-
Posts
3193 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gazuś
-
[quote name='hes.'] myślę że tak jak mówi Dorota na pigment skłąda się obwódka oka (no i nosek, poduszki, skóra). [/quote] No, w pigmencie chodzi ogólnie o to :) Nosek, obwódki, poduszki, wargi... Ale w wyrażeniu "jasne oko" chodziło mi o jasne oko, a nie o jasną obwódkę oka :lol:
-
[quote name='hes.'] a widział ktoś psa z kontrastującymi oczami? :) tzn. ciemna obwódka i jasna tęczówka i na odwrót?[/quote] Widziałam - z ciemna obwódką i jasnym okiem... Co do tęczówki - dziewczyny ja tez twierdzę, że ciemny brąz jest ładny - ale czarny już niekoniecznie, nie ma tegoge "czegoś" w oku, jak nie da się nawet "wyłowić" źrenicy - bo wszytsko czarne jak węgiel :lol:
-
Ja powiem tyle - nie przyjeli. Oddział Chojnice jest moim zdaniem mało poważny - na wystawie w Gdyni kilkakrotnie mówili, że przełdużono termin do 23, a 22 z ZK odtrzymałam odpowiedz, że katalog maja zamknięty :shake: Wysłalam maila z prośba o wyjaśnienie sprawy.
-
[quote name='Dorota_Fiszer']Wzorzec mowi,ze teczowka ma byc ciemno-brazowa. Jak dla mnie "dobry pigment oka" to dobrze wypigmentowana obwodka :-)[/quote] Mi, tak jak Ani, że tęczówka :lol: Aniu, widziałam goldasy - co prawda nierodowodowe - z okiem praktycznie czarmym i wierz mi - za ładnie to nie wygląda. Najlepiej wygląda oko ciemno brązowe, ale takie w którym da się dostrzec źrenicę :lol: Takie z niewypigmentowaną obwódką mi się już napewno nie podoba.
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
Czysty i szczęśliwy! :lol: A ja po jeziorowym szaleństwie - klapa - wczoraj miałam jakąś grypo-gastyrczną-jednodniówkę - od rana nie rozstawałam się z kiblem (w późniejszych etapach z miską, bo nie byłam w stanie do kibla dojść), termometrem, stosem chusteczek (bo beczałam cały czas z bólu), termoforem, łóżkiem i poduszkami... Pomijając to, że od gorącki mnie tak kości zaczęły boleć, że na biodra chodzić nie mgołam, jakbym conajmniej dysplazję miała... Ma ktoś jakieś wiećiu od Ciucci? :lol: -
Wowo, goldów malo! No to jeszcz wepięknie poprosze o stawki suk w seterach irlandzkich i angielskiech :lol:
-
[quote name='Dorota_Fiszer']Ale jasne oko to okreslenie obwodki oka,ktora jest slabo wypigmentowana,a nie koloru teczowki.Dla wielu Anglikow jasne oko jets podstawa do obnizenia oceny nawet do dobrej.[/quote] Mi chodzi o tęczówkę - moim zdaniem i za jasne i za ciemne oko poprostu troche psuje ten wygląd pyska Co do obniżania oceny - przynajmniej jest troche inaczej niż u nas. W Polsce, nawet kiepskie psy dostają doskonałą na wystawach...
-
:lol: Musiałek, a wypiszesz mi goldenki? :lol:
-
Ja bardzo poprosze o goldeny, klase otwartą :lol: :cool3: Gratulacje
-
[quote name='hes.']Gazuś sedziowie niektórzy nie zwracają uwagi na szczegóły i nie rozbierają psa na cześci- jeśli im się jakiś spodoba, to chyba im nie będzie szkodziło że pies ma jasne oko, czy o 2 mm za długi ogon. ;-) [/quote] Wiesz, jak dla mnie to szczegóły TEŻ są ważne - a jakby całokształt psa był piękny, a np miał zły zgryz? Albo zły charakter - a wszytsko inne cudowne? To właśnie szczegóły skladają się na ten całokształt - a jasne oko psuje np wyraz pyska, moim zdaniem.
-
Hes, ale ja mówię o takim "typowym" jasnym oku - jasno piwnym ;)
-
Jeszcze raz porsze o Goldeny! Przynajmniej psy, klasa otwarta i uzytkowa.
-
Zgłoszenia są przełużone do 23 podobno, tak? A na stronie nic nie ma :shake: Wysłałam im normalnego maila ze zgłoszeniem... Przyjmą?
-
Hmm, a takie maluśkie nawiązanie do Gdyńskiej wystawy - oczy... Wzorzec jasno mówi, że pies ma mieć oko ciemne, prawda? Więc jak to się dzieje (oczywiście mówimy o baaardzo uczciwych sędziach :evil_lol: ) że te psy wygrywają? Spotkaliście się z wieloma psami o jasnym oku w Polsce? A za granicą?
-
[quote name='amokk'] A moj Figo no coz.. pierwszy raz w zyciu zszedl z ringu nie bedac na zadnej lokacie... Opis oczywiscie mamy wspanialy. Tyle ze niby kosc jakas slaba :) A wlos tylko dobry hehe a Figo wlasnie dochodzi do szycztu formy, Prezentowal sie wspaniale.. nawet nie drgnal przy ocenie.. Ale to wszystko nie zostalo przyuwazone :) A przeciez nie tak dawno ukonczylismy championat polski u angielskiej sedziny :) ktorego odebralismy dzien przed wystawa.. no coz.. tak tez sie zdarza..[/quote] Au Doca - doskonały typ włosa - na tej wystawie miał o wieleeele gorszy włos od Figusia - doskonała kość - praktycznie maja podobną grubość... Co do papierosa - sędzia ma szczęście, na papierosy mój psiak nie reaguje - ale np. kiedy podchodzi do Doca ktoś od kogo jedzie aklocholem... to cóż, powiem tak, czuję się bezpieczna :evil_lol:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
No więc wróciłam z działk - było przecudnie :lol: Pies wiecznie mokry (jeziorko), ja też :lol: Dwa razy byłyśmy na gaaaalopach w lesie - same, ja i Florka, facet nam konie wypożyczył.... Ah, te podmuchy wiatru! :lol: Tylko szkoda, że nie bylo czegoś do poskakania, ale co tam, wyścigi z Forką były super :cool3: -
[quote name='Dorota_Fiszer']Mam zamiar,zglosilismy tez Kaspara i teraz musze kombinowac kogos z autem,bo jego wlasciciele nie moga jechac...[/quote] Kacpar jest z Warszawy? Słuchaj, spróbuje coś skombinować - Ludzie, którym wystawiałam gordona w W-wie mają jechać na Sopot, powinni mieć coś wolnego w samochodzie. Dzisiaj wyjeżdżam, ale jak wrócię (za tydzień) to dam Ci znać, czy zgłosili i czy moglibyście się zabrać - miejsce dla ilu osób/psów? Jakby mnie nie było na dogo, to napisz sms (507-278-877), bo z działki bym do nich dryndnęła :lol:
-
[quote name='Dorota_Fiszer']Co do wystawy w Gdyni to ponoc wyniki byly znane juz w srode ... ;-) A co do rozet to byly one w pudelku po butach i pan sedzia stwierdzil,ze nikt mu rozet nie dal,ze to jego buty sa.Nie wiedzial za jaka ocene jaka wstazka oraz do porownania o NS/PwR chcial wolac mlodziez.[/quote] Dorota, dokładnie :cool3: Hmm, ciekawe skąd tam się Pana sędizego buty wzięły :evil_lol: Dorota, będziesz w Sopocie, prawda?
-
Beluszka - w DM były cąłkiemk przyzwoite toi-toi! I to było ich kilka! :lol: Toaleta rzecyzwiście- ja się balam wejść, wybrałam toia :lol: Co do ludzi, owszem. Ja może jakaś dziwna jestem, ale jak ktoś wystawia pierwszy raz, to mu szepnę, że ogon niżej, dam parę nagródek, powiem, żeby poprawić łapę... A niektórzy inni? W słupsku pewna Pani ze swoim psem zasłoniła POŁOWĘ Doca, na moją prośbę, żeby się troszke przesunęła odfuknęła, ze to ja moge się przesunąć do przodu :shake: (Do przodu, żeby zasłonić INNEGO psa?) W goldenach takie zastawianie jest dość częste, teraz robie tak, że przedemną zostawiąć dużo miejsca, a jak ktoś mnie zastawi to staje tak, że jest idealnie :lol:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Gazuś replied to Thaned's topic in Golden retriever
No więc - baj, Dogomaniacy :cool3: na tydzień jedziemy z sześcioma psiskami na wypoczynek :cool3: A wypoczynek fajny, bo na hektarowej działeczce, z której do jeziora mamy 3 metry... Nie więcej :lol: Seterkowe pannice i jeden seterkowy pan śpią w domkach, Rudolf (pinczerek :lol: ) chyba też, a ja z Docem i Florka_xyz z Zahirką śpimy w namiocie :cool3: :lol: Oj, będzie się działo! No więc buziaki i do zobaczenia za tydzień! Jak Ciucci wróci przedemną, to każcie wymiziać psiaka odemnie :lol: -
Tak, Witold Bartoszewski. Owszem na liście jestem - myslę, że niedługo poczytamy o tym panu nowe tamaty :cool3: Była afera, po tym, jak traktował psa, jako wystawca, bodajże po wystawie w Grudządzu? W ogóle na wystawie wielu rzeczy się wysłuchałam o tym sędzim :roll: Beluszka - oczywiście, są sędizowie i...sędziowie. Są tacy, który wybiorą najepszego psa, są tacy, którzy wybiorą psy z własnym przydomkiem i tacy, którzy wybierają psiaki w zaleznosci od zawartości portfela wystawcy... Dla mnie też wystawcaz powinien mieć jakiś dystans do sowjego psa - na ringu. Ja nie uważam, że na tej wystawie Doc poweinien wygrać - prezentował się ładnie, wszytsko było ok, ale włos miał beznadziejny - i troche trudno mi zachować pełne zaufanie do sędziego, który z chwilopwej wystawowej WADY mojego psa zrobił niesamowitą zaletę (Doc włos, owszem, ma jeden z najlepszych, ale nie w trym okresie) :roll:
-
Dziewczyny, ja tutaj coś od siebie. Z pełnym szacunkiem patrzę jak wygrywają super psy, super hodowców - bo im się NALEŻY. Na każdej wystawie zdarzą się kontakciki, ale to co było w Gdyni było poprostu żenujące. Sędzia nie wiedział nawet jak wypisuje się oceny, (nie wiedział CO TO rozety - przemilczmy), o kulturze nie mówiąc... Zresztą mogę opisać trochę szerzej jak wyglądało sędizowanie MOJEJ stawki. Więc było 8 psów - podzielili je na dwie części. Doca "wyłowił" i wziął jako pierwszego do opisu - zachwycał sę nim jak jakimś cudem, dał mu fajny opis, stwierdził, że na 100% jakaś lokata, tylko ejszcze musi porównać o lokaty, odesłała nas w kąt, przy lokatach i tam mieliśmy czekać. Dwa psy z mojej czwórki zeszły z ringu, jeden został, wtedy weszła kolejna 4.... I było "część" itp... No to sędzia BEZ PORÓWYWANIA Doca z tamtymi psami, i właściwie bez dokładnego oglądnięcia tych psów do mnie "No to Pani już dziękujemy".... :roll: Nie wiem, może Wy byście nie byli rozczarowani takim sędziowaniem, ale ja, skoro płace za wystawę, chcę być na niej chociaż PORÓWNANA z innymi psami, o to który jest lepszy, a nie zejść - bo znajomi sędziego. Baby - przy tym, jestem pewna, nie "schrzaniłam" wystawiania Doca, bo wystawił się ślicznie - biegł bardzo ładnie, wystawiał się bez ringówki, nawet nie cofnął łapki, kiedy sędzia go oglądał, a wzorzec - zapewniam, znam :lol: Zresztą nawet dostaliśmy pochwałę za doskonałą prezentację i nie była to pierwsza wystawa, kiedy coś takiego usłyszałam (przeczytałam). Aleb - Fotki mam, ale głównie seterkowe - no i obcykałam większość szczeniorów na wystawie :cool3: Foty Docenta mają dziewczyny od Goldasów :cool3: Baby - jak już pisałam, nie mam pełnych wyników, jak bedę miała to dam, zresztą powinny być na liście, jak coś :lol:
-
Proszę o stawkę goldenów :lol:
-
Dziewczyny, wiem, jak to może wyglądać, jak pisze to tutaj - byłybyście przy ringu goldenowym i wystawiały sowjego psa to na 99% miałybyście takie same zdanie co ja (No, chyba, że byście znały sędziego, to byście wygrały... :cool3: ). Wiem, że pies może mieć lepszy czy gorszy dzień - ale to co się działo na goldenim ringu byłon troche....naciągane. Tak, że nie można tego było uznać za lepsze i gorsze dni psów. A wiecie co ciekawe? NAJLEPSZE goldeny tej wystawy to były te wystawiane przez znajomego sędziego :cool3: Mi właściwie jest tylko szkoda kasy wydanej na wystawe. Doc się dobrze bawił, bo wystawy uwielbia, dostal przepiękny opis... I tyle :cool3:
-
[quote name='BabyCakes']Nie komentarz, a pytanie. Nie mam w zwyczaju owijac w bawelne. Byc moze to jasne - wedlug Ciebie - oko przeszkadzalo sedziemu mniej niz inne wady u innych psow. Mozesz napisac cos o wynikach tej wystawy? A tak na marginesie, to co napisalas (dla mnie ta wypowiedz sugeruje, ze przegralas z psami, ktore uwazasz za gorsze od Twojego - jezeli sie myle, to przepraszam) przypomina mi pewna sytuacje, gdy ktos okropnie pomstowal na psa, z ktorym przegral, a potem rowno wszystko odszczekal, gdy pies ten spodobal sie powazanemu przez te osobe sedziemu :evil_lol: Przeszedl metamorfoze :razz: :eviltong: czy jakos tak :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Wyniki niedługo dam, co do "lepszych" - owszem, uważam, że Doc był lepszy od niektórych lokatowych 0- ja też nie będe owijać w bawełnę.... - Oczywiście, może to być kwestia tego, że jest mój i go kocham (:lol: ) ale raczje potrafie surowym okiem spojżeć na niego wśród innych. Baby, nie tylko ja jestem zawiedzona sędziowaniem sędziego - jest to wiele osób, w tym tych, które - moim zdaniem - super się znają na rasie. Wyrzucając juz ze skladki Doca - bo u mniego każdy może mnie posądzić o to, że dla mnie naj jest (:lol: ) To uważam, ze peis taki jak Ferreto Golden Top - w takiej stawce - nie powienien zejść bez lokaty. Co najciekawsze i Doc i Figo wygrywały z pieskiem I lokatowym...