[QUOTE]Właśnie wczoraj mąż powiedział ,że mi bardzo dziękuje,że znalazłam Raję i że ją adoptowaliśmy.To jest dużo większa radość i satysfakcja, niż kupno szczeniaka( a takie mieliśmy plany).
[/QUOTE]
to piękny komplement od męża:lol:
bardzo sie cieszę, ze coraz lepiej i lepiej, i że wszystko się miedzy Raja i Wami i między suczkami układa.
Taki dom ona mogła sobie tylko wymarzyć, to jak wygranie w totolotka głównej nagrody!
W adoptowaniu dorosłego psa po przejściach, wspaniale jest docierać do niego, zmieniać go, dawać mu poczucie bezpieczeństwa, patrzeć jak on się otwiera, ufa, kocha z wielkim oddaniem. Jest to super przeżycie, doświadczenie, obserwacja, wspaniała sadysfakcja!