Jump to content
Dogomania

Agnieszka76

Members
  • Posts

    740
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka76

  1. Bardzo dziękujemy Draczyn! Tez bardzo serdecznie pozdrawiamy! :D
  2. Pascal ma teraz niecałe 5 miesięcy! A Nelcia straciła juz mleczne kiełki- z tym jest największy problem- ja mojej Pusiuni własnie te ząbki musiałam usuwać u weta...
  3. Ha, Pascal zgubił w nocy dwa dolne kły! Ale jest fajny szczcerbol teraz. No i mam z głowy zabieg u weta :D
  4. Gosi- to może - szlaban! - kojarzy się z przeszkoadą...- i sa tylko dwie sylaby.. To Ci mówi polonistka- hihi- sto lat temu kończyłam te studia :D
  5. Ale fajowe fotki! My się nie odzywamy, bo strasznie dużo pracujemy i szkolimy... niestety, nie Pascalka, tylko innych ludków. Ale i na Paskalckiego czas przyjdzie, bo pańcia urlop zaległy po świętach będzie odbierać... Póki co- nie wiem, czy z sensem, ale nauczyliśmy pascalana komende "hop" na kolanka wskakiwac. Ale każda nauka i słuchanie komend jest dobre, więc i to niech będzie. Odkryłam ostatnio, ze Pascal lubi małe dzieci- taki fajny tatuś ostatnio socjalizował swoje dzieciątko- póltoraroczne chyba- z psami. Polegało to na tym, że ja stałam z Pascalkiem na smyczy, a pan ok. 1, 5 metra ode mnie z dzieckiem- dziecko robiło Pascalskiemu "pa pa", a mój nielubiący ludzi zbój machał ja najęty ogonem- normalnie zero agresji. :lol: Fatkt, ze madry tatuś "zniżył sie" do pozycji w kucki- i jego tez pascal się nie bał. Bardzo mnie to ucieszyło. Oczywiście nie pozwoliłam na głaskanie, bo przecież nie mogłam zaryzykować, że on tego maluszka hapnie, ale i tak pocztuję to za sukces!
  6. Gosia, kurcze, z tym maluchem Diablasem to jakas granda...wierzyć się nie chce.....aż mną trzesie, jak o tym czytam...
  7. Ja też...nawet nie wiem, czy na to by jakiegoś prawnego haczyka nie było...istnieją przeciez prawa dla konsumentów, więc tym bardziej ta historia nadaje się, by zjęło sie nią prawo...ale jestem wkurzona, trzymajcie się, wszyscy jesteśmy z Wami... Ja też popieram Draczyn, może warto to z innym wetem skonsultować....
  8. U nas też pogoda beznadziejna, wyszliśmy na chwilke i niewybiegany Pascal darł japkę na wszystkich ludzi z parasolami- no bo jak to można chodzić z czymś takim jak parasol i straszyć psy, prawda? A wogóle przeczytałam na "maltańczyku" o Diablasie i humor mi się zwarzył skutecznie....jak tak mozna - biedny piesio i biedne te dzieciaki, ze muszą przez to wszystko przechodzić...
  9. My też tzrymamy kciuki za Daiblaska, ale nie trać nadziei, może wszystko jeszcze będzie dobrze. A tej babie - "hodoffcy" to nie wiem, co bym zrobiła za to , że teraz cierpicie Wy i to maleństwo....Trzymajcie sie, jesteśmy z Wami!
  10. Latający kuba jest przedni! Gdybym ja miała cyfrówkę to bym też sporo fajowskich fotek Pascalowi napstrykała...pudle sa niesamowite. A ja przez lata mysłałam, ze to głupie, poduszkowe psy...sama byłam głupia. :wink: Pasal teraz atakuje plastikową butelkę...ale mam z niego ubaw
  11. Oj Gosia, dodatkowej zachęty to ja nwet nie potzrbuje, ale dzięki za super foty! :lol: Piękne jest to ostatnie zdjęcie pt "tunel" :lol: Jesteś niesamowita z tym wyszukiwaniem w necie super stron! Juz sie nie moge doczekać, aż Pankowcowi pokaże, jak wróci z dyżuru! My juz Pascalka uczymy przeskakiwania przez przeszkody, robi to wspaniale, ma naprawde ogromny potencjał. Pusia tez była barzo aktywna, ale u tego malucha widzę prawdziwą pasję w aportowaniu, przeszkodach i innych takich wyzwaniach. On u mnie w chacie łazi po meblach, jak kot. Nie ma miejsca, gdzie by się nie dostał! Oczywście może ktoś to skrytykuje, ale ja mu pozwalam na te wygłupy- mieszkanie jest dla nas, a nie my dla mieszkania. A ja pies ma fantazję balansować po oparciu sofy- to prosze bardzo. Taki widok wynagradza wszystko 8)
  12. Super zdjecia Gosia. Kurcze, ja wiosną zbuduję taką konstrukcję dla Pascalka i Tinki u teściów na działce! 8) A my dzis bylismy aż dwa razy na polku, Pascalek ślicznie bawił sie z pieskami, aż byłam z niego dumna. A jak patyczek przynosił, super! W stosunku do ludzi nadal jest nieufny, ale co tam- albo mu samo przejdzie, albo nie- ja go zmuszać do kontaktu z innymi nie będę.
  13. ojej, jaka słodka Luczka! U Pascalka się z oczkiem poprawio, za to Pankowiec był u okulisty i straszą go jaskrą. Musi jeszcze zrobić specjalistyczne badania, które to tfu tfu potwierdzą lub (oby) wykluczą- pole widzenia i inne takie. Szczerze mówiąc to zaczynam być lekko spanikowana.. Wiem,z e to nie na temat, ale tak jakoś mi sie skojarzyło z tematem oczek
  14. A wiecie co - z tym oczkiem to dziwna historia. Naszemu sąsiadowi labkowi też zaropiało i podrażniło się jedno oczko- no i też jego państwo podali mu dicortineff i okład z herbaty i jak ręką odjął. Moze jakiś łódzki lub balucki wirus...
  15. No właśnie, jak bym bardzo chciała, żeby Pascal był taki jak Majka i Luka -pojętny, lubiący naukę, aktywny. Póki co widzę, że mamy na to szanse :D Szkoda tylko, ze w Łodzi park dla psów zdemolowali, ech..
  16. Oczka przestały łzawić! Na szczęście. A my się uczymy własnie komendy - "poproś" - Pascal unosi przednie łapki do góry siedząc. Wiem, że to w porównaniu z Wami nie wiele, ale to jeszcze maluszek :wink:
  17. Gosia, super te zdjecia! Przepiękne! Ja uwielbiam jesień i zimę, to chyba moje ulubione pory roku (wiem, jestem trochę :hand: ) Luczka na fotce z Tobą i terierkiem wyglada zupełnie jak Pusia...aż mi się serce ścisnęło.. A Pascalski zaczyna się buntować przy obcinaniu pazurów- ale to może dlatego, ze Pankowiec dziś go trzymał, zazwyczaj to daję radę sama- zajmuję czymś młodego i jedziemy :chainsaw: Kochane właścicielki uroczych stadek- a powiedzcie, jak to jest, jak dajecie jeść psiakom- one maja swoje oddzielne miski? Wyjadają sobie nawzajem? Aha jeszcze jedno- w nostatnim katalogu Ikei jest strona z różnościami dla zwierzaków zatytułowana "dla bardzo ważnych domowników". Brawo Szwecja za takie określenie! :D
  18. Ania nie zmieniaj tematu :lol: Z oczkiem Pascala lepiej - daję mu ten Dicortineff-vet i już mu ropka nie leci, oczko też jest prawie białe. Za zaoszczędzone na wecie pieniądze kupię młodemu jakieś smakoły! :eating:
  19. Ale super, Irena, brawo, brawo! Jak ja lubię sportowe pudle!
  20. No tak, a podajesz mu coś na zwiększenie odporności"? Włoski mu wczoraj przycielam, wogóle zastanawiam się , czym poodlarze tak fajowo podgalają mordki swoim psiaczkom... Zakraplam mu kropelki, przemywam opteksem- zobaczymy, co będzie dalej... Ania, nasze psiaki w wymianie uzębienia idą "łeb w łeb"! :D
  21. Ja wprawdzie nie jestem włascicielką rodowodowego Pudla, ale raczej pudlopodobnego psiaczka, nie mniej jednek potwierdzam- zadbana poodelkowa sierść nie śmierdzi, natomiast...pieski faktycznie sie obsikują! Ja do tej pory miałam same suńki, wiec nie znałam tego problemu. Mój TŻ wkurza sie, jak chcę psiaka częsciej kąpać niż co miesiąc, ale muszę mu pokazac Wasze posty! W końcu co opinia zanwców, to opinia znawców!
  22. Kurcze, ania , takie szorowanie mzoe się przykro skończyć- pamięta, jak Pusię leczyłam z zapalenia pęcherza brrrrrrrrrrrr Pascalkowi ząbek nie dokucza, za to oczko nadal mu się paprze..nie wiem, co on sobie zrobił :(
  23. No pewnie, Pascal też ma ogon i super nim merda! Zresztą dobrze, ze teraz jest zakaz obcinania psom ogonów, przecież to taki psi atrybut! A swoja drogą nigdy bym nie dąła Uncjii 10 lat....
  24. O! I Uranka widzę ma długi ogonek! A kiedyś przecież wszyscy obcinali!
  25. Faktycznie jest maleńka, jak Yoreczki! Głupota z tymi granicami, zwłaszcza dolnymi- pies powinien być proporcjonalny, mieć piękną sierść- to jest przecież najważniejsze! A Uncja ile ma lat? Bo wygląda bardzo młodo :wink: Wogóle dopiero przy Pascalu odkrywam, jaki świetne są pudle!
×
×
  • Create New...