wysłałam 100 złotych na Huberta
wystawię go chętnie na allegro tylko piękny tekst by się przydał. Mi coś nie bardzo idzie pisanie takich wzruszajacych opisów, ale poddaję moją próbę pod waszą ocenę:
"Jestem stary i nikomu już nie potrzebny, ale wciąż żyję i potrzebuję swego pana na ostatnie lata. Niewiele już chcę, ciepłego legowiska, pełną miseczkę, niedługich spacerów i rękę pana, która mie przytuli i pogłaszcze. Cóż z tego, że już niedowidzę, nie dosłyszę i bolą mnie kości, mam wielkie psie serce, które chciałbym jeszcze komuś ofiarować zanim wypełni się mój czas.
To ja stary pies."