Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. [quote name='Aleks89']Będziesz na emeryturze to znajdziesz duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo czasu na zbieranie kłaków:lol:[/QUOTE] chyba twoich jak ci głowę kiedyś ukręcę :diabloti: :evil_lol:
  2. Doborowe towarzystwo TAM czeka ;) Nie będzie Hani smutno
  3. [quote name='Aleks89']Dam Tobie :P[/QUOTE] :diabloti:
  4. [quote name='Aleks89']Dlatego kamień z serca ,że mam młodych dziadków:diabloti:Bo ja blond kojota w domu nie chce:lol:Nie po to się tego pozbyłem :evil_lol:[/QUOTE] Olek , on zmarł w wieku 67 lat więc wiesz .... szanuj dziadków bo Ci blond wenus do domu przypadnie ;)
  5. [quote name='jonQuilla']Salsa czasami ma szelki i kolczatkę ;) Na kolcach ją prowadzę do lasu czy gdzieś a potem zdejmuję i przełączam ją na szelki :evil_lol: a kto tak się w ogóle nosił?[/QUOTE] wiesz z obrożą i szelkami to się zgodzę jak jest konieczność np tak jak piszesz na czas trasy , czy np pies ledwo co adoptowany , niepewny nie ważne ( nie chcę wrzucac cudzych fot , nieistotne bo to akurat egzemplarz przykładowy był ), tylko pytałam , zresztą niejednego psa na dogo i innych forach tak widziałam a ten szczególnie mi się rzucił w gałki
  6. [quote name='zaba14']a czy tak czasem ta 4cm nie jest z obciazeniem?? bo one z reguly się zsuwają i aby nie spadala za nisko zaklada sie jeszcze jedna aby podtrzymywała... ale ja sie nie znam, bo moja zawsze ma albo jedną obroze albo szelki :P[/QUOTE] [quote name='Aleks89']Nie to były dwie zwykłe + łańcuszek:lol:[/QUOTE] no własnie , Oluś widział :)
  7. [quote name='tatankas']Ja mam przynajmniej ten komfort,że moja siostra tak samo kocha zwierzaki i jak mi się coś stanie to ona by przejęła moje zwierzaki ,a ja jej ;) Więc moje zwierzaki mają pewną przyszłość :)[/QUOTE] one też , zostały z panią , ale tak strasznie tęskniły na poczatku , ze serce pekało
  8. [quote name='faith35']Nie chciałabym takiego prezentu.. :evil_lol:[/QUOTE] oj , ale on je bardzo chciał :) ...tylko stała sie rzecz straszna psiaki przeżyły pana :( ...
  9. Maryniu :) wszystkiego naj naj najlepsiejszego :loveu: Sto Psiowych Latek
  10. [quote name='tatankas']No to z Nikitą to samo,ogólnie cisza,ale na wakacjach na działeczkach to kontroluje teren,płot obchodzi i obszczekuje pałętających się wokoło.Choć nie zrobiłaby krzywdy,bo ten pies to gryźć nie potrafi :D za to odstrasza swoim wyglądem,więc od intruzów jesteśmy uwolnieni ;)[/QUOTE] opcja stróżowania się włącza :) Mój Harley ( boksio) ogólnie prawie wcale nie szczekał , robił to tylko wtedy kiedy zapraszał do zabawy :). Jak zostawał u moich rodziców to sąsiad który mieszkał nad nimi zawsze przychodził i prosił aby zrobili tak by szczekał bo on ma taki cudowny szczek , bo faktycznie , miał szczek taki basowy , pełny , nie drażniący uszy . Ten sąsiad potem jak wyprowadził się do swojego domku to dostał bernardyna i jamnika w prezencie od rodziny :).
  11. [quote name='zuzolandia']Miała czorne ale moze uznała że za mało? hihihi[/QUOTE] za słabe widocznie :lol:, ja myślę że Ozzy też miał komplex że za mało białego ma na ciele :lol: Po wczorajszym gradobiciu dziś ulewa , masakra , hektolitry wody się leją , leją i leją ....
  12. Kurcze , ale psy mieszkające na wsiach , w obejściach to co mają robić , toż one szczekają zazwyczaj nocą . Na blokach rozumie , pies domowy rozumie , ale psy podwórkowe mają nie szczekać ? Nawet mój Ozzy , mimo że mieszkamy na blokach , jak byliśmy w leśniczówce , było już ciemno , ktoś czaił się na drodze , to ryjoka rozdarł .W domu szczeka tylko wtedy jak ma pozwolone , czyli jak mi się jakaś swołocz pęta pod drzwiami , albo idzie ktoś ,,nasz,, i na przywitanko
  13. [quote name='zuzolandia']U nas tylko deszczem napierdzielało na szczescie .....ale juz w Mikolowie bylo gradobicie a to raptem z 8km ode mnie ...... Farba olejna czarna to jest dopiero cudo na dywanie i na psich lapach...moja boksia tak nas załatwila ...no coz tez chciala miec swoj wklad w malowaniu kaloryfera ;-)[/QUOTE] może chciała se czarne prążki namalować na sierściuszku ;)
  14. [quote name='maciaszek']Właśnie oglądam zdjęcia na stronie TVNu. Masakra. Rybnik, Tychy, Jaworzno. Mysłowice, Wodzisław Śląski. Katowice ominęło... A przynajmniej w centrum spokój.[/QUOTE] no był Armagedon , grad leży do teraz [quote name='Aleks89']U mnie gradzik był malutki:multi:Ale jak zaczęło walić to nie było widać nic kompletnie.[/QUOTE] to ciesz się ze było w miare spoko , bo u nas jest masakra , dobrze że mamy starego folksdojcza bo blacha dobra ale sąsiad ma seata toledo i ma cały w góry doliny [url]http://kontakt24.tvn24.pl/temat,silne-gradobicie-na-slasku-blok-wyglada-jakby-ktos-do-niego-z-broni-strzelal,90120,html?categoryId=496[/url]
  15. [quote name='agaciaaa']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] śmiej się , wiesz jak się emulsję zmywa z wykładziny :diabloti: dywanowej [quote name='monia&nero']Witanko :) Jak tam biodro? Ja właśnie zaczęłam urlop od sprzątania szafy :) Mamy poźniej w planach malowanie :)[/QUOTE] czuję się dużo lepiej ale to zasługa leków i wypoczynku też mam w planie jakieś porządki , mycie okien , bo potem mnie czeka szorowanie okien u mamy , ocieplają i malują im blok więc będzie co robić ;) U nas dziś było gradobicie , takiego czegoś jeszcze nie widziałam , grad wielkości moreli , jaj , orzechów włoskich , mniejszy też , jazda jak amfibią po ulicach , no i strach żeby nie wywaliło przedniej szyby , bo niestety wiele samochodów takowej się pozbyło
  16. takie sytuacje jak u ciebie uświadamia jak kruche jest życie , nie tylko ludzkie ... odejście Hani , to grom z jasnego nieba ,ale też obudziło znów ten strach współczuje oczekiwania :(
  17. Czyli nie zgadzają ci się szczeniaczki CAO , ze musisz separować ? Kurde zawsze to kłopot ale ogarnąć się da ;)
  18. i nawet fotki dała :) ja też klnę a co ... jak się psu kliknie na ,,k,, to zaraz słyszy , a ogólnie też se rzucę mięsem , co se poklnę to moje i zaraz mi lepiej , no jedynie w pracy nie mogę :(
  19. Sąsiada współczuje ...parszywe nasienie jakieś bowski jest :lol: [url]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/601326_574606559229158_2069658729_n.jpg[/url] zresztą wszystkie psiaki cudowne :)
  20. .... a życie toczy się dalej ....czy tego chcemy czy nie :(
  21. [quote name='jonQuilla']Ogólnie to nie jest smycz Oluś ;) to jest taśma 20m... zrobiło się ciepło i każdy kawałek wolnej przestrzeni zalega stonka więc trzeba Salsunie ograniczać, za dużo pokus czyha ;) I swoją drogą to też wolę szersze smycze, lepiej mi się je dzierży w ręku...mamy chyba smycz szerokości 2,5cm. A obwieszania psa obrożami, łańcuszkami i wszystkim innym też mnie zadziwia...ale no cóż, nie wszystko musi być dla mnie jasne i oczywiste ;) Fredzia wystarczy że żywa na mnie patrzy, nie zdzierżyłabym jakby zerkała jeszcze z fot xD Jeden debilny wzrok wystarczy :evil_lol:[/QUOTE] czyli to nie tylko ja nie wiem o so w tym chodzi ....ulżyło mi że gdzies przepadłam za murzynami :lol:
  22. Taką Smerfę lubię :) uśmiechniętą [url]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202013/DSC03441_zps1941eddf.jpg[/url] aaaa to teraz już rozumie , czyli to dziewczynki usługujące do mszy ;) ...może Smerfa przez wakacje ostygnie ;) Banda Grillowa pewnie brzuszki pełne miała ;)
  23. Dopsz , że dałaś foty bo już zapomniałam jakiego piesa ma moja córuś :) Oluś co się czepiasz smyczy :diabloti: ja np nie lubię cienkich powrozików , cholernie ciężko było mi się do flexi przyzwyczaić , ale dało radę ;) ...ale wytłumaczcie mi plisssssssssssssssss po kij psu zakładać np 2 obroże ( jedna ok.2 cm , druga coś kole 4 cm ) i jeszcze łańcuch jak krowie , już u kilku psów tak widziałam na niektórych fotach ... ja stara i niedouczona więc plissssss wytłumaczcie mi :modla:
  24. [quote name='Ania!']To się jeszcze nagroda należała za wykonanie komendy :evil_lol: Usłyszał, że się wahacie co do pójścia nad rzekę i ułatwił Wam decyzję, taki pies to skarb :grins:[/QUOTE] ja podejrzewam , że on faktycznie zrobił to specjalni :lol: [quote name='hecia13']Ja bym też płytki chciała, ale u mnie stropy drewniane, nie da się bo wszystko się rusza... A do remontu przydaje się zdolne dziecko - moja Gośka w mig całą (prawie) chałupę odmalowała jak ja byłam w pracy :D I tylko trochę kocich żółtych łapek było na podłodze :evil_lol:[/QUOTE] Moim marzeniem było zawsze tak jak w naszym rodzinnym mieszkanku z dzieciństwa prawdziwy parkiet , prawdziwe drzewo na podłodze , siostra ma deski to już coś , ale no niestety , koszt tego zbyt duży a nie jestem z tych co do mieszkania wkładają kasę :lol: mam swoje minimum na swoją modłę i na wygodę i tyle musi wystarczyć ;) Łapki powiadasz :lol: , kiedyś jak smarowaliśmy tapety klejem , nasz Max - króliś ,już niestety nie ma go z nami , wypadł jak luxtorpeda z pokoju i jechał na tych swoich nartach po całym 2i pół metrowym pasku tapety z klejem , a Ozzy wymalował nam wykładzinę białą emulsją ... TZ zostawił w wiaderku z farbą patyk do mieszania , a Ozzy wyciągnął i ładnie się poszedł bawić do Kuby pokoju :grins:
  25. [quote name='Aleks89']Na parterach może i zimno ,ale na naszych 4 piętrach raczej nie.Ja mam środkowe mieszkanie i grzeją mnie z każdej strony więc powinno być ok.Tylko wtedy walnąłbym te kafle w przedpokoju ,pokoju i kuchni ,żeby wszędzie byyły takie same.A 35m2 x ok. 70-80zł to trochu dla mnie dużo + robocizna ,zaprawy itd.:angryy:Szkoda ,że się za darmo nie da:lol:[/QUOTE] z tego wszystkiego robocizna najdroższa no i zaprawa jak chce się lepszą , płytki można trafić czasem w bardzo fajnych cenach No właśnie każdy remont to wydatek i to nie mały , zawsze możesz pomału odkładać kasiorkę na ten cel i za rok , dwa uzbierasz ;)
×
×
  • Create New...