eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by eloise
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ryjek wymyty, a jakże- podtyka go Foxiowi a ten rzuca wszytsko i myje :loveu: nie ma robali, ale jest śnieg- a to spowodowało, że Ofik stracił orientację i.... załatwia się na środku chodnika:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: trzeba mieć zawsze w pogotowiu coś, co pomoże taką kupkę zebrać :) poza tym Ofik chętnie zapada w sen zimowy pod kołdrą. wychodzi tylko wtedy, jak mu jest za gorąco-chłodzi się na podłodze, a potem wraca :) najbardziej lubię jak grzeje mi plecki...jest rozkoszny :loveu: chociaż teraz udaje, że jest groźnym brytanem i powarkuje, bo ukradł z kosza opakowanie po serku i wylizuje je pod biurkiem. okazało się, że Ofiś jest takim złodziejem, że musieliśmy zn=mienić kosz, na większy i zamykany!!:diabloti: -
SANA i Jaśminka Znalezione Na Poligonie mają wspaniałe domy
eloise replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/DSC00321.JPG[/IMG] [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/DSC00325.JPG[/IMG] [IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/DSC00317.JPG[/IMG] -
:multi: :multi: fajowo :multi: :multi:
-
Tadzio szybko się przyzwyczai :) wczoraj sobie przypominalismy jak to było jak do nas przyjechał Ofik. Fox już wtedy u nas był. Miłość między chłopcami wybuchła od razu. a że był wieczór to po kilku godzinach udaliśmy się do sypialni,a że sypialnia była na piętrze... :) fox poszedła z nami, jak zwykle, a Ofik.... stał przy schodach :) nie dał się wziąć na ręce.powoli wdrapywał się na schody. chcieliśmy go zachęcić, no to ja na dół po niego a on na sam dół schodów. to ja na górę to on an 2 stopnie. wszedł w końcu na półpiętro, to Paweł po neigo a on na dół...położyłam mu koc na półpiętrze, bo nie wiedziałam czy się zdecyduje na samaą górę :) w końcu doczłapał, ale to łażenie nasze i jego naprawdę długo trwało :evil_lol: położył się obok naszego łóżka, i cały czas dotykał mojej dłoni. a drugą noc i każdą kolejna... spędził już pod naszą kołderką :)
-
a moja mama też nazwała go Łatek!! jak mi o nim opowiadała :lol:
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
eloise replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
halo!!! trójłapcie szukają domków!!! -
bardzo bardzo się cieszę :) dziękuję wszystkim zaangażowanym za pomoc. ogromne ukłony w stronę PIXIE, to ona nakręciłą całą akcję i przysłała Asiaf1 po Łatka jak konał Iza, dzięki za dom Łatkowy :loveu: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
-
[IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20005.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20006.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20009.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20014.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20017.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20021.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20022.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20023.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20024.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20026.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20027.jpg[/IMG][IMG]http://icis.pcz.pl/%7Epfigat/psy/psiak/latek/male/Obraz%20028.jpg[/IMG]
-
jak tylko dostanę fotki to jeszcze dzisiaj je umieszczę!!! a ja żałuję że nie mam możliwości pożegnać się z Łatkiem :( w końcu wyjeżdża z "naszej" okolicy :(
-
a ja mam 2 postrzelone nietoperze. jeden czarny, podpalany, kuternoga- brak części tylniej łapy a 2 rudy lis-zresztą nazywa się fox :) Iza, nie miałam pojęcia że potrafią być groźni poza domem :) myślałąm, że tylko na nas wystawiają zęby :)
-
asiuniap lepiej powiedz jakiego masz psa!! HAHAH bo Iza na spacerze rozpoznała moje i tym sposobem poznałą mojego męża :multi: bardzo mu było miło:p
-
asuniap ja co prawda mieszkam po 2 stronie wąwozowej, ale może też się spotykamy :) na spacerkach :)
-
widziałam. to zdjęcie naprawdę wyglądało wstrząsająco!!!!!!:placz::placz::placz::placz: powinni też pokazywać ludzi, którzy przygarniają te najbiedniesze zwierzęta, żeby inni zobaczyli, że takie "wybrakowane" zwierzaki też można kochać!!!!!
-
fajnie, że Łatek się podoba, tylko czemu tak mało było chętnych?
-
a wiecie... z drugiej strony.. to poza tym, że pan zapewne na Izie i całej reszcie zaangażowanej w sprawę Łatka wiesza na nas.. no właśnie, psy.... to powinien dojść do wniosku, że naprawdę nam zależy na tym, żeby psy trafiały do jak najlepszych domów i że nie chcemy odhaczać kolejnych sztuk z listy i po sprawie. Iza, masz już tą rozmowę za sobą.. to najważniejsze.
-
moje też wyją, ale w ciągu dnia, mogą sobie wyć :) i tak wiem swoje- z nami im lepiej niż w schroniskach!! a buty... trzeba chować-ja muszę, bo kilka już straciłam :mad:
-
no i do tego rodziny uznały nas za wariatki! :cool3: moje psy siedzą same "tylko" 8,5 bo pracuję koło domu!!! i co? żyją i nas kochają! kiedyś nie było nas do 10 godzin i też żyły. to już nie te czasy, kiedy wszyscy mieli czas na wszystko i wcześnie wracali do domów. gdyby tacy ludzie mieli nie mieć psów, to chyba na ulicach byłoby więcej psów niż ludzi!nie wspominając o schroniskach! które teraz też nie zieją pustkami. miłość potrafi wynagrodzić te samotnie spędzone godziny, ja to widzę u siebie.
-
no ale, będzie w między czasie spacer... pidzej, nie generuj problemów:cool3: :lol:
-
jak tylko Łatek przekroczy próg domu, zobaczymy fotorelację, to zajmujemy się Aresem :multi:
-
pies-Sunia, jak już wyszła z szoku, to okazała sie zdrowym psem, ze zwykłymi otarciami-mała farciara!! faktycznie jest żółta-biszkoprowa sarenkowata. Monika zabrała ją z lecznicy i poszła z nią na spacer, mając nadzieję, że sunia zaprowadzi ją do swojego domu, a ona tak właśnie zrobiła!!!:lol: poszłą do... kolegi Moniki z podstawówki!! radość była ogromna, że Sunia wróciła, trochę mniejsza na wiadomość, że należy pokryć koszt pobytu Suni w lecznicy:cool3:
-
no są :) na całe, tu Łatkowe, szczęście!!! a zółty piesek, o którym pisałąm wczoraj- WRÓCIŁ DO DOMU!!!! :)