Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Jin22, o jakie informacje chodzi Ci o tej smutnej sunieczce? Wiek ok. 4 miesiace. Dokladnie np. skad sie wziela w schronisku, itd, musze zapytac kierownika.
  2. Piekne te zdjecia, szczegolnie Rudki u Mariusza na rękach :loveu: Co do uprzezy to jest to bardzo dobry sposób na zabezpieczenie psa, pamietasz Murko zdjecia naszej mieleckiej Fredzi z Niemiec? Tez tak wychodzila na poczatku. A co do Lenki, to dobrze, ze sie dogadali z Gackiem, bo rzeczywiscie kawaler nam sie zaokraglil :evil_lol: boczki sie wypelnily odkad nie ma Amisi ;) Lence przyda sie taki smialy przyjaciel.
  3. [QUOTE]Niestety, schronisko nie spisało się, oprócz wydania psa, nie dali ani klatki, ani książeczki zdrowia, ani zaświadczenia o szczepieniu.[/QUOTE] Nikogo nie bronie, ale klatki byly, mozna bylo skorzystac, moze ten pan nie chcial, bo bylby klopot z ich oddaniem. Nie wydaje mi sie, zeby jakikolwiek weterynarz szczepil psa, ktory trafil do schroniska w takiej kondycji, do tego leczonego na chorobę skóry. Przeciez to byloby dla psa bardzo niebezpieczne. Szczepi sie psa zdrowego i zapewne by tak bylo, gdyby Agus nie uciekl ze schroniska. [img]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC00727.JPG[/img]
  4. [quote]Re: Pytanie o przedmiot: Szczeniaki kluski w tym owczarki czekają na domy (numer: 508838479) 18 grudnia 2008 12:08 od Profil1 [B][SIZE=3][COLOR=seagreen]Obydwa brązowe poszły do adopcji. 1 strona pierwszy i 4 w pierwszym rzędzie.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=seagreen]Do adopcji poszedł terierek co miał zdjęcia niedawno[/COLOR][/SIZE][/B].[/quote] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/2mgvbwx.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/krasnalekk.jpg[/IMG]
  5. Jamnisia ma obserwatora na allegro. Zalatwiamy tez dla niej miejsce na swietlicy, zeby sie tylko zgodzila z innymi psami :roll:
  6. [B]Napisalam, ale im wiecej bedziemy prosic, tym szybciej doktor sie ugnie ;)[/B] [B][QUOTE] [/B] Temat: wplata na kastracje dobermana p.Andrzeja Data: Śr Grudnia 17 2008, 10:59 am Do: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] P.Kierowniku, przyjdzie wplata 50,- zl od Dzodzo z forum dobermanow na kastracje dobermana mlodego p. Andrzeja. Forum prosi o kastracje psa, poniewaz ostatnio wydali pięknego dobka kolo Nowego Sącza do domu z ogrodem, gosciu podpisal umoweo obowiazkowej kastracji psa, a teraz sprzedaje po nim szczeniaki na allegro.Dziekuje, aga [B][/QUOTE][/B]
  7. [quote name='Reno2001']To mógłby byc fajny artykuł :cool3:. Można pokazac kogoś, kto ma fajny dom na prowincji a w domu psy adoptowane i następnie pokazac psy do adopcji od Murki :evil_lol:. [/quote] No wlasnie, zapraszam do siebie do domu na prowincji. Jest jeden pies ze schroniska i uratowany kot.
  8. Trzymamy kciuki za szczesliwa podroz :kciuki:
  9. [B]SUCZKA: [/B] [CENTER][IMG]http://i35.tinypic.com/2zi7c4z.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i37.tinypic.com/1zlx8c4.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i36.tinypic.com/351dbhd.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i37.tinypic.com/1zlx8c4.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i37.tinypic.com/99100g.jpg[/IMG][/CENTER]
  10. Mamy odpowiedz nt. oddania Gacka. Kierownik oczywiscie sie zdenerwowal i od razu zlecil badanie w kierunku grzybicy. [SIZE=3][B][QUOTE] [SIZE=3][B]Gacek nie ma żadnych oznak grzybicznych.Nie ma co brać zeskrobin bonie ma z czego.[/B][/SIZE][/QUOTE]A to uzasadnienie oddania Gacka[/B][/SIZE][QUOTE] Gacek nie brudzi w domu. Szczeka trochę kiedy się wychodzi i wraca ale to nie jest duży problem. Biorąc go ze schroniska otrzymaliśmy informację, że zostal pogryziony przez insekty i stracił sierść. "Insekty" okazały się grzybicą, na którą leczyliśmy go caly czas. Jak państwo wiecie w domu jest malutkie dziecko i nie byliśmy zachwyceni tą nowiną. Pomimo częstych leczniczych kąpieli i nacierań nie udało nam się go z tego wyleczyć. To oczywiście nie przesądza sprawy ale smród jaki był od dywanów to nie jest miła rzecz w domu. Dywany prałam co dwa tygodnie aż w końcu pozbyliśmy się ich całkiem. Nie byliśmy przygotowania na psa z przewlekłą grzybicą przy rocznym dziecku.Może trzeba powiedziecieć ewentualnym właścicielom o jego przypadłości. Gacek w miarę aklimatyzowania się w naszym domu i jego otoczeniu robił się coraz bardziej agresywny. Ni chodzi tu o gości, ale o wszystkich wokół. Zawsze był wyprowadzany na smyczy ale jego zajadłe rzucanie się do wszystkich ludzi i psów łącznie z dziećmi ostatnio zrobilo się niebezpieczne. Im bardziej czuł się u siebie tym bardziej się to nasilalo. Poza tym niestety pomimo naszych starań nie udalo nam się go do końca oswoić. Przechodząc obok niego i wyciągając rękę do takiego poglaskania "przy okazji" uciekał. Przed dzieckiem uciekał cały czas, pomimo że ona nie robiła mu nigdy krzywdy. Bałam się, że może zdarzyć się sytuacja, że nie będzie miał gdzie uciec, zapędzi go w kąt a ja tego nie zauważę i wtedy może jej ze strachu zrobić krzywdę. Ja miałam już psy "po przejściach", ktore z wdzięcznością dożywaly swojego końca u nas. Myślę jednak, że zmiany jakie mialy miejsce w psychice Gacka są bardzo duże. Może nasz dom okazał się dla niego zbyt hałasliwy i zwariowany. Może u samotnej spokojnej osoby łatwiej by się oswoił. Nie wiem. Zdecydowaliśmy się zawieżć go do Mielca bo tam był kiedyś jego dom i mamy nadzieję, że znajdzie nowy. [/QUOTE]
  11. Chociaz jedna onka znalazla dom :multi::multi::multi: Trzeba jednak oglaszac te biedaki, zawsze jeden dom sie znajdzie. [QUOTE]Temat: adopcje Od: "Profil1" <[email protected]> Data: Śr Grudnia 17 2008, 7:32 pm [B][COLOR="Green"][SIZE="3"]Dzisiaj zawiozłem suczkę z wyb.119 do Tarnobrzega[/SIZE][/COLOR][/B], ze świetlicy poszła suczka brązowa z Łagowa oraz sznaucerek pod Rzeszów do domu z ogrodem. Była cała rodzina po niego.[/QUOTE] [img]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC01506.JPG[/img]
  12. Nikki, nigdy nie wiadomo, ktore suczki sa najpilniejsze do sterylizacji, kierownik decyduje. Ale proponuje, zebys napisala na przelewie : "na sterylizacje suczki z b.19 oraz mix goldenki". Ja poinformuje kierownika, o ktore suczki chodzi wysylajac mu zdjecia. Dzieki Ci bardzo za Twoj wysilek i wspaniale bazarki :Rose:
  13. Bylo podejrzenie, ze moze jest szczenna, wiec doktor po zbadaniu, ze sie nadaje od razu zrobil sterylke ;) ehhh, zeby tak miec pieniadze na sterylizacje wszystkich suniek (w listopadzie bylo wysterylizowanych 16 suczek).
  14. Casablanka prawie zawsze ma kogos do towarzystwa, a jak idzie na chwilke sie zalatwic, to zaraz po powrocie towarzystwo sie zlatuje, zeby zobaczyc czy na pewno wrocila.... bardzo to jest wzruszajace ogladac na co dzien jak te zwierzaki sie kochaja. [url]http://img65.imageshack.us/img65/1892/dsc8735du5.jpg[/url] [url]http://img65.imageshack.us/img65/8162/dsc8736id0.jpg[/url] [url]http://img511.imageshack.us/img511/8546/dsc8740vo9.jpg[/url] Niestety musielismy polozyc cieniutka folie pod reczniki, poniewaz ciecie jest bardzo duze (widac na niektorych zdjeciach), a w miejscu najwiekszego napięcia jest zostawiona dziura na 1,5-2 palce, która musi zalać sie sama nowa ziarniną. Nie mozna bylo zeszyc tego miejsca, bo cale szycie mogloby peknac z powodu nadmiernego napięcia. Wszystkie zabiegi wykonuje ja, bo Mama (Ula Senior) wczoraj podczas mojej pracy zobaczyla rane i malo nie 'fiknela'. [url]http://img511.imageshack.us/img511/2222/dsc8741vr5.jpg[/url] Tutaj z Kostaryka, ktora jest bardzo przejęta [url]http://img511.imageshack.us/img511/8008/dsc8742fl1.jpg[/url] [url]http://img511.imageshack.us/img511/2343/dsc8743wl3.jpg[/url] [url]http://img511.imageshack.us/img511/8707/dsc8746yr5.jpg[/url]
  15. Z Ostrowca przyjezdzaja zawsze dosc zaniedbane, wybiedzone psy. Ale ta jamnisia do takich na szczescie nie nalezy. I tak dobrze, ze przyjezdzaja do Mielca, a nie np. do Zamoscia czy Kielc.
  16. [quote name='iwop']No tak... jamnisia jest z Ostrowca!:placz: Czy ma allegro?:oops:[/quote] Z Ostrowca, nie z Ostrowca, dla nas nie ma to znaczenia. Jamnisia jest juz po sterylce, od jutra bedzie gotowa do adopcji. Allegro ma, jak rowniez inne ogloszenia. A ja pamietam tytul watku jamniczego : ''sa domki, brakuje jamnikow".... A na allegro zatrzesienie szczeniakow z pseudohodowli po 299,- pln :angryy:
  17. Hienka strasznie przytyla, jeszcze pol roku temu byla szczuplejsza :shake: Koniecznie musi pojechac na wiosne, bo szkoda psiny, ona ma dopiero ze 4 lata.
  18. Jesli tylko znalazby sie taki tymczas, to byloby wspaniale. Ale jak widze po Twoim podpisie Danka1234 jamnikow do adopcji jest sporo, chyba nigdy tyle nie bylo co teraz. Pamietam czasy, kiedy domki czekaly na jamolki :roll:
  19. Nie widze szans na dom w Polsce dla Hienki i psiakow z tego boksu. Mimo, ze sa przy samym przejsciu nikt ich nie chce....czekamy na sygnal z Fundacji Dobermana, ktore psy szykowac na wiosne. Zaproponujemy tez swoich kandydatow.
  20. Tak sadze na 95%. Ja tez wplacilam na kastracje sznaucera, ale musi on poczekac, bo teraz jest duzo sterylek, a izolatek tylko 4 niestety. Jedna jest zajeta przez Agusia (do jutra), druga przez sznaucera. Napisze do p.kierownika, ze bedzie wplata specjalnie na cel kastracji dobka.
  21. Dzodzo, pies ma opiekuna wirtualnego, ale gdyby byla dodatkowo wplata np. 50 zl od innej osoby, to wzmocniloby to nasze argumenty ;) Doktor niestety podchodzi do kastracji jak do wyciecia wlasnych jaj :roll: Moim zdaniem wszystkie psy wirtualne powinny byc obowiazkowo ciachane.
  22. Moze Berni Aber czy jak tam ustalimy jego imie/przydomek poszedlby na marzec w MP? Ja jestem za :fadein: I oczywiscie doloze sie do ogloszenia.
  23. Zapytam, zapytam. Pan Andrzej jako wydawca ma przeciez ogromny i zdecydowany wplyw na zawartosc kazdego numeru, a nam potrzeba kilka dobrych zdan i kilka zdjec. Majce przydalaby sie dobra promocja ;)
  24. Zapytam P. Andrzeja, czy by sie nie dalo po jakis promocyjnych cenach umiescic malego ogloszonka np. we Wrozce/Werandzie. Te miesieczniki czyta wiele osób, nie tylko psiarze, w wiekszosci przeciez zapsieni. We Wrozce mial ogloszenie sparalizowany Oskar od Asiaf.
  25. Dokladnie tak jest. Mam tylko jednych znajomych moich Rodzicow, ktorzy sa po 70-tce i twierdza, ze juz nie moga miec psa, bo nie zniesliby mysli, co sie z nim stanie po ich smierci. Wiele psow w mieleckim schronisku jest oddanych wlasnie z powodu odejscia ich wlascicieli np. Kora, Nora, cale stadko 15 psow a la papillony, itd. Fundacja Dobermana nie wydaje mlodych psow starszym ludziom, starsze psy ida do adopcji do starszych osób i nikt sie na to nie burzy. Czekam na takie czasy w Polsce.
×
×
  • Create New...