Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. sielana :) https://lh5.googleusercontent.com/-6C_eqZlnnJs/UBqJuaFJPNI/AAAAAAAAA9U/vUe5OAZEQwU/s640/SDC16435.JPG
  2. chyba się z Ciebie śmieje :) [url]http://wd7.photoblog.pl/np4/201208/49/129081546.jpg[/url]
  3. [quote name='Vectra']i to jest straszne, bo wychodzi że wszyscy kłamią :diabloti:[/QUOTE] cza świat kodować wybiórczo :diabloti:
  4. [quote name='Iv_']Czy to o tej samej osobie piszecie? Czy ktoś taki wrażliwy mógł przywiązać do bramy dwa żywe stworzenia i porzucić je, skazując tym samym na powolną okrutną śmierć?[/QUOTE] Iv , czasami ludzie mają DWA oblicza .... czasami są chorzy , czasami ktoś im ,,pomaga,, w decyzjach ....nie ważne już co było w tym przypadku czynnikiem ,,twórczym,, ...teraz najwazniejsze ODEBRAĆ im BOKSERY - Sashę i Awię
  5. Ale Gabi ma fajną fryzurkę :)
  6. trzej amigos;) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-K-61ZynPj6M/UBmYqRwxQQI/AAAAAAAARI4/wEnTeQd5J5g/s640/Czernyszka%20002.JPG[/url]
  7. [quote name='Atomowka']To nie ciąża tak na nią wpłynęła. Niestety jak weszłam do domu który wynajmowali załamałam się Wszystko zniszczone, panele zerwane i popalone, smród był nie do wytrzymania, szczerze wyglądało to jakby bezdomni tam koczowali W lodówce grzyb, pleśń, tego nie da się opisać słowami Ewelina ewidentnie miała problem ze sobą i dawała temu wyraz w napisach na ścianie. Nie wiem co się stało, tzn domyślam się ale nie będę tu pisała o jej życiu prywatnym. Czy ktoś mógłby wpisać ją na Czarne Kwiatki? Ja nie mogę ich znależć[/QUOTE] Czarne Kwiatki to po 1sze , ale Boksery tzreba odebrać :( czyli intuicja mnie nie oszukała .....
  8. [quote name='Klaudia&Aza']A mi to w sumie obojętne, ale np woda malinowa mi nie smakuje blee...ogólnie wolę soki..Jutro się wybiorę do sklepu to spróbuję tego nowego tymbarka cytryna-mięta zobaczę co oni nowego stworzyli:)[/QUOTE] bardzo smaczna , własnie piję :)
  9. [quote name='Zimek']Kochana Alicjo, to nie o nas tu chodzi...choć dziękujemy za te słowa. Bez względu na to co się okaże to i tak już dwie duszyczki stały się ponownie skrzywdzone przez los (czytaj: ludzi). Wyobraźmy sobie, że: 1. Wariant pierwszy: boksiom jest ok i faktycznie są zadbane i szczęśliwe ale z uwagi na całą tą sytuację to jednak zostaną zabrane im przez Fundację. Efekt: nieszczęśliwe kseborgi czyli coś czego nikt nie chce! 2. Wariant drugi: najgorszy, stało się coś złego z Miśkami i co? znowu ten sam efekt: nieszczęśliwe kseborgi. 3. Wariant trzeci: nie są szczęśliwe i zadbane, zostają zabrane przez Fundację, efekt: nieszczęśliwe kseborgi!!!!!!! Przecież z nimi to jak z dziećmi, choćby najgorsi rodzice to i tak najkochańsi dla swych dzieci. No istna masakra jakaś, dla mnie to i tak w czarnych kolorach się rysuje bo co się nie zrobi to i tak wyrwa w psiej psychice nastąpi katastrofalna...klasyczny grecki dramat...choć na czterech łapach. Pozdrawiamy serdecznie.[/QUOTE] ja wiem ..... ale w tej sytuacji nie widzę innego rozwiązania jak odebranie tej osobie/osobom obu psów i Saszki i Avii . Jeśli ona w ciąży potrafiła takie coś zrobić to co może się stac z psami jak nie daj boshe której mruknie na dziecko ....ona jest nieobliczalna ta osoba i psy nie powinne tam zostac Szczęściem w tym całym nieszczęściu że Parabelka i Tatetka zostały uratowane i teraz dopiero są bezpieczne ....
  10. [quote name='monia&nero']ale miałam stresujący weekend. Neruś pierwszy raz został na noc u Teścia. Wcześniej spędzał z nim już dnie ale jeszcze nigdy nie zostawał na noc. Zrobiliśmy próbę ponieważ wyjeżdżamy na 4 dni. No i w sumie nie było źle Nero był spokojny na początku nie mógł zasnąć ale w końcu wpakował się Teściowi do łóżka i zasnął :) chyba ja to gorzej zniosłam :) nie mogłam sobie miejsca w domu znaleźć.... Musimy go jak najczęsciej teraz u Teścia zostawiać bo we wrześniu wyjeżdżamy na 3 tygodnie aż. Nie wyobrażam sobie jak to będzie... jakie macie doświadczenia związane z wyjazdami na które nie mogliście zabrać psa? Jak Wasze psiaki to zniosły?[/QUOTE] Ozzyego nie zostawiam na dłużej u nikogo , jedynie u Rodziców na godzinkę -dwie , ale Harley na ostatni urlop z nami nie pojechał , był u mamy 11 dni , znał ich , szybciutko się przyzwyczaił , ze na nas ma czekac . śliczne to tattoo [url]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/576222_2314602762463_1628405885_n.jpg[/url]
  11. [quote name='Zimek']A co my mamy zrobić...przecież to z naszego domu Tofiorka zabrali...i trzeba było słuchać serca i głupich łez...ale już za późno. Strasznie Was wszystkich przepraszamy i przede wszystkim Potforra...[/QUOTE] wiem , że teraz wam strasznie ciężko , ale może okaże się że boksiaki sa OK ...aczkolwiek , ja na miejscu Fundacji odebrałabym im psiaki
  12. [quote name='Atomowka']Tak napisałam do Germaine PW i maila Też mam nadzieję,że sprawdzą czy boksie są bezpieczne[/QUOTE] Ola napisała na fundacyjnym że będą się starac sprawdzic co u boksiów
  13. [quote name='dbsst']idę sobie lasem a tu taki obrazek............... [url]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_7770ps.jpg[/url][/QUOTE] o masz ....i nie bojalas się :hmmmm:
  14. [quote name='Cimi']Niestety los zrobił figla... Imbir odszedł od nas 3 lipca na zawsze :(, a Bombel to jego następca :)[/QUOTE] przykro mi bardzo z powodu odejścia Imbirka :( Bombelek cudny , na pewno godnie zapełni pustkę po Imbirku
  15. [url]http://piwokapielowe.pl/[/url]
  16. Mam nadzieję , że SOSbokserom zainteresuje się Sashą i Avią i Charlim które są u tej dziewczyny Dałaś znać do Germaine czy Kapselkowej ?? czyli moje przypuszczenia się okazały niestety prawdą ... napisałam na forum sosów [url]https://fundacjasosbokserom**********/search.php?search_id=newposts[/url]
  17. doraźnie można szerszenie zamrozić gaśnicą , ale jak jest duże gniazdo to i maxi gaśnica musiała by być ale i tak SP niezbędna
  18. szerszenie do likwidacji na cito....są bardzo groźne , nie tylko uczulone osobniki mogą powalić , może nastąpić paraliż , a boli długo
  19. [quote name='Tekla64']jak juz tak raklamujemy piwa lubuskie to proponuje PIWO KAPIELOWE 1/3 do uzytku wewnetrznego a 1/3 do zewnatrznego moi goscie se bardzo chwala i stali bywalcy zawsze wywoza z tad zapasy[/QUOTE] czy mogłabyś jakoś poszerzyć temat ?? ciekawie zabrzmiało ;)
  20. Super sobie w Ruslandii dziecko poczynia:cool2:
  21. [quote name='monia&nero']Zdjęcia cudne:iloveyou: Wodołaz [URL]http://images10.fotosik.pl/2015/973e01d9a9c1b48d.jpg[/URL] :loveu:[/QUOTE] dzięki :) to foka śródlądowa :lol:
  22. [quote name='Atomowka']ja wiem co z psami, jednak chciałabym aby emhokr się ustosunkowała do tej wypowiedzi Może powie coś czego nie wiem, może jest inaczej niż mogłaby się wydawać, może psy oszukują?[/QUOTE] poczekajmy ... ja mam wprawdzie pewne podejrzenia ale zostawię je dla siebie
  23. [quote name='Atomowka']Widzę Emhokr, że znalazłaś sposób na Tetetkę i Małą, mam tylko nadzieję,że tylko te dwie taki los spotkał, no tak ale od razu mówiłaś,że ich nie zabierzesz. Myślałam jednak,że jako osoba " kochająca zwierzęta" załatwisz to w cywilizowany sposób. Ciekawe czy w ogóle interesuję Cię ich los?[/QUOTE] ja także chciałabym dowiedzieć się co z Parabelką i Małą ?? bo nagle cisza i NIC o psach co szukały domu
  24. [quote name='Gioco']Smerfa to dostała ostro w zadek przy wędrówce zarówno w górę jak i w dół. Dodatkowo temperatura była mocno na plusie ;-) Sudety są piękne :-)[/QUOTE] dlatego ja wędrówki po górach preferowałam jesienią i wiosną , w tyn czasie zawsze wyjeżdżaliśmy na tzw rajdy , tyle że po Beskidzie Śląskim i Żywieckim
  25. słoneczny patrol;) [url]http://img832.imageshack.us/img832/8811/60048111.jpg[/url]
×
×
  • Create New...