Podobno Smolik ma się dobrze. Brykał już kolejnego dnia po zabiegu.
Domek pilnie dla niego poszukiwany. Ponawiam apel o pomoc w ogłoszeniach.
Smolikiem niewiele osób się interesuje niestety.
Dzisiaj wpłaciłam 100 zł za hotelik - opłacony jest do 25.03.2009
Nigdy chyba Sokołowi nie robiłam allegro...
Paros, skopiowałam Twoją aukcję i wystawiłam ze swojego konta... może to zwiększy szansę na znalezienie domu...
Ciężko mu było zrobić zdjęcia bo wiercipięta z niego okropny.
Generalnie jest totalnie niewychowany :cool1: Na smyczce chodził jako tako. Co chwila próbował się rozpędzać aż do momentu gdy kończyła się długość smyczy. Wszystko oczywiście jest do nauczenia :painting: