Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. koniecznie trzeba zdjeć i puszczać ogłoszenia...niestety te ze schronu są marniutkie i nie nadaja się do ogłoszeń:(
  2. a ta niunia poszła dzisiaj do domku stałego:) [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634261987406801430.jpg[/IMG]
  3. [quote name='NoemiInez']odemnie z Sosnowca jest 170 km do Korytnicy, jak nie wiecej, z Kielc jest chyba 80, gdzbz ktos mial auto i mog tam jechac bzlobz cudownie...[/QUOTE] Czyli chciałabyś im wszystkim dać domek tymczasowy? Li1 - napisz proszę na transportowym...choć czarno to widzę z tym transportem:( Dzisiaj do domku stałego poszła ta niunia: [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634261987406801430.jpg[/IMG]
  4. a to moja nowa ulubienica:) [IMG]http://m.onet.pl/_m/e1b48e53ffeed375320148ead9fb7bcf,21,1.jpg[/IMG]
  5. [quote name='illa'][B] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.gif[/IMG] [/B] nie nadążam więc zacznę od końca...co do szkolenia to: czyli reasumując: z dogo: EwelinkaM Divia Linssi Wilczka Jagoda111 Backbone Agack222 [SIZE=1]moja skromna osoba Ja znowu ni z gruszki ni z pietruszki ale proszę Andziu69 dopisz i mnie do tej listy.:oops: [/SIZE][/QUOTE] ło kej:) listę uzupełniam na naszym kieleckim, bo tu i tak ginie:)
  6. [quote name='eliza_sk']Andziu, ja również poproszę o wpisanie na listę, z tego co wiem Potter i potoczanka również zgłaszały się do ewab. Macie nr do aquirre ze Skarżyska, albo do kogoś z tamtych okolic ?[/QUOTE] Ze Skarżyska kogos widziałam...chyba Magda ma na imię...gdzies na dogo - poszukaj w swietokrzyskich wątkach;) Zaraz dopiszę Potter i Potoczankę;)
  7. [quote name='BartekR']do andzia69 - czy możecie napisać co udało się ustalić z miastem? Jak finansowanie schronu, zabiegów, co miasto planuje zrobić ze zwierzętami, które nie mogą się znaleźć w schronisku? Kiedy ma być rozpisany konkurs (czy nadal termin marzec 2011, czy ze względu na decyzję PLW termin uległ przesunięciu, albo czy jest uzależniony od otwarcia schroniska)? Dlaczego mimo ustaleń z miastem nie mogliście/nie możecie leczyć zwierząt poza schroniskiem? Kto będzie sprawował opiekę nad zwierzętami po tym jak PUK przekaże Wam schron? Jeśli nie możecie teraz powiedzieć, bo jeszcze trwają ustalenia - kiedy będziecie mieli wypracowane stanowisko?[/QUOTE] BartekR...jesli zobaczę czarno na białym podpisaną umowę wtedy mogę podac konkrety - na razie to podałabym tylko moje gdybanie i domysły...Nie ja rozmawiam z PUKiem i UM (jestem - piszę to chyba z setny raz - NIEZRZESZONĄ nigdzie osobą) - jeśli Emir chce znac konkrety odnośnie rozmów - ma telefon do EwyB - czy tak trudno go wykonać? Kahoona też kiedyś napisała, ze jeśli ktos ma jakieś pytania, to każdy do niej może zadzwonic, - dlaczego Emir nie może? Z tego co wiem termin konkursu sie nie zmienił, do tego czasu ŚTOZ ma przejąć opiekę nad psami, warunki są w trakcie negocjacji, dzisiaj i jutro PUK i chyba UM przeprowadzają inwentaryzacje majątku... to co wiem - piszę na wątku, czego nie wiem lub nie jestem pewna - wolę nie pisac, by nie było potem, ze jakaś tam andzia 69 napisała tak, a jest inaczej...ale nie piszę oszczerstw za plecami kogoś, nie gdybam, nie snuję domysłów i nie mataczę...jak mam pytania odnośnie sprawy dzwonię np. do p. Dominiki i pytam sie, radzę, tak samo mogę normalnie porozmawiać z Kahooną...ale widzę, ze to działa tylko w jedną stronę....
  8. aktualizacja osób chętnych do szkolenia: z dogo: EwelinkaM Divia Linssi Wilczka Jagoda111 Backbone Agack222 Eruane Jelena M. Marzycielka - by chciała, ale nie moze wtedy Agnieszka24 Dudziaczek Kashdog Zata Kika22 Dziubbek Saga_86 MMmagda Beata U. Daiusz O. (Viva) Potter Potoczanka Illa osoby z zewnątrz: 4 osoby - ale zapomniałam gdzie widziałam imiona (2 z e-maila studentki, 2 tu gdzies mi mignęły) Marcin Ś+żona Edyta B+ prawdopodobnie jej siostra Paulina L.+2 osoby 2 os. od Eruane Monika P. Łukasz Ł. Anna K. Justyna R.
  9. [quote name='Shania']Jaka biedna śliczna niunia....kurcze, szok, nie ma gdzie tych biednych piesków umieszczać..[/QUOTE] Shania - ponieważ zabrałaś również psiaka z Dymin...no i prawie z Dymin...podaj mi proszę nr konta. Gdyby się udało zorganizować transport karmy do Jaagi to czy dałabys radę odebrać parę worków suchej karmy od niej?
  10. Beata U. - to zapraszamy!:) jestem...zdruzgotana...zniesmaczona...oburzona wypowiedziami na forum Emir:shake: nie wiem czym zasłużyłysmy sobie na takie opinie...dla jasności przekleję: [URL]http://fundacja-emir.pl/schronisko/forumEmir.htm[/URL] "Wysłany: Wczoraj 14:44 [URL="http://emir.eev.pl/posting.php?mode=quote&p=14720&sid=06580b98c40aea5fdf875e6108941d43"][IMG]http://emir.eev.pl/templates/Empires3/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] Zdjęcia zamieszcnone na bf na wątku kielckim porażają! Organizacje od tygodnia są w schronisku i dopuściły do tego,że psy bytują w takim gnoju?! Nie ma kto posprzątać gówien i zadbać o czystość w szpitaliku i pomoc lekarską dla chorych?! To to co one tam się pakowały? Żeby nic się nie zmieniło?! Nie wiadomo ile psów jest aktualnie w schronie? Ile padło z powodu chorób, zagryzień? Cisza! Znaczy ten problem nie istnieje? Tak jak problem utrzymania porządku i czystości?! ( do czego trzeba tylko zakasać rękawy i posprzątać ) To przerażające!! Wysłany: Wczoraj 18:37 [URL="http://emir.eev.pl/posting.php?mode=quote&p=14728&sid=06580b98c40aea5fdf875e6108941d43"][IMG]http://emir.eev.pl/templates/Empires3/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] Jakby jeszcze ktoś ( z decydujacych) zechciaił uchylić rąbka tajemnicy i podać plan działania: natychmiastowego, ( tzn : na już z uwzględnieniem codziennego sprzątania, aby psy chore w kale nie tonęły) karmienia w zależności o dpotrzeb i stanu pasa) krótkoterminowego i długoterminoewgo - to może uspokoiloby to obawy o los kieleckich psów . A tak obawy rosną i nie widac światełka w tunelu - a psom schroniskowym nic lepiej nie jest i rokowanie są bardzo niejasne. _________________ Wysłany: Dzisiaj 13:14 [URL="http://emir.eev.pl/posting.php?mode=quote&p=14750&sid=06580b98c40aea5fdf875e6108941d43"][IMG]http://emir.eev.pl/templates/Empires3/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] W dalszym ciągu nie ma żadnych informacji o stanie psów i kotów w schronie od czasu wejścia tam wolontariuszy organizacji ; czyżby nie chorowały i nie umierały? Nie były zagryzane? CZy naprawde o zwierzęta chodzi? Czy o wlasny PJ? I kto ma w to uwierzć? Rzetelność nakazywałabyby, aby o tym uczciwie napisać. Przecież wiadomo,że tak wynędzniałych psów i chorych kotów - wszystkich nie da się uratowć. Dlaczego ukrywa się prawdę? Ile teraz jest psów w schronie po przeprowadzonych adopcjach? Do jutra ma się zakonczyć przekazywanie schroniska, co wiąże się z przyjęciem jednoosobowo odpowiedzialnosci materialnej i najprawdopodobniej podpisaniem weksla zabezpieczającego majątek schroniska, którego właścicielem jest miasto. Niejasna jest równiez sytuacja zatrudnienia i opłacania opiekunów zwierząt oraz opieki weterynaryjnej nad psami , do czasu rozpisania nowego konkursu; Niewiadomych jest wiele - mam nadzieje,że poczynione ustalenia przycznią się do tego,że kieleckim psom poprawią się warunki życia do czasu ich adopcji! ŻE wreszcie będzie to prawdziwe miejsce bezpiecznego schronienia dla bezdomnych istot, a nie mordownia z góry nastawiona na ich unicestwienie. czekamy zatem" [B]Do uczestniczących w tym i nie tylko w tym wątku mam pytanie[/B]...czy naprawdę nie wiecie co sie dzieje ze zwierzakami??? czy nie zdaję tu ja czy Eneda relacji? (kot, który przez "drobiarza" został potraktowany w ten a nie inny sposób) Czy nie pisaliśmy o suni zabranej na sterylkę i skutkach tego "zbrodniczego" czynu? Czy nie ma zdjęć psów? moze nie wszystkie, ale większości są - ja pracuję, ale wczoraj podjechałam nie tylko sprawdzic czy sunia, która uciekła jest i dac jej w jedno miejsce jedzenie, ale i do schronu tylko sprawdzic czy sunia, która ma jechać do dt jest, ale jak byłam to naprędce zrobiłam zdjęcia psiaków? Czy naprawdę tak mało robimy, robimy nieudolnie bądź nieodpowiedzialnie? Żaden z psów nie ucierpiał odkąd jesteśmy...nie zdażyły sie pogryzienia, żaden nie zaginął w akcji, psy były/są dokarmiane suchą karmą otrzymaną od Kariny...co mamy jeszcze zrobic??? Wszystko jest na dobrej drodze (mam nadzieję) do tego, by psy miały opiekę - naszą opiekę i były bezpieczne...ale to jak widać źle:shake:
  11. Wilczka - zapytam jeszcze raz - czy robiono jej rtg? na jakiej podstawie będzie łapa amputowana? ja wychodzę z zalożenia, że psu trzeba łapę ratować jeśli się da...a nie ucinać...
  12. z tego co wiem, to Erka była dzisiaj u tej suni...tak troszkę w typie border colie, wystraszona bardzo, śpi gdzies pod lasem/w lesie na ściółce...o ile dobrze pamietam...podejść do siebie nie da, raczej młodziutka...
  13. [quote name='wilczka']piesek-szkielecik,bardzo wychudzony,kocha dzieci-ulubieniec mojej cory [IMG]http://i53.tinypic.com/10z4the.jpg[/IMG] andziu jestes pewna ze to sunia???bo umaszczenie i te oczka identyczne,jesli jest to pies to jest to jeden z tych z konskich co to dostali po 1000zl za adopcje,potwierdziloby sie wtedy,ze kasa w kieszeni pies na ulicy-ten mialby szczescie w nieszczesciu ze trafil do schronu a nie do rzeki w worku:-( 20. Kolejne sunie, w tle mały starszy psi zębatek - niestety bojący sie i gryzący:-( [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2794/manifestacja122.jpg[/IMG][/QUOTE] Wilczka...faktycznie prawie identyczne:crazyeye: co prawda wydaje mi sie, ze psiak ze schronu ma bardziej siwą bródkę...no ale to może przez zdjęcie...no i nie jestem pewna na 100% czy ten psiak to sunia czy piesek:-( muszę sprawdzić...
  14. był jakis odzew? kurcze...czemu te ostatnie to tyle czekają:(
  15. [quote name='Pies Wolny']A może w tym korycie paszteta wymoczyć na odchodne, taki kleik dobrze jej zrobi na kostropatą paszczę, a na szpony jaki impregnat - dla paszteta marzenie :diabloti:[/QUOTE] super by to było:) ja bym jeszcze dołożyła wytaplanie jej w tych "czystych" posłaniach ze "szpitalika"!;):)
  16. [quote name='furciaczek']Mieli chetke na molosa, babeczka ogolnie dogi niemiecki zawsze miala. Psisko jako towazysz spokojnych spacerow dla ojca, lubi on sobie spokojnie lazikowac po parkach i innych. Wiec psisko takie w miare jeszcze zywotne coby na takie dreptane spacerki chetnie chodzil ale taki zeby sie na smyczy nie szarpal nalogowo ,czasem jak tam pociagnie czy cos ok byle nie pociagowiec ;) Syn babeczki to przy labie obstaje jednak ona zdroworozsadkowo stwierdzila ze totalnie nie taki typ psa bo zbyt energiczne...wiec mysle ze taka w miare rozumna jest. Zaznaczam dom nie sprawdzony jeszcze...no ale jak sie jakies psisko spodoba to wtedy mozna sie bardziej zaglebiac. Takie wieksze psiaki mysle bardziej by podpasowaly, kundlaski mile widziane...ale sredniaki tez mozna pokazc :)[/QUOTE] Furciaczek - dzisiaj powklejałam zdjęć kilka - zerknij, może coś ? choć to jeszcze nie wszystkie, bo musiałam do pracy lecieć...
  17. [quote name='Ada-jeje']Andzia wrzuc ja do nas jak bedzie transport do Chrzanowa, zapytam jeszcze czy damy rade zabrac jeszcze cus.[/QUOTE] Aduś - dziewczyny z Chrzanowa muszą sie skontaktować z Asiorkiem, bo ona zabierze w drodze powrotnej sunię dla nich;)
  18. [quote name='dziubbek']ja się zgłaszam[/QUOTE] Super!:) A robiłas już ogłoszenia? bo tego nie mozna robic z doskoku - bo w jednym dniu się ogłosi i są powiedzmy "na górze" ale takich ogłaszających jest 3/4 dogo więc ogłoszenia zaraz "spadaja" i bez ich odświeżania to też mało co da...nawet nie wiem, czy przy tylu psach to i 2 osoby wystarczą:( strony ogłoszeniowe są tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/122313-Spis-stron-og%C5%82oszeniowych-post-1-i-2[/url] i jeśli chcesz się juz wprawiać:) to na 1 stronie masz psiaki do ogłoszeń - o nich wiemy więcej na razie niz o psiakach ze schronu i jesli uda nam się je wyadoptować można się skupic na tych w schronie i tych, które biegają po ulicy...
  19. Jeśli wśród tych wolontariuszy tak chętnie zgłaszających sie na szkolenie nie znajdą sie ze 2 osoby, które bedą zajmować się tylko ogłaszaniem psów...to ja wysiadam z tego pociagu...nie dam rady ... MIELIŚMY kilkanaście PSÓW, o ogłoszenia których było i jest bardzo ciężko, przez to i domów nie mogą znaleźc miesiacami...nie wyobrażam sobie ciagniecia tego przy 150 psach...:shake:
  20. [quote name='ata']Takie fajne koryta, to świnki w schronisku też macie :evil_lol:[/QUOTE] no skoro moze być wet od drobiu to i puknięci myślą chyba,ze to świnkami sie opiekują:angryy: i kolejna zła wiadomość... [SIZE=3][B][COLOR=Red]Nitka[/COLOR] [/B][/SIZE]- sunia ok.1,5 roczna. Drobnej budowy, szczuplutka, taka sarenka na wysokich nóżkach. Waży ok. 6 kg najwyżej. Przez kilka miesięcy błąkała się po działkach, po tym jak została wyrzucona z samochodu. prób złapania suni było bardzo dużo...udało się, ale...[B]SUNIA NIE MA SIĘ GDZIE PODZIAĆ, BO DT SIĘ WYCOFAŁ!!![/B]:placz::placz::placz: Sunia jest bardzo delikatna, subtelna. Ładnie chodzi na smyczy. [B][SIZE=2][COLOR=Black] [/COLOR][/SIZE][/B][URL="http://img338.imageshack.us/i/p1016268.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8179/p1016268.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Pies Wolny'] Jutro ja pochodzę z kapeluszem , może co trafię, jak trafię ....... to oddam.[/QUOTE] bylebyś jakiegoś królika nie trafił:) a dla rozrywki zapraszam na ucztę, gdyby był ktoś głodny - to takie menu dalej serwują psom: [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6871/manifestacja134.jpg[/IMG] dobrze, ze choć "nasi" dokarmiają psiaki suchym...bo jak widać to cos schodzi na pniu!
  22. a zdjeć ni ma:( ale i bez zdjęć wiemy, ze ma raj na ziemi:)
  23. ale słodziaki!:):) sliczny ma ozorek ten Kłopot:)
  24. [quote name='furciaczek']Dziewczyny, cos spokojnego, nie najmlodszego...spokojne spacery, bez szalenstw. Babeczka do mnie napisala ze szuka takowego.[/QUOTE] Fur - duże, małe? i jak daleko?
×
×
  • Create New...