Gonzo oddany :placz: smutno mi strasznie, ale wiem że w domre ręce poszedł i będzie miał dobrze, i kumpelkę czarną do towarzystwa i kochających państwa co to jak go wzięli na ręce to już nie chcieli wypuścić :p
Ale smutno i tak...
Szarik - a kiedy przyjdzie twoja kolej chłopie co? :razz: