-
Posts
32358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulka18
-
Lublin - SzczĘŚliwa MILI juŻ ma SwÓj WymaRZony DoMek!!!
Ulka18 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
SLICZNA TA SUCZYNKA :loveu: taki pregowany jamniczek z genialnymi uszami. Ostatnie zdjecia sa naprawde dobre, nic tylko dawac do ogloszen. -
Na razie udalo sie odkrecic, ten pies, ktory poszedl zamiennie za czarno-brazowego ze 163, na szczescie byla zapaszportowany i zaczipowany. Pojechal piesek bez uszka ze 163 taki z bialym krawacikiem. U nas nie mialby szans. Z tego co slyszalam wyjazd ma byc dopiero we wrzesniu, tzn. ludzie z Fundacji chca wtedy przyjechac do schroniska w odwiedziny i zabrac psy. Moze rudzinka tez sie zalapie.
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
NO TO JESZCZE 2 DNI I MAJECZKA POJEDZIE. Bedziemy trzymac kciuki ile tylko sil :kciuki: -
MIELEC-Baron mix border po 7 latach opuscil schronisko i jest szczesliwy
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Dodalam wszystkie wiadomosci, banerki na 1-szej stronie. Ale tytul mi sie nie zmienil :shake: -
Czekamy zatem na wyniki. Moze sie okazac, ze trzeba bedzie kupic specjalna karme dla wątrobowcow i leki na regeneracje wątroby, zobaczymy. Moja znajoma karmila psa tzw. skrawkami wędlin z gotowana kasza, ryzem. Pies po 4 latach takiego karmienia byl gruby i niestety dostal nowotwor wątroby, wet kategorycznie zabronil takiego zywienia. A wczesniej ta pani nie dala sie przegadac, nic nie docieralo. Lenka jest prawie jak sznaucer, gdyby ja porzadnie wytrymowac, to bedzie sznaucereczka jak trzeba :loveu:
-
Mielec-pręgowana HIENKA po 5 latach opuscila schronisko
Ulka18 replied to bonika's topic in Już w nowym domu
Hienka ma sie wysmienicie. Jest bardzo kochana i juz zachowuje czystosc! Chce sie caly czas miziac i glaskac, tylko ze smycza w ogole nie wychodzi. Poza tym wszystko w porzadku. [quote] Von: Lena W. Datum: 29.04.2009 09:31:51 An: Dobermann-Nothilfe Betreff: hienka Hallo, wollte nur Bescheid gebn, [B][COLOR=darkgreen]dass es Hienka super geht! Sie ist einfach [/COLOR][/B][B][COLOR=darkgreen]nur lieb, ist sogar schon stubenrein und will die ganze Zeit kuscheln! [/COLOR][/B][B][COLOR=darkgreen]Nur an der Leine gehen klappt gar nicht. Aber das kennt sie ja nicht. [/COLOR][/B][B][COLOR=darkgreen]Also alles in Ordnung.[/COLOR][/B] LG, Lena[/quote] -
Mielec-Sabinka za TM [*], KASIA W DOMKU!!! Kasia za TM [']
Ulka18 replied to Sabina02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzialam takie wypasione szeleczki na watku Antoniuszka. Moze by sie udalo taki kupic Kasi. Rzeczywiscie szyjka powinna Kasiulce odpoczac. -
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
Ulka18 replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem jak jeszcze mozemy pomóc Ambusiowi :???: -
SŁODKA MISIA z Mielca! Malizna ma dom dzięki Majaa :D
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Moze rzeczywiscie trzeba zapytac Irenke o ogloszenia, czy placi wiecej niz my za ten sam format, czy doplaca. Irenki ogloszenia sa dluzsze niz nasze. Dziwna to firma, ze nie potwierdza otrzymania zamowienia :???: Nienowoczesne, niehandlowe zachowanie, żeruja na tym, że ludzie musza oglaszac psy na sprzedaz i do adopcji. -
[quote name='Bzium']Maila pisałam już dość dawno, odp na temat wirtualne adopcji dostałam bardzo szybko. Myślałam, że tematem mojego psa też się kierownik przejmie - po co komu kolejny stary pies w schronie? [/quote] Na maile nt. wirtualnych psów ja odpowiadam, na wszystkie, na ktore znam odpowiedz. Ale czy jest jakis nowy pies w schronisku to nie wiem, kierownik lub pracownicy musza sprawdzic. Stad luka czasowa. Zapewniam Cie Bzium, ze tak jak w polskich szpitalach nikogo nie obchodzi kolejna chora starowinka, tak schronisko jest przyzwyczajone do codziennego przyjmowania psow i nie robi to na nich zadnego wrazenia. Rozmawiaj normalnie, po prostu nie przejmuj sie tonem odpowiedzi. TO TWOJ PIES I GO SZUKASZ.
-
[quote name='Ra_dunia']Ulka - a gdzie te zdjęcia porównawcze [/quote] Mam w domu zdjecia z 2008, zapewniam, ze prawie nie poznalam Figi, gdy jej Pani przyslala zdjecia. [B]Kobitki, Raduniu[/B], moze by Monke dac do Mojego Psa? Na czerwiec pojdzie Misia czekoladka, ale na lipiec moglaby isc Monka? Koszt 150 zl. Nie wiem czy jest zgoda corgimanakow i srodki na ogloszenie.
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Ulka18 replied to terra's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaskadaffik']Druga buda przy bramie stoi taki piękny duży onek, napewno któraś z Was wie(albo wszystkie;))cioteczki to prze cudowny pies. Jak stałam przy bramie to się tak cieszył okropnie, aż wył i skomlał żeby do niego podejść. [/quote] Ten pies jest na stronie, taki jasnostalowo-czarny onek. Mozna go od razu oglaszac, niech idzie do domu. No chyba, ze przelozyli jakiegos innego onka z tylow schroniska. -
[quote name='ewatr']nie wiem co jest ale nie moge zmienic nazwy watku :placz: a chciałam napisac ze nowe malce sa w 1 poscie a nie na 184 stronie :placz:[/quote] Ewus, widac nowy tytul :p Zmienil sie z powodzeniem. A te szczyleczki to mowie Wam takie kochane, szczegolnie ta mala skarpetkowa sunia oraz sheltiki. Jakbym swoja Kostaryke mala widziala, takie puszaki z nich. Mam nadzieje, ze szybko znajda domy.
-
Piękna ZOJA w typie FLAT COATED RETRIEVER JUŻ W DOMU!!!
Ulka18 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Ale ogólnie Zoja dochodzi do zdrowia bardzo powoli, dalej jest anemia, choć już nie tak nasilona. Miała dziś pobraną krew do morfologii i jutro będą wyniki. Dostała dziś dwa zastrzyki.[/quote] No to czekamy na wyniki. Dojscie do zdrowia na pewno kazdemu zabraloby wiele czasu, musimy pamietac, ze Zoja byla bezdomna, a wiec nieodzywiona jak nalezy. Murko, czy mamy zapas pieniedzy na Zoje? -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
Ulka18 replied to terra's topic in Już w nowym domu
[quote name='terra']:crazyeye:Czy te sunie nie wychodzą, gdy zobaczą ludzi, czy chowają się przed światem?[/QUOTE] Nie wychodza Terra, w ogole nie wychodza, gdy slysza, ze ktos idzie :shake: Takie biedne z nich suczynki Jeszcze mam zdjecia Halciowego Miziaka :loveu: [URL=http://img164.imageshack.us/my.php?image=dsc9967.jpg][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/2421/dsc9967.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img164.imageshack.us/my.php?image=dsc9968.jpg][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/1687/dsc9968.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img164.imageshack.us/my.php?image=dsc9969.jpg][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/9823/dsc9969.jpg[/IMG][/URL] -
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
Ulka18 replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ambo przywital Halcie z radoscia i szerokim usmiechem :loveu: Jaka szkoda, ze on siedzi za tymi kratami...nikt go nie chce z ta biedna, podkurczona łapinka :placz: Kochany Ambulek zwany Arnoldem :lol: -
Yoko, najwazniejsze badania enzymów watrobowych i inne, zeby wiedziec co wlasciwie jest Lence, czy ma chora wartobe czy nie, pieniadze juz masz, wiec teraz nie bede sie dokladac. Ale doloze sie do sterylki na pewno. Wiec gdy tylko bedziemy wiedziec jak sie sprawuje watroba, to ustalimy wspolnie co dalej z Lenka. [QUOTE] Jeszcze nie zdazylam jej nawet odrobaczyc a tabletki juz czekaja w szafce. [/QUOTE]Terra, sunia nie byla odrobaczana.
-
Moze i tak, ale poszla bez sterylki :shake: kto wie czy jakis sasiad nie namówi wlascicieli na ladne szczeniaczki :-(
-
[B]Mamy odpowiedz.[/B] [B][QUOTE] [/B]Temat: Re: Lisiczka Od: "Profil1" Data: Wt Kwietnia 28 2009, 1:54 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu [COLOR=navy][B]Narazie tak zostanie. Jeżeli trzeba będzie to zrobią zabieg.Narazie uznali że nie jest konieczny. Zresztą to samo powiedziało mi dwóch lekarzy weterynarii.[/B][/COLOR] [B]----- Original Message ----- [/B] From: "Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu" To: "Profil1" Sent: Tuesday, April 28, 2009 1:34 PM Subject: Re: Lisiczka [B][COLOR=#800000]A beda ja operowac na ta panewke i sterylizowac? Czy ta panewka moze tak [/COLOR][COLOR=#800000]zostac bez operacji.[/COLOR][/QUOTE][/B]
-
[B]Kierownik obiecal poszukac tego psa. Bzium dzwon jutro rano. Ja napisze Ci tez wiadomosc,jesli cos kiero napisze.[/B] [B][QUOTE] [/B]Temat: Re: zaginiony pies] Od: "Profil1" Data: Wt Kwietnia 28 2009, 1:13 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu [B]O ile pamiętam to już odpisywałem na takiego meila.[/B] [B]Niech P. poda kiedy zaginął to jeszcze raz sprawdzę. Nie będę szukał ogłoszenia po innych stronach.[/QUOTE][/B]
-
[quote name='agusiazet']Katastrofa, czy oni powariowali? Mnie nie chcieli wydać Sissi, bo przeziębiona, a suczkę, którą czeka operacja wydają nie wiadomo komu? Może to jacyś porządni ludzie? Ciekawe, czy podpisali umowę i mają dane tych ludzi? Czy my w ogóle coś możemy zrobić w tej kwestii? Może bunt majowy - zlotowy?[/quote] Na pewno podpisali umowe, bez umowy by suni nie dostali. Nie wiem co o tym myslec, co z tego, ze tym ludziom problem z panewka nie przeszkadza. Przeciez suczka miala byc sterylizowana, operacja tez miala byc konieczna. Specjalisci sie znalezli od oceniania czy dobrze sie porusza czy zle. Nasze dzialania jak widac to jak groch o sciane lub wolanie na puszczy :shake: Idzie sie normalnie zalamac i nie chce sie myslec o jakims zlocie. [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#000080][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#000080] [B][SIZE=2][FONT=Arial][COLOR=#000080][B][QUOTE][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#000080][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#000080] [B][SIZE=2][FONT=Arial][COLOR=#000080][B]Temat: [/B]Lisiczka[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial][COLOR=#000080][B]Od: [/B]"Profil1" [/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial][COLOR=#000080][B]Data: [/B]Wt Kwietnia 28 2009, 1:16 pm[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial][COLOR=#000080][/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=2][FONT=Arial][COLOR=#000080]Dzisiaj poszła do adopcji Lisiczka. Właściciele zostali o wszystkim poinformowani. Nie przeszkadzał im problem z panewką. Według nich porusza się bardzo dobrze. Poszła do Mielca.[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE][/B][/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Ewus, zeby to kogos interesowalo oprocz nas dogomaniakow. Normalni ludzie traktuja nas jak nienormalnych, zaloga w schronisku jak jakies nawiedzone wariatki :shake: strasznie to boli, ze tyle wspanialych psow siedzi i nic....pocieszam sie, ze dzieki Fundacji wiele naszych ulubiencow ma dobre, sprawdzone domy : Babunia, Hienka, Joy, Milutka, Krasnalek, Wegielek, dziadek Loczek, Marlenka, Myszek, Kremowy, Mambo, Florentyna, Kolega, Krummel. Wstawie tutaj list od Kolegi, poczytajcie jak tam sie traktuje stare, chore psy. [quote] Tja ich weiß gar nicht wo ich anfangen soll. Also meine Pflegemama hat mich am Samstag abgeholt mit noch einem anderen Vierbeiner doch dazu später mehr. KOLEGA was für ein Name und vor allen Dingen wie hört sich das denn an wenn meine Pflegemama am Rhein ruft: KOLEGA hier.... Sie hat sich jetzt für Simon (gesprochen Seimen) entschieden nennt mich aber auch MOPPEL das ist ganz schön gemein . Soll sie doch mal jahrelang in einem polnischen Tierheim leben. Als ich in meinem neuen Zuhause ankam war ich ziemlich erschöpft und durcheinander dass kann sich keiner vorstellen und dann stellt euch vor Türe aufrein in die Wohnung und Türe zu... Direkt in die Küche zum Wassernapf und plumps da lag ich dannängstlich und zitternd. Als wäre das nicht genug Aufregung gewesen kam auch noch ein kleines Vierbeiniges ETWAS um die Ecke um mich zu beschnüffeln (später stellte ich festdass es zwei von denen gibt). Ich also gaaannzz ruhig geblieben und hab das Schnüffeln über mich ergehen lassen. Wenn ich sowas mache sagt meine Mama immer FEIIIN SIMON!!! Die erste Nacht blieb ich in der Küche bei den Näpfen denn man weiß ja nieob nicht irgendwer das Wasser klaut . Meine Mama kam immer wieder zu mirhat mit mir geredetmich gekrault und versucht mir Futter zu gebenso kleine Knacksdingerdie ich aber nur misstrauisch beäugt habe bis zu dem Moment wo mein Hundekumpel die kleinen Dinger ohne Mühe und Gefahr verspeiste. Mit meinem Hundekumpel komme ich gut zurecht auch wenn er mich manchmal anknurrt (kann ich ja auch verstehen..). Am nächsten Morgen fielen dann so Worte wie DIÄTTIERARZTGESCHIRRoh jeihr könnt euch vorstellendass ich ganz schön durch den Wind war aber ich kann euch verratendass ein Geschirr eine feine Sache ist und gar nicht weh tut. Wir drei also rein ins Auto und ab zum Rhein. Man Leute DAS IST TOLL endlich frische Luft Wiese alles duftetviel Platzim Gras wälzenans Wasser gehenherrlich. Aber dann ihr müsst euch das mal vorstellenrief meine Mama: Lacrimo und machte so ein komisches Zeichen und mein Hundekumpel setzte sich hin. Dafür bekam er dann auch wieder Knusperdings. Das machen die immer!!! Meine Mama meint ein Hund muss hörenoh je was kommt da auf mich zu... Ich lerne schnell immer wenn mein Name gesagt wird und ich reagiere: zackKnusperdingsdass ist ausbaufähig. Gestern dann zum Tierarztder auch wieder das Wort DIÄT sagte außerdem muss ich demnächst zum Zahnarzt wegen Zahnstein aber meine Mama kommt ja mit. Dann schaute meine Mama auf einmal traurigmeine Gelenke sind ziemlich hinüber und es bereitet mir Schmerzen Treppen zu steigen . Ich bekomme jetzt jeden Tag eine Tablettewegen der Schmerzen. Wenns ans Spazeirgehen geht bin ich aber noch ganz schön flottdass kann ich euch sagen und mit dem abspeckennun jageht wohl nicht anders. So das war ein erster Einblick in mein neues Leben. Euer Simon (Kolega) [/quote]
-
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja tez mam taka nadzieje. Ja go rozgrzeszam, bo Fafik sie czuje odpowiedzialny za stado i za Kubusia. [SIZE=1]Moje dziewczyny tez wydaja sie byc grzeczne, a niektorych stalych bywalcow niezbyt toleruja i zdarza im sie polowac, zeby capnac za spodnie. Szczegolnie Kostaryka taka jest, misiek pluszowy, a jak jej sie ktos nie spodoba, to probuje łapnac.[/SIZE]