[b]PsySportowe.pl[/b] - popieram Twój punkt widzenia w całej rozciąglści. Uważam, że kastrację i sterylizację należy przeprowadzać [b][u]wyłącznie[/b][/u] wtedy, kiedy zabiegi te są [b][u]konieczne[/u][/b] do wyleczenia psa. Nie wydaje mi się aby jakakolwiek ingerencja chirurgiczna była dla zdrowego organizmu obojętna. Nigdy nie ma 100% gwarancji, że prosty wydawałoby się zabieg, nie wywoła skutków ubocznych groźnych dla zdrowia, a nawet życia psa :evil:
Znam przypadek, kiedy prosty, trywialny zabieg usunięcia wyrostka robaczkowego u mojej koleżanki zakończył się jej śmiercią :evilbat: