Chodzi o rase czy konkretnie o te dwa?
Bo jeśli o rase to pozwole się nie zgodzić. Mam koleżanke która tresuje dobki i ma dwoje maleńkich dzieci. Robią z nimi co chcą. :)
Tak naprawdę to psy raczej nie przepadaja za dziećmi, owa koleżanka mówi, że dzieci dla psów to jak bzycząca mucha. Są za energiczne za głośne zbyt nieprzewidywalne.