na wieczór mamy umówioną panią, przyjedzie zobaczyć sunieczkę. Jest taka słodka że trudno mi będzie się z nią rozstać. :roll: Właśnie zagląda do miski Rudemu, lata po kuchni i poszczekuje mała rozrabiaka. :lol: Apetyt ma że hej! Przed chwilką wciągnęła dwie porcje kleiku ryżowego z kurczaczkiem. I już nie ma biegunki, uff... A w nocy spać mi nie dała. Zabrałam ją do łóżka bo piszczała sama, zasnęła dość szybko, ale po godzinie... pobudka na siusiu, potem na kupkę, potem by coś pojadła, potem zaczęła mnie podgryzać. :lol: Szalała całą noc z półgodzinnymi przerwami na drzemkę...JEJ drzemkę, nie moją, bo ja co tylko już przysypiałam to Kruszynka znowu zaczynała swoje harce. Trzymajcie kciuki za wieczorną wizytę. :D
  3. -to będzie moje ulubione!!! :D [quote name='Fela'] Asiu, dzięki za matkowanie zastępcze! Bez Ciebie zginęłybyśmy obie - mała Kruszynka i wielka ciotka Felka. :fadein: Felu, to dla mnie sama radość! :D
  4. Aniu, kiedy ja jakoś tak nie potrafię ludziom głowy zawracac... :roll: Właśnie wrócił Panek z wojaży... I bardzo się starał zachować poważną minę, jako że sytuacja przecież poważna - rodzina mu się powiększyła. :wink: :lol: Ale nijak poważna mina nie wyszła, jak tylko zobaczył Kruszynkę to cały się rozpłynął. :D Nawet padły słowa "Może zostawimy ją u siebie..?" ale po chwili się zreflektował. 8) Wniosek taki, że Kruszynka rozmiękcza nie tylko babine serca, ale także serduszka twardych chłopaków! :lol:
  5. Zainteresownie Kruszynką jest już. :D Pojadła kleiku i paszteciku i zaczęła rozrabiać. :lol: Rozpanoszyła się po domu, zignorowała Rudasa i pędem przybiegła do mnie pod nogi jak jej się znudziło siedzenie w budce. Kochany maluszek!!!
  6. Kleik zjedzony! :D Co prawda połowę tego co weźmie do pyszczka to wypluwa, jeszcze nie wie maluta co z tym zrobić. Ale trochę pojadła, no i zamęcza mnie siedzeniem na kolanach :lol: bo jak tylko ją na chwilę zostawię to piszczy. A zaraz muszę iść z Rudasem na spacer, to pozwiedza sobie pod naszą nieobecność wszystkie kąty. Dzwoniła jedna pani, druga napisała maila, czekamy na dobry domek!
  7. Dzieki Mareczce mamy troche poprawione fotki, juz zaminilam. :D
  8. dzieki dziewczyny za wsparcie! :modla: kruszynka juz wykapana, spi wtulona w moj lokiec wiec znowu pisze jak sierota. :roflt: przepis na kleik - rewelacja! zaraz nastawiam. DZIEKI!!! :D Lagunka, :buzi: za pomoc! Mala jest na razie grzeczniutka bo zmeczona po tym wszystkim co przeszla, wczoraj przeciez rozstala sie z mama i rodzenstwem, a potem przechodzila z rak do rak, z miejsca na miejsce. Ale charakterek ma, jak ja sama zostawilam i poszlam z Rudkiem na spacer to po powrocie zobaczylam tylko czarny ogonek zmykajacy za drzwi lazienki. :lol: i tylko poszczekiwala cienkim glosikiem, troche z radosci a troche jeszcze ze strachu. A ogonek ma niesamowity, maly merdaczek! :D Z Rudym nie ma problemu, nie jest nachalny do malej. Ale...chyba mysli ze to kolejna zyrafka do tarmoszenia... :roll: tak zywo sie mała interesuje, ze jednak musze ich caly czas miec na oku, no a mala jest przewaznie u mnie na kolanach lub u siebie w budce sie chowa. Jutro bedzie sesja zdjeciowa aparatem cyfrowym, wiec fotki beda ladniejsze. :D
  9. oczywiscie ze tak, co za pytanie! :wink: :D dzieki serdeczne Lagunko, bardzo mi pomozesz, bo zobowiazalam sie wczoraj kilka innych pieskow na allegro wystawic i czeka mnie troche roboty, a tu taka niespodzianka zawitala pod moj dach. :D teraz spi u mnie na reku wiec pisze tylko jedna, sorki za ew.bledy :roll: :D
  10. Fela, dzielna dziewczyno! :D Wy nawet nie wiecie co Fela wczoraj przeszła, eh, szkoda gadać. Została sama bidulka o 11 w nocy ze szczeniorkiem na ulicy (sunią).Teraz sunieczka jest u mnie, zmęczona, wyziębiona, ale chyba dochodzi do siebie. :) Ma juz osobny wątek.
  11. No tak, z tych emocji zapomniałam podać kontakt. :roll: 501 350 578 Aśka , ew.domowy (0-22)625 52 66 Sunia jest u mnie, w Warszawie. Pierwszą noc mamy za sobą, pospała, popiła mleczka. Jest radosnym maleństwem, ciekawskim małym zuchem! :D Ma niestety biegunkę, jutro zrobimy sesję zdjęciową i zabierzemy małą do weta. Sunieczka będzie nie większa niż jamnik. :D
  12. Właśnie trafiła do mnie maleńka, śliczna, ok. 6-tyg. sunia. Sunia jest ze schroniska w Ostrowi, miała dziś trafić do nowego domu, okazało się jednak że przyszły właściciel nie do końca przemyślał sprawę. Fela została z małą na ulicy i trzeba było po nocy szukać "awaryjnych" ciotek. :wink: No i tak to zostałam pierwszy raz w życiu cioteczką. :D Szukamy dla sunieczki BARDZO PILNIE domu. Mój TZ ciężko przełknął wieść o psince, bo już mamy jednego rozrabiaka - na kawalerkę to trochę za dużo. :roll: na razie tylko mam takie foteczki: Jest przecudnym maleństwem! Miści się w dłoniach. :iloveyou: Jest wyczerpana i wyziębiona, ale poza tym zdrowa i wesoła. Merda słodziutko ogonkiem jak tylko podchodzę, wtula się w ręce i zasypia. Sama słodycz!!! :loveu: Tylko brać i tulić! Komu, komu maleństwo..?
  13. Zrobiłam plakat Vegi, komu przesłać?
  14. Piękny Piracik. To że nie ma łapki wcale nie razi, wygląda wspaniale!
  15. No czeakmy na te zdjątka z niecierpliwością. :roll:
  16. Mój TZ mówi, że jesteście jego "socci malorum"-tzn.towarzysze niedoli, dzięki czemu Jego cierpienie nie jest odosobnione i może je zrozumieć. "Dodajecie mi wiary i siły ilekroć słyszę chrapiącego Rudego. Wiem, że nie jestem sam." :lol: :lol: :lol:
  17. To ja też dziś wieczorem umieszczę Vegę na allegro, zawsze co dwa ogłoszenia to nie jedno. I wystawię aukcję np.na trzy dni, to będzie na wcześniejszych stronach, na pewno ktoś zajży. A tymczasem może Vega potrzebuje kołdry, kocy, słomy? Może cos mi się uda zorganizować.
  18. Aniu, dziękujemy za przemiłe spotkanie! :D A Koksik popisał się wspaniale :lol: Wczodzę do parku, patrzę, a tam między liśćmi coś czarnego przemyka, myslę sobie "Koksik to czy nie Koksik..?" I zaraz Bezulkę zobaczyłam, a Ania już szła w naszą stronę. Koksiątko rzeczywiście jest nad wyraz gadatliwy, powarkuje, popiskuje, jest świetny! I troszkę wyższy niż to widać na zdjęciach, zgrabny z niego chłopak! Z Rudaskiem niestety się nie pokochali, nawet doszło do powaznych zapasów w krzakach :roll: Za to Beza wspaniale ganiała za patykiem,który mój TZ rzucał Rudemu - gdzie dwóch się bije... :lol: Spacer był bardzo udany, czekamy na powtórkę. :D Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie!
  19. :cry: Patrzę na swojego psiula, jak leniwie się przeciąga, kładzie łepek na ulubionym futrzaku i zasypia w cieple i z pełnym brzuszkiem... i nie mogę pogodzić się z niesprawiedliwością na tym świecie, z tym, że w tym czasie innym psom drętwieją łapki z zimna. :cry: A przecież tak niewiele wystarczy by odmienić los piesków takich jak Vega. Zrobię jej plakat. Idę wytrzeć nos. :cry:
  20. Hexa, do góry pięknoto!
  21. Aniu, o kurcze, jak to "walczycie"? Czy z Koksiątkiem znowu coś niedobrze? Koksiku, proszę, nie wymiguj się chorobą przed spotkaniem z Rudzikiem :wink: wiem że Rudek większy ale on naprawdę nikomu w paradę nie wchodzi, a ostatnio to zwiewał przed sznaucerem... miniaturką. :lol: Więc ty też Koksiku dasz sobie z nim radę!
  22. no właśnie tak pomyślałam że w Ostrowi to nawet to się przyda, choć muszę przyznać że długo się przyglądałam zdjęciu zanim doszłam co na nim jest :lol:
  23. A propos kojców, ogrodzeń itp. znalazłam taką aukcję na allegro: SOLIDNE OGRODZENIE DLA PSA + BUDA. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=69353793[/url] Na razie cena jest na poziomie 30 zł. Zaraz skrobnę do tego Pana czy nie zgodziłby się wcześniej skończyć aukcji i dać jakiejś rozsądnej ceny, może dla psiaków z Ostrowi opusci trochę...
  24. Szeleczki bomba!!! :D Ależ ta mała ma szczęście że na ciocię Mareczkę trafiła.
  25. [quote name='Marka'] ale hit ostatnich czasów to skórzana rękawiczka przywiązana na sznurku - cudownie się ją szarpie oraz ogryza sznurek [/quote] Mała kociczka! :lol: Jest sliczna, lalunia taka mala uloca!!! :lol: :loveu: Mareczko, brak mi słów uznania dla Ciebie, jesteś wspaniała! Pozdrowienia serdeczne dla TZta (również od mojeg TZ :D )
×
×
  • Create New...