Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. [quote name='terra']Nie kastrowanego ONka? A na co jej nie kastrowany ONek? Ze złamaną łapą może być, ale kastrowany nie?[/quote] Napisalam,ze traktujemy ten mail jako prima-aprilisowy żart (mail przyszedl 1.4.) i ze kastracja/sterylizacja to nie jest okaleczanie, ale w warunkach schroniska koniecznosc. [QUOTE] No ale mozna psa przypiac i do siatki czy szebla od kojcow wtedy nie ma w tle osoby pracownika. [/QUOTE] Pomalu pewnie i do tego dojdziemy, startowalismy od zdjec przez kraty, bez mozliwosci wejscia do boksu. Teraz robimy albo na rękach, albo z pracownikiem, jesli nie da sie psa wziac na ręce. Jesli powstanie nowe schronisko, to bedzie na pewno lepiej zaprojektowane, niz to obecne 20 letnie i bedzie gdzie robic zdjecia.
  2. Juz oczarowala Sabinke :cool3: Jesli sie nikt do czerwca nie zglosi, mala Kasia poleeeeeeeeeci z Sabinka za wielka wodę i tam będzie mieszkac :lol:
  3. [quote name='Reno2001']Jeśli ktos dobrze po forum połazi, to mnie zobaczy obfotografowaną chyba z każdej strony :cool3:. Dziewczyny, napiszcie proszę kiedy na 1000% Antoś ma opuścic schronisko. Powiadomię Kierwonika, co by psiak był przyszykowany. Dokladnie, Reno ma duzo zdjec, takze dla chcacego nic trudnego. Zamiast dopytywac, robic wywiady, kto to jest Reno i co robi/zrobila/ mozna wszystko zobaczyc na watkach. Wszyscy mieleccy 'starzy' wolontariusze sa 'udokumentowani' na mieleckich watkach, wiadomo co kto zrobil i jak dlugo jest zaangazowany. Nie wiem czy ponownie będa kąpac Antosia, czy tylko przeczeszą. Na pewno nie dostanie jesc w dniu wyjazdu. Reno, jesli bedziesz pisac, to popros, zeby doktor wystawil ksiazeczke zdrowia dla Antosia.
  4. [quote name='Asterka']A piłeczka nietety nie znalazła zainteresowania psiaka, ale może faktycznie z czasem.....[/quote] Asterko, Marmurek moze nie wiedziec co to pileczka. Po prostu nie wie. Moja mielecka suczka tez nie wiedziala co to jest i do czego sluzy, a patyk kojarzyla z biciem. Przydalby sie drugi pies, zeby pokazal co sie robi z pilka, moze jakis wspolny spacer/zabawa z lagodnym psem/sunia? Tylko ze spuszczaniem ze smyczy na nieogrodzonym terenie ostroznie, pies moze sie wystraszyc (np.petard) i uciec w siną dal.
  5. Sliczna sunieczka :loveu: Zdjecia przefajne, Mariusz to sie nawet pod kolor ubral :cool3: No i te zdjecia z Murka cudniaste, gdzie Misia ma ozdobke ubrana. I takie cudenko siedzialo w schronisku :roll:
  6. Ale piekne chlopaki, az milo patrzec i mozna poprawic sobie humor z rana :loveu: [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5114/allegro003.jpg[/IMG]
  7. Sonet :loveu: [URL=http://img395.imageshack.us/my.php?image=dsc00504.jpg][IMG]http://img395.imageshack.us/img395/5568/dsc00504.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img395.imageshack.us/my.php?image=dsc00488y.jpg][IMG]http://img395.imageshack.us/img395/3684/dsc00488y.jpg[/IMG][/URL]
  8. [B]Murko[/B], dalabys rade zobaczyc Loczkowi w zębiska i ocenic czy jest tam jako tako czy Fundacja ma sie nastawiac na czyszczenie/usuwanie chorych zebisków?
  9. Przypominamy kochanego Saifika :loveu: [img]http://img208.imageshack.us/img208/576/s15y.jpg[/img]
  10. Poprosilam o przeslanie zdjec papierowych do Kasi do hoteliku. Mam nadzieje, ze wkrotce dojda :lol:
  11. [B]Asterka[/B], zeby pies przestal byc smutny potrzebny jest czas, czas i milosc i zaufanie, ktorego musi nabrac. Moze Marmurek mial kiedys dom, zly, bo zly, ale mial, moze jeszcze troche tęskni, trudno powiedziec. Moja kolaczka z mieleckiego schroniska Casablanka, dopiero po kilku tygodniach zaczęla slabiutko merdac ogonem, teraz po dwoch latach moge powiedziec, ze nam w pelni zaufala, pozwolila robic ze sobą wszystko po skomplikowanej operacji, która przeszla. Marmurek ma w sobie cos z collie, a to psy niezmiernie wrażliwe i delikatne, latwo sie zalamuja i 'przejmuja'. Dobrze, ze Marmurek wybral sobie maly pokoik, tam sie czuje jak we własnej 'norze', bezpieczniej. Moje suczki też lubia komputerownie, w ktorej pracuje, a to pokój 3 x 3,5 m, a najbardziej lubią siedziec pod biurkiem :evil_lol: Co do jedzenia to radzilabym sucha karme polewac oliwa z oliwek, bedzie smaczniejsza, a przy okazji futerko będzie piekne.
  12. Monka niedlugo znajdzie sie na stronie Fundacji, beda szukac dla niej domku.
  13. No to jest problem, moj Ryszek tez by sie nie zalatwil do kuwety, jest nauczony od malego wychodzic na zewnatrz, zreszta przy takiej pogodzie to siedzi na sloneczku. Biedna Amelka, bedzie chciala jak najdluzej wytrzymac. A moze na smyczce bys z nia wyszla Eloise?
  14. :shake: Ojoj, jeszcze ropomacicze sie wdalo :shake: biedna suczynka. Dobrze, ze jest pod tak wspaniala Jagódkową opieką, miala szczescie.
  15. Sabinko, bardzo prosimy o takie allegro, dawniej robila takie aukcje Ewelina, Pancia psiaka ze 114, tego z jednym chorym oczkiem. Z tych aukcji pojawilo sie sporo wirtualnych opiekunow. Prosze Cie tylko, zebys wziela piesy z pierwszych stron, w miare aktualne, bo te z koncowych stron jak widzisz odswiezamy. Dawniej np. boks 163 miaw wspolna galerie, teraz kazdy starszy piesek ma wlasna. Bedziesz miala z czego wybrac, bo ja codziennie dodaje 'nowe' lub odswiezone psy. A Twoja Kasia Sabinko rozkwita, normalnie nie do uwierzenia, ze to ten sam strachulec co miesiac temu.
  16. [B][COLOR=navy]Maroko poszedl do adopcji. Kiero proponuje czarna suczke z Niska, co Wy Cioteczki na to? Ewa, to Twoja ulubienica.[/COLOR][/B] [B][QUOTE] Temat: Re: Maroko[/B] Od: "Profil1" Data: Śr Kwietnia 1 2009, 12:10 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu [B]Pani Agnieszko poszedłem zobaczyć jak wygląda Maroko i nie znalazłem go na wybiegu. [SIZE=3][COLOR=green]Okazało się, że poszedł do adopcji w poniedziałek 30.03.2009,[/COLOR][/SIZE] w dniu w którym jeździłem od 5.30 do 17.30. Na schronisku byłem może 40 minut stąd moje niedopatrzenie. Poszedł niedaleko Mielca na trasie do Rzeszowa. Może do Kasi poszłaby suczka czarna z Niska? Ona jest po sterylce.[/B] [B][/QUOTE][/B]
  17. [quote name='zachary']Cioteczki, zapowiadają wiosnę na ten i następne tygodnie, nawet do +20st.C. Zlitujcie się nad Buźką i zaplanujcie wizytę diagnostyczną w Warszawie u dr Garncarza.Dobrze by było zamówić wizytę już teraz, bo do niego się troszkę czeka, więc akurat pogoda będzie Wam pasowała. Koszty podróży i wizyty opłacę, tak jak wcześniej obiecałam.Jeśli to tylko zaćma, jak pisała Ulka18, to przecież jest to operacyjne.Nie dość,że niewidomy, to jeszcze na uwięzi.Trzeba koniecznie odmienić jego pieski los. Cioteczki, namiar do dr Garncarza [URL="http://www.garncarz.pl"]www.garncarz.pl[/URL] Czekam na odzew z niecierpliwością!!![/quote] Mamy kontakt z dr Garnarzem, ale badania kwalifikacyjne robimy jak pisalam wczesniej w Krakowie u jego kolegi czyli dr Stefanowicza. Nie ma sensu jechac 300km w jedna strone, mozna 150km i tez bedziemy wszystko wiedziec. Musze zapytac kierownika kiedy by mogl pojechac. Na pewno bedzie to po swietach.
  18. Biedna koteczka :shake: Moze ktos ja potracil albo uderzyl? Nie wierze, zeby sama spadla...koty sa bardzo mądre, nie wchodza gdzie jest niebezpiecznie. Trzymam mocno kciuki za kocinke :kciuki:
  19. Zapytalam kierownika czy by nie jechal gdzies w kierunku Stalowej/Niska, zeby Mariusz mial blizej. Moze odpisze. Poczekajmy.
  20. Biedny pies...ile to jeszcze takich okrucienstw bedzie? W Mielcu tez mamy biedna suczke z nużyca, wyrzuconą przez wlasciciela jako szczeniak.
  21. Dzielny Dziadunio pewnie tupta sobie w sloneczku :loveu:
  22. CORAZ SZERSZY USMIECH NA KASINEJ MORDECZCE :loveu: Jesli Kasia juz coraz weselsza, to i z czystoscia bedzie lepiej, tylko trzeba czasu.
  23. Saif ma wspanialy charakter, kto go adoptuje nie bedzie zalowal. A do tego nieduzy, ladny, futerko blyszczace :loveu:
×
×
  • Create New...