Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. Ja mam pytanie do Weroniki18 - dlaczego w aukcji charytatywnej dla psów z Ligoty podałas nr konta tego babsztyla???? [url]http://lolek.allegro.pl/item162036894_aukcja_charytatywna_dla_psow_w_schronisku.html[/url] Bo my zbieramy na AFN albo na konto Psiego Anioła - a nie na konto baby, która doprowadziła do takiego stanu tyle psów!!!!:angryy:
  2. No to wstawiam kolejne nieszczęscie cirpiące w schronisku: [IMG]http://images11.fotosik.pl/53/e19d0c95139a97a5.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/47/711bca5b502947b4.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/47/49c983778dc3c95f.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/47/a2bc7379107a4155.jpg[/IMG] Dena to młoda sunia (ok 2-3 lata). Przełagodna i przyjacielska do ludzi. W wyniku dość zagmatwanej historii w którą nie warto sie zagłebiac Dena z ciepłego domku trafiła do zimnej, schroniskowej budy i cierpi tam teraz nie bardzo rozumiejąc dlaczego los ją tak potraktował. Jest bardzo przymilna na spacerkach na które zabieramy ją kiedy tylko jesteśmy w Starogardzie(niestety dość rzadko). Na psy na spacerze szczekające zza płotów nie reaguje, co do konfrontacji bezpośredniej niestety nie wiemy. Z kotami raczej nie znajdzie wspólnego języka :razz: Nie niszczy w domu a zostawiona sama jest grzeczna i spokojna ;-) [B]Z dnia na dzień jest z nią coraz gorzej. Ostatnio nawet już niechętnie wychodzi z budy i wylizuje sobie łapki ze stresu.[/B] Kto da szansę małej amsta??? :razz: Ona czeka... Sunia jest w schronisku w Starogardzie Gdanskim.
  3. o matko - jaka piekna sunia!!!! Ja tych debili, którzy dla szpanu kupują te psy to bym zywcem ze skóry obdzierała:angryy::angryy::angryy: Zaraz założę jej wątek na niebieskim astowatym i wrzucę ją do ogólnego (mojego)
  4. Basia - pozostaje więc nic innego jak się przyzwyczaić:lol: i kochać go takim jakim jest - czyli ma wiele zalet a tylko jedną wadę:lol:
  5. Basiu - moja Tora ma to samo - po prostu do tego przywykłam i już - poza tą jedną wadą ma same zalety:eviltong: Spuszczam ją tylko wtedy jak nie widzę dookola żadnej suki, a zapinam jak jakaś idzie i wszystko. Czasem się popiekli na smyczy, dostanie po tyłku - ale nie widziałam,żeby to coś dało więc dałam spokój. A Togo dzisiaj biegal luzem i podbiegł do niego jakiś pies - bałam się spięcia bo oba były na sztywnych nogach, ale trwalo to chwilę i każdy poiszedł w swoją drogę - mam nadzieję,ze tak mu zostanie!;)
  6. [quote name='xxxx52']i nikt sie nie sprzeciwil !jak mozna tak wymeczonym i chorym psom zrobic sterylizacje? wazna jest dla mnie diagnoza,czy to nie choroba zakazna(grzybica,nuzyca )?moze chociaz sie wypowieta wet.[/quote] co do sterylki suni i psiaka - wszyscy dowiedzieli się po fakcie!!!!!!:angryy::angryy::angryy: diagnozy od tamtej wetki - brak!!!! Psy zostały przewiezione na SGGW - resztę proszę po wiadomosci na wątek Malinki bo nie daję rady pisać tu i tam! ........................................ Supergoga - może zadzwon do dziewczyn, bo wiesz,że nie zawsze mają też czas,aby przedzierać się przez wątek i patrzeć kto i co oferuje - alebo np. napisz na pw do dziuby - bo w sumie to ona najwięcej jest na dogo!
  7. niedobrze - czyżby jednak ta zmutowana postac nosówki???? co za cholera:angryy:
  8. Green - a tak wogóle to wogóle jakieś badania miały te psy??????? A moze Vutz to jakaś powinowata tej "mądrej" pani wet i chciały na nieszczęściu psinek zarobic??? Bose - co jo godom - mnie już chyba też na dekiel bije - ale jakoś nie mogę przejsć normalnie obok tego...
  9. [quote name='Aga_Mazury']Może to zabrzmi dziwnie, ale ja w ogóle nie wiem o co chodzi :shake: jaki konflikt z AFN-em?:crazyeye:[/quote] Aga - wejdź na wątek Malinki to ci się rozjaśni! xxxx52 - wetka, u ktorej psy były nie dość,że bez porozumienia zrobiła sterylki (w takim stanie psów to nic innego jak gra w rosyjską ruletkę:angryy:) to na dodatek nic nie stwierdziła!!!!:shake:
  10. Togo mial świerzba, ale Mamba - u niej w sumie nic nie wyszło:shake: Grzyba raczej chyba nie było u żadnego psa. No a jak to nużyca - to nie zaraża!
  11. No zawijałam - ale też daje radę... W pracy pierdzi Zgredek , a w domu moje 2 - po prostu przebywam w jednym wielkim smrodku:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: - natura po prostu:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. Basiu - właśnie ta łapa to najgorsza sprawa w tym wszystkim - paprze się bo on ją rozgryza...co posmaruję ją taką specjalną maścią robioną w aptece (dostalam gratis a co!;) weci lubią Zgredka:evil_lol:) to choć na pewno pyszna nie jest to zostaje zlizana. No to znowu smaruję i tak w kółko! Dopiero jak zaśnie to trochę dłużej siedzi na tych łapach! Ta maść ma i antybiotyk więc gdyby jej tak nie żarl to by już było lepiej - dobrze,że przestał tą drugą żreć...ale ta wygląda baaardzo brzydko:shake: No i jeszcze muszę kupić espumisan - na pierdzenie:eviltong: bo tak daje,że czasem nie można wytrzymać - a najgorsze jak jakiś klient przyjdzie, a on takie cichacze sadzi - no to wstyd, bo pewnie sobie myśli,że to ktoś z nas:razz:
  13. a tak wogóle - to Malinka jest zdiagnozowana przez tą "uczoną" wetkę???? Co z jej skórą w koncu - bo przecież skoro to nie zaraźliwe i ktoś normalny podjąłby się opieki nad nią to mogłaby iść do dt.... AisaK - jak już wcześniej pisałam Togo mogę wykastrować dopiero za jakiś miesiąc!!!! Więc to co zrobiła ta lekarka naprawdę zakrawa na kpiny - kpiny z życia tych biedaków!:angryy:
  14. Pilnie szuka nowego dt, który da jej poczucie bezpieczeństwa i odrobinę miłości! Ja zadałam pytanie na wątku Malinki - czy gdyby znalazła psa na ulicy, np. po wypadku - to ten pies musialby mieć kartkę z umową adopcyjną np. żeby się nim zajęła??? Ja mam Togo u siebie na tymczasie i mam w d..e jakieś papiery - wzięłam go bo chcę mu pomóc, a na dodatek jest astem - a takim nie jest łatwo znaleźć dt ani tym bardziej nowy dobey dom - może będzie u mnie miesiąc, a może pół roku...nie wiem, ale w tej chwili o tym nie myślę - jest koffany i musi znaleźć super domek! Popatrzcie jak ma szczęśliwy pychol: [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/5180/16yr2.jpg[/IMG] a taki już jest grubiutki - a co!:eviltong: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6748/19dn5.jpg[/IMG]
  15. [quote name='malagos']Czy zarzuty Vutz sa prawdziwe?[/quote] poczytaj na jej watku
  16. ktoś, kto tak postępuje nie myśli wg mnie o psach... bardzo to przykre,ze z jednego piekla trafiły w sumie do drugiego - w tej lecznicy siedzą bidulki same, nikt do nich nie przychodzi, nie myzia:shake: Trzeba znaleźć im nowe dt i to jak najszybciej!!!!
  17. ale będzie Mambusia płakać!!!! jak ją ciotka na SGGW zawiezie:shake:
  18. Dziewczyny - zdarzyła sie przykra historia i dwie bidy z Ligoty poszukują kogoś normalnego, kto wziąłby je pod swoje skrzydła - Vutz, która podjęła się opieki nad łysą sunią Malinką i drugim wyciągniętym psiakiem wycofała się w stylu...raczej nie będę o tym pisać - same oceńcie: Napisał [B]Vutz[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3374571#post3374571"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]PSY ŻYJĄ i mają się dobrze. Zabieg kastracji i sterylizacji był zrobiony zdecydowanie za wcześnie. Nie miałam żadnych problemów z uzyskaniem jakichkolwiek informacji na temat zdrowia psów, leków im podawanych i robionych badań. MAM TYLKO PRETENSJĘ ŻE NIE POWIADOMIONO MNIE O ZAMIARZE PRZEPROWADZENIA ZABIEGÓW W DNIU W KTÓRYM TAM BYŁAM, CZYLI W NIEDZIELĘ a zabieg nastąpił we wtorek. To jedno, a teraz drugie BARDZO PRZYKRE.... ---------------------------------------------------- [FONT=Arial]W związku z brakiem możliwości porozumienia się z Alarmowym Funduszem Nadziei (AFN) z siedzibą w Ostródzie (nip 741-20-25-929) – organizacją finansującą:[/FONT] - [FONT=Arial]podróż psa-Ligola i suki-Malinki z Nowej Ligoty k/Wrocławia do Warszawy[/FONT] - [FONT=Arial]pobyt i leczenie w/w zwierząt w Lecznicy Weterynaryjnej LEK-WET – Magdalena Olszewska, ul. Orłowskiego 48 w Warszawie-[/FONT] [FONT=Arial]Radości[/FONT] [FONT=Arial]informuję, iż rezygnuję z ewentualnej adopcji tych zwierząt, jak również wycofuję się z ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za nie jako tymczasowy opiekun.[/FONT] [FONT=Arial]--------------------------------------------------------------------------[/FONT] [FONT=Arial]Decyzję taką podjęłam, ponieważ:[/FONT] [FONT=Arial]- nie otrzymałam do dziś papierów adopcyjnych stałych lub tymczasowych na Malinkę - to był główny warunek przyjęcia suni[/FONT] [FONT=Arial]- nie nastąpiła do dziś 15.02.2007r. do godz. 12.00 żadna płatność ze strony AFN na leczenie Malinki, mimo posiadanych danych moich i weterynarza - to był drugi główny warunek przyjęcia Malinki. uprzedzałam, że mogę dać jej dom, ale nie mam kasy na leczenie.[/FONT] [FONT=Arial]moje prośby zostały puszczone mimo uszu.[/FONT] [FONT=Arial]- było ptaktykowane nieustanne wydzwanianie o każdej porze do pracy, do domu, na komórkę, co spowodowało problemy w pracy[/FONT] [FONT=Arial]- Dziuba zostawiła moje nazwisko i telefon komórkowy pani, która dotąd opiekowała się Malinką. prosiłam, aby nie dawała dalej tego numeru, bo jest zastrzeżony i zna go tylko wąskie grono. nie uwzględniła mojej prośby.[/FONT] [FONT=Arial]- otrzymałam informację o tym, że Malina została wydana tylko do leczenia, a nie do adopcji[/FONT] [FONT=Arial]- następowało coś w rodzaju "straszenia", że jak czegoś tam nie zrobię w określony sposób to sunia zostanie mi odebrana i wróci do wrocławia... a co ja mam 5 lat, aby traktować mnie w taki sposób?[/FONT] [FONT=Arial]- otrzymałam odmowę wydania jakichkolwiek papierów adopcyjnych na Malinkę[/FONT] [FONT=Arial]- jedyne pieniądze, jakie były przekazane na leczenie Ligola i Maliny zorganizowała Oktawia6 z aukcji przeprowadzonych na rzecz w/w psów. to chyba jedyna najbardziej słowna w całej tej sprawie osoba.[/FONT] [FONT=Arial]- AFN pieniędzy żadnych nie dał na psy, mimo iż namiar konta weterynarza, którego nazywacie dr frankenstein otrzymał mail'em w poniedziałek ok 16.00 (dokładnie otrzymała je zgodnie z życzeniem Green Evil - jedna z zarządzających osób AFN).[/FONT] [FONT=Arial]Mając powyższe na uwadze, a także ponowne przeanalizowanie wszystkich argumentów "za" i "przeciw" jak równie taki obrót sprawy, jaki nastąpił poinformowałam dziś rano SMS - Dziubę, Oktawię i w ciągu dnia Green Evil o mojej decyzji rezygnacji z ewentualnej adopcji Malinki, w tym ponoszenia odpowedzialności jako tymczasowy opiekun suni.[/FONT] [FONT=Arial]SZKODA bo sunia śliczna, mądra i bardzo biedna... niestety do dziś nikt mi nie umie powiedzieć jaki ma status prawny... a ja niestety nie mogę opiekować się zwierzęciem niewiadomego pochodzenia... bo nazywa się kradzione...[/FONT] [FONT=Arial]BARDZO MI PRZYKRO. [B][I]A mówimy o tej suni: [/I][/B][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8008/322yskaqf3.jpg[/IMG] [B][I]szlag mnie trafia - tyle poświęceń ludzi z Ligoty, mrowy, która psiny wiozła do W-wy, a teraz...ech wątek suni: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40917[/url] CZY KTOŚ MOŻE POMÓC TYM PSOM???? [/I][/B][/FONT][/I]
  19. przykre to wszystko...dla kogoś widać najwazniejszy jest papierek jak pisałam. No cóż - robienie czegoś na pokaz lub na siłę po to, by potem ktoś mówił - ta czy tamta tyle dla tego psa zrobiła jest obrzydliwe. Ta psina za dużo przeszła - zresztą jak każdy pies stamtąd, by nim teraz pomiatały osoby i to do tego z dogomanii:mad: Jeśli uda mi się Togusia wydać to mogłabym ją wziąć - ale nie wiem kedy to nastąpi, więc trzeba szukać na już kogos o wielkim szczerym sercu, kto jej pomoże! Arka - może spytać na wątku Ligoty,czy ktoś dałby tej bieduli domek?
  20. Na razie to wszystko nic pewnego z tego co widze - więc jeśli ktoś by był pewien to dawaj go tu, doddy!
  21. Doddy i jak tam domki dla Mambusi i Zgredosława???? Dzwoni choć ktoś????
  22. [quote name='D O R K A']Jutro po cztery może pięć psiaków z Ligoty przyjedzie Kierownik z Radomskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. W ten sposób Radomskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami pragnie pomóc tym biednym psiakom. Będą przebywać w schronisku, ale w dużo lepszych warunkach i pod opieką weterynaryjną. My wolontariusze zrobimy wszystko żeby znaleźć im najlepsze domy:multi:[/quote] Super!!!!:multi::multi::multi: Niech kazdy pomaga jak umie i wtedy psy będą szczęśliwe!!!! Najbardziej potrzeba im domów - i to jest najwazniejsze - zawsze powtarzam nie ma nic bardziej cennego niz miłośc i zdrowie. A więc wszyscy do dzieła - szukać domów dla psów a wtedy i kasa na leczenie też sie znajdzie!
  23. Vutz - wyluzuj trochę - u mnie jest Togo z Ligoty i w sumie g..o mnie obchodzą jakieś papiery na niego - ja chcę pomóc psu a biurokracja mnie nie interesuje, no chyba,ze dla ciebie papiery są ważniejsze od psów. A dziewczyny z AFN jak dotąd jakos rozliczały pieniądze - czy napisałas im wszystko od a-z - czyli z jakiej skarpety są na to przeznaczone finase? Ja dostałam pieniadze na leczenie nie wysyłając nawet jeszcze faktur - bo ich na razie nie mam. Wysłałam tylko rozliczenie,ze tyle i tyle poszło na to i na to i ze dołaczę faktury. a jesli znajdujesz psa na ulicy to co - tez mu nie udzielisz pomocy bo nie ma przy sobie papierów??? dajze spokój
  24. no właśnie - dziwne,ze nagle ktos nowy się pojaiwa i do tego po niemiecku gada - moze link do tej strony niby czy czegos i sobie potłumaczymy po swojemu - nie po waszemu!!! wracajac do bohaterów wątku!!!! Makulka - wg mnie sunia nie ma objawów skórnych więc raczej jest zdrowa. Co do nuzenca - to nie zaraża!!!!! Bo świerzb czy grzyb (też nie każdy) tak.
  25. [quote name='niufek']Ale na zdjeciu byl Ast , a nie Bokser . Wjednym punkcie masz calkowita racje , jesli pisac ,to prawde , a to ze psy sa w potrzebie ,to prawda ,ze zbyt wielka ilosc psow jest do leczenia i brak tymczasow ,to tez prawda ,ze brak finansow ,tez prawda , ze ten Ast co u ciebie jest jest leczony ,ale pieniadze potrzebne ,to tez prawda , czy nie????[/quote] niufek xxxx52 napisała"na podstawie [B]zdjecia zmarlego psa-boksera[/B],bylo zdjecie psa staforda z ranami na lapkach ,pies ten jest leczony w klinice)" wiec wg tego zrozumiałam,że było zdjecie biednej bokserki i rudego asta! Ast Togo jest u mnie i jest leczony - ale ponieważ koszty nie są tak duze jak leczenie w klinikach (astka Mamba z Ligoty jest na SGGW w W-wie) to myslę,że to nie będą jakieś bajońskie sumy i jak zostana fundusze to na pewno przydadzą sie innym.
×
×
  • Create New...