-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PaulinaT
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Żeby nie było że nieużyta jestem... [B] HOP Brutus, HOP![/B] -
Notytuł składa się z części: 1/ Bo Lu To Jo 2/ Diabły Tasmańskie 3/ Koty w butach. Ja się przyznaję do popełnienia punktu drugiego :diabloti: ... i to miałam na myśli :lol:
-
[quote name='GoniaP']Czuj sie połowiczną ( :diabloti: ) Matką Chrzestną nowego wątku!!! :cool3:[/QUOTE] Dobua. Ale przyznaję się do 1/3 :p
-
[quote name='Marta i Wika'][URL]http://images32.fotosik.pl/120/4a3e626b195f88bd.jpg[/URL] Piękna strzyga zielonooka :p Ale Figa ma gnata :crazyeye: A inne nie próbują jej zabierać?[/quote] Noo gnat co się zowie :p A zawzięta nad nim okrutnie. Niezmordowana. Abi gnata olewa, Layla może i by chciała ale jak już ma to nie wie co z nim dalej :roll: a Szarik... nie wykazuje zainteresowania kością przetworzoną. Jakoś nie ma specjalnego kłopotu. No chyba, że akurat Lalunia chce sprawdzić co ma Figulec więc Figula gryzie warcząc jednocześnie a Laluś nad nią stoi i wymusza. Szczekaniem. Na szczęście nudzi im się to po kilku minutach (i moich interwencjach). [B]Furciaczek [/B]- jesteśmy już po. :multi: :lol:
-
Hihi - nie rozpoznałam wątku :lol: Fajny tytuł!
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Byłam - widziałam - wytarmosiłam. Cola jest boska! :loveu: -
I co? Maylo nadal nie ma? Tak sie boje tego, że Lalunia przy swoich zapędach kiedys po prostu weźmie i zniknie.... :sad:
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Czytamy czytamy. I wzruszamy się oj wzruszamy. Serio serio. -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z moją Mamą przed chwilą. Ona uważa, że Cola jednak była bita. A dlaczego. Coś broiły - tarmosiły sie na kanapie czy na łóżku z Figą i moja Mama podeszła krzyknęła na nie, że maja zejść i jednocześnie strzepnęła prześcieradło. Figa zeszła i zdziwiona popatrzyła ale Cola... Cola spanikowała, uciekla i schowała sie pod szafą. Na pewno nie miała takich odruchów wcześniej. Normalnie krew mnie zalała. -
Nie było mnie 3 dni. Służbowe wyjazdy... :roll: Psy sie dały we znaki mojej Mamie a koty (a zwłaszcza Dzitka) mojej sisterce. uff. Zaraz jade wszystko naprawiać, sprzątać i przywoływac do porządku... :cool3:
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
PaulinaT replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Ta... polskie realia :angryy: Trzymam za wyniki!!! :thumbs: -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Obudziła się? Poczucie obowiązku gdzie? Lata po mieście? Nie pomaga?[/QUOTE] Nieodpowiedzialna ja :shake: Tyle czasu ANI SŁOWA. Ech... -
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
U mnie na osiedlu też mieszka suczka alla Wika. Niestety nie zawieramy znajomości - na smyczach i na osiedlu zawieraja znajomości z moimi pieseczkami tylko najdzielniejsi... :roll: Śliczne te zdjęcia! BOMBA! -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry :p samoglow! Sto lat sto lat sto - CMOK CMOK CMOK. Na 3 a co. A Brutusek hopaj na pierwszą. -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta i Wika']:roll: No ładnie. Chyba wykrakałam, bo pytałam ostatnio, czy u Figi się nie zanosi.[/QUOTE] Nooo znalazł sie winny :p Za jakieś dwie godzinki pojadę na rekonesans. Zobaczyć, co też w trawie piszczy... :roll: -
Piękne te Twoje diabły tasmańskie :evil_lol: Oba-dwa :lol:
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']Boże...jak ta młodzież dzisiaj szybko dojrzewa :crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] To chyba te hormony, którymi pasą kurczaki co? No dobrze, że Cola sie nie maluje, nie nosi mini spódniczek i szpilek i się z chłopcami nie umawia. Chociaż to ostatnie to by pewnie teraz chciała :roll: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
No jestem. Nie było mnie od niedzieli - wszystkie psy zostały u mamy :shake: Taki lajf kurcze. Kinga, Camara :Rose: Marta - postaram sie na dniach zrobić zdjęcia. Ale ona sie praktycznie nie zmieniła - minimalnie urosła tylko, zdjęcia które sa na początku wątku sa jak najbardziej zgodne z rzeczywistością. Z nowości - [B]Cola ma cieczkę[/B] :p W wieku [B]niecałych 7 miesięcy[/B] :p Pędzę dzisiaj po pracy odebrac Szarika i Lalunie, zeby znowu się nic złego kurcze nie stało... No a Cola będzie u mamy - jest pod jej opieką, ma ogródek. Szkód jakiś wielkich nie robi - coś tam podgryza, zrobiła też sioo w pokoju Taty. No ale pokój Taty ma jakieś magiczne chyba właściwości przyciągania sioo ;-) Dziękuję wszystkim za obecność, kciuki itp. :-) -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
PaulinaT replied to Camara's topic in Już w nowym domu
hooooooooop! -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Te dwie glizdy - Coca-cola i Figa - to się non stop tłuką! Zabawa trwa bez przerwy! Niewyczerpana energia... :lol: -
Wcale się Tobie nie dziwię - że w szoku jesteś! Nic a nic. Numer niesamowity :lol:
-
[quote name='Usia_82'] w piątek rano tata wyjął jej z pyska mój nowy telefon :mad: [/quote] taaa. skąd ja to znam? :hmmmm: mój nowiutki telefonik - oj nie mam ja szczęscia do telefonów - tez nosi już ślady małych psich ząbków... :roll: podziwiam zapał szkoleniowy - ja w te okropne miesiące zapadam mw stan snu zimowego i nic mi się nie kce... :niewiem: zawsze w szkoleniu jest taki moment oporu, gdy pies wie o co chodzi ale jeszcze nie chce, buntuje się - przejdziecie ten etap i potem juz będzie tylko lepiej!