Jump to content
Dogomania

Patia

Members
  • Posts

    4794
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patia

  1. No to trzymam kciuki ! Marta napisz co z dziadziusiem , jak się czuje ? I co porabia Żużu ?
  2. [quote name='Frotka'] Ksera ma talent do psów i mase kasy więc dostaje zawsze psy dzikie i duże.[/quote] :diabloti: Jeśli to moje ogłoszenia pomogły to bardzo się cieszę ! Jeszcze teraz zębaczek z hoteliku w Lednicy .
  3. Ma już Alegratkę i Zwierzaki w Krakowie.
  4. [URL=http://img89.imageshack.us/my.php?image=img7003.jpg][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4526/img7003.jpg[/IMG][/URL] Odpoczywaj Pajutku ... ['] Mariolu , trzymaj się ...
  5. Podaję rozliczenie :-( na moje konto wpłynęło 400 zł 240 - leczenie 160 hotel rachunek w hotelu 330 zł - zapłacone 160 , brakuje 170 zł ( 15 zł za dobę ) ziemia jest bardzo zmarznieta co nie pozwoliło na pochowanie Dago obok naszego Togusia w ogrodzie , ciało zostało poddane utylizacji :-( - 240 zł Dziękuję bardzo za pomoc lekarzom , którzy za niedzielę nie policzyli ani grosza Dziekuję wszystkim wpłacającym i organizującym bazarki i proszę o wypowiedź na temat przeznaczenia zebranych środków Dagusiu bardzo , bardzo mi przykro :-(:-(:-(
  6. [quote name='AgaG']W niedzielę przyjeżdza ze wsi spod Kielc mała sunia 3 miesięczna od alkoholików, która teraz pod przyczepą mieszka :( No nie mogę jej nie pomóc. może ktoś się zlituje i da tymczas? ja pomoge w szukaniu domu?[/quote] Aga mała to znaczy , że będzie nieduza gdy urośnie ?
  7. Bazarek : http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-dla-dzieci-do-11-iii-na-krakowskie-psiaki-132384/
  8. W domu jest inaczej , mamy psa na oku ... choć i tak gdy wychodzę do pracy martwię się o Fafcia i Bąbla , czasem gdy wchodzę i fafcia nie ma przy drzwiach to brzuch mnie zaczyna boleć
  9. duzy brzuch , wzdęty od gromadzących się gazów , psiak chce wymiotować ale nie może , u duzych psów występuje , nie wiem czy u małych też może dojść do niego ? ja mam kilka duzych psów , pilnuję , zeby nie szlały po jedzeniu , nie biegały po schodach , trzeba szybko reagować , bo inaczej :-( nawet nie chcę tu zaglądać , do tego watku :-(
  10. Ten rok zaczął się dla nas fatalnie , musieliśmy uśpić Miecia naszego kocurka uratowanego z Olkusza , spryciarza kochanego :-( szczeniaczek z działek na którego czekał już domek odszedł zanim poznał co to prawdziwy dom , w zeszłym tygodniu nasz chory na serce Fafik miał straszny kryzys , myślelismy już , że to koniec a teraz jeszcze Dago :-( :-(
  11. Dago nie żyje miał skręt żołądka nie zdążyliśmy pomóc :-( :placz::-(
  12. Karusiu , potrzebuję zdjęcia samej Loli , która to suczynka , zebym nie pomyliła ?:oops::oops:
  13. Marta , mozesz mi wysłac fotki . Zrobię jej dziś wieczorem Alegratkę i inne ogłoszenia .
  14. No jest taki nieco amstafowaty . On bardzo ciągnie w stronę domu pana Tomka gdy jest na spacerze i wydaje mi się , że jest nauczony czystości , to domowy psiak . Aga a w schronie nikt go nie szukał ?
  15. Przeglądałam ogłoszenia , na stronie schroniska jest jedno o podobnym ale z ucietym ogonkiem i bialymi skarpetkami .
  16. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8391/dsc2712iv8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1186/dsc2713hd5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/1159/dsc2708hk8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8241/dsc2721jf8.jpg[/IMG][/URL]
  17. Blue.Berry bardzo dziękuję za ogłoszenia :loveu::loveu:. Dziś miałam pierwszy telefon w sprawie Dago .
  18. Ma cały czas AleGratkę , odnowiłam Zwierzaki w Krakowie .
  19. O Boże , nóżęta jak mój Bąbelek :-( I w ogóle wszystko podobnie , Bąbelek w stresie gryzł bardzo łapki przednie . Bąbelek też bardzo duże pocieszenie znajduje w obecności drugiego psa , musi zasnąć przytulony do Izis , często prosi , zeby mu przysunąć do niej pontonik . Ona jedna go akceptowała gdy miał ataki padaczkowe . A on w tym swoim poprzednim domu był w kojcu , tak ? Miał byc strózem ? Nigdy nie mieszkał w domu ?
  20. Wbrew pozorom to bardzo poważny problem . Pies do mnie własnie wrócił z adopcji , dom idealny ale pies zostawiony sam próbował wyskakiwać przez okno , niszczył wszystko raniąc siebie przy tym ,itp. Mimo iż państwo bardzo się starali i stosowali do zaleceń nie podołali .U mnie problemu nie ma , bo jemu wystarczy , ze jest z innymi psami , to samotność przyprawiała go o szaleństwo . Może trzeba poszukiwać domu z innym psem .
  21. Dzięki Aniu :loveu: Znów postaram się o jakieś fotki pięknisia . Wyślę go do Camary , niech czeka w kolejce do Wyborczej .
  22. zważę go znów w przyszłym tygodniu , zobaczymy . mam nadzieję , że nie chudnie już . Apetyt ma wielki , dzięki temu nie ma problemu z podaniem mu lekow , bo on jak tylko widzi , że się coś chowa w dłoni to otwiera paszczę i nie jest ważne co do niej wpada czy tabletka czy smakołyk :p
  23. Na moje konto wpłynęło 400 zł z bordożej skarpety , 220 - zapłaciłam w lecznicy , 20 zł wydałam na antybiotyk , resztę wpłacam na hotel
  24. Ja też w niej widzę tosę :p jak trafiła do schroniska ?
×
×
  • Create New...