-
Posts
775 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by edi,feti,gusia
-
witam,ja bede :-) Zabieram dwa psiaki Dojechac tam nie wiem jak mozna :-( bo samochodem jade,ale to jest przy Carfurze na Bemowie,przy centrum bemowo jesli to cos pomoze,przt pentli tramwajowej,ale chyba Carrfur bedzie lepszym drogowskazem.Przy Ulicy Powstanców Slaskich
-
Galeria pudli (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
edi,feti,gusia replied to Gośka's topic in Galeria
Dziękuje Wam strasznie za wszystkie rady.Zrobiłam nawet liste za i przeciw miedzy miniatura moreli a czarnym duzym i wyszło na morelke :-)co nie znaczy ze kiedys nie dołączy do Nas duza piekna czarna sunia.W planach kupno domu,z malutkim ogródkiem,wiec mysle ze szanse są,trzeba poczekac na przychylne wiatry :-)W Płocku widziałam jedna czarna suczke z młoda dziewczyną,biegała za zabawka i poruszała sie tak poprostu ....z taka gracją,tego nie da sie opisac.Obiecałam sobie wtedy ze bede kiedys mogła obcowac z takim zwierzeciem :-)mysle zatem o moreli,chociaz poprzygladam sie jeszcze czarnym ;-)bo widze wspaniałych hodowcow na forum i wiem ze mogłabym liczyc na ich pomoc. Bardzo chciałabym przyjechac w sobote,ale pracuje od 15:00 i musze byc wypoczeta niestety :-( bardzo załuje,szczególnie ze to klubowa. Rzeczywiscie wsród yorkshire terrierów bardzo trudno kupic wartosciowego(pod wzgledem wystaw,bo w kazdym innym wzgledzie kazdy pies jest wartosciowy)psa,ale sledzac Wasze posty i czytajac całosc poprostu widze ze panuje u Was bardzo miła atmosfera,hodowli jest mało,krycia sa starannie planowane i bardzo mi bedzie miło jak dołącze do Waszej pudelkowej rodzinki :-) -
Galeria pudli (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
edi,feti,gusia replied to Gośka's topic in Galeria
Batti,Twoja sunia jest sliczna.Tez chce własnie ta wielkosc tylko mysle o tej aprikotowej barwie i czytajc Wasze posty o genetyce jestem załamana,bo wychodzi na to ze zeby kupic moreloewgo szczeniaka który jako dorosły bedzie równiez morelowy to nie lada sztuka :-( Zastanawiam sie czy jako laik w tej rasie nie kupie peta poprostu(wstretne słowo,ochydne nawet,a fu)Chciałabym pieska którego mozna pokazywac na wystawach.Sama juz nie wiem,bo to poprostu trudne.Czy hodowcy sprzedajac szczenieta rozdzielaja które na wystawy a które na kolanka? Przez Madzie i Jje sunie znów serce zakuło do duzego czarnego pudla i ze zdjec widac ze suczka nie jest wcale taka duza,prawda? -
Galeria pudli (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
edi,feti,gusia replied to Gośka's topic in Galeria
hm,z kapaniem cotygodniowym to chyba nie byłoby problemu,bo co 7 dni włsnie kapie yoreczki i pielegnacja ich szaty(kondycja wystawowa)jest naprawde czasochłonna ale jakze przyjemna :-) Najpierw zafascynował mnie duzy czarny pudel i nawet maz sie juz zgodził...wiec jak on sie juz zgodził to zaczełam myslec ze w sumie to bardzo duzy pies!kapanie i suszenie rzeczywiscie jest hm..nie to ze czasochłonne ale jak takiego duzego psa do wanny wsadzic?trzeba miec duzo miejsc do przygotowania go itd.Oczywiscie w kwestii strzyzenia to napewno fryzjer,ale z takim psem trzeba do tego fryzjera pojechac,a ja mam mały samochód :-(Jak przewozi sie takiego psa?normalnie na siedzeniu czy trzeba miec transporter? Suma sumarum zaczełam teraz zmieniac rozmiar do miniaturyu albo nawet toy ale juz nie czarnej(duzy czarny tak,mały za czarny :-)wiec miniatura apricot czy tez morelowa(to to samo?)Czy znacie jakies hodowle miniatury albo toy o takim kolorze?patrzyłam poprzez stone klubu pudla ale informacje o szczeniaczkach na tych stronach zawarte sa bardzo poprostu nieaktualne.Czy urodziły sie gdzies moze takie malutkie aprikotki?sunia? Przepraszam ze Was mecze,ale od dwóch dni spac normalnie nie moge :-) -
Galeria pudli (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
edi,feti,gusia replied to Gośka's topic in Galeria
Witam serdecznie wszystkich!na dogomanni jestem juz jakis czas,czesto do Was zagladam i podziwiam Wasze pięknosci,jednak moja pasja to yorki :-)Niestety niedawno zmarła moja najstarsza yoreczka,niespełna 2 letania sunia(ta najwieksza na awatarku)uderzywszy sie w plecki i nosze sie z zamiarem kupna wiekszego psa,pudla.Im dłuzej je ogladam tym jestem bardziej poprostu...hm,zakochana.Na wystawie w Płocku widziałam suczke pudla królewskiego czarną.Poprostu była wspaniała,ogromna i taka lekka zarazem.Czy oprócz wielkosci istnieja jakies róznice w charakterze?czy wybierajac wielkosc trzeba kierowac sie rozmiarem mieszkania czy poprostu uroda psa?Zdaje sobie sprawe ze kazdego pieska trzeba wybiegac,a mieszkaniem dysponuje sporym :-)czy toyki róznia sie poza cechami zewnetrznymi od tych pudli duzych? i jakie sa dobre hodowle w Polsce,jesli mozna o tym mówic na forum :-)chociaz z tego co sie orientuje to wsród Was sa wspaniali wystawcy,hodowcy i cały czas zapoznaje sie z Waszymi stronami.Oczywiscie nie chce miec pudla na juz,bo to nie o to chodzi,chce jak najlepiej poznac rase. Czy pudle nie sa zazdrosnikami?czy sa delikatne?mam w domu dwa yorkshiterriery i zasanawiam sie kto komu bardziej nie dawałby zyc we spokoju,hi,hi Dziekuje za wszystkie odpowiedzi -
juz tydzien minął jak nie ma Gumisi :-( Dziwnie w naszym domu,bo niby tak samo to jednak KOGOS brak. Najdziwniejsze jest jednak to ze i Miamka i Hattuncio zrobili sie strasznie wylewni!Cały czas nie odstepuja mnie na krok,całuja sie i pieszczochaja jak nigdy poprostu.Ja tez staram sie by jak najmniej teskniły za swoja towarzyszką zabaw. A czas biegmie,leczy rany.......bardzo powoli
-
pozatym Hatti to te uszy ma całkiem własciwie ogolone,bo nosił plastry.Teraz zapuszczamy dopiero włosy na uszach.Na razie to jak nietoperz wygląda,ha,ha,ha
-
Megula,Hatti ma akurat bardzo szpiczaste uszy i naprawde nie musze nic robic by były w szpic.Twoja sunia ma uszka okrągłe tak jak moja Miami i poprostu musisz je tak obcinac,tzn zostawiac troszke włosków a nie obcinac na łyso.Trzeba włoskami korygowac,bo jak juz Jej uszka stoja to nie trzeba golic włosków całkiem tylko troszke moga byc porosniete i wyciete w odpowiedni ształt :-)
-
moj pieszczoszek ma 4,5 miesiaca,juz wcale nie rosnie :-) za to rozrabia potrujnie :-) [img]http://img267.imageshack.us/img267/8190/0025yo.jpg[/img] [img]http://img325.imageshack.us/img325/6461/0018zb.jpg[/img]
-
Kochana Berek,rozwazalismy pochowanie Gumisi na psim cmentarzu,jednak brakło nam sił by to wszystko pozałatwiac,by Ja przewiesc...innaczej jest gdy piesek jest juz stary,kiedy przygotowujemy sie na Jego odejscie,oswajamy tę mysl...Nie mielismy poprostu siły.Nie chcielismy Jej tez skremowac,bo rzeczywiscie mielismy taka potrzebe w sercu by miec takie miejsce gdzie bedziemy mogli pójsc i o niej pomyslec,byc blisko.Pochowalismy Ja tuz przy naszym domu,w lesie,na polanie która bardzo czesto odwiedzalismy.Przykrylismy grób mchem,by Ja otulał,spoczęła pod drzewem,które obiecało dawac Jej cien i utulac szumem lisci do snu.Bylismy tam juz 3 razy od wczoraj i teraz widze ze to poprostu idealne miejsce,bo Gumisia byłą bardzo niesmiała :-(a i nam dobrze jest popłakac gdzie nikt nas nie widzi i gdzie słyszy nas tylko las. Dziękuje Wam wszytskim za ciepłe słowa,bardzo mi one pomogły.Rzeczywiscie nic nie jest w stanie utulic zalu jaki poprostu wylewa sie z serca,ale swiadomosc ze sa ludzie którzy rozumieja,dodaje człowiekowi wiary i sprawia ze ten ból chce sie ogarnąc i oswoic.Dziękuje :-(
-
[B]Pozegnanie Gumisi :-([/B] - [I]2006/05/26 11:09[/I] Wczoraj zgasła moja Gunmisia.Nie umiem tego zrozumiec i nie rozumiem jak to sie mogło stac.Miała zaledwie 21miesiecy,była zdrowym,wesołym pieskiem.Najgorsze jest to ze nic sie nie stało.Nie wpadła pod samochód,nie pozarł Jej inny pies.Nie stało sie nic za co mogłabym sie obwiniac.Poprostu skoczyła do patyczka[IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/sad.png[/IMG]Było to na wieczornym spacerze,który ostatnio przedłuzamy do godziny(poniewaz Hatti ma tyle energii,ze trzeba go zmeczyc by grzecznie spał)Gumisia nigdy nie skacze,nigdy nie przynosi tez patyczka(zawsze to Miamka z Hattim nosza patyk)ale Ona tez biega i cieszy sie,dostaje nagrode.Tym razem skoczyła delikatnie,tak delikatnie jak tylko Ona potrafii,nie było to nawet 10 cm od ziemi i upadła na plecki.Nie ruszała sie juz.Lezała z wyciagniętymi w górę łapkami i juz sie nie ruszała.Poprostu odeszła.Nie rozumiem tego???nigdy tego nie zrozumiem jak to sie mogło stac???Zawsze nawet nie chodziłąm z nimi przy ulicy,dbałam i kochałąm jak tylko umiałam.Poniewaz było około 23:00 pojechalismy natychmiast do całodobowej lecznicy,ale lekarz juz nic nie mógł zrobic.Ja wiedziałm juz jak jechalismy ze Ona nie zyje.Miała otwarte oczka,wpatrzone przed siebie i języczek delikatnie spoczywał na żąbkach.Nie oddychała.Jest mi tak przykro,ze nie zdąrzyłam Jej tylu rzeczy powiedziec,tak mocno przytulic.Nie zdąrzyłąm,le naprawde nigdy bym nie przypuszczała ze cos takiego moze sie stac.Umarła biegajac wesoło,na spacerku,przy nas.Lekarz powiedział ze to chyba serce nie wytrzymało,ale nie mogłam wczoraj z nim rozmawiac,wogóle nie mogłam tego zrozumiec.Dzis po Nia pojade i Ja zabiore.Boje sie tego.Boje sie Ja znowu zobaczyc.To takie straszne,ze nie mogłąm nic zrobic,w zaden sposób temu zapobiedz.To najgorsza rzecz której nawet nie przewidziałąm.Poprostu nie jestem w stanie tego pojac,jak to sie stało i dlaczego??? [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/3615/gunia7tp.jpg[/IMG] Dzis juz wiem,ze Gumisia upadajac na plecki uszkodziła sobie kręgosłup szyjny i ucisk spowodował natychmiastowa smierc.To podobno czesto sie u yorkshiterierów zdarza. Nic nie mozna było zrobic. Drżę teraz o moje pozostałe pieski,choc wiem ze przed losem nie da sie uciec....niestety:-(
-
Sabinko,Ty masz przeciez swoja druga Lili i choc Ty moze tego nie zauwazasz to jak dla mnie one sa baaaardzo podobne.Moze to dlatego ze cały czas jedna osoba(Ty albo Twója druga połowa)robi zdjecia i Kassi i wtedy Lili,dlatego te zdjecia maja podobny charakter i suczki wygladaja nieziemsko podobnie do siebie. Nadia,masz bardzo ładna suczke ;-)
-
nie,jeszcze ma chłopak czas na wystawy,bo dopiero ma 4 miesiace,4,5 ;-) Ibardzo sie zmienił,mam nadzieje ze wyładniał,hi,hi
-
tak,Madziu,mała wychowała sie na tym forum ;-)Ciesze sie ze pamietasz pozarta instrukcje :-) Teraz mam duzo gorszego Łobuza:zjadł mi nowy telefon i odgryzł kable od komputera,a wczoraj pozarł mi kokardki przy butach...Pobija w rozrabianiu naprawde wszystkich,ha,ha,ale jakie przy tym robi niewinne oczy...oto i on: [img]http://img64.imageshack.us/img64/2432/wiosna05060233wh.jpg[/img]
-
[img]http://img78.imageshack.us/img78/328/0072ts.jpg[/img]
-
[img]http://img91.imageshack.us/img91/3833/0057nz.jpg[/img] [img]http://img78.imageshack.us/img78/1473/0063wl.jpg[/img]
-
[img]http://img91.imageshack.us/img91/8807/0031sv.jpg[/img] [img]http://img91.imageshack.us/img91/9053/0040uc1.jpg[/img]
-
moja szczeniaczkowa Mimka,juz za miesiac konczy roczek,wiec nie bedziemy mogły sie w tej galerri pokazywac,ale póki co... [img]http://img103.imageshack.us/img103/3470/0019xd.jpg[/img] [img]http://img91.imageshack.us/img91/1653/0025iy.jpg[/img]
-
Lista yorków na forum - prosimy nie komentować!
edi,feti,gusia replied to marlena924's topic in Yorkshire terrier
[B]Imie: [/B]Feti [B]Płec: [/B]Sunia [B]Data ur: [/B]01,06,2004 [B]Waga: [/B]2,65kg [B]Własciciel: [/B]Edyta,ale Fetis mieszka teraz z moja mama [B]Co lubi i jak jest: [/B]lubi jesc i uwielbia inne pieski i zabawy z nimi.Nigdy nie ma dosc.Pozatym to rozrabiak i wszystkie awarie w domu typu papier toaletowy rozciagniety po całym domu albo ziemia z kwiatków na perskich dywanach to napewno Feti własnie.Wieczne dziecko i mam nadzieje ze nigdy nie dorosnie [img]http://img133.imageshack.us/img133/5295/fetirek1cw.jpg[/img] -
Lista yorków na forum - prosimy nie komentować!
edi,feti,gusia replied to marlena924's topic in Yorkshire terrier
[B]Imie: [/B]Miami Izoflex-Midi [B]Płec: [/B]sunia [B]Data ur: [/B]28,06,2005 [B]Waga: [/B]2,1kg [B]Własciciel: [/B]szczesliwie znów ja,Edyta [B]Innaczej nazywana: [/B]Mimka,Minka,kiedys Czarne Mambito [B]Co lubi i jak jest: [/B]Lubi pancie i podróze z nia.Pozatym jej 2 bogiem sa wszelkiej masci piłeczki.Jest odwazna i bardzo lubi sie tulic :-)Moja najukochansza Rybka [img]http://img100.imageshack.us/img100/9158/miameczka5or.jpg[/img] -
Lista yorków na forum - prosimy nie komentować!
edi,feti,gusia replied to marlena924's topic in Yorkshire terrier
[B]Imie: [/B]Decoris Heartbreaker [B]Płec: [/B]facecik [B]Data ur: [/B]12,01,2006 [B]Waga: [/B]2,0kg :-D [B]Własciciel: [/B]Edyta [B]Innaczej nazywany: [/B]Hatti Matata,Hatek,Grubcio [B]Co lubi i jaki jest: [/B]najbardziej kocha jesc,potem jest pancia która mu to jesc podaje.Jest bardzo wesoły i towarzyski.Niczego sie nie boi.Najlepsza zabawa to odgryzanie kabli od komputerka,albo testowanie zebami panci nowego telefonu.Pozatym umie bardzo dobrze grac na Panci uczuciach i wykorzystuje to jak tylko moze ;-) [img]http://img79.imageshack.us/img79/6803/hattinio8mg.jpg[/img] -
Lista yorków na forum - prosimy nie komentować!
edi,feti,gusia replied to marlena924's topic in Yorkshire terrier
[B]Imie: [/B]Agnes Astro,Gumisia [B]Płec: [/B]sunia [B]Data ur. [/B]28,08,2004 [B]Waga: [/B]2,20kg [B]Własciciel: [/B]edyta [B]Innaczej nazywana: [/B]Guncia,Guziałka [B]Co lubi i jak jest: [/B]uwielbia sie całowac i jest bardzo niesmiała,jak sie czegos boi albo wstydzi to robi ciałkiem mopa przy posadzce i ja froteruje.Ulubienica swojego Pana :-) [img]http://img100.imageshack.us/img100/1620/guniek6sm.jpg[/img] -
slicznie Wercia!
-
Mariolko,ja tez sie bardzo ciesze ze moglam chwilke Ci zająć i dziekuje ze uczesanie Gumisi :-)
-
Sliczne portreciki chłopczyka i babci ;-) Rami tez slicznie wyszedł,pozatym on jest strasznie malutki.Widziałam go na zywo w Łodzi i to taki szkrabik tyci tyci,a mnie sie wydawało ze kawał chłopa:evil_lol: Weronisiu rób jak najwiecej zdjec,bo swwietnie Ci to wychodzi!