zuzola
Members-
Posts
88 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzola
-
Malutka tricolorka - Łodź - od dzis w nowym domu
zuzola replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Poprosimy zdjęcia!!!:angryy:;) Mojej Zuzi najbardziej podoba się czarnulek, elegancik. Ja jestem zaciekawiona rozmieszczeniem kolorków u tricolorki, a TZ wyraził zachwyt nad "negatywną" urodą zapaśniczek... Negatywną, w sensie odwrotnego rozmieszczenia kolorków na pysiach... Które jest najspokojniejsze? Które rozpycha się przy misce? Mruczą, miauczą, czy milczki? Czekam na wieści... -
Malutka tricolorka - Łodź - od dzis w nowym domu
zuzola replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Powolutku można robić zapisy na kocięta- do wyboru, do koloru!:loveu: Zdrowe, wychowywane przez kocią mamę, uwielbiają kontakt z człowiekiem. Takie niewinne kocie dzieci, które chciałyby być komuś potrzebne, dla kogoś ważne... W domu, w którym są teraz nie mogą zostać długo- nie są akceptowane przez psich rezydentów... Proszę, pomóżcie szukać im domów- wśród znajomych, sąsiadów, może ktoś nie wie, że marzy o mruczącym przyjacielu na długie jesienne wieczory... -
Malutka tricolorka - Łodź - od dzis w nowym domu
zuzola replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam:) Napisz o nich coś więcej, może kogoś złapie za serce;) -
Malutka tricolorka - Łodź - od dzis w nowym domu
zuzola replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Jesli masz taka mozliwość- proszę, miej;)- to pozwól kociakom dorosnąć przy matce, teraz maja dopiero miesiąc, daj im chociaz 3 tygodnie jeszcze... To dla ich zdrowia. Powinnaś je odrobaczyć i zaszczepić raz za jakieś 2 tygodnie na podstawowe choroby. Bez tego trudno będzie im przetrwać... I chyba dobrze, gdybyś założyła wątek na miau, tam sa doświadczone kociary, podpowiedzą Ci, gdzie najlepiej ogłaszać kociaki, może uda się szybko znaleźć domki, czego życzę! ps. zdjęcia to podstawa:) Powodzenia! Kasia -
Malutka tricolorka - Łodź - od dzis w nowym domu
zuzola replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Podniosę. Chyba wkradł się błąd, kiedy dokładnie urodziły się kotki? Podaj jak najwięcej informacji, wtedy łatwiej znaleźć chętnych. No i zdjęcia... Pozdrawiam:) -
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=90186[/URL] no nie wiem, jak ja miałam inne zdanie, to zamiast rzeczowej rozmowy okazało się, że jestem " Przykładowa dewota siedząca całymi dniami w oknach i uważająca, że jest bóstwem" :cool1:
-
Bakura na watku "jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?" napisał: "Dlatego trzeba zostać metalem i nosić grube i ciężkie glany...one nie służą do chodzenia jak to się ludziom wydaje. Osobiście swoją psice mam od tygodnia i nie miałem jeszcze okazji bronić jej przed psem (chociaż dzisiaj jednemu dzieciakowi mordę obiłem...zaczął ją wołać "velvet" i uciekać...a ona za nim, nie dość, że musiałem biegać za gnojkiem to do tego sobie ją wołał jakby jego była...po dogonieniu jej z kolegą poprosiłem go aby ją potrzymał a ja porozmawiałem z dzieciakiem, a że dzieciak był pyskaty to dostał kilka razy po twarzy...poleciała mu krew z nosa i pobiegł z płaczem do domu)" :crazyeye: Na 4 stronie tego wątku napisałeś "Zresztą to czy dziecko zachowa się odpowiedzialnie czy też nie zależy od nazwijmy to "właściciela" właśnie. Jak je wychowasz takie będzie...". Uważasz sibie za osobę dobrze wychowaną? Uważasz, że masz prawo mnie pouczać?
-
[quote name='audeo']Hej Zuzola, nie odbieraj tego osobiscie. [/quote] Ok, chyba jestem ciut przewrażliwiona. :lol: Chodzi mi o to, że ja zakładam, że moje dziecko kiedyś/hipotetycznie/w wyjątkowej sytuacji/ z niewiadomych przyczyn nie zachowa się "życzeniowo" i oczekuję, że właściciele psów na zachowanie swoich podopiecznych też biorą taka poprawkę... O złych modelach wychowawczych i ich skutkach można założyć osobny wątek, chętnie się wypowiem, jestem trenerem programu szkoleniowego dla rodziców:lol:
-
Hallo!! Ja nie napisałam, że dzieci są bezkarne, że moga zachowywać się jak chcą, że wolno im drażnić psy, podchodzić do nich itp. Ja nie daje dzieciom takiego PRAWA, wręcz przeciwnie. Ja tylko zakładam, że POMIMO wysiłków wychowawczych "dziecko może zachowac sie nieodpowiedzialnie i podejść do uwiązanego pod sklepem psa" i tak dokładnie napisałam, jest duza różnica między moimi słaowami a "moje dziecko moze byc nieodpowiedzialne"!
-
Bakura, proszę Cię... Nie oceniaj, bo to poniżej krytyki. Nie znasz mnie, nie znasz mojego dzicka, masz jakiś problem ze sobą? Uwierz mi, uczę swoje dziecko dobrego zachowania, ma 6 lat i nigdy nie oceniłaby kogoś nie znajac go, nie używałaby słów uznanych za obraźliwe, bo wie, ze tak nie nalezy, własnie dlatego,że jest odpowiednio wychowywana... A że biore pod uwage, ze może zachowac się nieodpowiednio, to chyba jest oczywiste, nie jest idealna. Merytorycznie temat został chyba wyczerpany przez moderatora. Jesli o mnie chodzi, spory toczę w innym gronie- na głupie pyskówki żal mi czasu.
-
Bakura, w sumie to nawet mnie rozśmieszyłaś. Możesz myślec o mnie to tylko chcesz, to może Cię w jakiś sposób wzbogacić:roll:. Na tym forum jestem od lat, pomagam psom w potrzebie. I nie zamierzam tego póki co zmieniać:eviltong: Potrafię czytać ze zrozumieniem i mój wątpliwy dla Ciebie poziom pozwala mi traktowac takie aroganckie posty jak Twój z pobłażaniem:lol: Nie chce mi się odnosić do każdego zdania Twojej wypowiedzi - fakt jest taki, że bez względu, co o tym sądzisz, ludzie i psy nie maja takich samych praw... I tyle.:shake:
-
Gosikf&dogs, nie, nie mam psa. Od wielu lat planuję, ale jeszcze nie uznałam, że nadszedł odpowiedni z róźnych powodów moment. W całej rozciągłości zgadzam sie z tym, co napisałas. Jesli trzymasz psa na smyczy, sprawujesz nad nim opiekę, i moje dziecko bez Twojej zgody podejdzie do Twojego psa- moja wina, jako rodzica. Jesli Twój pies bez mojej zgody podejdzie do mojego dzicka i cos sie stanie Twoja wina, to oczywiste. Mnie chodzi o sytuacje, kiedy własciciel ma ograniczoną lub wręcz uniemożliwioną opiekę i kontrole nad psem, jak w opisanym wypadku. Wtedy odpowiedzialność polega na nałożeniu psu kogańca, bo przypadki jak widać sie zdarzają. I odpowiedzialność za wypadek spoczywa na włascicielu psa.
-
Uważam, że rodzice dzieci. Ty jako opiekunka psów dołożyłas wszelkich starań, psy są na posesji, jesli chapną przez bramę - wina rodziców. Natomiast jeśli w wyniku prowokowania przez dzieci pies wyjdzie za ogrodzenie i ugryzie, to, wg mnie oczywiscie,- Ty ponosisz odpowiedzialność. Oczywiście rodzice powinni wiedzieć, że ich dzieci zachowują sie źle- i powinni wyciagnąć konsekwencje. [SIZE=1]Przepraszam, jesli mój post poprzedni wydał się napastliwy. Nie lubie naruszania mojej przestrzeni osobistej poprzez oceny- głównie w kontekście dzieci...[/SIZE] Pozdrawiam:)
-
Masz rację. Moim obowiązkiem jest pilnowac dziecka. A obowiązkiem właściciela dbać o to, żeby pies nie mógł zrobić mojemu dziecku krzywdy- dopilnowanemu, bądź niedopilnowanemu! Jeśli moje rozwydrzone dziecko sprowokuje psa bez kagańca i ten je ugryzie, to właściciel psa może podać do sądu mnie jako matkę, że dziecko psa sprowokowało (nie wiem, co to musiałoby być, kopnęło psa- bardzo abstrakcyjne założenie), a ja właściciela psa, że mi pogryzło dziecko. Pies ma nie mieć szansy zrobić krzywdy człowiekowi i tyle. Bo moje dziecko mogło niechcący zrobić coś, nie wiem, potknać się, zostać popchniete na psa, stracić przytomność i upaść na psa, cokolwiek, a pies ma nie mieć możliwości zrobieniamojemu dziecku krzywdy! Prawo stanowi, że pies ma nie gryźć ludzi, a nie, że ma nie gryźć tych, którzy go nie prowokują... Dla mnie wina jest oczywista. Facet mógł być pijany, mógł na psa wpaść, a pies powinien miec kaganiec. I tyle. ps. doczytałam... nie " bardzo źle swiadczy o mnie jako rodzicu" tylko "źle świadczyłoby", ok? Nie wiesz, jak wychowuje dziecko. Nie boje sie o zachowanie mojej córki.
-
[quote name='Berek'] Mnie niepokoi tylko ton lekceważenia w wypowiedzi pani rozpoczynajacej wątek. [/quote] Własnie. Pies niewinny, za to Pan - pijaczek, jego matka też nie taka... I fakt, jak sie ucieszyla, że kamera nic nie zarejestrowała, że ma "dobrego" weta, jak nawtykała pogryzionemu, kiedy policji juz nie było... A przeciez facet nie chciał za te spodnie 500, tylko 50 zł? I wcale sie nie dziwie, że zmienił zdanie, kiedy okazało sie, że pies ma nieaktualne szczepeinia. On się naprawdę nie musi znac na przeciwciałach... Ja się dziwię, że ten wątek powstał. Na miejscu właścicielki psa byłoby mi wstyd i starałabym się ukryć swój brak odpowiedzialności, a nie nim epatować, w kontekście, jaka to ja jestem sprytna i wykiwałam pijaczka... Żenada.
-
Jestem zaskoczona! Przeciez tu nie ma miejsca na usprawiedliwianie! Pies bez kagańca, bez szczepeiń ugryzł człowieka! I nie ma znaczenia, że pijaczek, ze matka cośtam, że spodnie z lumpeksu- może miał do nich sentyment?:angryy:, to wszystko nie jest wazne! Nie znoszę, kiedy musze sie psa bać. Nie zasłużyłam, żebym musiała przystawać, bo ważący zdecydowanie poniżej 10 kg piesek obszczekuje mnie nie pozwalajac dalej iść, i guzik mnie obchodza zapewnienia właścicielki, że piesek mnie nie ugryzie... Mam dziecko, które może zachowac sie nieodpowiedzialnie i podejść do uwiązanego pod sklepem psa- i ten pies ma mieć kaganiec!!! I cholerne szczepienie też:angryy:
-
Super! Bardzo się cieszę! :)
-
Dianka z Uciechowa ma dom z ogrodem w Głogowie
zuzola replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
[quote name='yewcia1']Może Dianka tym razem jej się poszczęsci:loveu:[/quote] mam nadzieje, to już najwyższy czas!! -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
zuzola replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki ma medialna Lisię, oby ogłoszenie przyniosło jej dobry dom. -
[quote name='yewcia1']Pikolec nie szczekać na justyne ona do Twojego szczekliwego pysia smaczki dostarcza:loveu:[/quote] może robi to za wolno, albo coś...:lol: W górę szczekliwy piesku!
-
[quote name='fidelek2']może po sterylce zwiekszą sie jej szanse na domek....?[/quote] Mam nadzieję, a póki co- hopsa na górę!
-
pies w typie RODEZJANa RIDGEBACKa nareszcie ma DOM !!!!!!!!! :))
zuzola replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
[quote name='justynavege']Jacho wiec brykaj na pierwsza strone by wypatrzyl cie ktos[/quote] Pewnie za krótko był na pierwszej stronie, taki fajny pies, niech ktoś go zauważy! -
Może dziś ktoś Cie odnajdzie!
-
pies w typie RODEZJANa RIDGEBACKa nareszcie ma DOM !!!!!!!!! :))
zuzola replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Pewnie jego Pan nie trafił jeszcze na ten wątek. Trzymam kciuki za psiaka! -
Taka piękna, młoda sunia, aż trudno uwierzyć, że nie ma zainteresowania... Trzymam kciuki, żeby to był TEN domek....