Jump to content
Dogomania

Agnieszka76

Members
  • Posts

    740
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka76

  1. Powem tak- miałam nosa co do rasy - a znalazłam bolończyka przypadkowo w necie..jak pomyslę, ze jeszcze rok temu nie miałm pojęcia o tej rasie , to wierzyć mi się nie chce... Dowcipów małżeńskich nie znam wiele- sama jestem dokładnie 13 miesiecy mężatką, więc pewnie jeszcze wiele ich poznam :wink:
  2. Alutka, gdzie tam rządze..bez Was nie wiedziałabym tego wszystkiego co wiem o małych rasach! Ale jak to mówili starożytni- [b]Kobito ergo sum[/b], nikt z nas haremu robic nie będzie 8)
  3. Hihihi....widzę kochane koleżanki, ze sobie niezłe jaja z naszych panów robicie! :evilbat: Ale ja jako załozyciel topiku (czasem jeszcze z rorzewnieniem zerkam na mój pierwszy post...) protestuję, nie jestem w niczyim haremie :wink: Eklerku, jakie piekne zdjęcia! :sweetCyb: Pusia z Pankowcem oglądają mecz, a ja mogę sobie wreszcie w spokoju poklikać.. 8)
  4. Ciekawe, co sędzia na futeralik powie :o :P Alutka, data na łapkach niby była ok, ale już nigdy, przenigdy tego nie kupię. Pusia już szaleje w normalnym trybie, wszystko wróciło do normy- wiem to z relacji Pankowca. :D Nasz pies też sie nauczył żebrac przez głupie dokarmianie...najgorsza jest babcia Pankowca, jej się nie przetłumazy, ze psu coś może zaszkodzić.. Aha, wczoraj usłyszałam bzdurę roku- koleżanka mojej teściwoej twierdzi, że sterylka zwiększa ryzyko raka sutka u suniek...normalnie padłam. Po prostu mnie aż zapowietrzyło. :2gunfire:
  5. Witajcie! melduję, ze z Pusią juz lepiej! Rano była juz b. głodna, dostała trochę kurcaka gotowanego. Przypomniao mi sie, ze mój teść uraczył mała kiełbasą z grilla, pomimo moich protestów :evil: i to może tez byc powód jej złego samopoczucia... Co do wetów, no coż- ja nie mam do nich bezkrytycznego stosunku- ci koło mnie na 100% wymyśliliby powazne zchorzenie i podali antybiotyk..przeginają po prostu. Skończy się chyba na tym, że będziemy z młodą jeździć przez całą Łódź na moje "stare śmieci", to sprawdzonej lecznicy, gdzie leczą sie nasze koty. Tam generalnie zawsze jest pełno pacjentów- to na pewno swiadczy o poziomie usług i nastawieniu weterynarzy.....
  6. Nono, Alutka są jeszcze lepsze nazwy miejscowosci... :wink: Pusia sobie spi, zaraz idziemy na spacerek. Kupkę robi normalną, wieć chyba nic bardzo złego sie nie dzieje. W każdym razie jestem gotowa jakby co brać urlop na żądanie. Alez te maleństwa są jednak delikatne.... :o
  7. A tak już nie a propos choroby- faktycznie, cos nasza grupka bolońska ostatnio na bakier z kompem jest...ano, ostatnie dni lata, trzeba korzystać..choć u nas zimno i ponuro, brrrrr Ale jeśli pojawi sie jeszcze słońce, to pojedziemy z Pusią do miejscowości podłódzkiej o dźwięcznej nazwie "Zgniłe Błota". Zwie się fatalnie, ale ponoć jest woda, plaża etc... 8)
  8. O widzisz Alutka! Ja też tak myslę- Pusia nie ma wzdęcia, była licha, ale podałam jej smecte i jest ciutkę lepiej. Spróbuję z tą herbatką. A łapki zostały wywalone w trybie natychmiastowym!! :evil:
  9. Alutka, to nie ma raczej nic wspólnego ze sterylką..raczej z niestrawnością. Młoda gryzła te wędzone łapki, moze były już stare...w kazdym razie nosek ma normalny. Zobaczymy, co będzie za parę godzin.
  10. Kurde, juz jest niby lepiej, byłyśmy na dworze, ale i tak nie wiem, co jej się mogło stac. Niedługo po moich wszystkich doswiadczeniach z młodą stanę się ekspertem ds chorób Bolończyków :evil:
  11. Ratunku, znowu mamy problem! Pusia siedzi osowiała, nie chce jeść, nie chce chodzić...nic nie chce. Nos ma chłodny, ale cos jest nie tak.. wachamy sie, czy jechać do weta- znowu cos wymysłą wrrrrr, czy lepiej przeczekac...Czy któryś z Waszych psów też tak miał?
  12. Justyna- wiesz, co jest w naszym topiku najfajniesze- tu nikt sie nie kłóci, atmosfera ani razu sie nie "zwazyła", jak to bywa niestety na innych topikach grupy IX. Widocznie biszkonki nastawiają swoich właścilieli bardzo pozytywnie! :D
  13. Goia, to Pusia pomimo max apetytu waży o połowę mniej, niż Luka..Wszyscy ciągle myslą, że Pusia to szczeniak i stawiają takie oczy :o jaki im mówię, ze jest już w sumie dorosła i już po sterylce... (Pusia za 3 dni kończy 11 miesiecy, jak ten czas leci..)
  14. Hihihi, marta, to Ty też nieługo będziesz miała bernardyna i będziemy się musiały przenieść do innej grupy! :bigcry:
  15. Gosia, zdjecia sa super! Pusię też ciągnie do piwka- teraz już mniej, ale jak była mała to przegryzła swoimi szpileczkami pozostawioną prez nas nieopatrznie na podłodze puszkę piwa. 8)
  16. Witaj Gosia, fajnie, ze juz masz net!! Bardzo sie za wami steskniłam! Eklerku, Pusia w istocie zamieni sie w bernardyna i spełni się koszmar pewnego przygłupiego kominiarza, który tego się właśnie obawiał. Zresztą- tu akurat chętnie bym mu lęku prztysporzyla, bo mam ostatnio dużo do zarzucania tejże grupie zawodowej... :evilbat: Elu, próbujemy szlifowac charakter Pusi. Z różnym skutkiem :wink:
  17. Oj Eklerku, jaki Twój psiaczek jest słodki...chyba pierwszy raz pokazałaś nam go w całej okazałości z tak bliska! A jakie piękne zdjęcia zrobiliście :klacz: :klacz: :klacz:
  18. Witajce! Jak tam, nie dopada was grypa- ponoć szaleje....i nie wiem, czy mnie nie dopadła, bo ledwo żyję..ale może to skutek zmęczenia- 3 tygodnie bez ani jednego dnia wolnego. :( Wiecie co...Pusia coraz więcej je. Kontrolujemy jej apetyt, ale mam wrażenie, ze jakby mogła, to by zjadła 10 razy wiecej , niz jej dajemy. No tak, coś za coś..
  19. Hallo! Elcia, co do Pusionkowej sterylki, to zamęczłam tematem naszych biszonomaniaków dobre kilka stron- tak więc jeśli Cię temet interesuje- wystarczy sie trochę cofnąć. Małej urojona chyba przechodzi- jest b. wesoła, je...a właściewie chyba zaczyna się etap ŻARCIA... młoda wciąga nawet suchą, na którą przedtem patrzyła już w ostatecznosci. Ala ma sporo ruchu, dbamy o jej linię. :D
  20. Z tymi objawami ciąży to jest tak- mała bierze kurczaka , który piszczy, nosi go z miejsca w miejsce i piszczy razem z nim. I tyle, nie ma żadnych innych objawów- mleka etc... pewnie dzieje sie tak dlatego, że sterylkę miała 2 tyg. po końcu cieczki (to "najlepszy czas" na urojone ciąże), wieć jej ciałko juz nie reaguje typowo, ale w głowce hormony jeszcze robią swoje.... Co do zakupu szczeniaka przez Elę- naprawde dobrze jest znaleźć dobrą hodowlę. My chyba mielismy szczeście - Pusia nie ma rodowodu, ale wyglada jak typowy bolończyk, i to najmniejszy z możliwych- jej waga to wciaż 2,5 kg! :o Ale może się zdarzyć , ze wyrośnie z psiaka coś innego, niż się spodziewaliśmy- Gosia kiedys pisała o przypadku swoich sasiadów, którzy kupili niby bolończyka, a wyrosła kochana sunia, ale na pewno nie bolonka... :(
  21. Ela..Pusia miała włsąnie sterylke,,,i stad moje zdziwienie, ale wiecej wieczorkiem! Ps Alutka ma całkowitą rację! :D
  22. Witamy Cie Elu! Fajnie, ze nasze grono sie powiększa! :D Karka, ależ Angelika to prawdziwa lwica (mam na mysli oczywiście jej grzywę). 8) Jest niesamowita... Wiecie co..Pusia ma chyba jakąś formę ciąży urojonej.. teraz musze lecieć, odezwę się wieczorkiem i kliknę Wam, co i jak :-? :-?
  23. Hej Cocerek! Włoski niestety biszonkom usuwać trzeba- przyzwyczajaj małą póki czas, bo Pusia- nieprzyzwyczajona - kiepsko reaguje na ten zabieg. Ta depilacja nic nie boli, nie daj się więc pieskowi oszukac :wink: Co do czyszczenia- jest wiele płynów do uszek, ja czyszczę po dłuższych spacerach w kurzu, po ulicach miasta (jak byliśmy w górach to mała miała czyściutkie uszy...). Jest wiele dobrych płynów do tego celu, my akurat mamy dr Seidla, ale może być i inny. Używaj raczej czegoś, co małej nie zrobi krzywdy- patyczki kosmetyczne są niestety nie najlepsze, może sie zsunąć watka..ja używam po prostu ręczniczka papierowego, który nawijam na mały palec...No to chyba tyle! Miłego czyszczenia :)
  24. Ha, juz mam maila ! [email][email protected][/email] Proponuję coś takiego: W internecie trafiłam na strone hodowli, w której - tak widac ze zdjeć- psy przebywaja w fatalnych warunkach, (tu- wiecej opisac, nie widziałam tej strony i nie bardzo wiem, na co by trzeba zwrócić uwagę..) Proszę o zainteresowanie się tą hodowlą, gdyż według mnie sa w niej łamane prawa zwierząt. Podac linka i poczekamy na reakcję, co Wy na to?
  25. A moze by tak maila na początek do TOZ wysłać? Poszukam w necie jakiegoś namiaru na nich, Karka - wtyedy Cię poprosze o podanie linka, i im wyślemy- moze to coś da? Przecież sa teraz nakładane kary na takich bandytów... Jak będzie trzeba, to ja tam sie nie boję podpisac pod takim mailem imieniem i nazwiskiem- i niech mi jakis żul spróbuje psa tknąc... Co Wy na to?
×
×
  • Create New...