-
Posts
32358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulka18
-
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Ulka18 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Luna123']A z innych rzeczy: czy można powoli i jak przyzwyczająć Fryzię, żeby załatwiała grubsze sprawunki na podwórku? [/quote]A gdzie sie zalatwiala do tej pory? Trzeba by miec garsc smakolykow i jak tylko zrobi to dac do dzioba. Mozna tez kupic zachecacz tzw. puppy trainer i popryskac wyznaczona czesc ogrodu, wtedy Fryzia bedzie daną czesc ogrodu traktowac jak toalete. Jak zrobi przy Tobie początkowo na smyczy, to dac nagrode, potem probuj odpinac smycz i zawsze dawaj nagrode, nawet w trakcie tej czynnosci ;) Moje dziewczyny tez nie zalatwia sie w ogrodzie, ale sa przyzwyczajone do wychodzenia 3 razy dziennie poza teren domu na tzw. ląkę lub nad rzekę. -
Mielec-Sabinka za TM [*], KASIA W DOMKU!!! Kasia za TM [']
Ulka18 replied to Sabina02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasia sobie odbija te wszystkie lata niewoli spędzone w boksie, gdzie przemykala chylkiem za bude, zeby jej nikt nie zobaczyl. Teraz może sie cieszyc prawdziwym Domem, Miloscia i Szczesciem. Na pewno Pancia Sabinka tez jest przeszczesliwa, bo nie ma nic lepszego niz patrzec na olbrzymia przemiane takiej bidulki jaka byla Kasia. Czekamy zatem na filmik z brykanka Kasiowego :loveu: -
W najblizszych dniach bedziemy wiedziec czy Kevin pojedzie czy mozemy go oglaszac, tak mi pisal kierownik, zeby kilka dni jeszcze poczekac.
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Czyli w piatek Brawurka juz bedzie z powrotem w hoteliku? Tak mysle, czy w umowie nie powinna byc jednak jakas oplata za nieprzemyslana adopcje i zwrot psa? Bo przeciez Brawurka od samego poczatku byla przedstawiana jako pies strachliwy i bojaźliwy, więc nie ma mowy o zatajaniu prawdy przed Adoptującą. Może wtedy nie byloby hurra optymizmu, ze jakos to bedzie, bo przeciez to nie pierwszy pies w rodzinie. -
Nasza Boyeczka jest juz po usunieciu 3 chorych zębow (pon). Od razu odzyskala sily i humor, co wywolalo zdziwienie jak szybko nastapila poprawa. Wczoraj byla tak zywa, ze Pani u ktorej jest na DT, zmienila zdanie, ze Boyka powinna isc do domu emerytow, raczej do emerytow, ktorzy lubia duzo spacerowac. Zadziwiajaca jest przemiana psa w tak krotkim czasie :p Maren jest po kastracji, rana goi sie dobrze, w poniedzialek bedzie mial sciagane szwy. [quote] Hallo, hier, wie versprochen, der neueste Stand: Boyka mussten 3 Zähne gezogen werden, nicht, wie erst gehofft, nur der eine Eckzahn, der direkt über dem Zahnfleisch abgebrochen und ganz faulig und entzündet war. Ich hätte nicht erwartet, dass es ihr dadurch so schnell besser geht. Die Zähne sind gestern (Montag, 28.09.09) gezogen worden und sie hat alles sehr gut überstanden. Heute war sie so munter, dass ich meine Aussage, dass sie an ruhige Rentner gehen sollte, zurücknehmen möchte. Es sollten Rentner sein, die gerne spazieren gehen. Wenn sie nicht immer noch etwas steif laufen würde, würde ich sagen, sie ist jetzt ihrem Alter entsprechend. Etwas Straße laufen geht jetzt übrigens auch.[B] Es ist erstaunlich, wie sich ein Hund in so kurzer Zeit [/B] [B]so verändern kann.[/B] Maren geht es ebenfalls sehr gut, die Wunde verheilt super und macht überhaupt keine Probleme. Montag gehen wir zum Fäden ziehen. Wenn er wieder voll einsatzfähig ist, werde ich versuchen, ob er am Fahrrad läuft. Viele Grüße , Anke [/quote]
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To trzeba by przeniesc w calosci te pieniadze na Brawurke. Moze sie jeszcze Cioteczki wplacajace wypowiedza :modla: I tak bedziemy miec 2 mieleckie psy, jeden jakby na 'moim' miejscu, a drugi na mieleckim. Dobrze, ze nie trzy ;) [B]Murko[/B], a tą karmę to chce Era jesc? Mam nadzieje, ze Brawurka nie bedzie grymasic. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagdaNS']O, to nie wiedziałam, że z Bajką też są kłopoty....[/quote] Z Bajka nie, ale z Pania Bajki, ktora dostala alergii na psa. Sunia chciala mieszkac w domu, ale tez mąz sie na to nie zgadzal (wies) i niestety musiala zmienic dom na nowy, niestety na to my jako sponsorzy Bajki w hoteliku nie mielismy zadnego wplywu na tą zmiane. -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mamy karme, to juz spora pomoc w utrzymaniu suni. Sa tez zabawki, smycze, obrozki, wiklinowe kosze. Damy rade :lol: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Magda, to oczywiste, widac po watku Koluski. Ale inni np. pani od Brawurki, Bajki czy kilka innych osób nawet nie probowalo, tylko od razu zwrot psa i obraza na wszelkie próby kontaktu, rozmowy. Z Carmen tez widac od dawna problemy, tyle razy juz pisalysmy, radzilysmy, ale jak bylo tak jest. -
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Koniecznie kup kennel klatke i zamykaj ja tam na noc, ona ma za duzo swobody. Wloz do klatki kocyk, jakas poduszke, swoja stara koszulke, jakies ucho czy kosc do gryzienia, mozesz nawet nakryc czesciowo klatke, zeby miala ciemno (tak jak papugi). Pies dobrze sie czuje w swojej 'budzie', bedzie miala ciasno jak w norze, na pewno po kilku dniach zalapie o co chodzi i sama bedzie wchodzic do siebie. A jak z ruchem w ciagu dnia? Czy Carmen duzo sie rusza, biega, chodzi? Moze nie jest zmęczona? Ja sie staram swoje suczki jak najbardziej wymęczyc w ciagu dnia, wtedy w nocy nie wędruja. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Obecnie ludzie nie znaja pojecia 'praca', a 'ciezka praca' to juz w ogole. Najlepiej, zeby wszystko szlo szybko, latwo i przyjemnie, bron boze jakis problemow, klopotow, komplikacji. Do tego dochodzi totalna niewiedza i brak checi douczenia sie, nie wspomne o wysluchaniu rad. Najlepiej napisac i psa psa oddac. -
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jakis dziwny ten szkoleniowiec, chyba tylko mądre psy policyjne by szkolil. A nie biedaki po przejsciach. Ja swoja suczke z mieleckiego schroniska szkolilam sama z corka i wszystkiego ja nauczylysmy. Zajelo nam to wiele, wiele dlugich miesiecy, mimo, ze nasza Casablanka nie byla tak strachliwa jak Carmen. Proponuje zwrocic sie do Pani Zofii Mrzewinskiej lub do Pana Andrzeja Klosinskiego lub Pana Jacka Galuszki. [B]Problem z samotnością [/B]Wiele psów schroniskowych nie lubi samotności. Źle znosi oddzielenie od właściciela i wykazuje albo tendencję do niszczenia różnych rzeczy, co jest przejawem frustracji, albo też wyje godzinami, co doprowadza sąsiadów do furii. Dlatego dobrze by było, gdyby pies podczas nieobecności właściciela miał swoje bezpieczne miejsce, w którym może spokojnie przebywać. [B][COLOR=red]Najlepszym wyjściem jest nauczenie psa wchodzenia do klatki, która kojarzy się mu z norką i w której nie ma zbyt wielkiej możliwości ruchu. [/COLOR][/B]W klatce można tylko leżeć i odpoczywać. Wiele psów przystosowanych do klatki wybiera ją jako idealne miejsce, gdy w domu dzieje się coś nieoczekiwanego, pojawiają się goście lub gdy zabieramy psa w obce dla niego miejsce. Klatkę można spakować i wziąć ze sobą. Pies będzie się czuł doskonale mogąc leżeć w miejscu, które zna które jest jego azylem. [URL]http://www.szkoleniepsow**********/potrzebuja-naszej-pomocy,5/gdy-bierzesz-psa-ze-schroniska,500.html[/URL] -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Cieszy się i podbiega do siatki, macha ogonkiem, bierze smakołyki [/QUOTE] To najwazniejsze, ze sie otworzyl. Na smycz pewnie przyjdzie czas. Moze by mu szeleczki z tych niemieckich jakies ubrac, jesli sa ? Smycze zaciskowe tez sa genialne, wyprobowalysmy je z Reno wielokrotnie i nieraz nam problemow zaoszczedzily. -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dobrze by bylo, chociaz czesciowo, a ile zostalo z Uszatki? -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Spakowali Loriego pracownicy schroniska. Przeciez pies musial jakos przejechac te 150 km w jedna strone do Murkow. Zdjecia zrobila Murka po przywiezieniu Loriego do Janowa. Kto ma przywiezc ten kawalek budy? Kto bedzie jezdzil 300 km w tym celu? [QUOTE]A może teraz, jak jeszcze jest, to "kawałek" tej jego budy ze schroniska z zapachem jego (znaczy się Loriego) przywieźć ? I do łapania wykorzystać i potem aby miał coś znajomego w nowym boksie ? [/QUOTE] No to zdanie naprawde najlepsze z tej calej tyrady :crazyeye:To ma byc do nas? To za malo szanujemy? Za malo robimy dla tych bezdomnych bid - to chyba jakas kpina. Siedzisz Bonika na jednym wątku i mielisz w kolko to samo o lapaniu kota, a innych psów nawet nie zauwazasz, ze sa wyadoptowane i szczesliwe i walisz do nas tekstem o szacunku dla zycia zwierzat. [QUOTE] Szanujcie życie każdego zwierzaka bo to wszystko co te biedne zwierzęta mają tak jak i zresztą my. [/QUOTE] PS. Psy stare & chore & nieadopcyjne powinno sie usypiac, bo dla nich zycie w boksach i samotna smierc jest gorsza niz eutanazja. Zycie nie zawsze jest najwyzszym dobrem. Napisze do moda, zeby troche zmoderowal ten watek, bo sie Lori gubi. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jak sie skonczy problem z lapaniem Loriego, to sie wezmiemy za oglaszanie Jarusia. Na razie chyba nie pora na strachliwego kudlaczka... Ogloszenie musimy pisac pod osoby, ktore naprawde nie mialy do czynienia z psami ze schroniska. Bo my za bardzo doswiadczeni jestesmy i niektore rzeczy traktujemy jako oczywiste. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ile trzeba podac Sedalinu i czy zadziala? Na moja np. Kostaryka w ogole nie dziala Sedalin, jest jeszcze bardziej pobudzona. Moze lepszy Luminal i Xydroxyzyna, zeby usnal ? -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jasna doopa, myslalam, ze siwy konik to taki szary, czasami przecierany, w takie kropy i maziaki. Jednak jestem do tylu jesli chodzi o konskie sprawy :eviltong: Ciekawe co wyjdzie Dotts w badaniach. Czy allergeny u psa oznacza sie tak jak u ludzi? -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Jakby co to jest darmowy transport Brawurki w piątek z Olkusza do Tarnobrzega. Stamtąd będziemy musieli sunię odebrać i wcześniej dowieźć klatkę kennelową (może uda się przy jakimś okazyjnym wyjeździe do Stalowej Woli).[/QUOTE] No to dobrze, bo pewnie juz rodzina, u ktorej jest Brawurka liczy dni i godziny do jej odjazdu. Postaram sie jak najszybciej wplacic pieniadze na Brawurke. Dobrze, ze jest sporo karmy, to jakos damy rade utrzymac sunie w hoteliku. -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
To Ty Ewus jestes na tym bialym koniku z czarnym pyszczkiem ? Zadnego siwka ja nie widze :oops: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]No to trzymajmy teraz kciuki za Loriego[/B] :kciuki: Miejmy nadzieje, ze bedzie w tym samym miejscu :modla: [quote] I żadne np. fundacje rottków mnie nie przekonają, że ras gresywnych nie ma albo, że np. rottki zostały stworzone do zabawy z dziećmi. [/quote]Rottki zostaly stworzone do pilnowania rzezni w Hamburgu, nie widzialam na stronie Fundacji wpisu, ze to rasa stworzona dla dzieci. Nie wolno generalizowac i wszystkich wiekszych psow po przejsciach czy danych ras wkladac do wora pt. agresywne. Mialam kontakt z rottkami w schronisku i mam z nimi tylko dobre wspomnienia. To mądre, spokojne, zrównowazone psy, no chyba, ze zle wychowane. [quote] Nikt tego psa do domu z dzieckiem nie odda napewno, nie wiadomo w ogole na chwile oebcna czy pies sie w ogole nadaje do "normalnej" adopcji.[/quote] Tak jak pisala Furciaczek : oczywistym jest, ze Lori nie pojdzie do domu z dziecmi. Nikt nawet by o tym przez ulamek sekundy nie pomyslal; w dzisiejszych czasach trudno oddac jakiegokolwiek psa nawet szczenie do domu z dziecmi, bo obecne dzieci sa w wiekszosci nieznosne, a rodzice kompletnie nieodpowiedzialni i stawiajacy dziecko na absolutnym piedestale. Jedyne grzeczne male dziecko, spokojne i kochajace psy, jakie znam osobiscie, to Hanusia od Murkow :loveu: PS. Zapomnialam o Anusi od Eloise :wink: -
[quote name='MagdaNS']Poza tym nie znosi owczarków niemieckich :crazyeye:. Zatkało nas po prostu jak nasza cicha spokojna Kolusia wystartowała z odłegości 30 m od płotu i pobiegła z głośnym ujadaniem w kierunku drogi, gdzie dziewczyna prowadziła spokojnie na smyczy ON-ka. Obszczekała go nawet, jak już minął granicę naszej działki, tak dla pewności :evil_lol:.[/quote] Ja w tym nie widze nic dziwnego, ani nie przypisywalabym zadnych specjalnych cech temu zdarzeniu :cool1: Prawie kazdy pies broni swojego terenu, jesli Kolusia broni swojej posesji to znaczy, ze czuje sie jak u siebie. Nie ma znaczenia, czy to owczarek niemiecki, czy inny, chociaz moze byc tez i tak, ze ma zle wspomnienia zwiazane z owczarkami i je pamieta. Moja mielecka Casablanka cichutka i spokojna wsrod swoich, startuje jak petarda do plotu, szczegolnie gdy zbliza sie lub przechodzi listonosz, pijaczki, ludzie z psami, ktore jej cos zrobily i je zle pamieta. Postaram sie nagrac ten start, o ile nie bedzie jednej wielkiej smugi.
-
Sarenek odszedł- nie zdążyłyśmy mu pomóc
Ulka18 replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To wydarzenie powinno nas wszystkich wiele nauczyc. Nie ma niczego na hurra, szybko, byle psa wyciagnac, bo iles tam siedzi. Trzeba wszystko dokladnie zaplanowac i ustalic co w razie czego np. gdy zabraknie pieniędzy, gdy pies zachoruje, gdy cos zbroi, ucieknie, itd. Mielismy takie rozne przypadki z DT, ze glowa mala, kazdy inny np. Imbir, Maja, Brawurka, Ambo, Lori. Kierownik tak samo jak my wszystko przezywa, jest zdołowany ubieglym tygodniem. Stracil zaufanie do niektorych ludzi :shake: Dziwi mnie obruszanie sie na watkach, gdy pytam np. o pieniadze na paliwo, czy inne w tym stylu. Ale dla mnie zasada 'jakos to bedzie' jest dziecinna. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='bonika'] Murko - traktujcie Loriego bardzo serio. Powiem Wam, że wolę nigdy nie zobaczyć zdjęcia na którym jakieś dziecko tuli się do Loriego. [/quote] [B]Bonika[/B], nie traktuj ludzi jak idiotow :no-no-no: Uwazasz, ze ktos z nas dalby Loriego do domu z dzieckiem :crazyeye: Ja jestem w ogole przeciwna adopcji psow po przejsciach do domow z malymi dziecmi (do 10-11 lat), jesli rodzice nie wiedza kto to jest pies po przejsciach i oczekuja, ze pies z samej wdziecznosci bedzie sie super zachowywal. A tak niestety u nas sie dzieje, na nic poradniki dla adoptujacych, ksiazki, broszurki, kto by czytal, jakos to bedzie. Nieraz bylam w schronisku przy adopcji psa do rodziny, chcialam porozmawiac, wyjasnic, to adoptujacy patrzyli jakby spadli z odleglej galaktyki... a po kilku dniach pies wracal do schroniska, bo cos tam, bo cos tam. [QUOTE] Pisałam to intuicyjnie (bez tego ostatniego zdania) a teraz przeczytałam o Ambo. W przypadku dziecka szczególnie nie tylko sentymenty, ale jak widać nawet prawa zwierząt "znikają". Żal mi psa i dziecka, ale nie dorosłych.[/QUOTE] Ambo mial od poczatku jechac do hoteliku dla psow ze szkoleniowcem specjalizujacym sie w psach po przejsciach w tym ras trudnych. Pojechal gdzie indziej bez uzgodnienia z kimkolwiek ze schroniska. Uwazam temat 'dzikich' DT za zakonczony i jęki, ze pies z 14 strony 3 rząd siedzi w schronisku juz 3 rok nie zadzialaja juz na Kierownika. Trzeba oprócz litosci miec więcej rozsądku i wyobrazni przy wyciąganiu psów na DT.