Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. wiesz można ufać im tylko wtedy kiedy są już w czasie dokonanym i to też nie do końca , bo zobacz ..umiera osoba która ma chorobę wieńcową , porażenie , np raka krtani czy tarczycy , plus np jakąś pęcherzycę i tak na dobrą sprawę wcale nie musi umrzeć na żadną z owych chorób , robi kawał i umiera na zator ...i teraz zonk , bo nie wiemy gdzie ją dopiszą :)
  2. Na stronkę zajrzę później :)
  3. [quote name='Amber']Ja według niektórych statystyk powinnam już dawno nie żyć, co nie znaczy, że statystyki medyczne kłamią lub są bardzo dalekie od prawdy.[/QUOTE] no ja już od kilku lat powinnam robić za szmaterloka w niebie ....a cholera na złość statystykom żyję i z przytupem statystycznie powinnam chlac na umór ... palić ze aż z dupy dym leci a statystyki w medycynie to już zupełna bajka [quote name='Obama']To nie tak,że nic nie robię..mam z nimi regularną wojnę,było zgłaszane właścicielom mieszkania,SM była ze 2 razy i nic...Ja nie jestem od wychowywania tych ludzi,najchetniej podkladlalbym im Obamowe kupska albo dzwonila po imprezie o 3 rano...:)ale ciagle zapominam:/[/QUOTE] ja walczyłam z kurewstwem regularnym kilka miesięcy , Policja w ciągu nocy przyjeżdżała po 2x ,w ciągu tygodnia średnio 12 jak tylko upominała to zanim wyszli było kolejne zgłoszenie ...wesoło było , zasypiałam o 3-4 nad ranem o 5 wstawałam do pracy do dzieci ... więc jak juz szłam na posterunek to musiali się ze mną liczyc bo bywało ze nie panowałam już i przy nich zaczynałam dzwonić do wojewódzkiej komendy ...było wesoło , ale wywalczyłam ciszę i spokój
  4. Ciotka super , jak jedną sunię chciał proboszcz na Parafię chciał,to powiedziała , ze na poniewierkę nie da :) Mój piegus :loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-MZuHmOMFllo/UN9TIoRIFjI/AAAAAAAAKLg/gfHxxWV9v8Y/s640/DSCN4443.jpg[/url]
  5. [quote name='FredziaFredzia']Eris ma dokładnie 8 lat i 9 miesięcy. ;) Myślałam, że Ozzy starszy od niego jest![/QUOTE] Ozzy jest z 19.08.2004 roku
  6. [quote name='Aleks89']No i to są normalne życzenia:cool3: Wzajemnie i dużooooo danieli:evil_lol: zdrowych psów i miliona lat jeszcze przed teklą i owczarkiem indiańskim:lol: Spakowałem do plecaka piłki ,frisbee ,ubrałem się w łachy spacerowe doszliśmy do pola jak j....ło to Luc zrobił kupe siku i sru do domu nosz cholera długo mają jeszcze zamiar strzelać? W ciągu 3dni dostał łupieżu ,schudł z 2kg ,ma matową wypadającą sierść jeszcze parę dni i chyba zdechnie.[/QUOTE] przygotuj się ze jeszcze do niedzieli na bank bo jest tych 3 króli :roll: U nas chyba po porannych podrygach po obiadach polegli bo póki co cicho ...ale jak raz łupnęło , akurat piłam kawe przed obiadem tak uwierz że jakby ten gnój który strzelił był blisko to nie oszczędzałabym ani w słowach ani w rzutach w gnoja przedmiotami , normalnie kubek mi z łap wyskoczył :/
  7. [FONT=arial]Minął kolejny Sylwester ....to jedyny dzień kiedy z ulgą oddycham , ze jesteś tam za TM ... :( , jeden jedyny .... U Was napewno cicho i spokojnie ...tutaj było strasznie , tak było jak wtedy kiedy byłeś jeszcze z Nami i tak strasznie się bałeś :([/FONT]
  8. [quote name='Asiaczek']Ja nie bior w ogóle pod uwagę tej Twojej pisaniny w 2012 r. Mamy juz 2013 i niech będzie choc o ciuteńkę lepszy niz 2013, to ja juz będe zadowolona:) Pzdr.[/QUOTE] też chciałabym aby był lepszy [quote name='Katerinas']No właśnie tego mi szkoda :( Witam w Nowym Roku :)[/QUOTE] witaj w 2013 :) Ludzie się pozmieniali , pozmieniali też miejsca ....a tam sa już inni , nie tacy jak byli [quote name='Luzia']Ta jasne, nie ładnie tak nowy rok zaczynać z kłamstwami :diabloti: Tobie też życzę wszystkiego dobrego w tym nowym ( oby lepszym) roku :)[/QUOTE] nie kłamczuszkam :) [quote name='Aleks89']No przeca siedzą na psiej......:diabloti:[/QUOTE] taaaa ... ale mam wrażenie , ze to nie te same osoby co były tutaj :( zresztą i tutaj ludzie się pozmieniali ... no chyba że ja się zmienilam a oni wszyscy tacy sami ...(a ściana między nami ...urosła )
  9. [quote name='Luzia'] Zależy jeszcze jakich psów, co innego trzymać 7 bernardynów a co innego 7 cziłek :evil_lol:[/QUOTE] los kundelos w wielkości od przerośniętego jamnika po takiego welshterierowatego a pomiędzy tym foksterierowetego :lol: a koty wypasione były jak małe pumy ...ale psy miały swój pokój Ciotka wzięła z ulicy sukę a ona po kilku dniach się oszczeniła i zadnego nie oddała , już kiedyś o tym pisałam ;)
  10. [quote name='darii_iia']Buenos się znalazł. ;) Luka tak samo jak Kiss śpi podczas strzelania. :lol:[/QUOTE] uffffffffffffffffffffffffffffffffffffff
  11. [quote name='Luzia']:loveu: Jak można niszczyć boski smak whisky jakąś colą, grzeszysz Olu, grzeszysz :diabloti: Wszystkiego naj w 2013 i umiarkowanego kaca po imprezie :lol:[/QUOTE] oj tam oj tam ... :grins: Jak po imprezce ??
  12. Do CR możesz skoczyc w nowym już obecnym roku ;)
  13. [quote name='Luzia']Bezstresowe wychowanie jak bezstresowe, ja myślę, że równie ważne jest by człowiek jak jest młody został nauczony szacunku do osób starszych. Głupia historia: Moja babcia ( 80 letnia kobieta ), po poważnej operacji biodra, jakiś czas temu idąc pod balkon zebrać jakieś wywalone śmieci, wywróciła się na wystającym pniu drzewa ( był ukryty pod śniegiem ), pierwszy upadek nie był aż taki bo upadła na kolana, ale gdy próbowała się podnieść niefortunnie spadła na to operowane biodro, wszystkiemu przyglądali się jacyś gówniarze w wieku gimnazjalnym z głupimi uśmieszkami na ryjach, żaden nawet nie zapytał czy pomóc. Babci w końcu udało się podnieść, ale problemy z chodzeniem, ma do tej pory :roll: Jak bym takich dopadła to bym chyba nogi z dupy powyrywała :angryy: Życzę takim z całego serca długiej i przykrej starości.[/QUOTE] dlatego mówię , brak wychowania czyli bezstresowo róbta co chceta
  14. Znalazł się Buenos??
  15. :drink1: oby rekord nie został pobity ;) Podobno każdy z nas ma swojego osobistego ,,wroga,,
  16. Major wyglada jakby śpiewał ;) [url]https://lh6.googleusercontent.com/-PtpxOz6RxfY/UOIjsi3hRYI/AAAAAAAADxQ/dTpffvNKTfQ/s512/Kopia%2520DSC_3720.JPG[/url] Mieliście widowisko spod spodka ??
  17. [quote name='Matusz']już zrobiony :)[/QUOTE] ................:cool2:
  18. [quote name='Aleks89']Mam podobne wrażenia do Twoich... Wszystko co se tam chcesz babka:cool3:[/QUOTE] :cool2: [quote name='Obama']Wracając z imprezy uświadomiłam sobie jak nienawidzę tej studenckiej braci w krk.:/ Napalm zrzucić i już. Wszędzie syf,wymioty na ulicy,papiery/śmieci/resztki żarcia i nie wiadomo czego jeszcze wszędzie...walająca się "ludzie" zwłoki. Jak się można tak upodlić?? Co więcej,moi sąsiedzi to totalni studenci-idioci.Sądząc po śmieciach na całym korytarzu pewnie się nawalili i łazili po kamienicy.Co za chołota...do tego,czesto robia imprezy w srodku tyg zapominajac,ze ludzie wkoło maja normlane zycie.I nie,oni nie siedza w mieszkaniu..łaza po calej klatce,siedza na balkonie i dra ryje...boszzzz,gdybym mogla strzelac:) A mieszkajace tam dziewczyny to tot.niewychowane buraki,ktore ani czesc/ani dzien dobry/czy dziekuje (gdy np przytrszymasz drzwi) ludziom w bloku.[/QUOTE] na buraków nie mam litości , od czego są telefony , Policja i SM ...wszyscy narzekać potrafią ,a le nikt nic z tym nie robi ...bo , co ja sie tam będę wyrychlać , każdy wiek ma swoje prawa itp ....gówno prawda .... prawa prawami a kultura zachowania , kulturą , niektórym trzeba uświadomić gdzie żyją U mojej mamy na półpiętrze wynajmują mieszkanie studenci , wczoraj przyszli zapowiedzieć ze będzie impreza i uprzedzili ze tak do 3 myślą się bawić ale też prosili , ze jakby było za głośno to mają rodzice zapukać do drzwi , poza tym , nie było sytuacji by zostawili syf na klatce schodowej , mają w sobie zakodowane że swój syf się sprząta , bo to dostali na tacy jak się wprowadzili , co do kogo należy , bo jak 75 letnia schorowana osoba potrafi zapierdalać na mopie na korytarzu to młoda 20 letnia laska tym bardziej To co mamy teraz to skutek bezstresowego wychowania i idiotycznych zachowań innych ...
  19. Życzę Ci tak jak sobie życzysz ...bo i ja składając Nam życzenia , poprosiłam o to abyśmy za rok spotkali się w tym samym składzie , TZ , Ozzy i Ja
  20. normalnie wściekłość mnie ogarnia ...u nas nadal napierdalają u nas luz , Ozzy luzik , śpi , ale ze łzą w oku wspominam jak leżałam z Harleyem w łazience bo myślałam , ze zawału ze strachu dostanie ... a ile psów dziś znów zaginie :( ile kotów straci życie po tym jak wciśnie się gdzieś i już nie wyjdzie ...:( wqrwa mam totalnego Spokojnego 2013 Wnusiek
  21. [quote name='Aleks89']hahah bo i sylwester gówniany:evil_lol:[/QUOTE] coś jest w tym stwierdzeniu ;) Idę wychłeptać mojego drina , o 12 toast i spać
  22. weź kurna jak Harley miał czas sraczkowy ( bo on miał raz sraki raz zatwardzenie) , a on nie zanieczyścił nic to ja z zegarkiem w ręku co 2 godziny z nim wychodziłam , kurna to była masakra :( ...a jak szłam do pracy to pies się męczył aż wróciłam :( ...a jakby umiał na balkon to dla niego by była ulga wielka Fajny srajacy temat na koniec roku
  23. [quote name='Aleks89']No do mnie docierają głuche odgłosy Rybnickiego nad.......ania też:diabloti:I życzę im podobnie. Całe szczęście Luc w domu jest +- wyluzowany nie śpi co prawda ,ale jest spokojny leży sobie na fotelu i wzdycha:evil_lol: Na dwór wyjdzie dopiero rano ,bo teraz i tak sie nie załatwi.Jak chce niech zrobi w domu.Kaja była na spacerze....na balkonie:diabloti:zabudowany balkon ma swoje uroki:lol: "Sikaj" "To teraz sraj k..wa ,bo cie je...ne" więc się załatwiła ładnie ful wypas sprzątnąłem i piesek prawie jak jurk wyprowadzony:evil_lol:[/QUOTE] ja mam ten luksus że Ozzy się nie boi , co do balkonów ,już ostatnio stwierdziłam ze każdy następny pies( jeśli jeszcze kiedykolwiek będzie u mnie ) bedzie przyuczony do załatwiania na balkonie ... są sytuacje kiedy by to była super sprawa ... Zwiałam 2 lata temu ze szpitala , dzień przed operacją stopy ( [SIZE=1]w sumie dobrze bo teraz na tą sama stope mogę mieć operację nie okaleczającą zrobioną i będę jeszcze normalnie chodzić jak sie zdecyduję a przy tamtej by sie nie dało[/SIZE]) po 1. ze względu na perspektywy późniejszego życia a po 2. z powodu Ozzyego , nie mogłabym z nim wychodzić przez dłuższy czas ...a kto by go wyprowadził jak byłby ze mną sam w domu ...
  24. a mnie każdego sylwestra ogarnia nostalgia , ogarnia żal za uciekającym czasem , za odchodzącymi ludźmi ...za tym co było i już nie wróci ... [B]Zdróweczka , bo ono najważniejsze :)[/B]
  25. [quote name='Aleks89']We sie nie podlizuj ,bo cię wkleją jeszcze do mojego fun clubu:evil_lol::lol:[/QUOTE] a jeszcze nie jestem :hmmmm: :diabloti: [quote name='Katerinas']Wiem, wiem... zbyt często nie bywam. :( Ale czasu brak. Nie mam czasu na codzienne pisania. :( Poza tym Dogo zmieniło się. Tyle nowych ludzi.... już nie ogarniam. Ale zawsze staram się wpadać do "starych" znajomych. :)[/QUOTE] oj dogo bardzo się zmieniło , w sumie wg mnie na niekorzyść ( z całym szacunkiem do nowych odwiedzających , ogólnikowo piszę ) Doba powinna mieć 48 godzin a nie 24 godziny ...mi też coraz bardziej brakuje czasu , ale szkoda że nam sie stare towarzystwo rozeszło , bo fajnie było , poza tym sporo osób poznałam w realu :) Wpadaj choćby tylko 2 x w roku ale wazne że dasz znać co u Was :)
×
×
  • Create New...