Jump to content
Dogomania

jovanna

Members
  • Posts

    852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jovanna

  1. [quote name='Agasia']Talucik i moja cora! :) Slicznie wygladaliscie :) I wielkie gratulacje dla wszystkich! Znowu swietne rozowe maskotki za BISy i BOGi :D jovanna dopiero teraz sie zorientowalam ze masz suczke z beguelle :oops: :cool3:[/quote] Tak moja sunia to Crazy True Angel Bequelle (Angie)... A panowie wyglądali zabawnie 6 panów i 6 suczek hyhy ;) To chyba była klasa pośrednia ,ale pewności nie mam...:roll:
  2. No i wkleiłam wszystko co udało mi się wybrać. Sorka,że są nieostre. Następnym razem będą lepsze.:lol:
  3. [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle12.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle14.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle11.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle10.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle09.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle08.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle06.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gnk.republika.pl/beagle04.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://republika.pl/beagle_angie/beagle02.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://republika.pl/beagle_angie/beagle01.jpg[/IMG]
  8. No to wrociłam z wystawy spotkałam kilka dogomaniaczek. Moja psina siedziała z podkulonym ogonem. Jak będzie taki z niej tchórz to nie wiem jak ja ją w maju wystawię.:shake:..Fotki beaglom porobiłam jak znajde chwilę to wrzucę...:)
  9. Hej, ja mojej Angie nie wystawiam, może wiosną, ale przyjdę z nią pogapić się na beagle...Weron mam nadzieje, że znów się spotkamy i ja też biorę aparat popstrykam foteczki pieseczkom ;)..Więc do zobaczyska w sobotę:lol:
  10. Co do wytrzymywania z sikaniem jak nas nie ma to powiem że praktycznie za każdym razem po powrocie zastaję jedną albo kilka kałuż....A maksymalnie zostaje sama w domu na 4 godziny,nie dłużej. A sika nawet pod moim nosem i patrzy ckliwe w oczy, ale na najczęściej ktoś wdepnie w jej siurki...Szorowanie domestosem miejsc w które lubi sikać nic nie daje ,ani odstraszacze...poprostu nasika wtedy w inne miejsce...Ja to już wątpie ,że ona się kiedykolwiek nauczy..Czasami jej sikanie w domu wynika z tego, że nie daje znać o tym, że ma zamiar wyjść na dwór...
  11. Tak nadal większość czasu spędza w moim pokoju...ten mały brzydal wraca z dwórka i tak mi siura w domu więc ja spowrotem wyganiam na dwór. Jest zdrowa i w nocy smacznie śpi, wstaje ze mną gdzieś między 8.00-9.00 i dopiero wtedy wychodzi na dwór,mogę się spokojnie umyć i ubrać. Ona jakby nie kuma ,że siku na dworze się robi jak zbroi to sie chowa pod biurko albo pod drzwi wejściowe biegnie...taki mały tyran domowy.Ogólnie jest posłuszna ale wychodzi z niej często beaglowa natura ;)
  12. No więc minęło kilka miesięcy a mój problem nadal istnieje.Nie dam rady oduczyć jej sikania w domu .Teraz wypuszczam ją na ogród i biega ile chce i załatwia tam swoje potrzeby co nie zmienia faktu ,że w domu też pojawiają się kałuże choć rzadziej....W sobotę skończyła Angie roczek i kurka mogłaby już okazać się dużą dziewczynką i przestać mi posikiwać po domu...yhhhh...Ma ktoś jeszcze jakieś rady ? Bo mi pomysły się już wyczerpały...
  13. Angie też muszę wyprowadzać poza ogrodzenie na kupkę bo nie zrobi jej u nas w ogródku...A siurki robi w ogródku i na spacerku.... :D
  14. No byliśmy całą rodzinką kilka dni na wsi z sunią oczywiście.Miałam obawy czy nie zasika domu mojej mamy, ale okazało się, że Angie załatwiała swoje potrzeby na trawce w ogrodzie.Ponieważ cały dzień psina biegała po dworze i problem z sikaniem w domu znikł.Obecnie po powrocie do domu stosuje podobną taktykę, zamykam furtkę na klucz, zostawiam drzwi od domu otwarte i sunia biega sobie po podwórku gdzie posikuje jak ma potrzebę. Oczywiście na spacerki chodzi swoją drogą i siurku oraz kupki robi poza swoim terytorium.I mogę powiedzieć ,że chwilowo mam kłopot z głowy.Tylko nie wiem co zrobię jak zacznie być chłodno :(...Coprawda wczoraj Angie siurknęła mi w domu, ale to było poraz pierwszy od 2 tygodni....W każdym bądź razie na chwilę obecną mam jakieś rozwiązanie .I może brak kałuż w domu przełoży się na okres jesienno-zimowy...oby....
  15. zapraszam na swoja stronke o mojej beagielce ;) sporo tam foteczek ;)
  16. Dziękuję za wszystkie rady.... :D Okazało się, że jedynym sposobem na moją sunie jest jej pilnowanie.Ja zamiast klatki trzymam ja w swoim pokoju. I w momencie kiedy ona chce siurku to mnie zaczepia , skacze na mnie, trąca noskiem, popiskuje i patrzy na drzwi i kręci sie w kółko...Wtedy wypuszczam ją i idziemy na sikanko...Wychodzi na dwór dość często, co 2 godziny .Dodatkowo międzyczasie wypuszczamy ją tylko na siurku i zaraz do domku .Ale dłużej też potrafi wytrzymać...Coraz częściej zdarzają sie jej dni bez siuranka w domu...Dziś jest 3 dzień pod rząd...;) Sądze ,że wreszcie zaczęła łapać w czym rzecz...Problemem jest jeszcze sikanie na pościel dzieci...Nie wiem czy jej tak fajnie pachnie hmmm,ale unikamy wpuszczania jej do ich pokoju więc wpadki nie są częste...Pies praktycznie wszędzie chodzi za mną.Nawet kiedy drzemie potrafi się obudzić i za mną pobiec...Taka z niej mała przylepka ;)..Myśle ,że dłużej może potrwać oduczanie jej sikania jak zostaje sama w domu..Pohukiwanie na psinkę raczej wiele nie dawało bardziej się stresowała i sików było więcej..Ignorowanie samo z siebie wychodzi bo zawsze na kałuże trafiamy po fakcie,więc wycieramy a ona i tak wie ,że coś zmajstrowała bo się chowa po kątach ...Myśle ,że pomału osiągamy sukces..I wreszcie za jakiś czas będę mogła napisać ,że Angie wreszcie siku robi tylko na dworze ;)))..Pojutrze kończy 8 miesięcy.więc czas by był najwyższy ,żeby wreszcie tylko na dworze sikała... Naprawdę wszystkim wam dziękuje częściowo skorzystałam z waszych rad jednocześnie stosując własne metody podyktowane zebranym przez ten czas doświadczeniem... :) Ale walka o suchy parkiet nadal trwa ;)
  17. Angie nadal siura w domu ;(..Nic nie pomaga...Jak jej się chce siku to poprostu przykuca i robi ...:(..Wracamy ze spaceru a za 10 minut jest kaluża a spacer np. był godzinny ..yhhhh..nie mam już na nią siły .Skończyła 7 miesięcy ...Jak dlugo jeszcze będzie tak robić ?
  18. Z parkietem nic nie zrobię najwyżej pozostaje go zerwać i położyć nowy...Przemywam go wodą z octem i płynem do podłóg i jakiś czas jest pachnąco, ale już zabardzo sie zapaszek wgryzł w podłogę. Nie wiem co robie nie tak, tego polewania coprawda w domu jest coraz mniej, czasami tylko raz dziennie sie jej zdarzy a czasem kilka razy na dzień, jak ją przyłapie dostaje burę i klapsa ,ale to nie zmienia faktu ,że ona źle kojarzy, sikanie w domu uważa za normalną rzecz... :cry:
  19. Problem z sikaniem nie znika .Błagam!!!! niech ktoś mi pomoże bo cała rodzina ma dość tej sytuacji.Przed chwila nie wytrzymala przed pierwszym rannym spacerkiem i nasikała .Sika ocdziennie po domu ona ma już pół roku !!! Powinna wiedzieć,gdzie się sika i robi kupę. :evil: :evil: :evil: POMOŻCIE!!!
  20. Fajnie, wyszło na to ,że mam psa złośliwca :cry: Zastosowałam się do waszych rad tzn.przede wszystkim wiecej poswięciłam czasu na zabawę z nią (chociaż wydawało się mi,że sporo się z nią bawię) i synusia też do tego zaprzęgłam, spacerki tak samo jak zawsze i............ dziś cały dzień do wieczora było OK...Ale pieseczek wrócił z podwórka, gdzie bawiła się z dziećmi .Była z nimi dość długo iiiii ...zrobiła kupę i siuru na schodach :evil: ....z bezsilności popłynęły mi łzy, mała cholera siedziała u siebie w kojcu z miną maltretowanego psa. Nic to posprzątałam, nawet się słowem nie odezwałam do niej, sobie poszłam do siebie i zaraz za mną przylazła walnęła dupsko na łóżko i zdziwiona na mnie patrzyła, coś jej nie pasowało. Teraz śpi z kołami do góry zadowolona. A synuś dostał opierdal ,ze nie poszedł z nią za naszą posesje....Ktoś musiał oberwać ;)..... Zobaczymy co będzie dalej...............
  21. Moja 5,5 miesięczna sunia (beagle) sika mi po całym domu i już mam serdecznie tego dość :evil: . Bieganie za nią po całym domu mnie już męczy.Bo za nim ja zdążę pomyśleć jest już kałuża.Pilnuję jej cały czas i obserwuje bo ona nie daje sygnałów głosowych.Bywały dni ,że obyło się bez kałuż...Mam parkiet w domu i już czuć sikami po takim codziennym laniu na niego ;(... Naczytałam się tutaj wiele na temat nauki sikania psa na dworze i od początku kiedy przyszła do nas (10 tyg) uczyłam i uczę Angie wg waszych rad,ale coś jest nie tak :(.... Wychodzę z nią co 2 godziny na pół godzinny spacer.Staram się w miarę możliwości trzymać się stałych godzin.Bywa ,że muszę popracować wtedy niestety drugi spacerek i 3 wypada z grafiku i zastaję po powrocie do domu kilka kałuż a nawet kupkę. Pies zostaje sam góra 3-4 godziny. Nie jestem w stanie zrozumieć tego ,że po spacerze ,gdzie było kilka siku, sunia kończy dzieło w domu. Nawet jak bawi się z dziećmi w ogrodzie a jest tam ponad godzinę lub dwie to i tak w domu robi swoje ;(...Do lasu na kilka godzin też jeździmy, problem nie znika po powrocie... Wczoraj wyszłam na 5 minut do sklepu na przeciwko domu i gdy wróciłam pies mnie witał jakby cały dzień mnie nie widział i zastałam 3 kałuże. :evil: Potrafi posikać się na łóżko, szczególnie u mojego syna patrząc nam w oczy . Patrzy się na mnie i sika ot tak sobie .Idę na dół po schodach np. żeby z nią wyjść na spacer, sika :( .Do kojca swojego też potrafi nasikać. I doskonale wie ,że zrobiła źle bo siedzi albo pod biurkiem albo w swoim kojcu skulona, więc ja już chodzę po domu i szukam kałuży, jak ją przyłapię osobiście dostaje opr i klapsa i się na nią gniewam. Oczywiście na dworze chwalę ją za siusiu i jeszcze uczę sikania na komendę, co raz jej wychodzi a raz nie ;)... Zastanawiam się czy ja popełniam gdzieś błąd, czy jest jeszcze za młoda i się nauczy sama z siebie ,czy to pies bardzo wrażliwy posikujący z emocji ,albo złośliwy.:roll: ? Bardzo proszę o radę. Może coś przeoczyłam ;( .I sorry, że to kolejny temat o sikaniu, ale szukanie odpowiedniego miejsca na wrzucenie topiku zajeło by mi sporo czasu.
  22. jovanna

    zakoceni.pl

    No wiec ja mam też koteczka ,kicię co się wabi Puma i ona ma już 14 lat.No niestety z moją psinką to raczej są na dystans, chociaż Angie próbuje zaczepiać kotecka.A Pumeczka tylko fuka i po pysku pazurkami trzepie pieseczka.Ale ze mną śpią obie ;) Każda w innym kącie:D tu robione niedawno [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/4760/pumka015eh.jpg[/img][/URL] a to jakies 2-3 lata temu [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img183.echo.cx/img183/7969/pumka4do.jpg[/img][/URL]
  23. jovanna

    Bydgoszcz 3 maja

    [quote name='paolinka']jovanna - nie nie, moje oba psy wygraly ;) Pies w championach. Sunia w otwartej.... I kolejny [b]BOB[/b]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :o Dobra passa po Łodzi. Tym razem nie od szwajcara, tylko od dunki. Strasznie sie ciesze, bo Beagle to bardzo licznie obstawiana rasa :angel: :angel: Widzialam kilku Dogomaniakow, a Veronike widzialam jak mi (chyba) fotke robila :lol: Niestety bylam na ringu i nie moglam rozmawiac :( Kolejna udana wystawa za nami :fadein:[/quote] upss sorry zasugerowałam się ,ale jak dostałaś za sunie to osobiście widziałam ;) i stałam obok ciebie z moim szkrabem ;).Weronika zrobiła śliczne foteczki ,ale jutro zapewne was nimi zasypie ;) [url]http://img258.echo.cx/my.php?image=wystawa054cg.jpg[/url] [url]http://img167.echo.cx/my.php?image=wystawa088gd.jpg[/url]
  24. Ja tro się zastanaiwam kto z was mial ten identyfikator ? Bo byłam na wystawie i tylko ja i Weron mialismy ten znak rozpoznawczy .Latałam po różnych ringach na początku kiedy przyszłam i nigdzie nie spotkałam dogomianiaków z tym identyfikatorem :roll:
  25. jovanna

    Bydgoszcz 3 maja

    Wróciłam z wystawy .Było super na pewno o wiele lepiej niż na Walentynkowej ;).Pogoda dopisała .Beagle były śliczne bo przy nich sterczałam najwięcej. Championa dostał starszy brat mojej Angie są po tych samych rodzicach ;).Poznałam Weron ..Spotkałam Flarie ...;) Sorka nie pytajcie mnie kto w czym wygrał bo jestem za zielona na takie szczegóły. I okazało się ,że widziałam Paolinke tylko, nie wiedziałam,że to ona, jej sunia zwyciężyła a piesek chyba zdobył 2 miejsce ....
×
×
  • Create New...