-
Posts
3193 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gazuś
-
Anioł_prawdy i Aszita - a może wy zastanówcie się, co mówicie dobrze? Znacie Magdę i Dorotę? Macie im za złe to, że troche się na rasie znają? Anioł_prawdy - a co zarzucisz Dorocie, że nie zna się na rasie? W takim, razie, "gratulacje", bo zna się moim zdaniem bardzo dobrze. I uwierz, że nie uważa swoich psów za najlepsze i potrafi spojżeć krytycznym okiem na każdego - również swojego - psa. [quote name='anioł_prawdy']Pani Magda znana jest w środowisku retrieverów z siania plotek i "robienia koło pióra" każdemu. No ale nie jest w tym osamotniona - prawda Pani Doroto ;-)[/quote] No od dzisiaj jesteście z tego znane WY...
-
Cóż, chcieli mnie nie przyjąć - nie udało się im :cool3:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
No, ale liczebnościowo macie stawkę mniejszą :lol: :cool3: Mi - jednogo z pięciu do wystawienia - psiaka naszczęście nie zgłosili, a z czwórką to się powinnam uwinąc w Sobotę. A w niedzielę jak narazie tylko beagla mam :lol: DO Chojnic, mnie chceli nie przyjąźć - nie udało się im :cool3: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
Ola, no ale ja wiem, przecież na wystawie w Gdyni z Toba gadałam i się wyjaśniło :cool3: Swoją droga po co im tyle czasu na przysłanie dyplomu? -
Dla mnie popierwsze - super pies może dać złe dzieci, i na odwrót, więc tutaj trzeba patrzeć głównie w przodków, na inne potomstwo tego psiaka. Po drugie - oceny i lokaty - ok, na to by MOŻNa było zwracać uwagę - ale nie widzicie co sie teraz często na ringach dzieje? Kiepskie psy wygrywają, dzieki właścicielom, naprawdę doskonałe psy sa marnowane przez kiepską prezentację, złe pszygotowanie, nie wspominając o tym, że sędziowie często nie znają się na tym co oceniają. Ja jeszcze rok, dwa temu patrzałam na psa który wygrał i "uzasadniałam" sdobie dlaczego sędzia go wybrał. A teraz mam poprostu swoje typy, ktore dla mnie są najlepsze i się tego trzymam, i często okazuje się że osoby o wiele lepiej znające się na rasie myślą tak samo jak ja. Co do ogólnego poziomu oceniania w Polsce - dla mnie jest strasznie niski i troche mnie to denerwuje. Suka agresywna, bojaźliwa bez trudu otrzyma te 3 bdb - ba czasami nawet doskonałe, i co, taka suka pwoinna mieć szczenięta? Nie. Oczywiście, inna sprawa w wypadku dobrego charakteru, a np. lekkiej kości, gdzie w gre mogą wejść geny przodków i dać wspaniałe dzieciaki :cool3:
-
[quote name='penelopa']wydaje mi sie, że ta róznorodność w typach, ogółach szczegółach jest przy tak młodej rasie jak najbardziej wskazana. Mało tego - dzięki temu hodowcy mogą kształtowac dalej rasę w kierunku, który wydaje im się słuszny - mówiąc hodowcy mam na myśli pasjonatów rasy dążących do ideału (nie każdy ma taki sam) a nie producentów czy snobujących się na hodowców.[/quote] Moim zdaniem, popularność goldena, która tak szybko wzrosła więcej szkód przyniesie niz korzyści - przy (nie mówię o prawdziwych Hodowcach) są rozmnażane, po to żeby być, a nie po to żeby być psami jak najbardziej zbliżonynymi do ideału... Ta rozbieżność w typach też za dobra moim zdaniem nie jest.
-
Magda, mądrze :cool3: Ja się przyznam, że u goldena w szczególności zwracam uwagę na pysk, tak jakoś mi zostało, jak się w Doca mordę wwpatrywałam całymi dniami :cool3: :lol: A sędziowie (Hmm...Zmienimy temat na - Typy Goldenów, Typy sedziów :evil_lol: ) - do jakich najbardziej lubicie jeździć?
-
Moni - gotować... ja mam coraz bardziej sceptyczny stosunek do jedzenia suchym - a jeśli już to typowo weterynaryjnym, u mojego doca stosunek suchej do surowej wynosi 1:1, a często nawet 1:2. Z tym, że przeciwniczką gotowania, z reguly też jestem - wolę podawać psu surowe mięso, odpady typu - języki, żołądki, ogony, serca, przełyuki, mięśnie głowy, zółtka surowe... - wiem, co psu daje, nie zabija się przy tym naturalnych składników :lol: Z gotowanych to warzywa czasami, skorupkę jajka parzę, no, kurczaka też :lol: Duzo się słyszy o wypełniaczach - ja nie daję, pies znajduje troszkę tego w żołądkach itp - oczywiście czasami dostaje też owoce, jakiś kefir... :cool3: I od tego czasu jest duuużo lepiej :cool3:
-
Pagaj, czyli właściwie badnia kontorle co 2-3 miesiące mogą nie wykazać nawet najmniejszych zmian - a potem już nie ma ratunku?
-
ja u swojego długo podejżewałam coś z ttrzustką - naszczęście podejżenia fasłszywe - niewydolność objawiała by sie raczej ciągłymi, przewlekłymi biegunkami - szczególnie na zasadzie, że pies załatwia się w normalnych porach, ale na rzadko. oc miał chwilowe zapalenie - była zielona, niebieska i czarna kupa - wystarczył dobry - u nas oznacza to zamiejscowy - wet i jeden zastrzyk - i woala, teraz pies zerzre pół słoika smalcu i nic, a przy długo nieropzpoznanym (niestety) zapaleniu miał rozwolnienie nawet po kawałku chlebka... Co do jedzenia - dobrze podawac psu takie troche "przesmierdziałe" mięsko, najlepiej trawią podobno - Doc zaczął - wbrew radom MIEJSKICH lekarzy - wcinać kości, mięso, żołądki, ogony, inne świństwa (:lol: ) i pies jest zdrooowy :lol: Ale przy tym dalej dalej intestinal - bop smakuje. A jak był karmiony samym royalem - dla dużych, nie jadł nic "niezdrowego" to drobnostka mu szkodziła - przy zapaleniu...
-
Ale na tą całośc się składają właśnie szczegóły... Pies o samych fatalnych szczególach nie będzie dobry w całości. Ps - podoba mi się ten temat - tak fajnie przechodził - od kolorów, do kątowań, oczy i "części a całości" :lol:
-
[quote name='Dorota_Fiszer']To teraz ja dorzuce cos od siebie.I zaczne od poczatku. Po pierwsze noszenie uszu to nie do konca ta rasa,uszy maja byc osadzone na poziomie oczu,ale o noszeniu nie ma ani slowa i nie jest to wazne.Po drugie jak reproduktor ma sie zapowiadac??? Ocenia sie reproduktora po dzieciach jakie daje,a nie po tym jak sam wyglada....Zapowiada sie bardziej tym,co "ma" w genach,ale to juz temat na inna dyskusje.Sedzia na wystawie wybiera najlepsze zwierzeta na ringu,a nie takie,ktore beda dobre w hodowli. Co do sedziowania,to nie obraz sie ale uwazam,ze jednak doswiadczenie masz male w tym zakresie i przede wszystkim polscy sedziowie z reguly nie maja bladego pojecia o rasie.Czesto wybieraja slabe zwierzeta,bo np.maja mocna kosc,a reszta jest do wykasowania. I naprawde REPRODUKCJA a wystawy to dwie rozne sprawy i nie warto ich laczyc.A braki w uzebieniu? Angielski wzorzec mowi zgryz kompletny,ale wedlug Anglikow tyczy sie to tylko zebow "przednich".P1 to zeby w zaniku,takie jak nasze 8 psu kompletnie nie przydatne. Ciekawe,ze tylko niektorzy Niemcy i Czesi zwracaja uwage na brak P1. Poza tym co zrobisz z psem,jak moj Fisz,ktoremu wyleciala p1 w wieku 5 lat?? Krotka szyja nie jest szczegolem i tak naprawde zalezy od ogolnych proporcji psa.Charakter zas w jakis sposob da sie ocenic i nie mam na mysli sposobu noszenia ogona,choc to daje wskazowke. I mylisz sie,Autralijczycy nie hoduja wcale psow ciemnych. Bazuja bardzo mocno na angielskich importach i nasieniu,dodajac troche amerykanskich linii (przekatowanie,szata,ruch).[/quote] To było do mnie czy do Hes? No cóz, ja owszem, z sędziowaniem nie miałam tak dużo styczności, ale Dorota zapewniam Cię, że zdążyłam zauwazyć, że Polscy sędziowie niestety w goldenach wyniki nie zawsze mają trafne i że wybierają psa po "czymś" (tylko, że czasami tym czymś nie jest nawet dobre coś u PSA), a reszta idzie w las. I również zapewniam, że wiem, że reproduktora ocenia się po genach jakie daje :) Dla wyjaśnienia - w zgadzam się słowach Hes chodziło mi o fragmenty "Bo mają wady w szczegółach- ok powiecie, że przecież szczegół wpływa na harmonię psa, ale ja niewyobrażam sobie ustawić psa na pierwszej lokacie, który jest moim ideałem, prezentuje się równie dobrze, jak i dobrze prezentują się jego szczegóły, ale psu nie zeszło jedno jądro (...)Albo pies z brakami w uzębieniu, lub pies z milionem innych szczegółów niekoniecznie dobrych, których nie widać "w ogółu"? I szczegóły niekoniecznie psują harmonię psa- czy jak już wspominałam jądro ktore nie zeszło psuje psią harmonię? Albo krzywy zgryz? Nie, bo tego nie widac na pierwszy rzut oka."
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
CSV? - Czechosłowacki Wilczak? :lol: Mi się faraonki podobają - szczególnie jestem zakochana w jednej suce, mieszkającej w Szwecji... :lol: Wkleje jej fote później :lol: I ja nie zdradzam jak narazie - w kolejce jest jako pierwsza Goldenka :) Hyh... Wybieram foty na konkurs... Męczące to :( -
Hes, z tym co napisałaś w pierwszje części się zgodzę całkowicie - cóż, ważne jest WSZYTSKO :) Co do charakteru - nie da się sprawdzić doskonale, ale to czy np pies, da sie obejżeć, obmacać, czy reaguje na zabawkę pokazywaną przez sędziego i czy jest chociaz troche przyjacielkski - to juz podstawy do oceny.
-
[quote name='Dorota_Fiszer']Co nam po psie,ktory anatomicznie jest bez zarzutu,ale calosc sie po prostu kupy nie trzyma?[/quote] Oczywiście, że nic dobrego - a też co nam po psie, który prezentuje się dosć harmonijnie, ale ma pełno "szczegółowych" odstępst od wzorca? Również nie za dużo. Jak dla mnie to w ocenie goldena liczy się i to i to. Tak jak napisałaś - jeden hoduje na to, inny na to - moim zdaniem te wszystkie szczegóły powinny być zebrane w całość, ale też powinno się na nie zwracać uwagę. Amerykanie hodują sobie psy - przynajmniej tak to wygląda - na efektywność i pokazowość - co im z tego wyszlo?
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
Mniam, taki szczeniaczek :cool3: :lol: A ja sie zakochałam - już dawno - w jeszcze jednej rasie :cool3: Tylko, że różnica między goldenem jest - golden najpiękniejszy jako szczeniak, tamten jako duży, szczeniak taki szczurek :cool3: -
No nie wiem - dla mnie ważne jest i ogólne ocenianie psa, i patrzenie na szczegóły - i moim zdaniem samo uogulnianie nie przyniosło by rasie nic dobrego. Mówi się, że jak sędiza nie zna się dobrze na rasie, to ocenia ogól, a tacy "specjaliści" patrzą na wszystko, łacznie ze szczegółami... Wzirzec pozostawia duże pole manewru - więc praktycznie w tej dużej skali sa psy idealne, a przy tym wyglądają pieknie i harmonijnie.
-
[quote name='penelopa'] Ja przychylam sie do zdania że liczy się całokształt. Natomiast co do ogona, to wesoło noszony ogon jest wskazówka o dominującym charakterze psa;) i co za tym idzie wiadomo.....[/quote] Mój Doc nosi wysoko ogon - i co? Jest dominantem - o czym to świadczy - jest dominantem i tyle, nic więcej, ma o sobie wielkie pojęcie w psiej sforze - ale to nie zmienia faktu, że jest ladogny, szczególnie do dzieciaków, na psa nigdy pierwszy się nie rzuci... Moim zdaniem liczy się całokształt - wiadomo, ale nie można przepuszczać szczegółów niezauwazalnych - a co do wzorca, są goldeny baaardzo zblizone - żeby nie powiedzieć - doskonałe - a sa i takie, które ze wzorcem nie mają nic wspólnego a są ładne - wzorzec jest po to, żeby psy oceniać pod jego kątem, nie bez potrzeby zorzec omawia również każdą cześć po kolei.
-
Komentarza Pani Beaty Radomskiej, o ile się nie mylę? ja się tutaj nie zgodzę - wesoło noszony ogon, jest zaczej kwestią zachowania psa - nosi ten ogon, w zalezności od sytuacji - inaczej, przy psa, inaczje, kiedy jest sam. Rozjaśnione oko to kwestia eksterieru. Jakby "przymykać" oko na ledwo zauważalne wady - lekkie wady w zgryzie, złe oko, zły charakter - co by się z goldena zrobiło? W słowach autorki troche prawdy jest, ale w całości się zgodzić nie mogę.
-
Też tak myślę - mój Doc może się po znajomości dostanie, prosto do katalogu :lol: Ale zobaczymy :lol:
-
Pozdrów ZK :cool3: :lol:
-
Dlaczedo DOPIERO we wtorek? :cool3: :evil_lol: Ja robie już jutro :lol:
-
[quote name='jula&czaga']hihi oj seterow to bylo caaale mnostwo:evil_lol: czyli 0 ani jednego irlanda i anglika tylko jedna suczka gordon byla[/quote] O kurcze! To jak w Sopocie angielka skończy championat, to jedziemy na najbliższą na rosję :cool3: Oczywiście z obiema Pannicami - no i z Docem też, ale u niego nie przydatnie, bo on jeszcze nie ma polskiego Championatu...
-
[quote name='Asta']Jak zwykle oczywiście nie ma psa w wykazie... Juz stresa dostaję... :shake:[/quote] Jak nie ma to usłyszysz od nich, że katalog zamknięty i nie da się nic zrobić :angryy: :shake:
-
na wlos super działa też normalny tran w kapsułkach :lol: Praktycznie działanie - i skutki - baaardzo podobne :lol: