[b]borsaf[/b] - tak jak pisałem wcześniej, ring erdelków był nieco oddalony od ringu welshy. Mnie interesowały przede wszystkim welshe z dwóch powodów:
Po pierwsze: byłem razem z [b]bosem[/b], który wystawiał swojego Jazona i była to jego przedostatnia szansa na zdobycie tytułu Młodzieżowego Championa Polski (co mu się zresztą udało :lol: ). Ja trochę pomagałem przygotować pieska do wystawy.
Po drugie: na tej wystawie zadebiutował piesek z mojej hodowli Dzianet. Nie widziałem go dokładnie rok. Jest bardzo ładny, ale niestety został kiepsko przygotowany do wystawy. Na ile mogłem, poprawiłem na szybko jego fryzurę (jednak nic nie dało się zrobić z miejscami, gdzie włos został wybrany za mocno :evil: ). Pieskowi potrzebne jest także trochę treningu i obycia ringowego :roll:
Inna sprawa to zasób informacji dostępnych na stronie internetowej oddziału Wrocław - tragedia :evil: