-
Posts
775 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by edi,feti,gusia
-
[img]http://img161.imageshack.us/img161/9972/mg0046ho3.jpg[/img] [img]http://img70.imageshack.us/img70/6492/mg0055am4.jpg[/img]
-
Cheri i Miamka(przyjaciółki w zabawie i najwięksi wrogowie o wzgledy pańci) [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/541/009ug4.jpg[/IMG] [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/1651/008lf3.jpg[/IMG] [img]http://img396.imageshack.us/img396/1197/010sh0.jpg[/img]
-
nie wiem,ale chyba nie przedstawiałam Wam naszej nowej kochanej suczki?Ma na imie Magic Flower,a w domu wołamy na Nia Cheri.Ma w tej chwili 6 miesiecy i jest najsłodszym psiutkiem jakiego moglismy sobie wymarzyc.Przylepka i zawadiaka w jednym.Jest u nas juz ponad miesiąc i rządzi i Miamką i Hattuńciem :-) [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/3989/001vx2.jpg[/IMG]
-
Hattunio(nie mam niestety zdjecia bardziej w okazałosci,bo zdjecie jest robione w domu i On jest na tyle duzy ze mi sie poprostu nigdzie nie miesci,hahahaha) [img]http://img112.imageshack.us/img112/4115/dlaanetkilw4.jpg[/img]
-
JPo,Twoja Zuzia bardzo sie zmieniła,wysmuklała i naprawde wypiekniała o ile to jeszcze możliwe A Milo Aneczki jest poprostu tak słodki!Uwielbiam takie yoreczki czarne,chociaz wiem ze juz jest jasniejszy,tak?
-
Aqua ma włos nie z tej ziemi,matko jaki długi!Mój kawaler jak widac na zdjeciu ma z jednej strony obgryzione wąsy,a Aqua ma poprostu bajecznie długie wąsy.Slicznie wyrosła dziewczynka. Zdjęcia pozostałej gromadki juz pokazuje ;-)
-
Hatti ma 10 miesiecy [img]http://img383.imageshack.us/img383/1479/dlaanetki6kq0.jpg[/img]
-
ps.Moje cele wystawowe są ządne i gdybys mnie odrobine znała wiedziałabys ze nie przekładam zwycięstwa(jakos nigdy mi sie nie udało zwycięzyc :-) )nad pieska.I jesli moja sunia nie chciała sie wystawiac to poprostu skonczyłysmy wystawianie.Suczka była panicznie wrazliwa i kupiona w 7 miesiacu zycia zupełnie nie zsocjalizowana.Korzystałąm wtedy z porad szkoleniowca,który pomógł mi to zrozumiec.Nie jestem taka nie do zatrzymania w swoim mysleniu :-)
-
Droga Beatko,pisze do Ciebie bo widze ze nasza dyskusje potraktowałas bardzo osobiscie.Cytowałas moje zdania wyrwane z kontekstu naprzykład,a nie widziałas ze pisałam o tym za szanuje osoby które maja czas i mozliwosci korygowania "wychowywania psa" ze szkoleniowcem.Ja w zadnym swoim poscie tego nie potepiam!!!!Czytaj ze zrozumieniem :-)Sama niestety czesto borykam sie z wieloma problemami wychowawczymi i nie chcąc popełnic błędów sięgam do literatury.Absolutnie nie jestem wszechwiedząca, obycia z psem uczymy sie całe życie.Polemizowałabym rózniez na temat tego szczescia psa w pozycji wystawowej(przeczytaj sobie ponownie ze ja nie wystawiam trzymajac za głowe i ogon,tylko wnosze pieska trzymajac za żóchwe oraz pod brzuszkiem)a naprzykład szkoleniem psa dla sztuczek.Czy taki turlajacy pies jest szczesliwy naprzykład?czy jest to naturalne?robi to dla nagrody(w jakiej kolwiek formie:buziak od własciciela,przysmak)tak samo jest z postawa wystawową.To taka sztuczka jak kazda inna. O linczu napisałam żartobliwie(czytaj ze zrozumieniam :-) ) Minęłysmy sie co do tego nieszczesnego uscisku psa ze zdjecia,bo przeciez to jest tylko fotografia wyrwana z kontekstu,sama napewno będąc fotografem potrafisz to ocenic.Nikt tak przeciez nie trzyma psa do oceny.Mógłbyc to ułamek sekundy.Ja takiego trzymania za ogon nie popieram,pies wisi wtedy i napewno jest to dla niego niekomfortowe.
-
szacunek dla psa jest najwazniejszy a widac są rózne szkoły,i róznie jest to odbierane.Ja swojemu psu krzywdy nie robie i nie mam zamiaru równiez z kazdym psim zachowaniem biedz do psiego "psychologa".Pies zyje od tysięcy lat w miłosci z człowiekiem,nie wyginoł od złego traktowania przez nas złych hodowców naprzykład ;-) a pewnych błędów nie da sie uniknąc.Mozna je eliminowac,ale nie chorobliwie.Sama wiem ze nawet z dzieckiem nie da sie wszytskiego zapiąc na ostatni guzik,zawsze postąpic tak by było dobrze,a co dopiero z psem,którego psychika tak bardzo rózni sie od naszej.Jestesmy jednak myślącymi stworzeniami i to od nas zalezy los i szczescie naszego psa. Podziwiam osoby które znajduja czas na kazda konsultacje psiego zachowania ze szkoleniowcem,ale ja rózniez spotkałam sie z róznymi szkoleniowcami(moja suka owczarka niemieckiego jest po kilku kursach,ba nawet po wielku!!!!!!!konkursach szkoleniowych)i czasami trudno było mi sie zgodzic z teoriami które owi szkoleniowcy próbowali wdrożyc w nasze zycie. Duzo tu zalezy tak jak mówiłam od odczuc osoby,która jest przewodnikiem psa.Ja nadal twierdze ze nie robię krzywdy mojemu psu.Ktos inny moze uwazac innaczej.Wychodze z załozenia ze ok,ja jestem dla psa,ale mam rózniez wobec niego jakies konkretne wymagania(chocby to głupie stanie na wystawie) czekam teraz na lincz :-)
-
Oczywiscie ze tak byc nie musi,ale jesli nie sprawia to psu bólu czy tez przykrosci(o ile jest do tego przyzwyczajony)to nie musi ale moze.Wybór nalezy do handlera.Mysle ze duzo u nas jeszcze wody upłynie zanim ta naturalnosc do nas dotrze,zanim sie zakorzeni.Pozatym ta naturalnosc tez jest w pewnien sposób wycwiczona,wypracowana.W kazdym bądz razie chodzi o to bysmy my nie sprawiali bólu swoim małym przyjaciołom,by współpraca z nimi sprawiała radosc nie tylko nam ale i im.A nasze zachowanie stanie sie byc moze przykładem dla innych i coraz mniej bedzie widoków ciągnietych na ringówce,przestraszonych zwierząt.Trzeba wziosc pod uwage ze często biedaki o których mówimy to zwierzęta zaliczające na wystawie hodowlanke,którym własciciel nie poświęcił zbyt duzo czasu by go wdrożyc wogóle w chodzenie.Szkoda tylko ze na światowej wystawie pojawiały sie takie "zaliczające" pieski :-(
-
oczysiecie nikt tego psa za głowe nie trzyma,uwierzcie mi.Piesek jest trzymany za żóchwe czy jak to tam sie nazywa i jest to dla niego bezbolesne.Ja zawsze tak ustawiam spa,nie wnosze tylko za ogon,ale podkładam ręke pod brzuszek.Pozatym oczywiscie posągowa postawa jest tez kwestia wyuczenia i jesli piesek traktuje to w formie zabawy to jest to dla Niego czysta przyjemnosc.Zapominamy ze dla psa najwieksza nagroda jest zadowolenie włąsciciela,oczywiscie dla psa który ma bardzo dobry kontakt z włascicielem i woli "pracowac "z nim niz latac po ringu szukajac zabawy z innym psem.To jest oczywiscie trudna sztuka tak psa nauczyc,ale naprawde mozna.Sama obserwuje swojego Hattiego,jak go ustawiam i mówie :"jaki piekny,jaki cudowny,boski mój Hatti"to on nawet nie drgnie i stoi tak 15 minut tylko po to zeby słyszec te słowa,by czuc ze jectem z nigo zadowolona.To radosc dla psa a nie kara,jesli sie w ten sposób do tego podejdzie.
-
[img]http://img300.imageshack.us/img300/2350/9md2.jpg[/img]
-
[img]http://img82.imageshack.us/my.php?image=9ad0.jpg[/img] [img]http://img93.imageshack.us/img93/5121/8yo5.jpg[/img] [img]http://img172.imageshack.us/img172/6885/6mf7.jpg[/img]
-
Druga lokata piesek naszej forumowej Magdy Bravo Decoris BELLATRIX FROM BLUE SANSARA [img]http://img82.imageshack.us/img82/3033/4gw5.jpg[/img] [img]http://img370.imageshack.us/img370/9193/3ew1.jpg[/img]
-
szczsliwi zdobywcy pierwszej lokaty i tytułu najładniejszego szczeniecia Swiatówki!!!!w Poznaniu Maciek i Showek [img]http://img294.imageshack.us/img294/5608/2ab3.jpg[/img] [img]http://img488.imageshack.us/img488/4043/1ju0.jpg[/img]
-
ja jade,bez piesiów,ale jade napewno.Mąż obiecał rok temu i nic to wzioł dwa dni wolnego i jedziemy juz w czwartek,kolacyjka gdzies Poznaniu a w piątek od razna yoreczki!!!Połączenie naszej małej rocznicy+szalenstwo yorkowe dla mnie!Strasznie sie ciesze,bo to przeciez juz tuż,tuz! Renatko,wierze w Ciebie!Namawiaj,namawiaj,użyj wszystkich sposobów,hahahaha
-
i mi sie udało,po wielu perypetiach i tez dojade
-
gratulacje dla sprytnej Majki i mądrej włascicielki,podziwiamy Cie Beatko :-)
-
[img]http://img328.imageshack.us/img328/4446/08xm2.jpg[/img]
-
[img]http://img166.imageshack.us/img166/366/mg0055gh1.jpg[/img]
-
Aneczka,Twoja Milka sliczniutlka:-)
-
rozwój yorka jest najintensywniejszy do 6 miesiaca mniej wiecej,potem rosnie juz naprawde powoli i meznieje.Musisz sprawdzac jak przybiera na wadze.Ja mam pieska który ma w tej chwili 9 miesiecy i wazy 4 kilo.Jest duzy,ale od zawsze taki był.W wieku 4 miesiecy wazył juz 3 kilo :-)Mysle ze ta waga z nikad sie nie bierze i jesli 3,4 miesieczyny szczeniak wazy 3 kilo to w wieku dorosłym ta waga powinna sie uplasowac na 4 do 4,5 kilo
-
Galeria pudli (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
edi,feti,gusia replied to Gośka's topic in Galeria
są niewymownie słodkie :-) -
jezu,ale tu wszyscy są mądrzy ;-) kazdy zjadł po piec rozumów :-)Dziewczyny dajcie sobie na luz bo mnie od dwóch dni brzuch boli...ze smiechu jak Wy sie zabawnie sprzeczacie