Jump to content
Dogomania

Agnieszka76

Members
  • Posts

    740
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka76

  1. Alutka, a jakiego Ty masz fajowego czarnuszka! Kto to jest, napisz nam o nim troszku! A teraz Pascal zimowy- ja mam najgorszej jakosci zdjecia, ale co tam, też wkleje! Pascal cwałujący: [URL=http://imageshack.us][img]http://img103.imageshack.us/img103/8943/0511221224301dq.jpg[/img][/URL] Pascal ryjacy w śniegu (tzn po tej czynności) [URL=http://imageshack.us][img]http://img103.imageshack.us/img103/3724/0511221224057cf.jpg[/img][/URL] A tak wogóle to mamy problem- Pascalkowi zaropiało oczko i jest bardzo czerwone. Dałam mu kropelki, które mam jeszcze po Pusi, jak nie przejdzie, ttrzeba będzie pedzić do weta. Czy zapalenie spojówek moze być tylko w jjednym oczku??
  2. A ile miesięcy mają Twoje chłopaczki, Violonczela?
  3. A ząbek dziękujemy, jakoś nie dokucza, odpukać. Wczoraj Pankowiec bawił się z naszym poodlem w dzikie szczeniaki- ja jestem przeciwna takim wygłupom, bo Pascal potem pokazuje, że w domu dominuje nie Irek, tylko on, no ale nie zawsze to trafia do mojego męża. No i doczekał się- Pascal mu niechcący porządnie nadgryzł ucho. No i musiałam robić za pogotowie... Marta, a moze spróbuj sowicie nagradzac Paco jak się zsiusia na dowrze? To jest dosć upierdliwe, trzeba z psem często złazić na dwór, motywować go, ale daje efekty. My Pusinka tez mieliśmy jak mała skończyła 4 miesiące i bardzo szybko nauczyliśy ją sikać na dworze- nie było potrzeby uczenia na gazetę, bo malutka była już po wszystkich szczepieniach wymagających kwarantanny. Kurcze, swoją droga-- 28 grudnia rok minie jak ja wzięliśmy, a już jej nie mamy od ponad 3 miesiecy...
  4. karka, to jest Napi na tym 1 zdjątku? Jak ja lubię takie scenakowe fryzurki, super zdjęcia tak wogóle! :D Marta, kurcze......co by Ci tu doradzić...Pascal tez płacze, jak nas nie ma (na szczęście nie zadrza sie to częściej niz raz w tygodniu...). Moze spróbujcie go jakos maksymalnie zmęczyć zanim wyjdziecie z domu? To bedzie sobie spał, zamiast płakać. Czasem pomaga tez super atrakcyjna nowa zabawka do obgryzania. Z siusianiem to jest tak chyba, ze najlepiej z psem wychodzić co jakieś 2 godziny, ale ciężko tak wychodzić w nocy...Karać też chyba nie ma co. A ona miał jakieś stałe miejsca jako sceniorek do sikania? Np Pascal też jeszcze podsikuje w domu, jak nas nie ma 9 godzin to nie ma wyjscia, ale robi to w przedpokoju na gazete...
  5. Ale wiesz, Wind- ten cebion to może warto mimo wszytsko podawać- Pascal wazy 4 kg i dostaje codziennie 5 kropelek, Majce pewnie wystarczą 2 - 3. To mała kruszynka, a pogody u nas są, jakie są . Witaminka na pewno jej nie zaszkodzi - zwłaszcza, że jest w płynie :D
  6. Tak, jakby go przestał boleć..jemu ułamał się tylko czubeczek, więc nie ma zagrożenia, ze cały nie wypadnie etc... W każdym razie nie ma już mleczaków na dole i na górze aż do kłów- więc i na kły przyjdzie wkrótce czas.. Miło nam, że spytałaś :D
  7. A co do przeziębień- ja polecam Cebion, jest super! I czasem miodzik, ale nie wszystkie psy lubią.
  8. Czyli - dziewczyny- wychodzi na to, ze psy mają przyrodzona skłonnosć do żebrania. A ja mysłałam, że tylko moje diabełki są takie nieusłuchane. Pascal chce sie wściec za czekoladą. Kupiam mu takie specjalne czekoladowe psie dropsy- Pusia miała też takie, ale ich nie lubiła, a ten zabić sie za nie da!
  9. Dzięki Draczyn! Myślisz, że się zgoi? No bo męczyć psiaka, jak i tak ten ząbek mu niedługo wypadnie... A radosci sprawia nam co niemiara :lol: Najlepszy jest, jak go myję po dworkowym wytarzaniu- ja chcę umyć mu tylko łapki, a on bach i cały sie kładzie w wannie, tak uwielbia się kąpać :grins:
  10. Ja sporo pamiętam z tego, co mi sie kojarzyło w dzieciństwie - arbuzowy śnieg to jedna z wielu ewokacji.. Gosia, a jak Lukierowe zęby? Też miałaś z białą jakieś problemy? My- totalne świry- zrezygnowaliśmy właśnie z kina, zeby zostać z Pascalskim- bo tak żałośnie patrzył na nas... Sąsiadka powiedziała ostatnio Pankowcowi, że młody wyje, jak nas nie ma. Ale mnie się wydaje, że ona to słyszy jak ma delirkę- bo sąsiadka po bałucku trunkowa jest... :drinking:
  11. Ona ma rację, śnieg naprawdę robi jak chipsy. I na dodatek pachnie jak arbuz :D
  12. Witajcie. Pascalowi ułamał sie górny kieł. Chyba go boli, bo piszczy jak nie tk złapie zabawkę..Lecę na weterynarie, mzoe mi coś poradza. Nie uśmiecha mi się, wyrywanie pod narkozą, szczerze mówiąc, bo te mleczaki zaraz mu wypadną
  13. [URL=http://imageshack.us][img]http://img393.imageshack.us/img393/6333/0511171058484nq.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img393.imageshack.us/img393/1349/0511171058195th.jpg[/img][/URL] W Łodzi pada śnieg!
  14. O kurcze, Tomek.... A to Pascalek przed "fryzjerem jeszcze" [URL=http://imageshack.us][img]http://img384.imageshack.us/img384/5366/0511151432157di.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img384.imageshack.us/img384/5562/0511151431395qr.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img384.imageshack.us/img384/5717/0511170908370mx.jpg[/img][/URL]
  15. O matko- Gosia, do kręgarza! Zdjęcia...ech, jak dziś wygram w totka to kupię cyfrówkę. Bedziecie mieć wtedy cała galerię Pascala! Wracam z pracy jak juz jest ciemno , a z komóry zdjęcia wychodzą tylko przy świetle dziennym. :evil: A Pascalino ma sierśc jak krecik! :angel:
  16. Jak nam sie uda w dzień zrobic komórką jakieś przyzwoite to oczywiście z radością wyślę! Ja go obcinam "intuicyjnie"- niedy nie byam z psem u fryzjera, nie wiem nawet, jakie są zasady profesjonalnego obcinania. Młodemu zostawiłam afro na głowie- czytałam, ze pudelki mają bardzo nieodporną na zimno tą część ciała. Justyna na "Pudel nie taki straszny" wkleiła cudownego linka z obrazami o tematyce psiej- pudelkowej głównie. Pascal wygląda jak z obrazu pt "Szceniak francuskiego pudla". Mniej wiecej oczywiście.
  17. A ja poszłam w slady dziewczyn i obcięłam dziś Pascala- oj, Gosi by sie podobało- na krótko (ale bez przesady, zima idzie) i zostawiłam mu takie fajne grube łapy! Wygląda super :D
  18. pytacie, jak zdemolowali...no coż , kiedyś mężczyźni przynosili do jaskini trofea o postaci upolowanych zwierzat, teraz czasy sie zmieniły, lecz mentalnośc łódzkich meneli nie- tylko zamiast trofeów z polowań przynoszą wyrwane kasowniki lub wyrwane drabinki dla psów. Więcej nie napsize, bo bedzie to niecenzuralne.... Aha, łodzka policja tez szybciej wlepi mandat za yoreczka bez kagańca niz złapie któregokolwiek z tych prymitywów
  19. Donosze ze starsznego miasta Łodzi, wandale zdemolowali otwarty wczoraj park dla psów. Żenada, tu się życ nie da...a miałam nadzieję , ze Pascal bedzie miał choć namiastkę agility... :evil:
  20. Mam nadzieje, ze panowie władze sie tym przejmą. Ja mieszkam koło komendy a i tak menele na osiedlu robią, co chcą. Oni tez moga powiedzieć, ze to tylko psy, czyli mała szkodliwość społeczna...
  21. Foty sa super! Jak ja Wam zazdroszcze tych cyfróweczek, ech... A rzutkę kupimy, super pomysł. Generalnie tylko dziwie sie, skad w takim płochliwym psie agresja i atak na ludzi...
  22. Piekne zdjęcia, dziewczyny! Sonya ma rację, piękne parkowe tło dla Anyeczki- to jest to! :D Pascalski kończy dziś 4 miesiące. Właśnie wróciliśmy ze spacerku- z pieskami juz sie slicznie bawi, ale z ludźmi socjalizacja nie idzie tak łatwo. Mały szatan nie daje sie obcym głaskać (jakos nie cierpie specjalnie z tego powodu), ale co gorsza potrafi popędzić za obcym facetem (na kobiety tak nie reaguje) i obszczekać go. Wczoraj mielismy nieprzyjemną sytację, bo młodemu strasznie nie spodobał sie robotnik wracający chyba po robocie przez nasze polo, zanim zdążylyśmy sie zorientować poleciał za nim, obszczekał go i na dodatek jeszcze wskoczył ma na nogawkę spodni. Facet się wkurzył, cud , ze Pascal nie dostał kopa...Musimy mieć przy nim oczy dookoła głowy, taki jest nieprzewidywalny. Sporo pracy juz za nami, ale sporo jednek jeszcze przed nami...
  23. Super pomysł Wind z tym łańcuszkiem! Wprawdzie Pascal raczej nie będzie molestowany, ale też nie lubi, jak jakiś psiur zbyt natarczywie go obwąchuje. Myśmy dziś spotkali maleńką Yoreczkę, ale mój szatanek tylko delikatnie ją obwąchał, natomiast ta mała wyraźnie zapraszała go do zabawy. :D
  24. My też starsznie upapralismy sie podczas porannego spaceru- mżawka, mgła...ale Pascal biegał sobie pół godziny z rocznym kundlikiem Morfim , wiec warto było. Potem aportował patyk. Fajnie, bo on (pewnie póki co) daje się odwołać od psów i wogóle jest dosć posłuszny. Nie rozmumiem ludzi, którzy wiedzą, że mają upierdliwe psy i nie starają sie nawet nad nimi zapanować...nie wyobrażam sobie,zeby Pascal molestował jaka psinę a ja bym nie reagowała... :roll:
  25. Ania, toż to mina pod tytułem - "zdejmij to ze mnie, zdejmij to ze mnie!". Wszystkiego najlepszego Radarku, niemal rówieśniku mojego rozbójnika! :BIG: Nasz psiak wczoraj się obraził, bo nie podzielilismy sie z nim chińszczyzną zamówioną na wynos...wylał wodę z miski, wyniósł się z nią do pokoju, wskoczył na sofę i obgryzał swoje poidełko z miną : "jaki ja jestem nieszczęśliwy, muszę zadowolić się tą wstrętną plastikową miską, a oni jedzą takie dobre rzeczy..." Nie musze chyba dodawać, że w swojej drugiej misce miał pełno karemki suchej..
×
×
  • Create New...