Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. Mam zle wiadomosci o Kremowce. To krwawienie z pochwy okazalo sie Stickerem. To forma zlosliwego nowotworu, przenoszonego droga aktu plciowego przez psy. Kremowka byla wczoraj operowana. Najprawdopodobniej bedzie miala jeszcze chemoterapie. Rokowania nie sa najlepsze. Ten guz lubi wracac. Rodzina Kremowki jest zalamana.:placz: Ja tez.
  2. No niestety dostalam bardzo smutnego maila od pana Pitra, ktory chcial zaadoptowac Julka lub Galke. Przytaczam [QUOTE]Dobry wieczór, Parnaście minut temu dzwoniłem do Pani na numer podany w niedziele. Nikt nie odebral. Niestety mam dla nas, a najbardziej dla Julka smutną wiadomość. Nie udało nam się ostatecznie przekonać Ojca o śłuszności wzięcia jeszcze jednego psa. Niestety ta decyzja jest niezmienna. Długie i intensywne dyskusje pozostały bez skutku. Dopóki nie stanę na własnych nogach, bedę musiał pogodzić się z tą bezsilnością, w tym przypadku także z silnym poczuciem winy. Bardzo, bardzo mi jest ciężko pogodzić się z tą sytuacją. Przepraszam Panią z całego serca za to, że Pani trud i czas wyszły w tym przypadku na marne. Może Pani być jedynie z tego dumna, że cała sytuacja jeszcze bardziej umocniła we mnie i tak już silną miłość do psów, która w przyszłości zaowocuje, zamieni się na dobro, na szczęscie innych psom. Jedyne co mi pozostaję, jest modlenie się żeby Jurek znalazł szczęscie w innym domu. Serdecznie pozdrawiam Piotr [/QUOTE] Bardzo Was wszystkich przepraszam. Bylam juz prawie pewna, ze choc jeden z nich domek znajdzie. Pprzykro mi bardzo, ze niepotrzebnie Was ludzilam. Jestem zalamana. Moge tylko przeprosic. Coraz bardziej mi sie juz wszystkiego odechciewa. Z kazdej strony dostaje obuchem w glowe. jeszcze raz przepraszam.:placz:
  3. Po twoim bannerku trafilam tutaj. Czy Kikusiowi tez szukac domu tutaj? Jak daleko moze byc Ostrowiec o Starogardu Gdanskiego?d
  4. blow, nie bardzo sie zgodze, ze to pitbull. Ja widze najwyrazniej Bardino / Mixa.:evil_lol: Piekne , hiszpanskie psy. Rasa bardzo rzadko wystepujaca w Polce. Jaka taka, bym Mele oglaszala. Dla porownania , tak wygladaja Bardinos [IMG]http://farm1.static.flickr.com/174/462598589_381e42516e.jpg[/IMG]. Czyz nie uderzajace podobienstwo?
  5. Watek Dianki widzialam, tylko bym, sie musiala tu zorientowac, jakie szanse wyleczenia by byly. Na razie mam rece zwiazane, gdyz walcze z biurokracja niemiecka, polska i unijna. Dopoki nie zalatwie masy formalnosci, nie wolno mi przewozic psiakow. A te formalnosci, jak zawsze w biurokracji, moga potrwac. A biurokracja to :mad: Ale powkladam na strony , majac nadzieje.
  6. Pomoc Diance potrzebna. Wiec podnosze, pomozcie.!!!!!!!!!!!
  7. A ja Cie doskonale rozumiem. Po trzecim psiaku , obiecalam sobie, ze tylko tymczasy i zaden wiecej nie zostanie. I co?:diabloti: Mam 6 teraz, ostatnio doszla Pinezka z Ostrody. I tez tylko na tymczas. :evil_lol: Domki sie zglaszaja, a ja durna idiotka, kazdemu domkowi mam cos do zarzucenia, wmawiam sobie, ze to dla dobra psa. A to guzik prawda, ja sie po prostu nie chce z nia rozstac i sama sobie cos wmawiam. I boje sie jakiegokolwiek psa znowu na tymczas wziasc, aby sie znowu nie zakochac. To jest zawsze tragedia, takie rozstanie. Tez sie na tymczas nie nadaje, choc zdaje sobie sprawe, ze to dla wielu psiakow - jedyna szansa. Ale co - glowa swoje, a serce swoje. Ciezko sie rozstawac, ale czasami trzeba, nie ma innej mozliwosci.
  8. jaka sliczna rodzinka:lol:
  9. Czy ktos moglby bardzo dokladnie wymierzyc Julka i Galke.? Od ziemi do konca glowy. Mamy juz bardzo malo miejsca i dlatego to bardzo wazne, i jesli mozliwe - jak najszybciej, najlepiej dzis . Bardzo prosze.
  10. Dzis, pierwszy raz w zyciu, Pinezka odwalila mi taki numer, ze pol zdrowia stracilam. Bylismy na spacerze, smarkula zawsze sie bardzo nas trzyma, nigdy dalej , niz 5 metrow nie poleci, zaraz sie odwraca, patrzy, czy ja ide. Wystarczy, ze cicho zawolam, zaraz przylatuje. Ja dzis glowe troche w oblokach mialam, ale nagle stwierdzilam, ze cos za malo psow w poblizu mialam. Pinezki nie bylo. Wolalam, szukalismy, cale pola oblecielismy, upal, jak diabli. Moj staruszek Spike, juz isc nie mogl. Wsadzilam go na krotko do rzeczki, i dalej szukalismy, wolalismy. Pinezki nie bylo.:placz: Wrocilismy do samochodu, objechalam cale pola, ludzi sie wypytywalam. Nic. Poryczalam sie jak durna. Dopiero teraz poznalam, jak ja ja strasznie kocham. Tragedia. myslalam, ze do rzeki wpadla, a tam taka mala sluza, ze ja prad rzeczny porwal. Prawie zwariowalam. Przyjechalam w koncu do tego miejsca, gdzie przedtem zaparkowalam. Patrze, a to male gowniarstwo siedzi pod drzewem i czeka na mnie.:lol: Jak nas zobaczyla, jak wyrwala do mnie, na rece wskoczyla, wylizala, wycalowala ( a ja ja). Nie iwem, gdzie byla.Mysle, ze jej moze za goraco bylo i skrotami wrocila do samochodu . Nie mam pojecia, co ja podkusilo. Nigdy nie uciekala. Ale ona chyba sama sie swojej odwagi przestraszyla. Malenstwo kochane. Chyba ja zaczne powoli z moich stron internetowych sciagac. Te wszystkie domki, co ja chcialy zaadoptowac, to mi nie pasowaly. Nie przypuszczam, ze bede sie mogla z nia kiedykolwiek rozstac.
  11. Perelko, co ty slicznotko jeszcze tam robisz? Twoje miejsce jest na kanapie, lub na kolankach swojej Panci.
  12. Nie moge uwierzyc, siedze i rycze. Tak bardzo Ci chcialam znalezc domek. Nie zdazylam, a tak czesto o Tobie myslalam. Przepraszam. Teraz juz Cie nie ma. Bardzo mi zle. To takie niesprawiedliwe.
  13. 06.04. odszedl Gryzek - malenki, stary, chory na serce psiulek- z Tarnowskich Gor. Gryzek 4 miesiace przed smiercia, znalazl kochajacy dom i odchodzil w ramionach tych, ktorzy go bardzo kochali. Ale dlaczego tak szybko odeszles? Przeciez miales tam jeszcze wiele lat przezyc!!!!!!!! Badz znowu mlody i szczesliwy za TM. Jestem zalamana, ze Mikolaj z Ostrody odszedl. Chcialam Ci przeciez tez domek znalezc, i wciaz odkladalam, a teraz juz Cie nie ma. Przepraszam, tak mi teraz zle.:placz:
  14. Kochani, ostatnie wiadomosci dostalam,te, ktore zamiescilam. Na razie wiem, ze sie Ci panstwo przeprowadzaja do nowego domu, wiec nie chce im przeszkadzac. Ale podaje adres mailowy do rodziny Roberta. [email][email protected][/email] Na pewno bardzo sie uciesza, gdy ktos do nich napisze ( np po angielsku lub niemiecku) , podziekuje za dobry domek i zapyta sie, co u niego nowego slychac. Co o tym myslicie? :lol:
  15. Cytrynko, a jak dobrze znasz Galke? Gdy chodzisz z nim na spacery, to jak on sie zachowuje? Czy ma jeszcze na tyle energii w sobie, aby moc z tym innym psiakiem sie bawic i troche poszalec ( oczywiscie na tyle, ile mu wiek pozwoli)
  16. Wlasnie o to chodzi, ze decyzja tych panstwa bedzie zalezala od tego, ktory Waszym zdaniem , bedzie lepiej sie nadawal. Nie chodzi o to, ktory jest bardziej potrzebujacy ( sa oba), tylko ,a by ten piesek sie lepiej zgadzal z rezydentem, mogl choc czesciowo kroku dotrzymywac w zabawach i co najwazniejsze, aby sie dogadaly i aby po paru dniach, piesek nie wrocil do mnie. Ktory sie lepiej z innymi psiakami dogaduje i jest bardziej zywotny, aby jeszcze mogl z rezydentem pobiegac i sie bawic.
  17. Ja juz telefonicznie wszelkie informacje dostalam. Wczoraj w nocy ( a wlasciwie dzis, bo to o 2 w nocy bylo) mialam dluzsza rozmowe z tym panem, ktory interesuje sie Julkiem. decyzja prawie zapadla, tylko.... Hm, i teraz mam pytanie do Was kochani z Ostrody. W gre wchodzi Julek lub Galka. Potrzebuje uczciwej odpowiedzi, ktory z tych psiakow by sie lepiej do tej rodziny nadal. Tam mieszka jeszcze 4 letni mini Onek, taki wielkosci 45 cm. Jest lekko dominujacy, lubi sie bawic. jest bardzo zywotny. To nie jest dom z ogrodem, tylko duze mieszkanie na 1 pietrze. Ogrodu nie ma, ale niedaleko jest park, w ktorym wolno psy bez smyczy puszczac, aby polataly. Tam tez chodzi codziennie ta pani, aby jej psiak z innymi pobiegal. Dwa razy w tygodniu jezdza do pobliskiego lasku, aby tez sie mogl wybiegac. Ta pani nie pracuje, ale po przywyczajeniu sie, pies razem z tym 4 letnim musialby od czasu do czasu pare godzin sam zostac. Ktory z zych psiakow ( Julek lub Galka) by sie lepiej nadawa? jak myslicie?
  18. Mi tez zal sece sciska, gdy na tego malucha patrze. na razie mam rece zwiazane biurokracja , ale mam nadzieje, ze juz niedlugo, a wtedy tez sie przylacze do szukania domku dla slodziaka.
  19. prosze, zapytaj w Krakowie, na DT, czy mam jej domku szukac, czy raczej nie, to naprawde wazne. Gdyz jesli jej nie wydadza do Niemiec, to nie mam po co jej domku szukac. Prosze zapytaj.
  20. Nie zapomnieli, mysla, tylko z roznych biurokratycznych wzgledow, sa mi na razie rece zwiazane. :placz: Aha, wlasnie przeczytalam, ze jedzie do Krakowa na DT. Czy jedzie do kogos, kto jest za adopcjami zagranicznymi, czy przeciw? Sorry, za pytanie, ale ogolnie Krakow nie akceptuje adopcji zagranicznych, dlatego pytam. Abym na prozno jej domku tutaj nie szukala? Sorry za szczerosc, ale bardzo bym chciala to wiedziec? Dzieki za odpowiedz.
  21. Alez Aniu, cala przyjemnosc po mojej stronie. Jesli mi podasz swoj adres mailowy, to Ci jeszcze cos wysle. A ja sie naprawde ciesze, ze te panny w koncu dobre domy maja. Ale nic dziwnego, sliczne sa, a Edna to bardzo, bardzo madra sunia. Sahara. to raczej bardziej spokojna, ale Edna to wulkan energii i dobrze, ze na dwoch takich innych wariatow trafila ( Jerry i Blue), to ma z kim wariowac.:lol:
  22. Alez cioteczko, jestes zawsze bardzo mile widzianym gosciem. A u nas maluchow do wyboru, do koloru. I kazdy, ale wylacznie bardzo dobry domek - mile widziany. To korzystaj z mobilnosci i odwiedz nas. Obiecuje lizanko non-stop.:lol:
  23. Olga pieknie przetlumaczylas, dzieki.:buzi: :buzi: I bardzo, bardzo sie ciesze, ze odpadnie mi rola tlumacza.:evil_lol: Dzis rowniez dzwonila Inez, aby sie pochwalic grzecznoscia Czarusia. Az mi sie wierzyc nie chce, ale on jest teraz psiakiem prawie idealnym.:lol:
  24. Alez sluze uprzejmie cioteczko , przy okazji wysle jeszcze cos Mailem, ciekawe, czy poznasz:evil_lol: [IMG]http://farm1.static.flickr.com/209/458744263_e5ef22dc80.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/212/458744243_faa9c561ac.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/169/458744241_ce0d959766.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/226/458744235_954d57614f.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/254/458744223_ce165c9179.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/210/458744221_2b789c236b.jpg[/IMG]
  25. To moze akurat wtedy mial twarda koope. Ja widze po moim Spiku, jesli dostanie kosci, to koopa jest twarda jak kamien i prawie biala. I tez wtedy piszczy, nie moge mu zadnych kosci dawac. Moze tak bylo tez u Galeczki?
×
×
  • Create New...