Jump to content
Dogomania

Agnieszka76

Members
  • Posts

    740
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka76

  1. Gosia, nie wiem, czy czytałaś na stronie ww.pudel.pl o chorobach hodowców- wspaniały humorystyczny tekst, polecam! Wystawy są super, ale chyba nie dla mnie- miałam mieć psa z rodowodem, ale chyba nie jest mi pisane (ale zupełnie nie żaluję, ze stało sie inaczej). Mną wstrząsnęło, jak przeczytałam o strupkach, które robiły sie na kufie jednego z psiaków dogomaniaczki z Pudli- to na pewo nie była jej wina,miała chyba złą maszynkę, ale ja wolę sobie i Pascalkowi tego oszczędzić- będziemy podcinać to, co trzeba i tyle (aha, jak ja sie ciesze, ze mu nie ucięli ogona- to jest zabronione, ale i tak niektórzy to robią :( ). Ona tak fajnie merda tym ogonkiem :D
  2. nie wiem czy widać, ale taka fryzurka by mi bardzo dla Pascalka odpowiadała! [url]http://www.hauward.pl/jpg/pudle1.jpg[/url]
  3. Hihi, proletariacki pies, nie ma co! Ale wiesz, taka selekcja swiadcze znowu o dobrym kojarzeniu i dobrej pamięci Twojego psiaka. Mnie sie wydaje, ze jak ona złapie, że i te rasowe nie robią jej krzywdy, to jeszcze da radę sie z nimi zaprzyjaźnić. Czytałam stronkę [url]www.pudel.pl[/url] (zreszta swietną, gratki dla Gosi) i zastanawiam sie teraz, jak strzyc małego. Nie chciałabym mu wycinać kudłów na pyszczku (kufie), bardziej mi sie podobają takie "miśki"- mam nadzieje, że Pudlarze sie nie obrażą na mnie! Zreszą pierwsze postrzyżyny będa chyba i tak wiosną, żeby nam maluch nie zmarzł..Potem chyba mu przytnę tak prosto futerko, bez żadnych pomponów - jak to się mówi będzie to "nierodowodowa fryzurka". Ca ja zrobię, że cenię prostotę i naturalnosć :wink:
  4. Gosia, Luczka na pewno będzie robić postępy- to mądra psinka! A powiedz, ona od szczeniaka była niufna w stosunku do innych psów? (bo z ludźmi to juz wiem z Twoich opowiadań, jak było). Ciekawe, jak pascal będzie się socjalizował na dworze. Juz nie mogę sie doczekać spacerków. Teraz go tak wymęczyłam, ze śpi. No ale komendy do mnie i siad- teraz juz wykonywane jedna po drugiej - mamy opanowane. On też bardzo chętnie aportuje. Dzis lub jutro poćwiczymy "waruj". Szkoda, że jadę na szkolenie środa- czwatrek :( strasznie się za nim stęsknię. Za radą naszych pudlomaniaków podaję małaemu Arthroflex- został mi po Pusi jeszcze. Ponoć może po nim urosnąć większy- ale to jeszcze fajniej :D Jakie znacie fajowe zabawy dla szczeniaków- my aportujemy, bawimy sie w szukaj piłeczki i oczywiscie komendy..co jeszcze można robić w domu?
  5. Na pewno w końcu wyjdzie! Ania, zdjecia boooskie, ale masz fajnie z tą gromadką! :D
  6. Cudowna niedziela, w starych jeansach, bez makijażu, spędzona na zabawie i nauce z psem. Czy może być cos lepszego? :D
  7. Pascal i tak jest bardziej "pudlopodobny" niż "prawdziwie pudlowaty"- wiecie, o co mi chodzi. Nie ma rodowodu, więc nie będziemy go wystawiać- niech rośnie taki duży, jaki chce! Byle nie uczuczał mojego męża, to wszystko będzie super!Dzięi za rady. On jest chyba juz spory jak na swoje 3 miesiaca- waży 3, 5 kg. Nie wiem, jaki z niego może wyrośnąć psiak..
  8. Miłej niedzieli wzyskim! U nas jest pochmurno...ile to pięknych zdjęć przybyło na naszym topicu. Nieustannie żałuję, że nie mam cyfrówki. I jeszcze raz- wszystkim dzięki za miłe słowa. Ciekawe, jak Gosia z Luką bawią sie na treningu?
  9. Gosia, gratuluję mądrego psa- super są takie ćwiczenia! Karka- podpisuję się pod wszystkimi- dawaj tych fotasów Muminka ile masz! On jest taki kochany! Nasz Pascalek dziś dzielnie zniósł najazd gości- socjalizacja idzie do przodu- były moje siostry i przyszły szwagier- młody najpierw wpakował sie pod wannę- nie wiem, jakim cudem sie zmieścił, myślałam, że go nie wyciągnę. Ale potem jakoś sie przekonał, ze nikt go nie skrzywdzi i było naprawdę ok! A może wyczuł, że to te same geny, i dlatego :wink: No i przeżyliśmy też pierwszy manicure i pedicure- obcięłam mu pazurki zupełnie sama, trochę sie kręcił, ale uspokajałam go głaskaniem i dałam radę! Jak sobie przypomnę, co przy obcinaniu pazurków odwalała Pusia... Mały jest naprawdę dzielnym chłopakiem! :D
  10. Witajcie! Pascal reaguje na "do mnie" i siad! Na serek póki co, bo nigdzie nie mogę dostać frugo (chodzi o nakrętkę, która miałaby pełnić rolę klikera!) . Ale to jest satysfakcja! :D
  11. No to super! Dzięki za powitanie ! Ja jestem generalnie "zappsiona", a "zapudlona" od kilku dni :D
  12. Kochani, mam do was wazne pytanie- od kilku dni mam 3 miesięcznego prawie pudelka (piszę prawie, bo mały nie ma metryki, wzięliśmy go z delikatnie mówiąc niedobrego miejsa dla psów...). Jest już po wizycie u weta, dostaje kompelt witaminek, ale zastanawiam sie nad podawaniem mu jeszcze artroflexu- wiem, że pudle są w grupie zagrozenia dysplazją - zresztą nasz piesio Pusia- niby mały bolończyk- a zaczęła kuleć i musiała brać artoflex. Jak myślicie- jakby mu podawać profilaktycznie powiedzmy 2 mm co 2 dzień tego specyfiku? Pyam Was, bo wiem, ze macie ogromne doświadczenie w wychowywaniu puudelków, a chcemy, zeby mały w przyszłości był zdrowy i aktywny.
  13. Gosiu- piękne fotki! Mafinka jest urocza- ciekawe czy mój "pudopodobny" Pascal też kiedys będzie nas tak witał! Naprawdę, piękne zdjecia, gratuluję!
  14. U nas też pada, ale nam i tak na razie nie wolno spacerować.. Mały ma coraz potężniejszy apetyt.... Gosia, kiedys piekłam dla Pusi ciasteczk wątrobowe (Boze, gdzie ona teraz jest, czy o nią dbają tak jak my dbaliśmy...). Spróbuję też dla Pascalka, choć on wsuwa chętnie też takie "gotowe" z zoologicznego - czego np Pusia nigdny nie robiła! Próbowaliśmy robić małemu zdjęcia, ale było pochmurno i nie wyszły...ech, czy my kiedyś się dorobimy cyfrówki..
  15. No własnie gdzie jest Eklerek! Też o niej ostatnio myślałam
  16. Ania, to ja nie w temacie jestem! Masz drugie Cudo, ale rodzinka, nie ma co- kot i dwa psy przytuleni :D Lecę na grzywki, muszę przeczytać, jak to się stało! Karka! Dzieki za ciepłe słowa :buzi:
  17. My sie dowiadywaliśmy z Irkiem o tej białej pudliczce- chcieliśmy ja wziąć, ale..ona najprawdopodobniej jest w ciąży, nie dalibysmy rady ze szczeniakami. Ale- pozytywna wiadomość- pyta o nią bardzo dużo osób, wielu z nim nie przeszkadza, ze ona jest w ciazy. Najprawdopodobniej nie ma jej juz na Marmurowej- my dzwoniliśmy ponad tydzień temu (chyba w poniedziałek) i kobitka z obsługi powiedziała, ze ktoś miał po nią przyjechać. Schroniska chyba niezbyt często aktualizują strony ze zdjęciami.
  18. Musze mu wynaleźć ulubiony przysmak- przecież czas zacząć szkolenie! A nagroda musi być! :D
  19. Aniu, 3, 5 nie 4, 5- ale i tak kilo wiecej od Pusi! I to już w wieku 3 miesięcy! Ile on moze ważyć jak dorośnie? Jedno jest pewne- będzie bardziej odporny od Pusiaczka- to już widać. Jest mocniejszej postury , super znosi szczepienia, u weta też był grzeczniutki- a mała histeryzwoała zawsze tak, że uszy puchły. Przynajmniej nie zrobimy mu krzywdy długimi spacerami- no bo to schorzenie stawów Pusi to chyba my zafundowaliśmy..malutkie pieski jednak nie potrzebują aż tyle ruchu, a my jesteśmy bardzo aktywni, więc i nasze psiaki duzo biegają! Ja juz oglądam na Karkvecie piłki na sznurkach i inne takie. Najgorsze, że nie chce jeść Acany- ja go oszukuje i podaję z mięskiem i warzywkami, ale samej- o co to, to nie. Moze ten typ mu nie smakuje- Luczka Gosi też Acany chyba nie lubi...
  20. Zdjątek nie będzie niestety- z komórki wychodzą dobrze jedynie przy świetle dziennym... Pascal dziękuje wszystkim za komplememnty :D
  21. Wróciliśmy! Sidziemy w domu jeszcze 2 tygodnie, Pascal został doszczepiony, ze 3 tyg jeszcze jedna szczepionka, potem wścieklizna i już! Uszy miał brudne, ale zdrowe, z oczkami okazało się , że dobrze sobie sama poradziałm (ale jestem dumna :D ). Waży dokładnie 3, 5 kg, a po tym doszczepieniu jest wesoły , bawi sie, więc super je zniósł! Mówię Wam, na początku nie byłam w nim tak od razu "zakochana bez głowy" jak w Pusi, ale z każdą godzina ten psiak coraz bardziej podbija moje serce, jest kochany, bystry - coraz bardziej ufny, ale jeszcze zwiewa, jak słyszy klucz w drzwiach. No i wyczesałam go- jak mu sierść błyszczy teraz! Dostał cały tabun witaminek, bedziemy mu podawać od jutra! Postaramy sie mu pstryknąć jakieś foty- szkoda, ze tylko z komórki...
  22. Gosia- gratulację! my z młodym też bedziemy uprawiac sporty! Pascala mamy od pewniej kobitki, która chciała go najpierw sprzedać- ale jej nie poszło. No bo on miniaturka to na pewno nie jest. Tak to jest..dopuściła swoja pudliczkę i potem miałą kłopot...Wynaleźli go Irka zanjomi. Dobrze, że ma choc książeczkę zdrowia... Własnie jedziemy do weta, zobaczymy, co powie!
  23. Czyli najlepszy jest złoty środek! Młody jest póki co strasznie nieufny- dostał chyba w swoim króciutkim życiu nieźle w skórę...ale zrobimy wszystko, żeby zapomniał...
  24. Masz pewnie rację Gosia, ale wiesz, z Pusia to była przesada....naprawdę. To, że zginęła to głównie nasza wina, źle ją wychowaliśmy , do tego chwila nieuwagi i stało się.....No ale trzeba wyciągnać wnioski i błędów nie powielać. Trzymamy kciuki za strażaków!
  25. Dzięki Draczyn! Pozdrawiamy Cię serdecznie, wiem, ze przeżywasz cięzkie chwile... Byłam przed chwilką na psach w potrzebie- wiecie, że owczarek szetlandzki, który zgubił sie w Łodzi w tym samym czasie, co Pusia i w takich samych dziwnych okolicznosciach tez sie jeszcze nie znalazł... :( Jak tylko Pascal dojdzie do siebie po szczepieniach to znowu- juz w trójkę - ruszymy na wielkie poszukiwania
×
×
  • Create New...