Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Eloise, znasz moje zdanie. Jestem za kastracja wszystkich samcow po przejsciach (psow i kotow). Ten zabieg na pewno ostudzi temperament Offika i na bank nie bedzie chcial tak dominowac. Musisz zrobic wszystko, zeby zmniejszyc ryzyko nadpobudliwosci Offa.
  2. Kacha, a kiedy sie Berni urodzil? Mozesz cos wiecej o jego mamie i o nim samym napisac.
  3. Sliczna jest ta sunia, przecudna, tatus chyba ogarem byl :cool3: Trzymam kciuki za Melisiatko :kciuki: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/5130/melisiatko1bw1.jpg[/IMG]
  4. [QUOTE] Mam nadzieję, że będzie grzeczna o fotki domowe pomogą jej w znalezieniu domu [/QUOTE] Na pewno, fotki domowe zawsze pomagaja. Lepiej sobie zobaczyc 'gotowego' psa niz wyobrazac jak moze wygladac w domu.
  5. Wypiekniala Elzunia i taka radosna jest na zdjeciach :loveu: To zdjecie jest genialne [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/215/9a7cac3694317b7f.jpg[/IMG][/URL] Zurdo, czy Ty tak brzydko piszesz o Pannie Toslawie :wink: jakies pelzajace agility, no wiesz, Tosia jest ponadto :cool3: Jaka dama bedzie skakac jak zwykly pastuch przez jakies przeszkody :lol: Bo widze jej dostojna wysokosc tutaj na zdjeciu [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/215/090821c6c61ed1f5.jpg[/IMG][/URL]
  6. Jasna cholera :crazyeye: Tego to sie chyba nikt nie spodziewal :-o Elza, a mozesz poprosic ta Pania o zdjecia matki i Berniego jak byl maly. Moze uda sie odtworzyc historie Bernisia i namierzyc tego, komu sie psiak znudzil.
  7. [QUOTE] frodzik jakos sie rozleniwil; chyba jest dla niego za goraco; co i rusz kladzie sie na chodniku i musze go nosic; chyba zaczne wychodzic na ten najdluzszy spacer wczesniej, zeby bylo jeszcze chlodno; dzis bylismy w ptasim azylu zawiezc mlodego golebia, ktorego znalazlam na boisku szkolnym i potempojechalismy nad wisle; kola biegala, a frodzio caly czas lezal [/QUOTE] A co to sie dzieje z Frodziulkiem :-o Do tej pory chetnie biegal, spacerowal, a teraz jakis kryzys wiosenny przezywa biedaczek. Moze rzeczywiscie jest mu goraco, moze cos z ta nózka mu sie dzieje.
  8. Ciekawe co tam slychac u Pysiulki? pewnie wszystko w porzadku, bo tak to bysmy slyszeli jakies skargi :cool3:
  9. Reno, to sa domki tymczasowe. Psiaki jada do nowych domow w Plocku i Zychlinie w srode z Pania Magda. Marmurcia do znajomej Pani Magdy, a Rudy do Pani Izabeli (z allegro).
  10. [B][COLOR=#ff0000][QUOTE][B][COLOR=#ff0000]Pozostałość po Rudym to 373 zł[/COLOR][/B] [/QUOTE][/COLOR][/B] Pozostalosc po Rudym jest rzeczywiscie spora :klacz: Moim zdaniem jest oczywiste, ze przechodzi na nastepnego psiaka, ktorego zabralismy z hoteliku. Za kilka dni bedzie moja wplata 50,-zl na kastracje, powinna byc wplata 33,- zl jeszcze z bazarku Rudego (od Gameboy). Psiaki pieknie dojechaly do Warszawy, nie sprawialy zadnych problemow, Grazyna 2 razy stawala i sprawdzala po drodze. Rudy spal zwiniety, a Marmurka troche przezywala, stala gotowa do wyjscia. Murciu, skad Marmurka miala taka wypasiona obrozke :crazyeye: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1426/marmurka1pt1.jpg[/IMG] [B][COLOR=sienna][QUOTE] [B][COLOR=sienna]wszystko poszlo ok, i rudy i marmurcia dojechaly do warszawy w dobrej formie i bez komplikacji. Rudziaszek jest teraz u pp redlickich (wlasciciele pierwszej hodowli corgi w polsce). Zadomowil sie tam dobrze, zjadl od razu cala miche i tylko szkoda, ze padalo, bo chcial sobie pozwiedzac ogrod...ale moze jutro bedzie sloneczko. w kazdym razie z ludzmi wital sie przyjaznie, nawet troche krecil ogonkiem, chociaz troche byl oszolomiony ta cala podroza. nie moglam tam dlugo zostac, wiec dopiero jutro sie dowiem, jak tam sie chlopak rozkreca. [/COLOR] [COLOR=dimgray]natomiast marmurcia musiala miec keidys dom, i to taki, w ktorym ja dobrze traktowano. na poczatku byla troche niepewna, ale szybko zaczela jesc smakolyki, a jak ja magda niziol (u ktorej chwilowo mieszka) wziela ją na smycz, to od razu ogonek do gory i cala dumna chodzila. pozwiedzala dom (ogrod jutro, bo pada), a teraz lezy sobie na kanapie i oglada telewizje. zachowuje sie swietnie, zupelnie, jakby byla u siebie. czy cos wiadomo o jej przeszlosci? z psami domownikami dogadla sie ok, nie ma problemow. naprawde przemila sunka. [/COLOR][/B] [/QUOTE][/COLOR][/B]
  11. Bursztynku, napisz co u Was, jak Cezarek sie czuje. Pozdrawiamy :bye:
  12. Dzwonila P.Magda, ktora odbierala psiaki, ze wszystko w porzadku. Pieski pojechaly do domow tymczasowych, zjadly obiadek, sa grzeczne i troche wystraszone. W Warszawie byly juz o 15.30, takze trase 300 km moja kolezanka pokonala w 3 godziny :crazyeye: chciala chyba nadrobic opoznienie.
  13. Kolejka do hoteliku skrocila sie o 2 miejsca. Dzisiaj do hoteliku pojechala Puma i Gacek.
  14. Rudy ma dom, teraz Faficzek bedzie mial :klacz:
  15. Rudy wyruszyl w droge do nowego domu o godz. 12.30. Jest opoznienie, ale wazne, ze pojechal. Murka napisze wiecej jak wroci do siebie.
  16. [quote name='ewatr']I niech mi ktos powie ze psy nie sa mądre :eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1069eebc9a204c1d.html"][IMG]http://images25.fotosik.pl/214/1069eebc9a204c1dmed.jpg[/IMG][/URL] Powodzenia Melisiu i szczeniaczku :loveu::multi::loveu:[/QUOTE] A collie w szczegolnosci :loveu: Super, ze Meliska znalazla dom wraz z coreczka (tzn. bedzie miec blisko do swojej coreczki). Badz szczesliwa Melisko i mala Melisiatko :kciuki: Super , super, super :laola:
  17. Dokladnie, najlepsze :loveu:
  18. Wyjazd jest opozniony, dopiero teraz psiaki sa ladowane do auta. Kolezanka spoznila sie 2-3 godziny :oops: Murka z Mariuszem czekaja od 9.rano, tak jak bylo mowione, ze bedzie wyjazd 9-10..... normalnie nerwy mi siadaja, tak trudno kogos spoza dogomanii prosic o transport i przysluge :shake:
  19. Ale akcja :crazyeye: 8 zwierzakow do opieki pooperacyjnej :-o Postaram sie w czerwcu wplacic na sterylke kotki.
  20. Jaka grzeczna z niego psina :loveu: Kochany Tobiaszek :p Irysku, dzieki za wiesci :calus:
  21. Musia i Pusia, czas na was kolezanki szukac domow :lol: Klarunia, Fafik, Rudy wreszcie sie zebrali, teraz kolej na was.
  22. Murciu, moze by Ci sie jutro udalo jakies 'pyszczkowe' zdjecie pstryknac Hience? Jak zdazysz oczywiscie. Ale warto by pchnac sprawe Hienki do przodu, ona tak dlugo czeka....
  23. Irenko, to Ty nie wiesz, ze kazdy kwietnik, co by na nim nie roslo jest fuj i be :evil_lol: Moja poprzednia kolaczka to dopiero potrafila wysprzatac skalniak z kwiatkow. A co nie wykopala, to wylezala ;) wszystko byl pieknie przekopane i wyprasowane resztki. Teraz mam tylko kwiaty w skrzynkach i jeden skromny skalniak z bylinami :eviltong: Cezarek widac z tej samej szkoly. Co do biegunki, to na pewno po odstawieniu kaszy i watrobki minie. Poza tym collie maja wrazliwe zoladki i wszelkie nowosci/zmiany odchorowuja szybciej niz inne psy. Trzeba bardzo uwazac i trzymac stala diete.
  24. Nowe fotki na pewno przyniosa szczescie Kajuni :kciuki: Tak jak Fafikowi ;)
  25. [QUOTE]On wprawdzie myslal o szczeniaku, ale jak mu pokazałam biedne sierotki na allegro szybko zmienil zdanie. Fafik na pewno dostanie od nas tyle miłości i ciepla ile mu sie nalezalo od poczatku jego smutnego psiego zywota.[/QUOTE] Szczeniaki sa fajne, ale krotko, trzeba je wychowac i wszystkiego nauczyc. A taki psiak po przejsciach, to naprawde potrafi kochac swojego pana. I patrzy w niego jak w obraz. Prawie kazdy dogomaniak z pwp ma psy po przejsciach i wie jakie to dobre, kochane zwierzaki.
×
×
  • Create New...