-
Posts
2726 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gamoń
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
gamoń replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Aga przeszła dzisiaj sama siebie. O godz 8.30 suni podano 4 sedoliny.Do 11.00 psiak nie zasnał wiec wszyscy opuscili działke i pojechali do domu.cały opis pozostawiam bez komentarza. Po adopcji jamnisiów poszłysmy na działke jak ma sie białe cudo.Sunia była barzdzo kołowata ale jeszcze ze strachu pomału uciekła .Odeszłysmy wiec ale cały czas rozgladałysmy sie gdzie sie ukryła. Zauważyłysmy ja pod wielka góra scietych galezi i kolczastych kzrewów jak juz ledwie zywa (za duzo prochów) ukryła sie w jamie pod tymi konarami itd. Dostep był makabryczny a wiedziałysmy ze tak niepzrytomnego psa nie mozemy zostawic ,bo by zamarzła.Kilka minut trwała akcja przedarcia sie przez te chaszcze ,na petle złapalismy psinke i narzuciłysmy ukradziony koc. Zadzwoniłysmy po chetna opiekunke i sunia nieprzytomna pojechałą do weta. Była bardzo ciezko ale sie udało. Agnieszka uratowała jej zycie.;) -
Kosmatka pilotuja na allegro kochane córeczki moje-[B]Witokreciki[/B].Jest równiez na innych stronkach. Jutro o ile Kosmaty zajdzie na smyczy przez centrum (nie zestresuje sie idac przy ruchliwych ulicach idziemy pod WOT z Aga) Mam nadzieje ze tam dobrniemy ,(nie mamy transportu ) i uda Nam sie go pokazac to bedzie jego wielka szansa. Wiec prosimy o kciuki i zaciskanie paluchów.;) :lol:
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
gamoń replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Jutro nastepna próba .Pani Marzena dzielnie stacza boje z sunia.Pragnie zabrac ja pod kołderkę.Jutro beda mocniejsze srodki usypiajace.Prosze o zaciskanie kciukasów. Dzieki -
Dzieki dziewczyny.Mam teraz tak mało czasu że nawet pewno nie zajrze przez kilka dni.Mama w szpitalu ,bedzie miała jutro operacje ,w pracy zostałąm sama przy bilansie i sprawozdaniach .Tylko lina na szyję.Ale bede sie trzymac:eviltong: . Pomóżcie Kosmatemu szukac domku.:lol: .Kto jest chetny niech ogłasza nawet do samego Pana :diabloti:
-
Już nie boję się spacerów. Wychodzę na nie bardzo chętnie. Czekam pod drzwiami i cieszę się gdy zapinają mi smyczkę. Na spacerkach nie szarpię, nie ciagnę lecz chodzę grzecznie przy nodze. Co nie znaczy że nie lubię brykac. Uwielbiam sie bawic. Skakac, podgryzac delikatnie paluszki i biegac za Agą. Czekam na Pana który mnie pokocha. A jest co we mnie kochac.....:loveu:
-
Kosmaty szuka domku z bardzo ale to bardzo odpowiedzialna rodzinką. :lol: Domku sprawdzonego,gdzie bedzie bardzo kochany i traktowany jak członek rodziny.Innej opcji nie ma . Ten psiaczek juz wiele wycierpiał i nie mozna go zawieźc ponownie.:lol: Kto moze pomóc w ogłoszeniach .Prosimy serdecznie.:lol:
-
Kosmaty jest wspaniałym, grzecznym, posłusznym i wychowanym psem. Niestety obawiam się, że jeśli nie znajdzie mu się szybko domu sytuacja się powtórzy - znów będzie bardzo cierpiał. Dlatego apeluję do wszystkich o pomoc w szukaniu domku docelowego gdyż każdy dzień sprawia iż psinka kocha nas coraz mocniej i przez to mocniej będzie cierpiec po kolejnej zmianie :-(
-
Witam,:razz: witam i [B]cioteczki[/B] o zdrówko pytam :cool3: .Z moim nie najgorzej ;) Pożeram antybiotyk w kapsułce owiniety w- [B]szyneczkę [/B].A co tam mięsko mielone mi sie przejadło. Kaszle tylko jak mały Gamoń wyciaga mnie na spacer czyli przy zmianie temperatur. Spacerek idzie mi coraz sprawniej. Zazdrosny jestem o psiaki Gamonia jak cholera.:eviltong: :eviltong: :eviltong: Dzisiaj sie wkurzyłem ,poniewaz nie byłem w pewnym momencie [B]numerem 1[/B] i podgryzłem Rambusia w duuuupsko:eviltong: :eviltong: :eviltong: . Cioteczka Gamoń dzieki uprzejmosci cioć Witokretów obstryka mnie jeszcze,wiec zapraszam do ogladania zdjatek jaki cuuudny jestem no i samokrytyczny:cool3: :cool3: Chciałbym podziękować cioci [B]Ani[/B]:calus: :calus: :calus: -[B]Soni[/B] za wpłatę w wysokosci [B]100 zł.[/B] To uciekam na ten cholerny spacer:placz: ,którego powiem Wam w tajemnicy na razie nie lubie.:cool3: Pewno sie boje, że nie znajde po powrocie wolnego miejsca na łózku:eviltong: :eviltong:
-
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
gamoń replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: nalezy się Panu -
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
gamoń replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Pani Marzena potwierdziła chec adopcji psiaka .Mówiła ,ze nie moze sie doczekac aby zamieszkał z nia w domku.W sobote bedzie spotkanie .Pani popatrzy sobie na psiaczka bedac na działkach .Potem ta trudniejsza rzecz-Złapanie go.Czyli podamy proszki na uspokojenie i wówczas postaramy sie go złapac .Inaczej bedzie to niemożliwe. Trzymajcie kciuki za udana akcje i za domek:lol: -
Chcieliśmy się pochwalic! Otóż Kosmi kosmiczny poczynił dzis na spacerzę pierwszą koopkę i siusiu. Wszystko idzie ku lepszemu w niesamowitym tempie. Niestety robi się bardzo zaborczy :roll: . TYLKO JEGO WOLNO GŁASKAC :multi: I NIKOGO INNEGO BO INACZEJ :mad: :mad: :mad: . No i obszczekałem dzisiaj Dalmatyńczyka Chestera ponieważ broniłem swego kumpla Gamonia
-
A Kosmatek miewa sie ,miewa.:lol: :lol: :lol: Jak ciotki przyjada to im oko zbieleje:eviltong: :eviltong: :eviltong: Kosmaty rozdaje całusy ,wywala brzuszek na drapanko,lize po rekach i po nosie.:Dog_run: :Dog_run: Biega za nami po pokoju ,wpycha sie na powitanie jako pierwszy .za chwile mój Gamoń sprowadza go do pionu i on spokojnie ustepuje.Troche tylko zaczyna za bardzo sie interesowac moja kotka Niunia wiec ona chodzi głownie po górnych pólkach:lol: . Jezeli o pobyt na spacerku .Nie jest to super poprawa ale w tak krótkim czasie to postepy OOOOLBRZYMIE;) Czas szukac mu domku najlepszego pod słoncem.:loveu: Kosmaty jest bardzo madry ,przyjacielski,grzeczny i kochany. Musi szybciutko znaleźc swoja rodzinke. Wczoraj Kosmacz dostał od Cioteczki Malagos witaminki i tabletki na paskudy robaleeee. Dziekujemy raz jeszcze .Podjemy troche witaminek ,wykapiemy sie i bedziemy cudnym psiurem tylko do kochania . Ach zapomniałam napisac że juz baardzo uwielbiamy łózeczko :multi: ,Migiem na nie wskakujemy i brzuch do góry a [B]jak !!![/B] Nie bede gorszy od innych gamoniowych wilków:cool3: :cool3: :cool3: Na Kosmatego wpłyneły pieniażki od: GOWA[B]-50zł[/B];) Leni- [B]35zł[/B];) Dorota412-[B]50zł.[/B];) Dziekuje w imieniu Kosmatego i wirtualnie przesyłam buziaki .:lol: Wydatki na Kosmicznego to : wizyta u weta ,2antybiotyki w zastrzyku i 200 ml -butla na pchły i wszołe w spreyu .antybiotyk w tabletkach-łącznie 100 zł 4 puszki mokrej karmy i suchej -20zł. [B]Łączne wydatki -120 zł[/B] Psikacz na pasożyty jeszcze jest ,zostanie na nastepne zap:eviltong:chleńce Dzisiaj nastepne wykłady pt.Kosmaty w szelkach uczy sie spacerowac przy Panci!! Trzymajcie kciuki aby egzamin został zdany na 6 . Jak cioteczki Witokrety dojada z aparatem wieczorem beda zdjatka. No to nara:razz: :razz:
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
gamoń replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła tylko jedbna Pani z allegro .Mamy zobaczyc sie w sobote na działkach aby spojrzała na cudeńko i zadecydowała na 100% czy psiaczek bedzie miał u niej domek. Jednak nie bardzo wiem jak rozwiazac problem zlapania psiny? Macie jakies pomysły on nie daje sie pogłaskac. -
Poproscie albo Witokrety albo Supergoge .One sa super dziewczyny i w mig działąja;) :lol:
-
Kosmaty pozdrawia cioteczki i przekazuje wiesci.;) Pancia Gamoń wróciła z pracy i Kosmaty za pare minut podszedł sam z własnej nie przymuszonej woli na głaski.:lol: Został wygłaskany po główce i pupci :eviltong: i poszedł na swoje miejsce pod stół.Ale sukces juz [B]duzy.[/B] Dalej było duuuuuzo gorzej. Musiałysmy z Aga załozyc mu smycz do obrozy i szelki. Najpierw udało nam sie dopiac smycz -juz był przerazony ,potem niestety kaganiec -to juz dramat na końcu szelki to juz tego za wiele.:mad: Kosmaty strasznie sie szarpał ,wyrywał dwoma łapami sciagał kaganiec az w końcu ze stresu zrobił kupe!!!!.Widok tak zestresowanej psiny bardzo ujmujacy,Wziełysmy go na rece i samochodem z cioteczkami Witokretami udałysmy sie do weta. Pan doktor ocenił psiaka na około 5 lat.Stwierdził zapalenie krtani i kaszel keenelowy.Kosmaty miał 40 C temperatury Psiak ma wszoły i pchełki. Dostał spray na miejscu i na wynos.Dostał dwa antybiotyki w zastrzyku i do wykupienia antybiotyk na 5-6 dni.Na uspokojenie hydroxizine .Na stole tak sie przeraził ze zsiusiał sie [B]bida.:shake: [/B] Ale juz jestesmy w domku.Myslałam ze ponownie sie strasznie obrazi za te katusze jakie musiał zniesc u weta ale nawet dał sie pogłaskac. Na dzis starczy wrazen. [B]Jednak obawiam sie ze psiak nie chodził nigdy na smyczy[/B] .Trzeba go nauczyc ale na razie na to za wczesnie.
-
Szczerze mówiąc zależy to wszystko od mojego TZ :oops: . Aga w tym semestrze kończy codziennie zajęcia o 20, Kamil jest w domu o 18, tak jak ja. Na razie przez 2-3 dni pobędzie u nas bo może uda się go trochę zresocjalizowac.(zwłaszcza chodzii o spacer bo z tym dramat).Miał isc do hotelu do mieszkania w W-wie Jest taki zastrzaszony po tych wszystkich przejściach :-( .
-
Psinka chowa sie w dwóch miejscach -pod łozkiem ,badż pod stołem. Najbardziej zaprzyjaźnił sie z Tz ponieważ on go podkarmia mieskiem mielonym ,którego psiana bardzo dawno nie jadła. martwiłam sie że jest u mnie 24 h a nie robił siku.Jednak siusiak nie wytrzymał i Kosmaty-(tak nazwany psiak przez meza) poszedł do mojego najmniejszego pokoiku i slicznie oblał biurko szkolne Kamila:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Pije wode i je baaaaaardzo chetnie.;) Wet wskazany dla niego i wszystkich moich psiaków ,poniewaz pchełki juz buszuja po 4 piesach i kocie.:eviltong: :eviltong: :eviltong: Kazda godzina przynosi poprawe w jego zachowaniu ,lecz dzisiaj nie pójdzie ani na spacer ani do weta.Nie robimy nic na siłe ,bo ponownie sie wystraszy.:lol: Kosmaty niestety kaszle i ma katar.(smiejemy sie że mamy równiez świnke w domu ,bo tak chrumka) Udało mi sie zrobic 2 zdjecia .Wstawi je wieczorkiem Kryska.
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
gamoń replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Juz jest odzew w allegro.:lol: Trzymamy kciuki do soboty!!!!! -
Noc minęła spokojnie. Całą noc głośno chrapał. Moje psy całkowicie go ignorują, a on ignoruje moje psy ;) . Kotka również go nie interesuje. Zdecydowanie największe zaineresowanie budzi w nim mięso mielone. Psina leży cały czas w jednym miejscu, nie porusza sie prawie. Niestety głośno kaszle. Obawiam się, że to kaszel kenylowy. Nadal jest zestresowany. Największym zaufaniem obdażył mojego TZ. Tylko on może go pogłaskac lub zbliżyc rękę. Baby zdecydowanie go nie interesują :evil_lol: . Ponieważ mój mąż zaprzyjaźnił się z psem nazwał go już innym imieniem. Dla mojego Tz nazywa się Kosmaty. Niestety obawiam się, że wizyta u weta jeszcze nie wchodzi w grę. Po prostu nie dam rady założyc mu kagańca czy szelek. Chcę żeby nabrał jeszcze więcej zaufania do mojego męża