Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Tak, doszło 90 zł od Rudzi-Bianki z bazarku dla Albinki:). Bardzo serdecznie dziękujemy:loveu::loveu:. Dziękujemy wszystkim zainteresowanym losem Albinki i bardzo prosimy o pomoc w szukaniu domu:). Łapka suni juz się podgoiła, teraz jeszcze , jak kupimy jej buciki, nie powinna stanowić wielkiego problemu. Może nareszcie w tym roku znajdzie sie jaks litościwa dusza, której niesprawnośc Albinki nie będzie przeszkadzała .
  2. Piękna sunia z niej wyrosła:). Oby tylko ta naprawdę mała wada w przypadku psów, nie przeszkadzała ludziom w adopcji.
  3. Saga_86, tak dzwoniła dziewczyna o nią, powiedziałam zgodnie z prawdą,że jest na Śląsku, bo jest w tej chwili u pani Teresy Borcz . Ponieważ dziewczyna z Sobkowa, powiedziałam jej,że są na miejscu szczeniaczki w Kielcach, myślałam o tych z ciemnymi pyszczkami, ale dzowniłąm przed chwilą do faceta i mówi,że właśnie dzisiaj wydał ostatnią. Dałam mu talon na sterylkę matki ich , bo ją zostawi u siebie. Czyli te można zdjąć z ogłoszeń:). [CENTER][FONT=Verdana][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4683/101217szczeniorkizecha2.jpg[/IMG][/FONT] Ale chyba w STOZ-zie były jakieś szczeniaki, nic nie wiecie?[/CENTER]
  4. Wpłyneło na Oskarka 50 zł od AresekSE i 100 zł od Linssi oraz 85 zł od emilii2280 na buciki:). Serdecznie dziękujemy! Ostatnie wydatki, to: 85 zł - buciki 32,40 zł- wymaz z łapy 100 zł -transport do Ustronia 120 zł - konslutacja u weta w Ustroniu i specjalistyczne badania 232 zł - karma Hill,s Oskarek w tej chwii na minusie - 334 zł. Bardzo dziękuje Jaadze i slayowi za zawiezienie Oskarka do Ustronia:). Mam nadzieję,że ta diagnoza nareszcie jest prawidłowa i wiemy co robic. Niestety mniej pomyślne jest to,że Oskarek do konca życia na tej diecie musi być, no i nie wiadomo, czy zechce jeść tego Hill,sa, a niestety żadnych mięsnych dodatków:shake:.
  5. Czy ci ludzie juz do reszty powariowali:mad:??? A może to pukowcy zbierają psy po okolicy i podrzucają tutaj?:diabloti:
  6. Ależ tu się narobiło bałaganu. Dusje, miejmy nadzieję, że Twoja rozmowa z pania Ewą dotyczy ostatecznych ustaleń, bo jeszcze w nocy anita _happy po rozmowie z pania Ewą pisała,że nie do Jamora i ,że wcale sunia nie musi czekać do czerwca, tylko może jechać po szczepieniu i wyrobieniu paszportu od razu. Teraz jest odwrotnie... do Jamora i do czerwca, więc nie wiadomo, czy to pani Ewa tak zmienia zdanie, czy została źle zrozumiana, czy późna pora pisania postu przez anita_happy jest przyczyną:razz:. Jakby nie było trzymam kciuki za domek dla suni, a na razie za jej złapanie, bo nie będzie to z pewnością sprawą łatwą, jak wiedzą wszyscy, którzy kiedykolwiek łapali takie dzikuski. [quote name='anita_happy'] Nie proscie osoby zainteresowanej o zalogowanie sie na Forum bo nie ma po co.. jest z nią kontakt poprzez FB - czat. Ja z nią rozmawiałam... nie decyduje sie na Jamora - bo Jamor to Bóg...i wyrocznia.../jest dobry w tym co robi/ ale Jamor to 300 zł miesiecznie /a do czerwca jest 6 miesiecy/ [B]suka złapana pójdzie do Dt w Starachowicach...musi siedziec w PL 21 dni =wyrobienie paszportu[/B] [B]transport - są trzy opcje,a nawet cztery[/B] [/QUOTE]
  7. Tak właśnie myślałam, że musiała przestraszyć się strzałów i gdzieś mieszka w pobliżu, całe szczęście/to o tej z Massalskiego/. Wpłynęło dzisiaj 174 zł od Rudzi-Bianki z bazarku dla Fuksika, a dla Albinki 90 zł, ale to juz rozliczam na jej watku. Bardzo serdecznie dziekujemy:)! Dzisiaj Fuksik miał robione wszystkie badania, również test na nosówkę, który wyszedł ujemny. Wyniki badań krwi też raczej w normie i wetka zupełnie nie miała pomysłu na przyczyne jego dolegliwości. Ale nie ma to jak konsultacje u dogomaniaków;), Jaaga postawiła diagnozę:lol:, myśle ,że trafną i teraz tylko trzeba będzie to potwierdzić . Oskarek był dzisiaj tez u specjalisty w Ustroniu i chyba nareszcie jest dobrze zdiagnozowany. Niestety wyniki niezbyt pomyślne, bo wątroba trwale uszkodzona, dodoatkowo alergia i do konca życie tylko na specjalistycznej karmie. W dodartku ta dieta wątrobowa, którą jadł do tej pory, czyli Royal hepatic jest niekorzystna dla niego z uwagi na obecnośc kurczaka, którego nie może jeść z powodu alergii. Może jeść tylko Hillsa, którego zamawiamy. Dlatego został nam worek nie napoczęty Royala hepatic, który kupiła mu emilia2280. [B]Nie znacie kogoś , kto by potrzebował takiej karmy dla psa?[/B] Elka_ka, czy nie ma jeszcze jakichs dogomaniaków w Skarżysku? Dobrze by było dac ogłoszenie do gazety, tylko,ze jutro święto.
  8. [quote name='AresekSE']hejka ... dawno mnie tu nie bylo, 50 zeta poszlo dzisiaj dla Oskarka z najlepszymi pozdrowieniami ... prosba uaktalniajcie pierwsza strone z finansami jak tylko mozecie bo ja tam zagladam ... tam stoi ze Oskarka konto jest 0zl[/QUOTE] AresekSE, dziekujemy bardzo:)! Ale zlituj sie , przecież aktualizuję wpłaty w pierwszym poście na bieżąco, przy każdej wpłacie, czy wypłacie, a nie tak , jak myśli Jaaga,ze raz w miesiącu;). Ale przecież nie codziennie zaglądam do konta, jak wpłaciłaś wczoraj, to zaraz sparwdzę konto i zaaktualizuję. Ostatnia aktualizacja była 30 grudnia/patrz na datę edycji postu/, a ponieważ Oskarek miał [B]debet 288 zł,[/B] więc żeby nie wchodził w nowy rok z długiem, przelałam na jego konto tą sumę z konta psów kieleckich, stąd saldo wyniosło [B]0 zł .[/B] Zaraz zrobie aktualizację, uwzgledniając ostatnie wpłaty i wydatki dzisiejsze.
  9. Już chyba mam kompletną sklerozę:diabloti:, bo nie pamietam, kto to :razz:. Ewelinko_m, ta kobieta juz dzwoniła do mnie i wydaje sie całkiem ok, napisz dokładnie, gdzie byłaś na tej wizycie.
  10. No to super, że się odnalazł właściciel suni ze Ślichowic, bo tak mi jej było szkoda,ze musi być w kojcu, jak ona tak sie pchała do mieszkania. Ale zrobiłyscie zamieszanie z tymi collakami. Divia_gg, suni teraźniejsza jest 8 mies.,a nie 8-letnia;), więc to z pewnością nie ta, o której piszesz. Już niczego nie rozumiem, kto to pisał,że właściciel tej 8 mies. collaczki się odnalazł? Czyżby to następna znaleziona, czy andzi69 coś się pomyliło:razz:? Linssi, a mogłabyś podpytać dziewczyn z Szydłowca, co tu zrobic, zeby na FB zainteresowac ludzi? Może tam trzeba często akualizowac jakieś wiadomości. Dla mnie niestety FB , to czarna magia, dlatego dziewczyny , jakbyście mogły to rozgryźć, to by było bardzo dobrze :p.
  11. Ania i Kajber, tak odległość od Łodzi i Kielc do Opoczna taka sama,choc to łódzkie;). Tylko,ze u nas jest w tej chwili tragedia. Jedyne schronisko województwie zamknięte od prawie 3 mies. , w związku z czym prawie codziennie dostajemy zgłoszenia o nowych psach wyrzuconych, również szczeniakach. Nie mamy juz żadnych możliwości pomocy, niestety:shake:.
  12. Na utrzymanie tych psów, które juz sa pod naszą opieką potrzebujemy 1400 zł mies./ bez kosztów wet, a Oskarek, Albinka, inne też wymagają opieki wet cały czas/ , nie możemy sie podejmowac kolejnych zobowiązań finansowych. Najlepiej by było, gdyby znalaz sie dom docelowy i zrobic sterylkę przed wydaniem suni.
  13. Dalej nie ma żadnego odzewu w sprawie psiaków. Był co prawda tel o Fuksika, ale on niestety nie nadaje się w tym momencie do adopcji, nie było to tez miejsce dla niego, potrzebuje bardziej doświadczonego domu. Fuksik nie dość, że psychicznie nie doszedł całkiem do formy, to jeszcze coś szwankuje mu zdrowie, czasami ma biegunkę, nie chce jeść , potem to przechodzi. P.Ewa była juz z nim u weta, niby nic nie stwierdził, ale to sie powtarza i trzeba zrobic dokładne badania. Jutro Oskarek jedzie do Ustronia do specjalisty dermatologa, zeby w końcu znaleźc przyczynę tych odnawiających sie ran. Czy możecie mi powiedzieć , od czego zależy czy na FB jest zaintersowanie jakimś psiakiem? Albinka miała tam założone wydarzenie przez Basię1968 i zero odzewu. A na niektórych wątkach czytam,że psiaki uzyskały dużą pomoc właśnie na FB. Albince wkrótce skończą sie pieniądze na utrzymanie, zupełnie nie wiem, co z nia będzie dalej?:(:(:( Dzwoniłam do tej kobiety ze wsi, aby wpuściła na podwórko tą jasną sunię i powiedziałam,że ją zabierzemy, ale gdzie?
  14. Witam , bardzo proszę o pomoc. Mój znajomy prowadzi prace/wierci studnię/ w miejscowości Różanna koło Opoczna, tam zobaczył na pobliskim wysypisku śmieci sunię ON-ka i 3 szczeniaki ok. 2,5 mies. , jest jeszcze jedna sunia ON-kowata młodsza i pies. Wszystkie żyją na tym wysypisku , jedzą chyab to co znajdą, nikt ich nie karmi. Blisko jest podobno jakis pkt przetrzymywania psów, ale ona sa za ogodzeniem, a te wolno biegają. Podobno chroniły się pod jakąś wiatą , ale przegoniono je stamtąd. Maluszki bardzo głodne, znajomy, jak tam jedzie , to zawozi im jesć, ale juz kończy niedługo pracę, nie jest tez tam codziennie. Czy nie wiecie, czy jest ktoś z dogomaniaków w Opocznie, czy gdzieś w pobliżu? Czy może jakaś organizacja miejscowa mogłaby pomóc, tylko do kogo dzwonić? Maluszki tam nie przeżyją, sunia juz ich nie karmi. Same jedzenia na wysypisku nie znajdą:(. Bardzo proszę pomyślcie, jak by można im pomóc.
  15. Może z tą biedną sunią trzeba by przejśc po osiedlu, może doprowadzi do domu, może jakos jej sie pomyliły bloki i nie może trafić.
  16. A może ci państwo zrobiliby jakieś domowe fotki sunieczce? Bo na tych fotkach, to wygląda na jakiegoś wielkopsa rzeczywiście. Nie sadzę natomiast, aby ona znowu tak wyrosła, żeby nie nadawała sie do bloku, oczywiście wg powszechnej opinii, bo my wiemy,ze do bloku nadają się i wielkopsy również:). Pewnie po prostu jednak posiadanie szczeniaczka państwa przerasta, ale nic to, bedziemy w razie czego domku szukać.:)
  17. Pamietacie Misię , niewielką benię spod Buska. To fotka z dnia, kiedy ja zabierałam, sunia była chudziutka, drobniutka. [URL="http://img687.imageshack.us/i/44224501.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9270/44224501.jpg[/IMG][/URL] A tak wygląda teraz, filmki z dedykacją dla jkp, głównej sponsorki Misiuni:). [URL]http://www.youtube.com/user/piotrladno[/URL]
  18. D.msi, ale niespodziankę nam zrobiłaś:loveu:. Po prostu cudny filmik, a grubas Miśkowaty zupełnie nie do poznania, wygląda super:):). I jak widac na filmiku grubasek się zrobił leniwy, bo Kora wygrywa w przeciąganiu:eviltong:. Miło popatrzeć na piękne i szczęśliwe psice, dziękujemy!:loveu::loveu::loveu: Zuzliku, chyba będziesz musiała poprawić tytuł:eviltong:, bo wszystko sie zgadza, oprócz tego"drobna":evil_lol:.
  19. Savahno i jakbys jeszcze mogła te dwie szczeniorki:). Były ogłaszane, ale zero odzewu. [CENTER][FONT=Verdana][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4683/101217szczeniorkizecha2.jpg[/IMG][/FONT][/CENTER] [CENTER]Na wątku szczeniaczkowym ewelinka_m wstawiała jeszcze jedno, rozjasnione ich zdjęcie, ale zniknęło.[/CENTER] [CENTER]Zuzka2 napisz jeszcze na watku schroniskowym o tej suni, bo ona pewnie przestraszyła się strzałów i uciekła, a może ktos zgłaszał jej zaginięcie w schronisku.[/CENTER]
  20. Pies z Czarnowa dzisiaj wrócił!:) Poszłam tam szukać kogoś, kto by mógł go złapać w razie co, patrzę, a ten bidak wyłania sie zza bloku:). Mądry psiak, na to liczyłam,że trafi. W zeszłym roku jakis facet go chciał przygarnąć i zabrał do domu, ale pies uciekł i wrócił do tej budki pod blokiem, chociaż wtedy to jeszce była tylko taka prowizorka z kartonów. Tylko,ze wtedy nie był tak daleko, teraz wracał dłużej. Zuzka2 , co do tego kocurka od ewab, to nie wiadomo, czy on nie nadaje sie do dzieci, trzeba by z ewab porozmawiac, chyba raczej z ta kobietą było coś nie tak. Savahna, bardzo Cie proszę ogłaszaj tą sunię z Mniowa. Napisz,ze ma 10-12 mies. , bo zupełnie nie wiem ile, jest bardzo przyjazna do ludzi i psów, że przed adopcją zostanie wysterylizowana. Zadzwonie do tej kobiety, powiem,zeby dali jej chociaz jakieś tymczasowe schronienie. Tylko,ze najlepiej by było ją stamtąd zabrać i ciachnąć . Problem , jak zwsze z miejscem do przechowania po sterylce. Najlepiej by było, jakby po sterylce od razu mogła trafić do swojego domu. Kaja69 mieszka pod Toruniem i nie wiadomo, czy w końcu nie pojedzie do niej ta sunia ze Starachowic.
  21. Następna bida w wielkiej potrzebie, młoda suczka błąka się na wsi koło Mniowa. Wchodzi na podwórko kobiety, która przysłała jej zdjęcia, kobieta nawet poczatkow coś jej rzucała do jedzenia, ale niestety sunia zjadła ich kurę i już nie ma prawa wstępu, jej mąż ją przegania, sunia śpi na śniegu. Jest młoda, bardzo przyjazna. [URL="http://img402.imageshack.us/i/110102suniazmniowa1.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3575/110102suniazmniowa1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img43.imageshack.us/i/110102suniazmniowa2.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5088/110102suniazmniowa2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img263.imageshack.us/i/110102suniazmniowa3.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/9207/110102suniazmniowa3.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  22. Ten z Czarnowa nie jest wilkowaty i chyba raczej nie wchodziłby do bloku. Ludzie z wieżowca, przy ktorym ma budę, chcieli go wziąć do klatki na noc w czasie dużych mrozów, ale za nic nie chciał wejść. Myślę tez ,że gdyby był na Ślichowicach, to stamtąd z pewnością by trafił do "domu". Natomiast teraz wieczorem dostałam tel od znajomej, ze z kolei ktoś z Dąbrowy widzi takiego psa, tylko,ze też nie ma smyczy i obrozy i nie da do siebie podejść. Jutro tam podjedziemy, jak jeszcze będzie.
  23. Dzięki Saga_86:). Co prawda Fuksik podobno jeszcze bardzo wystraszony, nie chce wychodzic trzeba go znosic na rękach, ale zanim ktoś chetny się znajdzie, to może juz bedzie sie nadawał do adopcji. Tego czarnego psa Eliza widziała w Sylwestra, jak biegł w stronę Dąbrowy:placz::placz:. Tak właśnie myślałam,bo jakby biegł w stronę miasta, to pewnie by już wrócił, a tak to przepadnie gdzieś na wsi:-(. Saga_86 zwróc uwagę koło siebie, psiak czarny , na wysokich łapach, kuleje podobno. Jak ktoś ma znajomych w Dąbrowie, to dajcie znać, chociaz teraz już może byc gdzie indziej. Pod szpital w Czerwonej Górze ktos wyrzucił kotka i kociczkę, młode , ale juz ok. roku. Kotka ktos przygarnął , ale kociczka dalej sie plącze. Bardzo się pcha do budynku, widac ,że domowa, bardzo przymilna kotka. Ktos tam próbowała ją wpuścić do środka, ale inni zrobili aferę i wywalili. Jest chetna osoba, ale dopiero za 2 mies., jak się przeprowadzi. POtrzebny by był tymczas chcoiaz na ten czas..
  24. [quote name='emilia2280']Erko, to wspaniale ze po tylu latach nie musicie juz ratowac psów przed schronem i brac zadnych wiécej bezdomnych psów na siebie. To niesamowite przez ile czasu odwalalyscie w paré osób z erká na czele rolé schroniska na wlasná réké. Wyadoptujecie psiaki co macie na stanie i... erka jedzie na dluuugie wakacje![/QUOTE] Emilia2280, masz rację, bardzo sobie tego życzyła:). Ale jak znam życie, to jeszcze trochę czasu upłynie, bo w tej chwili schroniska w Kielcach wogóle nie ma, bo jak wiesz, że nie ma przyjmowania nowych psów. A juz zupełnie bez żadnej pomocy zostają psiaki z okolicznych gmin, a właśnie stamtąd głownie je ratowałysmy. Ale niezależnie od wszystkiego najwyższa pora odpocząć:). Bardzo się cieszę,że kiciusia i szczeniorek dzisiaj trafią do dobrych domków:).
  25. Czarny bezdomny psiak, który uciekł wczoraj z lecznicy Na Stoku niestety do dzisiaj nie wrócił do swojej budy na Czarnowie:(. Pewnie biedak nie może trafić, w dodatku przeżył koszmar dzisiejszej nocy. Tak mi go szkoda, bo ta taka sierota. Bardzo proszę zwracajcie uwagę na psa takiego do kolana, czarnego, chudego, na wysokich łapach, podobno uciekł ze smyczą.
×
×
  • Create New...